
Unijna komisarz ds. telekomunikacji i mediów Viviane Reding
wezwała rządy krajów członkowskich do ponownego przejrzenia ustaw
antypirackich i próby ich reformy w sposób pragmatyczny i
innowacyjny.
Jak zaznaczyła, cyfrowe media mają potencjał, by łagodzić skutki
kryzysu gospodarczego, jednak ich obecne sposoby dystrybucji nie
tylko nie ograniczają, ale wręcz nasilają zjawisko piractwa na
terenie Wspólnoty. Komisarz stwierdziła, że trzeba ułatwić i
uatrakcyjnić dostęp do cyfrowych treści, gdyż rosnące piractwo jest
dowodem na kryzys zaufania ludzi do obecnego modelu biznesowego i
rozwiązań prawnych.
Powyższa wypowiedź zbiegła się w czasie z batalią antypiracką, jaką
prowadzi Francja (pisaliśmy o tym m.in. w czwartek) i Wielka Brytania, przez co może być odebrana jako
swego rodzaju ostrzeżenie dla tych krajów.
Niejako przy okazji Viviane Reding powiedziała też, że trzeba
ujednolicić przepisy dot. przenoszenia książek do postaci cyfrowej
i zakończyć dyskusje, które trwają wokół Google Books. Cyfrowa
sprzedaż książek jest szansą dla wielu wydawnictw i może być
ciekawą alternatywą dla tradycyjnych metod dystrybucji.