r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wartość akcji pikuje, linie lotnicze ostrzegają – Galaxy Note 7 kosztowało Samsunga krocie

Strona główna AktualnościBIZNES

22 miliardy dolarów wartości firmy wyparowało w jeden dzień. Afera z płonącymi smartfonami Galaxy Note 7 przerodziła się w prawdziwą katastrofę dla Samsunga. PR-owe zabiegi niewiele dają. Z dnia na dzień wycena akcji spadła o 11%, i choć dziś giełdowy kurs wraca do normalności, analitycy mówią otwarcie: to jeszcze nie koniec.

Jak to do tej pory na świecie odnotowano już kilkadziesiąt wypadków samozapłonu smartfonów Samsunga podłączonych do ładowarki. Choć generalnie Samsung został pochwalony przez ekspertów za profesjonalne podejście do ograniczania szkód związanych z tym kryzysem, to jednak będzie on kosztował firmę znacznie więcej, niż „tylko” 1,3 mld dolarów – na tę kwotę wyceniano koszt wymiany ponad 2,5 mln urządzeń, jakie trafiły na rynek.

Ceną jest bowiem wizerunek: wielu klientów nie będzie wnikać w to, że problem dotyczył tylko jednej partii baterii, nie radzącej sobie z szybkim ładowaniem przez USB 3.0. W ich świadomości utrwali się ryzyko związane z koreańską marką. A gdy Amerykańska Federalna Komisja Lotnictwa FAA apeluje do pasażerów, by na pokładach samolotów nie włączali ani nie ładowali swoich Samsungów Galaxy Note 7, wiele osób zapamięta po prostu, by na pokładach samolotów nie włączać ani nie ładować swoich Samsungów. Podobne komunikaty zresztą wydało też kilka linii lotnicznych, m.in. Virgin Australia i Quantas.

r   e   k   l   a   m   a

Jeśli do tej pory nie wymieniliście swojego Note 7, powinniście odwiedzić stronę Samsung Note 7 Exchange. Pierwsza partia nowych urządzeń na wymianę pojawi się już 19 września, ale już od wczoraj 12 września można wymienić zakupione w Polsce Note 7 na Galaxy S7 Edge. Różnicę w cenie firma zwróci w formie voucherów możliwych do zrealizowania w salonach Samsung Brand Store.

Giełdowej wycenie Samsunga pomogły wieści z zupełnie innego frontu. HP Inc. poinformowało o odkupieniu od Samsunga całego pionu związanego z drukiem komputerowym. Za ponad 1 mld dolarów przejęte zostały zarówno linie produkcyjne jak i większość patentów z tej dziedziny. Transakcja ma zostać sfinalizowana w ciągu najbliższych 12 miesięcy i pozwoli HP mocniej zaistnieć na azjatyckich rynkach.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.