W styczniu nowy avast! z wieloma zmianami

01.12.2009 17:02, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Na styczeń zaplanowano premierę nowej wersji oprogramowania avast! - doskonalne znanego naszym czytelnikom programu antywirusowego produkcji ALWIL Software.

Oznaczony numerem 5.0 avast! wydany zostanie w trzech wersjach. Najpopularniejsza wersja bezpłatna, znana jako Home Edition, zostanie przemianowana na Free. Nazwa komercyjnej wersji Professional zostanie skrócona do Pro, natomiast zupełną nowością będzie avast! Internet Security. Będzie on posiadał wszystkie funkcje wersji Pro oraz dodatkowo wbudowany firewall, moduł antyspamowy oraz antyphishingowy (przeciwko kradzieży danych i tożsamości on-line). Oczywiście wszyscy zarejestrowani użytkownicy w momencie wydania wersji 5.0 uprawnieni będą do darmowej aktualizacji do odpowiadającej edycji. Firmy korzystające z sieciowych wersji antywirusa będą musiały poczekać z aktualizacją do wydania wersji 5.1, kiedy to pojawi się możliwość centralnego zarządzania oprogramowaniem przy pomocy narzędzia ADNM.

Co nowego w avast! 5.0? W dużym skrócie, wszystkie wersje będą miały ten sam, usprawniony i lepiej zoptymalizowany silnik antywirusowy. Począwszy od tej wersji avast! oficjalnie będzie obsługiwać heurystykę (choć niektóre funkcje tego typu były już obecne w poprzednich wersjiach). Dodano też wykrywanie "potencjalnie niechcianych programów". Znacznie poprawiono także interfejs użytkownika - zrezygnowano z dwóch jego odsłon (prostej i zaawansowanej), a nowy jest zdecydowanie bardziej wygodny w obsłudze. W wersji Pro dodatkowo pojawi się nowy moduł wirtualizacyjny, który dzięki wirtualizacji poszczególnych procesów pozwoli odizolować potencjalnie niebezpieczną aplikację.

Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że avast! 5.0 udostępniony zostanie do pobrania w okolicach 15 stycznia. Zmianie ma ulec także model wielostanowiskowego licencjonowania komercyjnych wersji - będzie można kupować jedynie pakiety licencji, a nie, tak jak obecnie, dowolną ilość sztuk. Dokładne szczegóły nie są jednak znane. Wiemy za to, że już wkrótce pojawi się beta edycji Pro. Możemy również zdradzić, że producent planuje wydanie pojedynczej wersji Pro dla stacji roboczych pracujących pod kontrolą systemu Linux.

Najnowszą wersję beta avast! 5.0 Free dla Windows można pobrać z naszego vortalu z działu PROGRAMY -> Bezpieczeństwo -> Programy antywirusowe. Oczywiście należy pamiętać, że nadal jest to jeszcze wersja rozwojowa, potencjalnie niestabilna.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (87)  

Avatar
shkiel (niezalogowany) | 01.12.2009 17:12#1

Pracuje w serwisie. Nie ma gorszego darmowego antyvira niz avast.

Avatar
omz (niezalogowany) | 01.12.2009 17:23#2

avast ? buhaha nie polecam tego badziewia, do spolki z AVG dwa beznadziejne darmowe antywirusy....nie wiem jak dzialaja wersje komercyjne, ale wersji darmowcyh (free) nie polecam (przerabialem to na kilkunastu komputerach).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 01.12.2009 17:27#3

Microsoft Security Essentials wystarczy ;)
Co innego dla płatnych subskrybentów *********** i innych fajnych stronek ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 01.12.2009 17:27#4

"Najnowszą wersję beta avast! 5.0 Free dla Windows można pobrać z naszego vortalu z działu PROGRAMY -> Bezpieczeństwo -> Programy antywirusowe." Tak? to dlaczego po kliknięciu na link przekierowuje do wersji 4,8 a nie 5 beta?
może jakieś wyjaśnienie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sparrow1990 | 01.12.2009 17:28#5

Nareszcie zrobili nowy interfejs...

Avatar
flegmatyczka (niezalogowany) | 01.12.2009 17:32#6

Kolega shkiel ma rację, już lepiej instalować AVG free lub Avirę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Docent (redakcja) | 01.12.2009 17:33#7

@edelmann:

Udostępniamy obie wersje - stabilną i rozwojową - na jednej stronie. Obok nazwy wersji 4.8 jest adnotacja, że dostępna jest też wersja 5.0 Free i pod przyciskiem Pobierz można wybrać wersję rozwojową.

Avatar
revell (niezalogowany) | 01.12.2009 17:33#8

Trzeba bedzie czasowo zrezygnowac z avast. Wersja 5 bedzie zawierac duzo bledow i dziur, ale z czasem wszystko pewnie bedzie OK.

Avatar
KM (niezalogowany) | 01.12.2009 17:33#9

A to ciekawe co napisał kolega shkiel bo jakiś czas temu redakcja dobreprogramy.pl robiła testy darmowych antywirów i wyszło że avast jest najlepszy .Gdzieś tu są te testy trzeba poszukać. pozdro dla wszystkich

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 01.12.2009 17:34#10

Większego badziewia, to chyba nie ma .
Ten antywirus działa prawidłowo, pod warunkiem, że komputer jest odłączony od Internetu, a na komputerze nie dokonujemy zmian.
Tropiciel wyimaginowanych Trojanów i wszystkiego, co złe ..

Skrótem mówiąc - Muł i tyle.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 01.12.2009 17:36#11

@ sWeeT-Dżola ;)
Powiedz mi dziecko, czym ty się w życiu zajmujesz, że masz czas trollować pod niemal każdym newsem. A trolluj sobie do woli, tylko czemu nie spędzić tego czasu przyjemniej?

Avatar
Zdzislavo (niezalogowany) | 01.12.2009 17:37#12

@shkiel: ja znam wiele gorszych antywirów, zarówno tych darmowych jak i płatnych.
Na uczelni u mnie jest na komputerach zainstalowany Comodo Internet Security (Firewall+Antywirus). Zawsze jak stamtąd wracam, to mam zawirusowanego pendrive'a. CIS tam nic nie wykrywa, Avast u mnie znajduje wszystko.

Problem tak naprawdę nie leży w programach antywirusowych, ale w ich użyciu. Niestety ludzie myślą, że wystarczy zainstalować antywirusa i już są bezpieczni. A jak zapytasz ich o konfigurację tego antywirusa, aktualizacje bazy wirusów czy regularne skanowanie systemu, to zrobią wielkie oczy i nie będą wiedzieć o co ci chodzi. No bo oni przecież zainstalowali, to nie wystarczy? Takie jest podejście wielu osób.

Nie mówiąc już o tym, że wchodzą na jakieś strony z pirackimi plikami albo na jakieś strony porno i potem się dziwią "skąd te wirusy?". To jest najśmieszniejsze ;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 01.12.2009 17:37#13

Używałem avasta do czasu 1 większej infekcji gdzie po prostu wymiękł, znalazł coś tam 1 pliku i na tym koniec, komp się sypał, cuda się działy, format już witał do moich drzwi... ale wtedy zainstalowałem triala kasperkiego, wyratował kompa do tego stopnia że jeszcze potem długi czas pracowałem bez przymusowego reinstalowania systemu. Obecnie już drugi rok mam wykupioną licencję ;) Avast ogółem fajny był tylko mało skuteczny jak przyszło co do czego. Może ktoś się nie zgodzić, jego wola, ale doświadczenie na własnej skórze (plikach) robi swoje :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
velover | 01.12.2009 17:38#14

@Extraordinarykid
głupoty gadasz

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 01.12.2009 17:40#15

Faktycznie zgadza się przepraszam za kłopot, jakieś zaćmienie miałem, oczywiście że jest beta już ją ściągam, dziękuję.

Avatar
unlimited (niezalogowany) | 01.12.2009 17:41#16

ale badziew... i po co to, mam ESETA i mój komputer jest szczęśliwy i ja też... .
A podobno Kaspersky ma mieć nowego AntiVira za free o wiele lepszy od free tego badziewia asrasta !

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 01.12.2009 17:42#17

Tylko dlaczego macie taki słaby serwer ściąga mi się z prędkością 59 kbit/s a np z innych prawie 10 razy szybciej.
Tak nie jest od dzisiaj, zróbcie coś z tym.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
corrtez | 01.12.2009 17:45#18

Żaden antywirus nie pomoże jeśli użyszkodnik to kretyn...
:D
Jeśli sie ma coś w głowie to zwykły avast wystarczy a odwiedzanie podejrzanych stron to proszenie sie o kłopoty i tyle...

Avatar
skąd oni się biorą (niezalogowany) | 01.12.2009 17:54#19

@corrtez,lepiej bym tego nie ujął

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
m4rciniak | 01.12.2009 17:56#20

Nie mogę się wypowiedzieć na temat samego antywirusa, bo nie używałem dłużej żadnej jego wersji, ale na pewno o zmianę interfejsu to on się prosił już od dawna :]

Avatar
Buniol (niezalogowany) | 01.12.2009 18:02#22

Ciekawe jak on się ma do Microsoft Security Essentials.

Avatar
artur b. (niezalogowany) | 01.12.2009 18:03#23

Używałem wielu antywirów. O gustach się nie dyskutuje. Są różne opinie, ale komentarze w stylu "najgorszy" antywirus pochodzą od tzw "specjalistów" i są warte tyle co lektura "faktu".
W beta testach uczestniczę od sierpnia/września od czasu pierwszej bety i powiem szczerze mimo że mam parę legalnych licencji (f-secure av 2010/panda is 2010/kis 2010) to na moim laptopie używam w chwili obecnej drugiej bety AIS (avast internet security) i czuję się bezpieczny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 01.12.2009 18:08#24

ja jadę od roku na AVG Free, który sobie świetnie radzi. polecam go każdemu ;) natomiast Avasta odradzam, znajdował u mnie wirusy wszędzie tam, gdzie ich nie było. śmiesznie to wyglądało, kiedy raz wykrył trojana we własnej instalce :)

Avatar
zeusek (niezalogowany) | 01.12.2009 18:11#25

Dziwią mnie tak skrajnie negatywne komentarze niektórych osób (nawet podobno pracujących w serwisie) o Avast. Używam go na mim komputerze od dobrych 5 lat, czyli od kiedy zainsatlowałem systemik. Jak do tej pory nie musiałem ani razu przeinstalowywać sytemu i wszystko mi działa. różne syfy co wpadały do kompa ładnie wyrzucał, o atakach z witryn ostrzegał, a opcja skanu podczas rozruchu usuwała to co było oporniejsze di wywalenia.
Avira tej jest super ale pozostaje jednak przy avascie.

Avatar
sudo (niezalogowany) | 01.12.2009 18:27#26

na win antywirus to może jest potrzebny , ale na lin nie ma potrzeby :) tylko łaty na soft i nakładka na firewall

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krzysztof C. | 01.12.2009 18:31#27

shkiel gdzie pracujesz? Chętnie skontaktuję się z Twoim pracodawcą żeby Cię zwolnił.
Narzekacie na Avasta? Zły jest, jakieś konkrety podacie?
Avast + rozum = bezpieczeństwo. Avasta można pobrać a więc do szczęścia większości brakuje rozumu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ferrari | 01.12.2009 18:34#28

Używam Avasta od kilku lat. Nie mam złośliwego oprogramowania. Po prostu zachowuję podstawowe zasady bezpieczeństwa - nie wchodzę na strony porno lub z crackami, używam bezpiecznej przeglądarki, nie ściągam piratów... Niedawno na pamięci USB ulokowały się wirusy, które Avast! skutecznie wyrzucił.

Jeżeli przetrzepujecie cały Internet, szczególnie strefę dużego ryzyka, podstawowe zabezpieczenia mogą nie wystarczyć. Otóż problem stanowią wtyczki: Flash, WMP, itd. Chrome sobie z tym podobno radzi. Nie znalazłem jednak możliwości włączania aktywnych obiektów na żądanie - wtedy, gdy chcę.

Avatar
mig23 (niezalogowany) | 01.12.2009 18:34#29

A ten program w ogóle coś wykrywa? Bo próbowałem wiele razy i nic nie wykrył

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pikaczu | 01.12.2009 18:44#30

wow, super, czekam tez na avast 5 free

Avatar
Marian Piklewski (niezalogowany) | 01.12.2009 18:50#31

Tego Avasta razem z AVG powinni przerobić na wygaszacz, przynajmniej byłby z tego jakiś pożytek. Jak mnie ktoś prosi o pomoc w usunięciu wirusa z którmy ich program av sobie nie radzi to wiem że ma Avasta lub starszego Nortona. To tylko na dobrych programach zrobiono test w którym wyszło że Avast i AVG są całkiem dobrymi programami av. Zastanawiam się DP jaki macie interes w tym aby ludzie byli słabo chronieni.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
_tommy_ | 01.12.2009 18:53#32

Po 1. Interfejs zerżnięty z innych programów.
Po 2. Słabo działający antywirus w każdym stopniu.
Po 3. Można go używać jedynie do naszej-klasy, o2, pudla, kozaka i innych badziewi.
Po 4. Lepiej wydać ok 120 zł na płatny program.
Po 5. Avast był kiedyś na prawdę dobrym programem, teraz jest sto lat za murzynami.
Tyle.

Avatar
on22 (niezalogowany) | 01.12.2009 19:00#33

może nowy avast 5 plus online armor 4.0 ;))))))

Avatar
artur b. (niezalogowany) | 01.12.2009 19:05#34

@_tommy_
kolejne dziecko neostrady.
Typowy trollizm "słabo działający w każdm stopniu" - co to oznacza?? dokładnie nic - poza wyobrażeniem piszącego takie bzdety.
Wysyłałem dziesiątki wirusów które np. avast wykrywał a avira nie do labolatorium aviry, ale przez myśl mi nie przeszło aby powiedzieć że avira jest kiepska. Odwrotnie zresztą było to samo. Żaden program nie chroni w 100 procentach.
Ale to takie polskie typowe. nie wykryło mi kiedyś wirusa a u kolegi program xzy wykrył to oznacza że jest lepszy... ehh......

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n-pigeon | 01.12.2009 19:08#35

@sWeeT-Dżola ;)
O, troll, o ja, to coś potrafi pisać :d WOW A do tego kłaamiee :D

Avatar
?? (niezalogowany) | 01.12.2009 19:09#36

//wszystkie wersje będą miały ten sam, usprawniony i lepiej zoptymalizowany silnik antywirusowy.

to ten sam czy usprawniony i lepiej zoptymalizowany silnik antywirusowy?

Avatar
wuyxxhds (niezalogowany) | 01.12.2009 19:10#37

@mig23 "A ten program w ogóle coś wykrywa? Bo próbowałem wiele razy i nic nie wykrył"

Tak szare komórki ...

Avatar
.,., (niezalogowany) | 01.12.2009 19:13#38

Odradzam. Miałem i się sparzyłem. 4 tygodnie użytkowania i formaty dysków. Może do stron typu o2 wp czy nasza klasa jest dobry ale jak ktoś odwiedza różne mniej znane strony będące potencjalnymi zagrożeniami to naprawdę odradzam. Jak ktoś powie "trzeba nie było wchodzić na torrenty warezy czy pornole" bla bla... to powiem że później używałem aviry free przez pół roku.... i nic. Żadnych problemów z wirusami. teraz używam obecnie wersji testowej NIS 10 i sobie bardzo chwale:)

Avatar
anoname (niezalogowany) | 01.12.2009 19:13#39

@_tommy_:
A dasz mi te 120 zł na płatnego antywirusa? Nie? To nie gadaj, że lepiej, bo może niektórych nie stać.

Avatar
Uhlan (niezalogowany) | 01.12.2009 19:15#40

Powiem tak :)
W swojej karierze przez 5 lat pracowałem pod protekcją pandy, Pożniej AVG (ale po 2 dniach wywalilem)
Był Norton... Kaspersky
Poźniej nieszczesny Avast...
I od poł roku jestem szcześliwym posiadaczem Eseta 4.
Podsumowując przy 4 userach mojego PC Avast nie dawał sobie rady i się sam rozsypał :( Ba co wiecej zaczoł blokować mi pliki Windowsa... Dopiero Eset przywrócił PC do stanu takiego jaki powinien być... Avast na dużej niż miesiąc się nie nadaje, gdyż wypada mizernie.

Avatar
Avastthebest (niezalogowany) | 01.12.2009 19:16#41

Używam tej wersji avasta od nr.5.0.120 i nigdy nie miałem problemu ze stabilnością...Nawet mnie uchronił przed wieloma wirusami(na pewno nie fikcyjnymi) ;D

Avatar
heniek222 (niezalogowany) | 01.12.2009 19:17#42

Używam Avasta od 5 lat i jeszcze nigdy nie formatowałem kompa z powodu wirusów. Avast jest najlepszy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
karolkuich | 01.12.2009 19:20#43

Miałem wersję beta przez jakiś czas zainstalowaną. Działa stabilnie, program aktualizuje się, żadnych false positives nie było.

Avast + Online Armor to dobry pomysł.

Pamiętajcie, aby dobrze skonfigurować Avasta, bo domyślnie jest ustawione działanie "usuń". Ma być
1 "wylecz"
2 "przenieś do kwarantanny"
3. "usuń"
a najlepiej zaznaczyć interakcję z użytkownikiem, by wiedzieć , co się dzieje w systemie.

Pozdrawiam.

Avatar
Sandboxie (niezalogowany) | 01.12.2009 19:28#44

Sandboxie + Avira = spokojna glowa :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sWeeT-Dżola ;) | 01.12.2009 19:37#45

Avira najmniej CPU wykorzystuje a AVG znowu najszybciej skanuje. Za to Avast ma największą wykrywalność z darmowych ;)

Ale najlepiej mi działa MSE ;)

Avatar
linuksowy beton (niezalogowany) | 01.12.2009 19:46#46

@shkiel - dokładnie wiem o czym mówisz. Jak przychodzi koleś z avastem i posypanym systemem, wiadomo o co chodzi...
Tak na marginesie, ciekaw jestem, jak dużym udziałowcem w produkcji szkodliwego kodu jest alvil software...

Avatar
Rutek 200 (niezalogowany) | 01.12.2009 19:48#47

nie od dzis wiemy ze mks_vir i avast to najgorsze produkty antywirusowe dlaczego.....po pierwsze te antywirusy to sitka kazdy zaawansowany uzytkownik wie otym odbrze predzej czy pozniej kozystając z nich i tak będa problemy ze systemem nie polecam i pozdrawiam

Avatar
Janusz57BMX (niezalogowany) | 01.12.2009 19:51#48

Miałem "to "kiedyś zainstalowane- działa jak kosztuje,,, proponuję pomyśleć logicznie- jesli firma jest znana i popularna sprzedaje swoje produkty, a co za tym idzie ma pieniądze na rozwój,Jak to dawniej mawiano- z gó...na bata nie ukręcisz.Po latach niechęci zainstalowałem Norton internet security- po okresie próbnym bez namysłu kupiłem- to nie jest ten sam "zamulacz" to nowoczesny , sprawny antywirus który z porównaniu z poprzednimi wersjami - "nie kręci wiatrakami" zachowując wysoką kulturę pracy.Odżałujcie trochę kasy i macie spokój.

Avatar
remedium (niezalogowany) | 01.12.2009 20:23#49

@?? - jak się nie zaczniesz uczyć to Cię pani do starszaków nie przepuści...
znaczy mniej więcej tyle, że pomiędzy wersjami Free, Pro i IS nie będzie różnicy w użytym silniku antywirusowym - będzie on natomiast ulepszony w stosunku do tego stosowanego w wersji 4.x
Skup się...
A że nie wierzę, że ktoś komuś coś daje za darmo - to nie używam bezpłatnych antywirusów, KIS w zupełności mi wystarcza...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PiotrVista | 01.12.2009 20:26#50

Jak wiarygodne te testy to nikt nie wie.
Test AV:
http://www.kaspersky.pl/about.html?s=news_press&cat=1&newsid=1164

Test Internet Security:
http://www.matousec.com/projects/proactive-security-challenge/results.php

Jeśli chodzi tylko o darmowy AV to najlepszy jest Avira żaden Avast!
Zaś cały pakiet Security darmowy, to najlepszy jest Comodo Internet Security jest lżejszy od samego Avasta! można zainstalować z Comodo Internet Security tylko firewall'a i do tego Avirę + do tego jakieś (wszystkie) darmowe skanery:
1. a-squared Free (skaner)
2. Malwarebytes' Anti-Malware (skaner)
3. SUPERAntiSpyware Free Edition (skaner)
4. ArcaMicroScan (skaner)
5. Można urzyć Avira AntiVir Rescue System, oparty o Linuxa system dostępowy do niestartujących komputerów.

W tle można mieć Windows'a Defender'a i ustawiony harmonogram na jakąś godzinę 18:00.

Co do "Comodo Internet Security" ma tak lekki skan AV że podczas grania w gry on-line nie zacinają się i jest bardzo szybki, jak skuteczny nie wiem testuję, myślę że jest na poziomie Aviry.
Nie jestem pewny podobno w bazie ma 5 milionów sygnatur.

Avatar
ArturMwrocław (niezalogowany) | 01.12.2009 20:35#51

PiotrzeVista - żeby mieć taki pakiet, jaki ty proponujesz, to niestety trzeba mieć mocniejszy komputer. A dla staruszka to takie "pakiet" może być zabójczy... Dlatego uważam, że zachowując ostrożność w internecie to Avast! w zupełności wystarczy. I jego główna zaleta - jest DARMOWY :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SeBoLaS | 01.12.2009 20:37#52

Ciekawe...ale i tak Kaspersky najlepszy :D :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
barteks2 | 01.12.2009 20:46#53

Jak wyłączyć komunikat: "Baza wirusów została zaktualizowana"?

Avatar
skąd oni sie biorą (niezalogowany) | 01.12.2009 20:54#54

Myslałem,że chociaż przy opisie antywirusa Avast nie dopadnie mnie jakiś maniak od Comodo z linkiem do Matuska.Co przyswieca tym zelotom,że wszędzie wciskają te linki do Matouska.
Krew mi sie gotuje na głupotę tych maniaków.
Co ma Avast w nowej wersji 5 do kretyńskich wyników u Matouska-pytam zelotów?

Avatar
Bart~~ (niezalogowany) | 01.12.2009 20:55#55

Wszystkie antywiry to badzie zawsze się znajdą złe opinie o każdym antywirusie ja jadę na Avaście a wcześniej na nod 4

Avatar
veramird (niezalogowany) | 01.12.2009 21:02#56

od 3 miesięcy mam odinstalowanego antywirusa, jaki firewall jest ten z Xp i czysto.Łączę się często w publicznych sieciach i w domu. Dodatkowo nic nie obciąża systemu. Wystarczy troche rozumu w głowie. Pewność mam bo co miesiąć skanuje sobie antywirem online i nic nie widzi

Avatar
eset I g data (niezalogowany) | 01.12.2009 21:09#57

PFF.. i co z tego? Niech produkuja nowe wersje tego syfa to daleko zajadą xD

Avatar
gfdgfd (niezalogowany) | 01.12.2009 21:19#58

ta wersja bardzo przypadła mi do gustu

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PasjonatLeonaWachholza | 01.12.2009 21:20#59

W styczniu będzie rok,gdy używam Avast-kilka razy ostrzegał przed trojanami,kilka fałszywych alarmów,ale nie narzekam na niego.
Nie mam rzecz jasna jeszcze takiego doświadczenia,co inni Czytelnicy dp,lecz z tego co się orientuję to np.jeden program wykryje zagrożenie X a inny go przepuści.I tak się to już kręci.
Pies pogrzebany leży w konfiguracji programów ochronnych plus firewall.
Od kliku m-cy używam także Online Armor-super firewall i współdziałanie jest ok.
Do barteks2-wyłącz w ustawieniach dźwięki-powinno pomóc.

Avatar
Zdzislavo (niezalogowany) | 01.12.2009 21:36#60

@linuksowy beton:
A gdybyś zobaczył posypany system z zainstalowanym Nortonem albo Kasperskym, to też stwierdziłbyś, że to wina tych antywirusów? Absolutnie nic (i nikt) poza tym nie było przyczyną?

Niektórzy tutaj w komentarzach twierdzą, że antywirusy są są przyczyną wszystkiego. Jak system działa dobrze - to znaczy, że antywirus dobry. Jak system wymaga formata - to znaczy, że antywirus jest zły.
Pomyśleliście chociaż przez chwilę, że kwestia bezpieczeństwa zależy przede wszystkim od użytkownika? Antywirus jest jak prezerwatywa - daje bezpieczeństwo, ale tylko jeśli jest prawidłowo użyta.

Avatar
zeusek (niezalogowany) | 01.12.2009 22:12#61

Dobrze ktos napisał że o gustach sie nie dyskutuje tylko rozmawia. Ale irytuje mnie gdy ktoś tłumaczy że ma od kilku lat tego antywirusa i jest Ok, a i tak w odpowiedzi słyszy że to najgorsze gó...no i będzie żałował że go zainstalował. A czemu nikt nir podaje przykładów gdy zapłaciło sie gruba kaskę za płatnego antywirusa a i tak sysyem padł z powodu niewykrycia jakiegoś zagrożenia? Nie, czepiamy sie darmowych. Są nierstety ludzi którzy kryterium jakości przekładaja tylko na wysokośc ceny - a nie zawsze tak jest.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Darth | 01.12.2009 22:35#62

Hmm... Widzę, że interfejs nawet całkiem, całkiem, ciekawe jak będzie działało :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bandi | 01.12.2009 23:04#63

Miałem rok opłaconego kasperskiego, gdy skończyła się licencja i przesiadłem się na avasta to o dziwo znalazło się kilka wirusików w nie używanych przeze mnie archiwach na dysku

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 01.12.2009 23:43#64

Avira znacznie lepsza.

Avatar
byczynho (niezalogowany) | 02.12.2009 0:28#65

Witam. Może i ja się wypowiem :p Nie chcę urazić użytkowników Avasta, gdy byłem dzieckiem sam go używałem :p Avast ma to do siebie, że przyciąga ludzi chociaż nie wiem jak i dlaczego. System naprawdę sypał się dość często przy używaniu tego programu i co najlepsze (irytuje mnie to najbardziej) nie było dnia bez komunikatu o zagrożeniu. Avast ma problemy z usuwaniem szkodliwego kodu i dodatkowo najczęściej jego alarmy są fałszywe. Spróbowałem już wszystkich antywirusów i zostałem przy parasolce ;-) Prostota tego antywiursa mnie pociąga :p Powiem jeszcze, że avast jest jedynym antywirusem który wszędzie widzi wirusy :p

Avatar
T o m (niezalogowany) | 02.12.2009 1:26#66

Coś w tych komentarzach "trollujących" jest.

Na Avasta przesiadłem się po tym jak wygasła mi licencja na Kasperskiego. Problem w tym, że z kasperskim nie odmawiałem sobie przyjemności serfowania w najciemniejsze strony internetu i inie mówię tu o porno (bo te mam ulubione i bezpieczne). Z zainteresowań często poruszam się po Rosyjskich stronkach, a tam ścierwa pełno. Kasperski blokował czzęsto i gęsto. Nie miałem z nim problemu z infekcjami. Avast "szybko wykończył system", potem AVG zrobił to samo. Używam Aviry i na razie nie zdarzyła mnie się infekcja, poza tym, że nie zawsze potrafi usunąć robactwo z pendrivów (więc do tego używam live cd ubuntu:)).

Muszę jeszcze dodać, że jak znajomy prosi mnie żebym zobaczył co się dzieje z jego windowsem to często ma tam AVG albo Avasta. Logi z Hijacka mówią za siebie, ale te antivirusy zazwyczaj nie mówią nic, więc szybko na dysku laduje Avira, która w połączeniu z combofixem radzi sobie ze wszystkim (przynajmniej do tej pory i tak mnie się wydaje).

Osobiście nikomu nie polecam avasta i avg.

Avatar
frytex (niezalogowany) | 02.12.2009 1:50#67

Lepszy darmowy, niż żaden, na pewno. Ale który? Są tacy użytkownicy, którzy żyją w takiej nieświadomości, że im z litości zakładam cokolwiek darmowego, zwłaszcza, że często nie chcą wydawać kasy na antywira - właśnie dlatego, że nie rozumieją powagi sytuacji. AVG sprawdza się lepiej, bo po roku nie żąda rejestracji tak jak Avast. Ale czy jest dobry? Nie wiem.
Natomiast jeśli chodzi o Avasta, kiedyś ze zgrozą zobaczyłem u koleżanki na kompie że w avaście widać, iż pracowicie skanuje po kilka plików (maili) na sekundę. Okazało się, że były to spamy, wysyłane z jej kompa przez jakiegoś trojana. Avast je pracowicie skanował i nie wszczynał alarmu, a był aktualny. Od tej pory mu nie ufam, bo nawet jakby nie rozpoznawał odcisku wirusa, to powinien zauważyć, że wysyłanie setek maili non-stop nie jest normalne. Są antywiry, które zwracają na ten fakt uwagę i zgłaszają problem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Narv | 02.12.2009 1:53#68

No wreszcie widzę jakiś normalny interfejs graficzny. Sporo moich znajomych używa tego programu na komputerach domowych. Wielu z nich (tak jak ja) twierdzi, że interfejs obecnej wersji Avasta nie jest najprzyjemniejszy. Jeżeli interfejs będzie taki jak na screenie oraz zachowana zostanie (lub zwiększona) wykrywalność szkodników to myślę, że grono użytkowników programu na pewno wzrośnie. Przydałoby się jednak jeszcze zmniejszenie apetyty programu, obecna wersja lubi przymulać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 02.12.2009 2:24#69

Ciekawe jak będzie działać heurystyka w nowej wersji, bo w obecnej wersji avasta to heurystyka czasem wynajduje wirusy w dziwnych miejscach.

Avatar
nowy4 (niezalogowany) | 02.12.2009 8:29#70

Tyle osób pisze o tym, żeby lepiej wykupić licencję na jakiegoś płatnego antywirusa, a i tak pewnie większość z tych osób jedzie na piraconych programach :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kamil_w | 02.12.2009 8:41#71

Każdy antywirus jest dobry w jakimś stopniu. Z resztą AV na komputerze może być jakiś najlepszy na świecie, ale i tak nic nie da, jeśli użytkownik ma galaretkę zamiast mózgu. Ostatnio utworzyłem na pendrive'ie koleżanki plik "jestem_glupia_i_wlasnie_odpalam_wirusa.exe" i utworzyłem plik "autorun.exe" do niego. Gdy podłączyła napęd do komputera u nas w pracowni Comodo IS pokazał jej okienko z ostrzeżeniem, że w/w plik próbuje się uruchomić. I co? I oczywiście nawet wszystko mówiąca nazwa pliku nic nie dała, bo dziewczyna nawet nie raczyła przeczytać komunikatu i od razu kliknęła na OK.
Tak więc zanim zacznie się nadawać na jakiś program antywirusowy należy najpierw spojrzeć z pewnym dystansem na siebie. ;)

Avatar
linuksowy beton (niezalogowany) | 02.12.2009 8:42#72

@Zdzislavo - z tą prezerwatywą to racja, a co do tego, czy kaspersky i inne antywiry nie sypią systemu - sypią sypią, ale znacznie rzadziej. Kasperskiego słabostka to interfejsy sieciowe (tworzy swoje) - niejednokrotnie podczas aktualizacji wingrozy lubiały się posypać i sieć padała na zbity pysk. O nortonie nie będę się wypowiadał, bo to produkt podobny do avasta, tyle, że za kasę. Najmniej usterek w systemie, z mojego doświadczenia, powoduje NOD, ale zdarzyło mi się, że nie wyłapał czego trzeba.
Według mnie, podstawą bezpieczeństwa na m$ to:
- aktualizacje,
- spybot search & destroy
- defender
- od czasu do czasu skan nodem testowym

Avatar
steel_gear (niezalogowany) | 02.12.2009 9:37#73

A kiedy Avast dorobi się centralnej administracji? Eset ją ma, Kaspersky też...a Avast?

Avatar
Luke33 (niezalogowany) | 02.12.2009 10:04#74

Po lekturze wypowiedzi nasuwa mi się jedno sformułowanie: "Psy szczekają, karawana jedzie dalej".
Avast ma niezwykłą cechę prowokowania do wypowiedzi wszelkiego autoramentu dzieci neostrady, niedouków i ekspertów od bezpieczeństwa (w "" oczywiście).
Używam Avasta (w połączeniu z własnym mózgiem, Operą i poprawnie skonfigurowanym systemem) od wielu lat i zero problemów. Jak ktoś ma wątpliwości, proponuję się zapoznać się z testami na av-comparatives czy w innym tego typu serwisie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 02.12.2009 10:57#75

nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że z wydajnością się nie zmieni. No i nareszcie konkretny wygląd.

Avatar
PiotrekR (niezalogowany) | 02.12.2009 11:24#76

Używam Avasta od ok 4 lat. Ani razu nie miałem problemów z kompem. To co znajdzie to zaraz usuwa, albo z moją zgodą. Najważniejsze to ustawić automatyczne aktualizacje programu jak i pobieranie bazy wirusów.
No... ale jak widać z powyższych wypowiedzi nie którzy użytkownicy, nie umieją się posługiwać programami antywirusowymi. Samo zainstalowanie nie wystarczy, trzeba to jeszcze umieć mądrze skonfigurować.

Avatar
Waldek M (niezalogowany) | 02.12.2009 12:45#77

Najlepsza zapora to sunbelt-personal-firewall, łatwa i przyjemna.
Tylko jedna informacja - jeżeli nie ma połączenia z internetem to nie da się uruchomić.

Avatar
Loerd (niezalogowany) | 02.12.2009 14:11#78

Witam
Avast jak dla mnie jest średnim programem antywirusowym przy innych rozwojowych programach, a w szczególności przy istniejących zagrożeniach w sieci. Miałem przyjemność używać tego programu, jak i mam z nim styczność u wielu moich znajomych i program zachowuję się w różnych przypadkach niejednoznacznie. Na pewno jest dziurawy i dopuszcza do sytuacji gdzie pozwala się dostać wirusowi na nasz komputer, a później już sobie z nim nie radzi. Wykrywa zagrożenia eliminując je, ale nie oznacza to ich usunięcia. Drugim istotnym problemem, to mulenie komputera, w momencie pracy spowalnia wszystkie działające procesy, w dodatku słaba kompatybilność z programami firewallowymi, co w tym wypadku jeszcze bardziej muli i doprowadza w wielu przypadkach do irytacji. Po za tym interfejs o niczym nie oznacza, może byc prosty, ale sam program ma działać, niestety producenci nieraz mydlą oczy konsumentom prze-bajerowanym interfejsem, który tak naprawdę nic nie wnosi. Prawda jest taka, że bez firewalla nasz komputer jest zagrożony zawsze przy każdym antywirusie. Sam Avast nie jest złym narzędziem, ale jest toporny. Mulenie komputera jest odczuwalne na słabszym sprzęcie, przez co jest mniej atrakcyjny.
"Samo zainstalowanie nie wystarczy, trzeba to jeszcze umieć mądrze skonfigurować."
Faktycznie jest to prawda, ale trzeba to umieć zrobić, a Avast nie daje nam do tego dużego pola możliwości. Dobry antywir jest taki, który pozwala pracować na nim osobą które nie znają się na komputerach i oprogramowaniu (np. kobiety:P) i do tego jest skuteczny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MrMoon | 02.12.2009 16:28#79

Przepraszam, jak słyszę Avast to jedno skojarzenie "śmieć", przepraszam naprawdę, ale to jakieś nie porozumienie, mam "pod opieką" około 50-ciu PCtów, tam gdzie jest Avast tam są problemy i nie chodzi o jego skuteczność tylko o program jako taki, a odinstalować to i zainstalować inny? O to już inna historia.
Śmieć!!!
Jak ktoś chce darmowy do domu to Avira - lekki i skuteczny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
blazej_blazej | 02.12.2009 18:56#80

no dobra, nikomu się nie podoba avast (używam od paru lat i nigdy nie rozwalił mi systemu). No ale co innego można zainstalować free w języku polskim ?? (instaluje znajomym)

Avatar
VanElst (niezalogowany) | 03.12.2009 2:36#81

No nie zablysneliscie panowie z tym oskarzaniem Avasta i porownaniu do AVG nie wspomne
http://realitynet.pl/news.php?extend.7482

Avatar
jakub miś (niezalogowany) | 04.12.2009 9:05#82

Nie wiem po co takie brednie piszecie o avaście ja mam go od roku , spoko nie było żadnych problemów . Mam zainstalowany spyware terminator polską wersję -(pokazuje bezpieczne strony) a po wizycie w internecie uruchamiam cclaner . Skanowałem laptopa wszystkimi dostępnymi programami antywirusowymi i nic ,czysto . Bardzo gorąco polecam avast i ddiękuj firmie za bardzo dobry program antywirusowy. Pozdrawiam miłośników AVASTA

Avatar
marcin00 (niezalogowany) | 04.12.2009 14:55#83

mialem avasta 3 lata myślałem że lepiej miec darmowy legalny niz inny lub wcale.weszli mi na komp zainstalowali keylogery straty ok 1500zl nigdy wiecej avasta

Avatar
dj_pajak (niezalogowany) | 05.12.2009 18:16#84

Oooo jak wiele ekspertów od bezpieczeństwa nagle w jednym miejscu się zebrało! Większość z nich nie ma o nim żadnego pojęcia... Żeby być bezpiecznym nie wystarczy żaden antywirus, tylko umiejętność myślenia, czego niektórym tu brak... Jeśli chodzi o Avast to jest to bardzo dobry antywirus - pod warunkiem, że jest aktualizowany (jak każdy inny av)... Osobiście zawiódł mnie tylko raz, ale to było raczej z mojej własnej winy... Mogę go szczerze polecać wszystkim użytkownikom...

Avatar
turkuc_podjadek (niezalogowany) | 07.12.2009 17:00#85

za darmo to mozna dostac w ryj na stadionie. Za antywira trzeba zaplacic, nie ma bata. Plus uzywac mozgu i nawet na stronach "ciemnego zakatku internetu" nie klikac bezmyslnie. Osobiscie na windzie mam zainstalowanego nortona, wole zaplacic niz stawiac na darmowki. Za duzy biznes jest w robalach aby ci z darmowymi wychodzili na tym dobrze

Avatar
tremolo (niezalogowany) | 07.12.2009 23:42#86

Avast zawsze mi się kojarzył z przerostem formy nad treścią (pamiętam jakieś poprzednie wersje które bardziej panel sterowania grą wyglądały niż poważne oprogramowanie) i gdy jeszcze używałem darmówek to korzystałem z Aviry (choć wtedy to się inaczej nazywało). Potem przyszedł czas wyboru płatnego oprogramowania, trochę testów i ostatecznie wybór padł na Nortona. I jestem mu wierny od dwóch lat, dwóch lat bez problemów z kompem.

Avatar
0xC00FFEE (niezalogowany) | 29.12.2009 14:59#87

Witam wszystkich userów.

Może teraz ja dorzucę swoje parę groszy.

Avasta używałem poprzednio na windows xp pro, obecnie używam go na vista home basic.
I stwierdzam że jeszcze nigdy mnie nie zawiódł (używam go od 1,5 roku czyli od kiedy mam internet w domu).
Raz kumpel poprosił mnie abym mu wydrukował parę stron tekstu które miał na pamięci USB, i co? - bach infekcja
(wtedy jeszcze nie wiedziałem o takim czymś jak autorun.inf) oczywiście avast przywrócił po pełnym skanie system
do stanu normalności.
Raz uratował mojego pendrive'a od syfu który złapałem w szkole (oczywiście zainstalowany w szkole G Data nawet
nie beknął o ty że na kompie zadomowiła się jakaś komputerowa fauna) - po skanie nośników wymiennych pamięć USB do dziś
dziś jest czysta.
Jeszcze się niezdarzyło abym złapał coś z neta serfując - OS działa bezzarzutów.
Moi kumple używają różnych antywirusów - jedni Avira, drudzy AVG, bardziej zamożni pozwalają sobie na Kasperskiego
lub ESET (mnie oczywiście nie stać dlatego używam darmowego AV).
Łapali się oni za głowę gdy słyszeli że używam avasta (nie będę pisał co gadali bo trochę dużo niestosownych słów
użyli).
I co rózni mnie - użytkownika avasta - od moich kumpli którzy używają innych AV?
Odpowiedz jest prosta: ja nie mam problemów z wirusami, parę razy w miesiącu słyszę od nich pytania typu: jak usunąć
robaka XXX bo ja już nie daję rady.
Używam następujących narzędzi: rozum + avast + comodo firewall (nigdy nie instalowałem Comodo AV) + opera.
Nie wchodzę na strony z crackami, porno, nie korzystam z p2p i serwisów typu rapidshare, nie ściągam pirackiego
softu.
AV nic nieda gdy jest się nierozsądnym (kumpel który używa p2p i stron z crackami to u niego avira nie wyrabia,
30 wirusów na miesiąc to jak ona sam mówił dla niego nic nowego).

Na koniec dodam że moim celem nie jest obrażanie każdego kto używa jakiegokolwiek innego AV niż avast.
Poprostu chcę powiedzieć że jeżeli myśli się przy korzystaniu z internetu to z każdym AV można czuć się bezpiecznie.

Pozdrawiam wszystkich udzielający się w tej dyskusji - i tych co są za avastem i tych po przeciwniej stronie.

PS. wolałbym czytać bardziej fachowe opinie mówiące o nieskuteczności avast'a niż opinie typu:
"Avast jest ***** bo używałem go x czasu i złapałem za ten czas x wirusów" może tak opisać co robi
się na necie bo mając tyle syfu nie zdziwiłbym się gdybym się dowiedział że osoby te korzystają z cracków
udostępnianych w necie i że emule działa 24h.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av