
Na początku sierpnia pisaliśmyo planach Microsoftu co do nowej wersji pakietu biurowego Works
9.0. Ten nieco zapomniany w Polsce domowy odpowiednik potężnego,
nastawionego raczej na biznes kombajnu, jakim jest Office znów ma
szansę odżyć - i to w dwóch odsłonach.
W skład Works 9.0 wchodzi edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny,
terminarz oraz baza danych. Aplikacje pakietu obsługują najnowszy
format Office Open XML - ten sam, który stosowany jest w pakiecie
Office 2007. Dzięki temu łatwo można przenosić dokumenty pomiędzy
nimi.
Rewolucją jest tu fakt, że Works 9.0 będzie dostępny bezpłatnie.
Nie ma jednak róży bez kolców - w zamian producent będzie
wyświetlał w aplikacji reklamy. Wydaje się to jednak niewielką ceną
za całkiem spore jak dla użytkownika domowego możliwości pakietu.
Co więcej, licencja zezwala także na użytkowanie Works 9.0 w
firmie.
Wersja z reklamami będzie dostępna na razie tylko w ramach programu
Media Preview Program. Poprzez MPP Works 9.0 z reklamami będzie
pilotażowo dystrybuowany na krążkach przez czasopisma branżowe -
także w Polsce i to już niebawem. 5 listopada światło dzienne ujrzy
grudniowy numer magazynu PC Format, a w nim znajdzie się polska wersja
Works 9.0 SE. Niestety, jak się dowiedzieliśmy, nie jest planowana
dystrybucja tego programu poprzez portale internetowe poświęcone
oprogramowaniu. Wydaje się to co najmniej dziwne, skoro skupiają
one wielokrotnie większą liczbę czytelników niż odbiorcy czasopism
komputerowych.
Dla tych, którzy nie lubią reklam, a wolą zapłacić za komercyjny
produkt Microsoft przygotował ofertę zakupu tradycyjnej licencji
Works 9.0 - jej cena to 39 dolarów. Więcej szczegółów i instrukcje
zakupu znajdują się na stronie domowej produktu. Tam też więcej
informacji na temat nowej wersji Worksa oraz przegląd jego
funkcji.