r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 10 zaskoczy w styczniu tak użytkowników, jak i administratorów

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Microsoft planuje niebawem zaskoczyć administratorów i użytkowników biznesowych. Chodzi oczywiście o nową wersję Windows 10, która ma zadebiutować już w styczniu. Pierwotnie miała się ona koncentrować głównie na użytkownikach końcowych, ale plany najwyraźniej nieco się zmieniły – wiele uwagi będzie poświęcone właśnie użytkownikom korporacyjnym.

Informacje na ten temat podaje serwis The Register, który został poinformowany o zmianach przez australijski oddział Microsoftu. Pracownicy korporacji mieliby powiedzieć, że administratorzy i użytkownicy biznesowi powinni zwrócić szczególną uwagę na wersję zaplanowaną na styczeń, bo będzie ona wprowadzała nowości na które najprawdopodobniej czekają. Co więcej, ich ocena i kontakt z Microsoftem w celu wyrażenia własnej opinii na temat nowych funkcji ma być ostatnią szansą na dołożenie własnej „cegiełki” przy budowie tego systemu – następnie będzie już po prostu zbyt późno, aby dokonywać w systemie przełomowych zmian.

Na pytania dotyczące integracji Windows 10 z serwerową odmianą okienek pracownicy Microsoftu odpowiadali wymijająco: prace takie są prowadzone, ale że osoby uczestniczące w rozmowie pracują w innych działach, nie były w stanie podać żadnych szczegółów na ten temat. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czym takim Microsoft chce zaskoczyć administratorów – teoretycznie to wersja Technical Preview miała być skierowana dla użytkowników biznesowych, aby przekonać ich, że nowa wersja systemu będzie w stanie zastąpić szeroko wykorzystywanego obecnie Windows 7. Właśnie dlatego wdrożono w niej m.in. standardowe menu start i funkcję wirtualnych pulpitów, które mają za zadanie pozbycie się nieintuicyjnego i problematycznego interfejs Modern z komputerów pracujących na biurkach pracowników korporacyjnych. Wiele osób marzy z kolei o wdrożeniu rozwiązań, które znamy z systemów Linux.

r   e   k   l   a   m   a

Wiadomo także o tym, że Microsoft chce ujednolicić swój sklep i wprowadzić do niego aplikacje korporacyjne. Windows 10 ma pracować na szerokiej gamie urządzeń, począwszy od komputerów, poprzez tablety aż po smartfony. Istotną zmianą jest także wprowadzenie modelu rozwoju podobnego do tego znanego z Office 365 – wprowadzane co 90 dni nowe funkcje pozwoliłby na szybsze wprowadzanie nowych funkcji, a dzięki dodatkowemu kanałowi odpowiadającemu za wolniejsze aktualizowanie nie kolidowałoby z wymaganiami biznesowymi. Mamy nadzieję, że nowości będą prezentowały wyższą jakość aniżeli ostatnie aktualizacje serwowane przez firmę – kolejne problemy mogłyby przywiązać użytkowników do Windows 7 na lata.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.