MacBok Air stał się pierwszą ofiarą tegorocznej edycji hackerskiego
konkursu
Pwn2Own. Włamanie się do systemu Mac OS X 10.5, zainstalowanego
na laptopie, zajęło specjaliście do spraw bezpieczeństwa Charliemu
Millerowi jedynie 2 minuty! Do włamania Miller wykorzystał nieznaną
wcześniej lukę w przeglądarce Safari. Miller odkrył rzeczoną
wadę Safari i dzięki temu wygrał 10 tys. dolarów i dostał laptopa
na własność.
W tegorocznej edycji konkursu organizatorzy postanowili, jako cele
ataków, podać trzy systemy:
Windows Vista, Ubuntu Linux i
Mac OS X, zainstalowane na
trzech laptopach. Zwycięzca, który pierwszy przejmie kontrolę nad
systemem, zabiera ze sobą nagrodę pieniężną i laptopa, na którego
udało mu się włamać. W pierwszym dniu konkursu dozwolone były
jedynie ataki sieciowe i żadnemu z uczestników nie udało się
przejąć kontroli nad systemem. Drugiego dnia, w którym ofiarą padł
Leopard, uczestnicy mogli używać przekierowań na strony www oraz
załączników wiadomości e-mail jako narzędzi.
Czas, w jakim Miller przejął kontrolę nad systemem, świadczy
jedynie o tym, ze miał w posiadaniu wcześniej przygotowany kod
exploita. Wynik nie jest żadnym zaskoczeniem, ponieważ od dawna
wiadomo, że oprogramowanie firmy Apple zdecydowanie traci na
bezpieczeństwie (świadczą o tym chociażby kolejne luki w
aplikacjach QuickTime i Safari). Zwycięzca konkursu od razu
podpisał umowę z zarządem Apple, w której zobowiązał się do
nieujawniania szczegółów swojego ataku dopóki luka nie zostanie
naprawiona.
Drugą ofiarą ataku mógł zostać Windows Vista, w którym również
została znaleziona luka, jednak włamujący się nie byli w stanie jej
wykorzystać w wyznaczonym czasie.
Aktualizacja, 30.03.2008, 21:34
Laptop pracujący na platformie Windows Vista został zhakowany w
trzecim dniu zawodów Pwn2Own. Uczestnicy konkursu: Shane Macaulay,
Derek Callaway oraz Alexander Sotirov "złamali" jeden z czołowych
produktów Microsoftu poprzez nie wykrytą wcześniej lukę w
oprogramowaniu Adobe Flash. Z racji tego, że miało to miejsce
dopiero trzeciego dnia, kiedy to można było wykorzystać dowolne
oprogramowanie zainstalowane w systemie do przejęcia kontroli nad
środowiskiem operacyjnym otrzymali oni nagrodę pieniężną wynoszącą
tylko 5 tys. USD, a nie 10 tys. dolarów jakie otrzymali zwycięzcy
za MacBooka Air. Warto dodać, iż notebook z systemem Ubuntu Linux
do tej pory pozostał "nienaruszony".