WAŻNE
TERAZ

Afera w publicznym szpitalu. Demaskujemy kłamstwa polityka KO

Więcej pobrań, ale niekoniecznie większa popularność

W ostatnim tygodniu lutego Microsoft rozpoczął testy nowego ekranu wyboru przeglądarki internetowej, którego prezentowanie użytkownikom Internet Explorera miało być kompromisowym zakończeniem postępowania antymonopolowego przed Komisją Europejską. Od 1 marca ekran ten instaluje się już jako standardowa poprawka w Windows Update i korzystają z niego miliony Europejczyków. Jakie są efekty?

Wojciech Kowasz

Producenci konkurencyjnych przeglądarek generalnie są bardzo zadowoleni, jeśli oczywiście nie liczyć tych z drugiego planu, którzy czują się poszkodowani i wnioskują o zmianę zasad sortowania faworyzujących najpopularniejsze pięć przeglądarek. Opera kilka dni temu z dumą ogłosiła, że liczba pobrań w kilku krajach europejskich potroiła się, a Mozilla wtórowała swoimi statystykami 50 tysięcy pobrań pochodzących z ekranu wyboru.

Czy coś się jednak naprawdę zmieniło? Być może jeszcze za wcześnie na opinie, ale z drugiej strony minęły już prawie dwa tygodnie i można próbować wyciągać pierwsze wnioski. Za źródło analiz niech posłuży firma analityczna StatCounter, która publikuje statystyki popularności przeglądarek niemal w czasie rzeczywistym. Po zapoznaniu się z danymi za ostatnie dwa tygodnie okazuje się, że... nie zmieniło się absolutnie nic.

W Europie nadal prowadzi Internet Explorer, którego popularność wcale nie spadła i oscyluje wokół 45%. Na drugiej pozycji pozostaje Firefox z wynikiem ok. 38%, a daleko w tyle pozostaje Chrome (ok. 7%) oraz Opera i Safari z niemal identycznym poziomem popularności - obie przeglądarki mają około 4%, choć przeważa jednak Opera.

Pierwsze wnioski są więc takie, że ekran wyboru wcale nie wpłynął na popularność alternatywnych dla Internet Explorera przeglądarek. Być może tłumaczy to fakt, że wielu użytkowników raczej niechętnie podchodzi do jakichkolwiek wyskakujących okienek i po prostu je ignoruje, być może niektórzy pobierają alternatywne przeglądarki, ale z nich nie korzystają, a być może powody są jeszcze inne. Z pewnością warto będzie do tematu powrócić w maju, kiedy to oferowanie ekranu wyboru jako aktualizacji zostanie zakończone i ekran ten prezentowany będzie już tylko po instalacji systemu. Zobaczymy, czy wtedy statystyki zmienią się na korzyść konkurentów Microsoftu i czy zakończona kompromisowym ekranem wyboru sprawa antymonopolowa miała tak naprawdę sens.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
ProgramData - co to jest i czy można tam sprzątać?
ProgramData - co to jest i czy można tam sprzątać?
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟