Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8,8
icon
Polecamy
Test: TDK WR700

Słuchawki, które pokochasz
Dolina Charlotty

Steve Ballmer odpowiada na nasze pytania

archiwalny, Autor: Tomek Bryja (TomekB), Kategoria: Relacje
 
 
 
 

Steve Ballmer

dyrektor zarządzający (CEO)
Microsoft Corporation
Steve Ballmer, dyrektor zarządzający (CEO) Microsoft Corporation, 26 kwietnia 2007 r. odwiedził Polskę. Przy okazji odbywającej się w tym czasie mocno reklamowanej w mediach konferencji Microsoft Security Summit & Developer Days 2007 miało miejsce także dużo bardziej kameralne spotkanie z przedstawicielami polskich społeczności. W niewielkim gronie MVP, liderów społeczności CodeGuru, WSS.pl oraz pracowników Microsoft mówił o roli internetowych społeczności użytkowników, odpowiadał także na pytania. Udało nam się spytać go o dwie rzeczy, z czego spieszymy zdać relację.

Pierwsze pytanie dotyczyło Google - dlaczego Google jest zdecydowanie bardziej skuteczny niż Live Search, mimo, że od kilku lat Microsoft zapewnia (i to nie tylko kanałami PR, a między innymi na zamkniętych spotkaniach takich jak dzisiejsze) że inwestuje wszelkie niezbędne środki by jego wyszukiwarka zwracała trafniejsze rezultaty. Odpowiedzi Ballmera, w przeciwieństwie do zachowania Billa Gatesa w podobnych sytuacjach, są z reguły bardzo konkretne. Tym razem nie było inaczej, choć odpowiedź z pewnością nie wszystkich ucieszy - Ballmer zauważył, że Google w wyścigu o palmę pierwszeństwa wyszukiwarek wystartował z wieloletnią przewagą, którą ciężko jest odrobić w kilka lat. Przyznając się do tego, że - szczególnie w kwestii indeksowania witryn nieanglojęzycznych - Microsoft ma jeszcze sporo do zrobienia by jakościowo móc konkurować z Google, Ballmer określił koncepcję firmy na pokonanie konkurencji. Po pierwsze, jak pokazują badania, ciągle niemal połowa zapytań do wyszukiwarek (bez względu na to czy pytamy Google, Live Search czy Yahoo), nadal kończy się fiaskiem - użytkownik nie trafia do szukanych treści. Jest tu więc sporo do zrobienia dla wszystkich i wyścig jeszcze się nie skończył. Po drugie, Ballmer spytał czy za 5 lat systemy wyszukujące treści będą z pewnością wyglądać tak samo jak dzisiaj. Odpowiedź jest oczywista - nie, nie bedą - i w niej właśnie Microsoft upatruje swoją szansę. Użytkownicy chcą nie tylko coraz skuteczniejszego, ale także bardziej wszechstronnego i elastycznego wyszukiwania - co jest obecnie priorytetem firmy i czego efekty będą widoczne dopiero za kilka lat. Google co prawda nie śpi, niemniej Microsoft właśnie w kompleksowości podejścia do wyszukiwania upatruje swój atut. Podsumowując odpowiedź, Ballmer zapewnił, że nasze pytanie atakuje go dość często i w końcu będzie mógł odpowiedzieć na nie - "jesteśmy już przecież lepsi" - nawet, jeśli będzie to dopiero przy okazji Microsoft Security Summit & Developer Days 2017.

Drugie pytanie dotyczyło jednej rzeczy, którą Ballmer uczciwie mógłby skomentować "żałuję że nie zrobiliśmy tego w Viście lepiej". Pytaliśmy o funkcjonalność, która nie znalazła się w finalnej wersji produktu, może o jakiś niezałatany błąd, o cokolwiek - z pewnością jest coś, co nie daje w tej materii Ballmerowi spać po nocach. Odpowiedź była konkretna - sterowniki. Ballmer przyznał, że największą bolączką Visty jest fakt, że nie udało się zapewnić na dzień premiery większego wsparcia w zakresie sterowników ze strony producentów sprzętu. Po części miało to związek z odsuwaniem w czasie premiery finalnej edycji RTM, przez co duża część producentów utraciła zaufanie do deklarowanych terminów i postanowiła wstrzymać się z pracami do czasu aż Microsoft nie zakończy definitywnie prac nad systemem. Nie wnikając jednak w powody, Ballmer przyznał, iż żałuje, że do dnia premiery Visty nie udało się przygotować większej liczby certyfikowanych sterowników, które gwarantowałyby stabilną i bezproblemową pracę sytemu na możliwie najszerszej gamie dostępnego na rynku sprzętu.

Podczas spotkania padło także - już nie z naszej strony - inne ciekawe pytanie dotyczące tego, czy Microsoft planuje otwarcie w Polsce centrum prowadzącego prace programistyczne nad produktami korporacji - jak w Redmond, Irlandii czy Indiach. Ballmer przyznał, że obecnie nie ma takich planów i mimo że docenia polskich specjalistów - których język słyszy się w Redmond naprawdę często - to otwarcie nowego centrum deweloperskiego jest dla korporacji bardzo poważnym krokiem i obecnie nie ma jakichkolwiek planów lokowania podobnych placówek u nas w kraju.

Nie był to pierwszy raz, kiedy mieliśmy okazję spotkać Steve'a Ballmera na żywo (niemniej po raz pierwszy udało się zadać mu takie pytania w bezpośredniej rozmowie) i bez wahania musimy przyznać, że, odkładając na bok wszystkie kontrowersje, jakie Ballmer poprzez swoje zdecydowane zachowanie może faktycznie prowokować, jest on niesamowicie charyzmatycznym człowiekiem, którego energia wyraźnie udziela się otoczeniu.

Komentarze (23)  

r   e   k   l   a   m   a
Avatar
lol (niezalogowany) | 27.04.2007 0:00#1

jakbym zarabial tyle co on to chcac nie chcac bylbym charyzmatyczny :D

Avatar
PIO (niezalogowany) | 27.04.2007 0:12#2

Szkoda, że tylko tyle, ale lepsze to niż nic. :-) Czekam na reakcję MS-hatersów. ;->

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 27.04.2007 2:49#3

@PIO: Niestety spotkanie było bardzo krótkie, więc większej liczby pytań zadać się nie dało... :/

Avatar
opluty :-) (niezalogowany) | 27.04.2007 11:45#4

"... jest on niesamowicie charyzmatycznym człowiekiem, którego energia wyraźnie udziela się otoczeniu"

Ciekawe czy ktoś został opluty przez tego ekspresyjnie zachowującego się "człowieka ???" :-)

http://www.youtube.com/watch?v=Nc4MzqBFxZE

Avatar
Asab (niezalogowany) | 27.04.2007 11:48#5

on charyzmatyczny? bwahaha... to zwykly swir.

Avatar
DF (niezalogowany) | 27.04.2007 11:50#6

Ballmer mówi o pogoni za Google, a wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że to Google ucieka M$ i to bardzo mocno. Nie da się nie zauważyć, że Google powoli staję się potęgą w rozwiązaniach webowych. To co daje nam Google jest w moim mniemaniu zestawem niezwykłych narzędzi. Poza tym rozwiązania tejże firmy są wprowadzane w sposób zupełnie nienachalny - w przeciwieństwie do tego co wyrabia M$. Dostajemy, również, zawsze dopracowane i przetestowane narzędzia.

Co do Live Search, to szczerze słyszałem tylko zdawkowe informacje. Nigdy nie odwiedziłem. Miejscami da się znaleźć ciekawe informacje, ale raczej nie na korzyść dla tego serwisu - zazwyczaj wyśmiewane są idiotyczne wyniki wyszukiwania. No i najważniejsze, M$ musi popracować nad promocją, bo nie znam nikogo kto by tego używał, a nie wspomnę już o świadomości istnienia Live Search - pewnie w Stanach wygląda to inaczej.

Avatar
user (niezalogowany) | 27.04.2007 11:52#7

google zalozyla grupa studentow wiec co on p*** ze maja przewage, to wlasnie ms dluzej w tym siedzi, i sie osmieszyli, ze grupka studentow ich pokonala :]

Co do sterownikow to wstyd wydawac system i aby brakowalo sterownikow do niego, choc to w przypadki visty maly problem , maja wieksze :]

Avatar
Lelek Kozodoj (niezalogowany) | 27.04.2007 12:01#8

Jeśli oznaką charyzmy jest kwiczenie na forum publicznym to ja nigdy nie będę charyzmatyczny. ;)

Avatar
Michał K. (niezalogowany) | 27.04.2007 12:12#9

Przeraża mnie ta firma. Czy naprawdę trzeba konkurować ze wszystkimi i ze wszystkim? Mam nieodparte wrażenie, że Microsoft nie może wytrzymać, gdy a) brakuje go w jakiejś dziedzinie IT, b) ktoś jest lepszy od nich w dziedzinie, w której MS już się "udziela", np. wyżej opisany przykład wyszukiwarek.

Piszę "Microsoft nie może...". Microsoft, to tak naprawdę, wzorem "prawdziwej amerykańskiej demokracji", kilka ważnych osób, z paranoikiem Ballmerem. On nie może spać po nocach, bo pewnie zastanawia się, co by tu wymyśleć, żeby wygryźć firmę X, czy Y. Ciekawe kiedy wezmą się za rozgromienie MC Donald's...

Avatar
Lelek Kozodoj (niezalogowany) | 27.04.2007 12:24#10

@ Michał K.
No akurat tutaj nie masz racji. Kto stoi w miejscu ten się cofa! Więc nie dziw się, że firma kombinuje jak może, żeby nie wypaść z obiegu. Nie ma biznesu bez konkurencji.
Problem tylko w tym, aby konkurencja nie była nieuczciwa, a postawa względem klientów niegodziwa. A tu Microsoft podpada często.

Avatar
Haulin (niezalogowany) | 27.04.2007 12:42#11

Trzeba było zadać mu pytanie jakie ich patenty narusza Linux. Ciekawe co by odpowiedział

Avatar
kkk (niezalogowany) | 27.04.2007 12:44#12

Michał K. - a czy nie jest to naturalne podejście do biznesu? I konkurencji? W każdej branży jest tak. I w każdej branży jest jakaś firma, która przoduje.

user - No a co z Twoim ubuntu? Też są sterowniki do wszystkiego? Ale w tym przypadku, to już nie jest wina cannonical, czy linuksów generalnie? Pewnie odpowiesz, że Ci wszystko działa, no tak, ale ja na poprzednim komputerze, który już swoje przeliczył miałem vistę i żadnych problemów z kompatybilnością (jedynie SB Live musiałem instalować w trybie zgodności z XP, ale to nie jest problem i działał bez problemu. Jednynie "zbundlowane" do nagrywarki nero express nie działało, ale używałem burn xp czy coś takiego. Ale to nie wina visty).

DF - jeśli słyszałeś o live search takie, a nie inne opinie, ale sam nie mogłeś wejść na live.com, to o co Ci chodzi?

Nie rozumiem tej frustracji. To zakrawa na fanatyzm, ale i bywa śmieszne...

Avatar
kuba (niezalogowany) | 27.04.2007 13:17#13

wyszukiwarka microsoftu! rotfl! nie zdazylo mi sie jeszcze nigdy znalezc np. w MSDN, objetne czy na stronie czy na plytach czegos, czego szukalem, chociaz potem bylem w stanie znalezc to na piechote... no chyba ze podalem literalnie nazwe klasy czy metody... :-)

Avatar
Tony Montana (niezalogowany) | 27.04.2007 13:40#14

@DF

Tak na potwierdzenie tego co mówisz: http://wirtualnemedia.pl/document,,2107566,Google_najdrozsza_marka_swiata.html
Co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni no ale nie da się nie zauważyć, że Microsoft traci (w tym przypadku jako marka). A dostaje szkolę właśnie od Google. Pozdrawiam.

Avatar
Macius (niezalogowany) | 27.04.2007 13:58#15

Google nie reklamuje swoich produktow tak jak MS a jednak sa rownie znane jak ms

Avatar
DF (niezalogowany) | 27.04.2007 15:01#16

kkk: a czy ja się wypowiadałem coś na temat Live Search? Napisałem tylko, co słyszałem. Nie ma tam ani jednego słowa mojej opinii, no poza tym, że w moim mniemaniu (poza Stanami) jest mało znana.

Nie gorączkuj się dziecko idź się lepiej pobawić do piaskownicy!

Avatar
WarX (niezalogowany) | 27.04.2007 18:05#17

A fotkę Ballmera do Wikipedii zrobili?

Avatar
Megaemce (niezalogowany) | 27.04.2007 19:41#18

"Ballmer zauważył, że Google w wyścigu o palmę pierwszeństwa wyszukiwarek wystartował z wieloletnią przewagą, którą ciężko jest odrobić w kilka lat." - kpina! Linux też miał kilka lat w plecy i jakoś wyszedł na swoje [i teraz pnie się na pozycję lidera].

Zamiast przyznać się, że nie potrafią zrobić czegoś dobrze, obraca kota ogonem zwalając wszystko na czas.

Gdyby twórcy Linuksa podchodzi do tego w taki sam sposób, to w dzisiejszym świecie nie istniało by słowo open.

Avatar
Dano$ (niezalogowany) | 27.04.2007 22:23#19

@DF
"Poza tym rozwiązania tejże firmy są wprowadzane w sposób zupełnie nienachalny - w przeciwieństwie do tego co wyrabia M$."

Oj żebyś się nie zdziwił. O ile MS zalał nasze domowe dyski twarde, o tyle Google zalewa niemal cały internet swoimi produktami (vide Google AdSense, ich mapki, szukarki, video i inne twory, które są używane w internecie choćby jako komponenty na stronach). Nie mówię, że są one złe czy cuś, ale Google tak jak i każda inna korporacja działa w tym samym kierunku co i MS, z tym że Google obrało inną część rynku IT.

Avatar
Zinkar (niezalogowany) | 28.04.2007 20:51#20

@Dano$ - zgadzam sie z Toba. Google zalewa swoimi roznymi komponentami. Np. bardzo denerwujace jest dolaczanie do instalek wielu programow Google Toolbar. Zgroza.

Poza tym wszyscy fanatyczni przeciwnicy Microsoftu niech sie zglosza do szpitala psychiatrycznego.

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 29.04.2007 16:00#21

"Poza tym wszyscy fanatyczni przeciwnicy Microsoftu niech sie zglosza do szpitala psychiatrycznego."

Tak samo, jak i zagorzali zwolennicy Microsofu!

Avatar
belladona123 (niezalogowany) | 03.05.2007 11:08#22

korzytstalem tez z wyszukiwarki microsoftu,i..nie jest zla,nie przeciwstawiam tu obu(googlowskiej),ale toczas pokaze kto bedzie lepszy

Avatar
Cyr4x (niezalogowany) | 29.05.2007 8:56#23

Niedługo Microsoft zacznie produkować podkoszuli i będą chcieli być lepsi od Chińczyków.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść