r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 7 OEM nie dla zwykłych użytkowników

Strona główna Aktualności

Jak zauważył zarówno Paul Thurrot, jak i Ed Bott (Microsoft MVP), wraz z premierą Windows 7 zmieniły się warunki licencji OEM - Microsoft odebrał prawo indywidualnym użytkownikom do nabywania i instalowania systemów w wersji OEM na samodzielnie składanych lub modernizowanych komputerach.

Warunki licencji OEM nigdy nie były do końca przejrzyste, niemniej nie tak dawno Microsoft bardzo jednoznacznie potwierdził, że mimo iż pakiety OEM przeznaczone były dla integratorów a nie użytkowników indywidualnych (tzw. system builderów), jeśli pasjonaci sami składali swoje komputery byli traktowani jak integratorzy i mieli prawo nabyć i legalnie używać wersji OEM. Ed Bott zauważył, że informacje te zniknęły z amerykańskich stron producenta, natomiast w treści licencji drukowanej na opakowaniu z pakietem OEM dla system builderów znalazło się kilka zastrzeżeń.

Według Botta, Microsoft OEM System Builder License stwierdza obecnie, że oprogramowanie musi być zainstalowane przy pomocy OEM Preinstallation Kit i odsprzedane trzeciemu podmiotowi. Jeśli zainstaluje się je na własnym komputerze, z licencyjnego punktu widzenia nie ma się legalnej kopii systemu Windows. Mimo tych zapisów paczki OEM z Windows 7 krążą w powszechnej sprzedaży i każdy może je nabyć - założenie jest widać takie, że powinien zrobić to świadomie po zaznajomieniu się z treścią warunków.

r   e   k   l   a   m   a

Na wielu forach internetowych, w tym na oficjalnych grupach dyskusyjnych Microsoft, padają pytania o możliwość samodzielnego zakupu i instalacji Windows 7 OEM na domowym komputerze - Ed Bott zauważa, że odpowiedzi udzielane przez pracowników i MVP są błędne, opierają się bezsprzecznie na starych warunkach. Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, że rzecznik Microsoft w rozmowie z Bottem powiedział, że polityka licencjonowania OEM wcale się nie zmieniła, a wcześniejsze dokumenty wskazujące na możliwość samodzielnej instalacji OEM były... błędne.

Wygląda więc na to, że powstaje właśnie ogromne zamieszanie, które jeśli wyjaśni się niekorzystnie dla użytkowników i pozbawi ich możliwości znacznie tańszego nabycia systemu, może położyć się cieniem na dobrze jak dotąd przyjętej premierze nowego systemu.

Aktualizacja, 17.11.2009, 14:32

Temat kontynuujemy w materiale Kontrowersji wokół OEMów ciąg dalszy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.