r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 8.1 Update 1 już w produkcji, może zadebiutować w dzień końca XP

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Tym razem żadnych opóźnień nie będzie – źródła z Microsoftu potwierdzają, że wyczekiwany Windows 8.1 Update 1 już trafił do produkcji i zostanie udostępniony z początkiem kwietnia. Czemu wyczekiwany? Przede wszystkim dlatego, że to nieoczekiwany ukłon w stronę tej niemodnej większości użytkowników, która bardziej zainteresowana jest obsługą komputera za pomocą myszki i klawiatury, niż zostawianiem odcisków palców na ekranie.

Od kilku tygodni za sprawą rosyjskojęzycznej sceny regularnie pojawiają się w Sieci wycieki kolejnych kompilacji Update 1. Na ich podstawie wyrobiliśmy sobie całkiem dobre pojęcie o tym, co Microsoft zamierza pokazać w wersji finalnej tego systemu. Przypomnijmy więc: aplikacje Modern UI otrzymają górną belkę okna ze standardowymi widżetami Windows, pozwalającymi na zamykanie aplikacji, minimalizowanie jej i skalowanie do połowy ekranu. Kafelki ekranu Start otrzymały wywoływane prawym przyciskiem myszy menu kontekstowe, pozwalające na przeskalowanie rozmiarów, odpięcie z ekranu, przypięcie do paska zadań i uruchomienie z uprawnieniami administratora. Dodano tu też przyciski szybkiego dostępu do wyszukiwarki i wyłączenia systemu. Z kolei sam pulpit uzyskał możliwość umieszczenia aplikacji Modern UI na pasku zadań i pokazywania ich podglądu po najechaniu wskaźnikiem myszy na ikonę.

Co ucieszy wielu użytkowników, na komputerach bez ekranów dotykowych system będzie startował bezpośrednio do klasycznego desktopu, będzie też robił to szybciej – Microsoftowi udało się zmniejszyć wielkość zasobów sprzętowych wykorzystywanych w najnowszym wydaniu „okienek” – blogerka Mary Jo Foley twierdzi, że 8.1 Update 1 nie będzie wymagało 1 GB RAM i 16 GB pamięci masowej, jak to jest w wypadku 8.1. Pozwolić to ma na wprowadzenie systemu na słabsze, tańsze tablety z procesorami x86. Finalnie warto wspomnieć o wprowadzeniu mechanizmu każdorazowego potwierdzania operacji administracyjnych hasłem oraz dodaniu trybu kompatybilności z IE8 do Internet Explorera 11.

Według WZora, rosyjskiego blogera odpowiedzialnego za większość wycieków 8.1 Update 1, kompilacja oznaczona RTM (gotowa do produkcji) została zbudowana 21 lutego i oficjalnie zakończona 26 lutego. Teraz nowa wersja systemu trafia do producentów PC, którzy od kwietnia rozpoczną sprzedaż komputerów z preinstalowanym 8.1 Update 1. Już 2 kwietnia aktualizację będą mogli pobrać subskrybenci MSDN, a 8 kwietnia pojawi się ona w Windows Update (akurat na drugi wtorek miesiąca).

Wydaniu aktualizacji dla systemu klienckiego towarzyszyć ma też aktualizacja dla systemu serwerowego. Tej wiosny można się spodziewać Windows Servera 2012 R2 Update 1, który oprócz poprawek zawierać ma drobne poprawki interfejsu użytkownika. Mary Jo Foley donosi też, że w Redmond trwają dyskusje nad wydaniem jeszcze jednej aktualizacji dla 8.1 w tym roku. Decyzja, czy tak się stanie, i co takie Update 2 miałoby zawierać, jeszcze nie zapadła.

Czy te wszystkie zmiany, na pewno atrakcyjne dla biznesowego klienta, odwrócą fatalne trendy na rynku PC? Wieści z Microsoftu zeszły się w czasie z prognozami z IDC – i nie są one pocieszające. Mimo że rok 2013 był dla producentów sprzętu najgorszy w historii, wciąż nie widzieliśmy dna. Rynek PC kurczyć się ma przynajmniej do 2018 – i wcale nie będzie tak, że tablety i smartfony wyrównają sytuację. W trudnej sytuacji gospodarczej, jak zauważają analitycy IDC, ludzie mogą w ogóle niczego nie kupować.

Do tego dochodzi problem nieśmiertelnego Windows XP, który przygotowuje się do prawdziwego życia po śmierci – i widać, że Redmond nie bardzo wie, co z tym fantem zrobić. Niemal 30% internautów w skali planety wciąż korzysta z systemu, którego wsparcie zakończy się wraz z wydaniem 8.1 Update 1. Nie oznacza to jednak, że wszyscy oni rzucą się na nowe Windows. Może być nawet wręcz przeciwnie: zestawianie XP z 8.1 w marketingowych komunikatach skończyło się dla Redmond medialnym blamażem: deklarowane zalety nowego Windows zostały punkt po punkcie wyśmiane, jako kompletnie nie przystające do realiów, w których żyją użytkownicy XP. Wówczas to Gene Grabowski, wiceprezes agencji PR-owej Levick stwierdził, że było to do przewidzenia: Microsoft błędnie ocenił siłę swoich relacji z konsumentami jak i nie zdołał przyznać się do własnych niedociągnięć. Nie tylko nie zaoferował narzędzi aktualizacyjnych, nie tylko nie pomyślał o atrakcyjnych cenach dla takiej aktualizacji, ale też nawet nie był w stanie zrozumieć, dlaczego użytkownicy wciąż korzystają z XP.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.