
Następna wersja Works 9.0 - tańszego, ale mimo wszystko w Polsce
mało popularnego i znacznie uboższego odpowiednika pakietu Office
zostanie wydana za darmo na licencji adware. Oznacza to, że w
trakcie korzystania z programu wyświetlane będą reklamy. Takiego
kroku ze strony Microsoft niewątpliwie można się było spodziewać -
już od jakiegoś czasu korporacja zachęca sprzedawców
preinstalujących oprogramowanie na nowych komputerach do wybierania
pakietu Office, a nie Works. Sam Works sprzedaje się również coraz
gorzej.
Jest jeszcze jedna ciekawostka związana z Works 9.0 - całkiem
możliwe, że równocześnie z premierą jego aplikacji pewna część tego
pakietu zadebiutuje w wersji hostowanej on-line. Jeśli tak się
stanie, Microsoft nawiąże poważną konkurencję z Google, który
podobne narzędziaoferuje już od pewnego czasu.