r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Threshold Wave 2 pełny poprawek dla Windows 10 zadebiutuje jesienią

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Choć oficjalna premiera Windows 10 odbędzie się już za kilka dni, jasne jest, że system ten nie będzie wyposażony we wszystkie obiecane przez producenta w przeszłości funkcje. Microsoft pracuje więc już nad kolejnym wydaniem, dużą aktualizacją, która zmieni tę sytuację i poprawi błędy. Premiery wersji Threshold Wave 2 możemy spodziewać się w październiku.

Termin ten wydaje się nieprzypadkowy. Jak do tej pory systemy Windows osiągały status RTM w lipcu lub sierpniu, a następnie były oficjalnie prezentowane dopiero we wrześniu lub październiku. Tym razem jest inaczej, ponieważ korporacja śpieszy się na letni okres zakupów, czym chce także pomóc producentom komputerów. Lista oczekiwanych zmian wskazuje natomiast na to, że to właśnie nowa wersja o oznaczeniu kodowym Threshold Wave 2 będzie pełnoprawnym Windows 10.

Głównym celem tego wydania ma być optymalizacja pracy i stabilizacja systemu. W jaki sposób Microsoft jest w stanie tego dokonać? Oficjalna premiera spowoduje, że Windows 10 trafi na komputery milionów użytkowników na całym świecie. To znacznie większa baza informacji niż program testowy Windows Insider – dzięki telemetrii firma zbierze nieco informacji o konfiguracjach sprzętowych, występujących problemach z wydajnością i kompatybilnością. To ma jej pozwolić na przygotowanie ulepszonej wersji. W zachowaniu tym nie ma nic dziwnego, Microsoft zbiera bowiem tego typu dane z każdej edycji swojego systemu, a następnie wydaje pakiety aktualizacji zwiększających kompatybilność i rozwiązujących problemy sprzętowe.

r   e   k   l   a   m   a

Czego możemy spodziewać się oprócz poprawek? Jak na razie nie wiadomo zbyt wiele o nowych funkcjach, niemniej możemy być pewni tego, że wersja ta przyniesie funkcje, jakie z powodu zbyt małej ilości czasu nie mogły trafić do wydania stabilnego. Chodzi tu przede wszystkim o obsługę rozszerzeń w nowej przeglądarce Edge, a także mechanizm pozwalający na instalowanie aplikacji na karcie SD. Te kilka miesięcy może także oznaczać spore aktualizacje programów wbudowanych w systemie i dostępnych w sklepie Microsoftu bazujące na opinii uzytkowników.

Jedno jest pewne: premiera Windows 10 odbywa się zbyt szybko, w efekcie czego korporacja nie jest w stanie udostępnić wszystkich spodziewanych funkcji. W negatywny sposób odbije się to na komforcie pracy jego użytkowników. Oczywiście nowy system nadal pozostaje pod wieloma względami atrakcyjnym wyborem, niemniej dla wielu osób plany dotyczące nowego wydania mogą być znakiem, aby z jego instalacją wstrzymać się aż do jesieni. Udoskonalona edycja powinna załatać najbardziej dokuczliwe błędy, na jakie będziemy mogli się natknąć po 29 lipca.

Przy okazji przecieku tych informacji Microsoft poinformował, że wszystkie klucze dla testowych wersji Windows 10 zostały zdezaktywowane. Osoby korzystające z nich nadal mogą bez żadnych problemów używać systemu, niemniej jego ponowne zainstalowanie i aktywowanie tymi kluczami nie będzie już możliwe. Osoby zainteresowane testami powinny oczekiwać na wydanie wersji stabilnej, a także kolejnych kompilacji testowych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.