Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8,8
icon
Polecamy
Rzut okiem na Windows 8

Jak wygląda?
Co nowego?
Dolina Charlotty

Z pamiętnika beta-testera: Windows Vista SP1 Beta

archiwalny, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: Windows Vista
 
 
 
 


Po ostatnich aktualizacjach wydajności i kompatybilności widać wyraźnie, że Microsoft stara się coraz bardziej poprawiać niedociągnięcia z wersji RTM.
Kilka dni temu, po blisko roku przerwy spragniona grupa beta-testerów Windows Vista otrzymała nową zabawkę - pierwszą wersję beta dodatku Service Pack 1 dla tego systemu. Co to oznacza? Dla tych wczuwających się w rolę testerów jest to kilka godzin wyjętych z życiorysu na dokumentowanie i raportowanie zauważonych błędów. Wszystko po to, aby w pierwszym kwartale 2008 roku dodatek ten mógł trafić do użytkowników Visty. Osobiście zainstalowałem SP1 na dwóch maszynach - najpierw ze wstępnie zintegrowanej instalacji na komputerze wirtualnym (aby przekonać się, czy to w ogóle działa), a później zachęcony pozytywnymi odczuciami także na notebooku, którego używam często, ale jednak nie jest to moje podstawowe narzędzie pracy. Kilkoma spostrzeżeniami postanowiłem podzielić się z Wami na łamach naszego vortalu.

Microsoft udostępnił w witrynie Connect sporo rozmaitych opcji pobierania jeśli chodzi o dodatek SP1 dla Windows Vista, co biorąc pod uwagę równoczesne wydanie jeszcze większej ilości pobrań dla Windows Server 2008 RC0 sprawia, że na liście dostępnych buildów nie tak łatwo się odnaleźć. SP1 wydano zasadniczo na dwa sposoby: w postaci obrazu pełnej płyty instalacyjnej ze zintegrowanym Service Packiem 1 oraz w postaci zwykłej aktualizacji instalowanej na już istniejącym systemie. Aktualizacja ta ma dwie wersje. Pierwsza może być instalowana tylko na pięciu wersjach językowych - jak nietrudno się domyślić, nie ma wśród nich języka polskiego, jest za to angielski. Paczka SP1 w pięciu językach dla systemów 32-bitowych zajmuje około 690 MB, a dla 64-bitowych aż 1120 MB. Druga wersja obsługuje wszystkie 36 języków, ale ma klauzulę mówiącą, że jest to tylko testowy build i generalnie nie powinien być używany. Zajmuje odpowiednio 1300 MB i 1780 MB.

Co ciekawe, istnieje jeszcze jedna metoda zaopatrzenia się w betę Service Pack 1. Można ją mianowicie zainstalować bezpośrednio z poziomu Windows Update. Oczywiście domyślnie nie pojawi się ona w żadnym systemie przed premierą. Istnieje jednak sposób, aby testerzy mogli sprawdzić i ten kanał dystrybucji poprawki zbiorczej - kluczem do sukcesu jest tu dodanie odpowiedniego wpisu do rejestru. Stosowna instrukcja znajduje się w witrynie Microsoft Connect. Windows Update nie sprawdza później (bo jak miało by to robić?), kto pobiera taką betę - czy tester, czy ktoś, kto dowiedział się o wspominanym ustawieniu rejestru "z innych źródeł". Całkiem prawdopodobne więc, że informacja ta wypłynie prędzej czy później do opinii publicznej. Gdy instalujemy poprawkę SP1 z witryny Windows Update musimy pobrać jedynie około 50 MB dla wersji angielskiej plus kilka poprawek z listy wymaganych przed instalacją SP1.

Instalacja (akurat wybrałem opcję instalacji przez Windows Update) trwała u mnie około godziny - trzeba pamiętać, że to wciąż beta. Pierwsze wrażenia? Może to subiektywna opinia, ale wszystko wydaje się pracować zauważalnie szybciej niż w wersji RTM - zwłaszcza w przypadku generowania miniatur, rozwijania menu i tym podobnych. Nie bez znaczenia też pozostaje fakt, że Microsoftowi faktycznie udało się pod przykrywką Service Pack 1 przemycić do Visty jądro znane z systemu Windows Server 2008. Świadczyć może o tym między innymi numer kompilacji Visty po instalacji SP1 - 6001. Inne nowości w SP1 trudno wymienić, bo ich po prosty zbyt wiele nie ma - po Service Packu 2 dla Windows XP Microsoft przyzwyczaił nas do wydawania dodatku SP z wielką pompą, ale teraz wracamy do korzeni, czyli SPków zawierających po prostu wszystkie opracowane dotąd łatki i ewentualnie kilka usprawnień.



Rysunek

Nowy numer kompilacji Visty po instalacji dodatku SP1



Czas więc powiedzieć o tych kilku usprawnieniach, jakie rzeczywiście wprowadzono w Windows Vista SP1. Po pierwsze dają się zauważyć opcje personalizacji domyślnego silnika wyszukiwania. Przypomnijmy, że Google jakiś czas temu złożył do Departamentu Sprawiedliwości w USA skargę, że Microsoft nie pozwala na zmianę domyślnej wyszukiwarki plików w Viście i tym samym utrudnia użytkownikom korzystanie z rozwiązań konkurencji. Departament nie przychylił się do skargi Google, ale Microsoft wyciągnął z tego wnioski i zdecydował się mimo wszystko na zmianę polityki w tym zakresie. Efektem tego jest nowa opcja umożliwiająca wybór alternatywnego dla Windows Search silnika.



Rysunek

Opcje domyślnego silnika wyszukiwania w Windows Vista



Po drugie wprowadzono opcję nazwaną Create Recovery Disc, która umożliwia wypalenie płyty odzyskiwania systemu - nie ma to jednak nic wspólnego z kopią zapasową. Płytki tej możemy natomiast użyć w momencie, gdy będziemy chcieli załadować środowisko instalatora WinPE i na przykład użyć opcji automatycznej naprawy boot-sectora, a nie będziemy mieli pod ręką nośnika instalacyjnego Visty. Moja maszyna wirtualna nie emuluje nagrywarki, przez co narzędzie nieco się sypie - no cóż, pierwszy bug do zgłoszenia ;-)



Rysunek

Narzędzie do wypalania Recovery Disc, tylko jak to zrobić bez nagrywarki? ;)



Kolejnym, bardzo drobnym ale cieszącym usprawnieniem jest wprowadzenie do interfejsu graficznego narzędzia defragmentacji dysków możliwości wyboru, która partycja ma zostać zdefragmentowana. Sporo użytkowników narzekało na znaczne obcięcie tego narzędzia w Viście w stosunku do XP - i w sumie słusznie. Teraz Microsoft powoli stara się odbudowywać opcje tego narzędzia, choć pewien niedosyt chyba pozostaje w dalszym ciągu.



Rysunek

Wreszcie wybór partycji do defragmentacji



Zmiany wprowadzono także w narzędziu BitLocker, które szyfruje partycje w Windows Vista Enterprise i Ultimate. Dotychczas z konsoli trybu graficznego można było zaszyfrować tylko partycję systemową. Teraz z GUI można szyfrować dowolny wolumin, jak mówił Dominik Sołtysik z Microsoftu podczas naszego zlotu, także dyski zewnętrzne podpinane na USB! Bardzo przydatna funkcjonalność.

Z niewidocznych gołym okiem usprawnień warto wymienić jeszcze szersze wsparcie oprogramowania antywirusowego firm trzecich w Centrum zabezpieczeń - do tej pory miewało ono problemy z komunikacją i pobieraniem na przykład stanu aktualizacji zainstalowanego antywirusa. Poza tym Service Pack 1 w systemach 64-bitowych otwiera wreszcie drogę do jądra systemu dla producentów wszelkiego oprogramowania zabezpieczającego - wszystko za sprawą nowych bibliotek API. Pojawi się także wsparcie dla protokołu Secure Sockets Tunnel Protocol i gratka dla graczy - nowa wersja DirectX 10.1, choć w wypuszczonej przez Microsoft wersji beta narzędzie dxdiag nadal informuje, że posiadamy wersję 10.

Podsumowując swoje wrażenia po kilku dniach obcowania z dodatkiem Service Pack 1 wydaje mi się, że będzie to kolejny krok Microsoftu w dobrą stronę. Po ostatnich aktualizacjach wydajności i kompatybilności widać wyraźnie, że korporacja stara się coraz bardziej poprawiać niedociągnięcia z wersji RTM. Pytanie retoryczne dla dużych firm, które chcą Vistę, ale wciąż czekają (i niektórych użytkowników): czy rzeczywiście warto było wstrzymywać się z wdrożeniem Visty aż do wydania SP1? Nie jestem przekonany, że system zyska tak wiele (a raczej - że teraz jest na tyle zły), że nie opłacało się go instalować wcześniej.

Komentarze (42)  

r   e   k   l   a   m   a
Avatar
pp (niezalogowany) | 29.09.2007 16:29#1

chłyt martetigowy :)

Avatar
Razor65 (niezalogowany) | 29.09.2007 16:40#2

bardzo dobry opis. duzo idzie sie dowiedzieć. dziex

Avatar
miet55 (niezalogowany) | 29.09.2007 16:41#3

"...Windows Update nie sprawdza później (bo jak miało by to robić?), kto pobiera taką betę – czy tester, czy ktoś, kto dowiedział się o wspominanym ustawieniu rejestru „z innych źródeł”. Całkiem prawdopodobne więc, że informacja ta wypłynie prędzej czy później do opinii publicznej..."

Właśnie wypłyneła i to od Ciebie :)

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 29.09.2007 16:43#4

Osobiscie najbardziej licze na zmiany wprowadzajace poprawe kompatybilnosci programow i szybkosci dzialania. Po wyjsciu SP1 - reinstalka systemu i przesiadka na Viste - zobaczymy co to dziecko MS potrafi. Dobrze ze ida do przodu.
Narzekacze i tak beda pisac o wspanialosci "Dystrybucji X", jedynego, wspanialego, otwartego, wolnosciowego systemu -_-

Avatar
Limak (niezalogowany) | 29.09.2007 16:51#5

emulowac nagrywarke na maszynie wirtualnej mozna uzywajac deamon toolsa albo np alkohol 120%. Po zainstalowaniu jednego z tych programow w systemie widnieje nagrywarka, do której można normalnie nagrywac (wtedy tworzy sie plik obrazu). Myslę, że takie rozwiązanie powinno pomóc :)

Avatar
Rhemek (niezalogowany) | 29.09.2007 16:52#6

Wedlug mnie nie ma na co czekac. Ja jzu uzywam Visty i jest to najbradziej stabilny system microsoftu, ktorego uzywalem, a uzywalem chyba wszystkich :)
Naprawde chodzi wszystko, nic sie nie zawiesza, system jest tak szybki i stabilny ze ciagle nie moge uwierzyc ze to windows, bo xp wieszal i zawieszal sie ciagle.

Avatar
Narzekacz (niezalogowany) | 29.09.2007 16:53#7

"Narzekacze i tak beda pisac o wspanialosci "Dystrybucji X", jedynego, wspanialego, otwartego, wolnosciowego systemu -_-"

Może ze względu na brak opłaty instalacyjnej za możliwość przetestowania tego rodzaju błędów ? :)

Avatar
Co2 (niezalogowany) | 29.09.2007 16:53#8

Większość tych zmian już jest w Windows Server 2008 beta 3 :D
Poza tym, opis bardzo dobry.

Avatar
neuromancer (niezalogowany) | 29.09.2007 16:58#9

Przypomnijcie sobie czasu sprzed 6 lat - też nikt nie chciał XP, co chwile wgrywały sie sassery i inne ********, do tego trzeba było sie wyposażyć w dobrego kompa, bo np. Win98, chodził super na np. PIII 733MHz, 64MB Ram itp; a XP już sie zacinał i mulił na takiej konfiguracji.
No ale jakoś z czasem sytuacja sie zmieniła, bo dzisiaj wszyscy używają XP i nie chcą sie przesiadać na Viste (tak jak 6 lat temu nie chcieli sie przesiadać z 98 na XP)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 29.09.2007 17:04#10

@Nezumi
Narzekacze i tak beda pisac o wspanialosci "Dystrybucji X", jedynego, wspanialego, otwartego, wolnosciowego systemu -_-

A masz cos do FreeBSD ?

Opisz owszem ladny , zrzuty tez OK.
Prosilbym o wiecej :).

Avatar
pol (niezalogowany) | 29.09.2007 17:12#11

Bogowie !!Od 4 lat używam Xpeka i jak widzę takie wpisy ", bo xp wieszał i zawieszał sie ciągle." to się zastanawiam czy to naprawdę ten sam system.U mnie sie ani nie wieszał ani nie grymasił .I jest naprawdę bardzo stabilny.

Avatar
rakoczyn (niezalogowany) | 29.09.2007 17:16#12

@neuromancer
Niezgodzę się z Tobą. Przy instalacji Win XP odczuwałem wyraźną dozę ekscyacji, później poznawanie systemu itp. Przy Viście miałem zupełnie odwrotnie. Miałem poważne obawy czy to aby na pewno będzie działać.
Niektórzy powiadają, że Vista do XP'ka ma się jak Win ME do Win 98 - "wielki, otwarty beta-test".
Mam jednak nadzieję, że już niedługo Vista będzie faktycznie dobrym narzędziem pracy.

Avatar
iGreq (niezalogowany) | 29.09.2007 17:43#13

"Niektórzy powiadają, że Vista do XP'ka ma się jak Win ME do Win 98 - "wielki, otwarty beta-test"."

Jasne ze powiadają, sami nie mieli, nie pracowali to nie wiedzą i tak się tworzą bajki.
Sam miałem windows ME ponad 2 lata, gierki, filmy, muzyka, wszelkie programy - wszytko działało jak należy - żadnych zawieszek zadanego mulenia, a system wydawał się stabilniejszy od "nieśmiertelnego" 98 SE - a ja pamiętam te czasy poprostu żeby być cobol każdy jechał po ME nawet ludzie, którzy w życiu nie widzieli tego systemu a gdzieś tam tylko 'słyszeli’, bo ktoś mówił itp. A gdy się spytałeś o konkretne zarzuty – milkneli. Teraz jest podobnie powstała swoista moda na krytykowanie visty tylko, dlatego że jest. moda na krytykowanie MS – tylko dlatego że jest.

Co do artykułu – bardzo dobry sam będę niedługo będę zmieniał resztę swojego sprzętu – pewnie do tego czasu już bedze oficjalna Vista SP1. I wtedy będę musiał się zastanowić czy wybrać XP Home oem czy Visie HP oem – teraz kosztują prawie tyle samo.

Avatar
rhemek@nospam.poczta.onet.pl (niezalogowany) | 29.09.2007 18:02#14

@ pol Moze ja mialem pecha, ale u mnie Xp byl strasznie niestabilnym systemem. Potrafil chodzic kilak dni ok, a potrafil tez wykazywac bledy przy byle okazji.
Vista ani razu sie nie zawiesila, wszystko udalo mi sie uruchomic, znalazlem wszystkie sterowniki, wiec dla mnie bajki to ta niestabilnosc Visty , o ktorej czytalem miesiacami.
Najczesciej po viscie jada osoby, ktore jej finalnej wersji nie widzialy na oczy, albo uzywaja jakichs podejrzanych piratow.
Ja mam legalna wersje i wszystko jest ok.

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 29.09.2007 18:17#15

@Rhemek - uwierzylbym Ci gdyby nie fakt ze XP nie zawiesil mi sie od kilku dobrych lat....

@Narzekacz - jest to jakis argument ;) Tylko co to zmienia ze mam darmowe, zgnile jablko? Zjesc go i tak nie zjem. To z MS jest powiedzmy... poobijane, ale jeszcze da rade cos uratowac ;)

@neuromancer - dokladnie.

@anonim - to samo mam do freeBSD co do Linuksa - brak komercyjnego oprogramowania. Ja oczekuje ze pod moj system bedzie mrowie znakomitych programow - nie mrowie niedorobek, masa nigdy nie skonczonych wersji beta i kilka tych co sa OK.

Avatar
Witek (niezalogowany) | 29.09.2007 18:27#16

Po kilku miesiącach z Vistą Businesss powróciłem do xp_Professional. Vista po zainstalowaniu większej liczby aplikacji zaczęła wyraźnie spowalniać. Ponadto zaczęły się pokazywać jakieś kretyńskie komunikaty o błędach których faktycznie nie było. Przy instalacji Visty na macierzy RAID opcja formatowania dysków jest wygaszona. Po co? W xp działa. W Viście jest program do obsługi faksów który nie obsługuje linii cyfrowych ISDN. A program do skanowania nie pozwala na zmianę formatu np. z legal na A4 tak, że gdy skanuję znaczek pocztowy to i tak na maksymalnym formacie skanera...
Tak więc narazie jeszcze poczekam.

Avatar
Macieqqq (niezalogowany) | 29.09.2007 18:40#17

@Wiek
"Ponadto zaczęły się pokazywać jakieś kretyńskie komunikaty o błędach których faktycznie nie było."
No to grubo żeczywiście... :)

"Przy instalacji Visty na macierzy RAID opcja formatowania dysków jest wygaszona. Po co? W xp działa."
W Xp działa owszem, po dograniu sterownika do kontrolera z dyskietki. Nie myślałeś może żeby spróbować tego samego w instalatorze visty, tylko powiedzmy z pamięci flash, albo zewnętrznego dysku (bo takowe są obsługiwane)?

"W Viście jest program do obsługi faksów który nie obsługuje linii cyfrowych ISDN. A program do skanowania nie pozwala na zmianę formatu np. z legal na A4 tak, że gdy skanuję znaczek pocztowy to i tak na maksymalnym formacie skanera..."
To są, żeczywiście powody dla których trzeba viste spalić na stosie :) A może by tak użyć jakiejś zewnętrznej aplikacji do tego?
Tak więc narazie jeszcze poczekam.

Avatar
Narzekacz (niezalogowany) | 29.09.2007 19:09#18

@Nezumi Tylko co to zmienia ze mam darmowe, zgnile jablko? Zjesc go i tak nie zjem. To z MS jest powiedzmy... poobijane, ale jeszcze da rade cos uratowac ;)

Dziwne porównanie, ale w sumie to Twoja kasa i możesz z nią robić co chcesz np wykupić możliwość zostania beta testerem korporacji MS :)

Avatar
Góral (niezalogowany) | 29.09.2007 19:23#19

A jak w ogóle zostać beta-testerem??

Avatar
bartmarian (niezalogowany) | 29.09.2007 19:27#20

"...Pytanie retoryczne dla dużych firm, które chcą Vistę, ale wciąż czekają (i niektórych użytkowników): czy rzeczywiście warto było wstrzymywać się z wdrożeniem Visty aż do wydania SP1? Nie jestem przekonany, że system zyska tak wiele (a raczej – że teraz jest na tyle zły), że nie opłacało się go instalować wcześniej..."

czy mogłbym dostać link ? do listy firm które oficjalnie potwierdziły, że tak bardzo pragną visty, że poprostu wytrzymać nie mogą w wyczekiwaniu na SP1 przestępując z nogi na nogę szepcąc vista vista vista xD

Avatar
Pablo55 (niezalogowany) | 29.09.2007 20:06#21

Szczerze mówiąc sam chętnie przeszedłbym na Vistę, ale nie pozwala mi na to dosyć słaby komputer (za słaba grafika, a Aero chciałbym mieć). Może jednak za rok będę miał nowy komputer to wtedy już używam Visty (i XP dla kompatybilności wstecznej).

Avatar
Ojciec Dyrektor (niezalogowany) | 29.09.2007 20:22#22

=== =V= =I= =S= =T= =A= ===
==== ==== ==== ==== ====

VISTA jest najstabilniejszym ze wszystkich Windowsów na jakich pracowałem, bardziej funkcjonalna niż Linuks. Vista to system, który robi wiele za samego użytkownika....z zadziwieniem stwierdziłem...że od kilku miesięcy nie zaglądałem do Panelu Sterowania...sic! nie było takiej potrzeby.... Vista jest bardzo dobrze konfigurowalna, i obsługuje bez problemów wszystkie moje device które mam pod ręką...

Jedyny minus, że nie mogę przełączyć wyglądu na taki jaki był w XP...zielono-niebieski...był estetyczny...czasem nawet mi szkoda, że XPek odchodzi do lamusa...

==== ==== ==== ==== ====

Avatar
darian (niezalogowany) | 29.09.2007 22:47#23

to w końcu wolno publikować zrzuty ekranu Visty?
(m$ chciał tego zabronić)

Avatar
Dano$ (niezalogowany) | 29.09.2007 23:37#24

@Ojciec Dyrektor

"Jedyny minus, że nie mogę przełączyć wyglądu na taki jaki był w XP...zielono-niebieski...był estetyczny...czasem nawet mi szkoda, że XPek odchodzi do lamusa..."

Przecież możesz sobie doinstalować, nikt nie broni... :P

Avatar
Qdłacz (niezalogowany) | 29.09.2007 23:38#25

Kupiłem Vistę w dniu polskiej premiery, wersje x64. Zainstalowałem na PC i do sierpnia na niej pracowałem. Komp był mocny: C2D E6600@ 3.6Ghz, 4x1Gb ram, GF 8800GTX. Vista działała całkiem fajnie, choć nieco wolniej, niż XP. Ostatnio sprzedałem PC i kupiłem laptopa, na którym miałem preinstalowaną Vistę 32 bit. Pomęczyłem się na niej tydzień i stwierdziłem DOSYĆ. Poszedłem do sklepu, połozyłem na ladzie 285zł, w zamian dostałem XP Home. Z ulgą zainstalowałem ikspeka na lapku. Od razu poczułem się lepiej. XP w porównaniu do Visty, jest systemem leciutkim, jak piórko. Szybkością działania bije Vistę na głowę. Na razie nie wyobrażam sobie powrotu do Visty, ale, gdy światło dzienne ujrzy oficjalna wersja SP1 zapewne nie omieszkam jej sprawdzić, tak samo, jak SP3 dla XP.

Avatar
MaKaVeLi2099 (niezalogowany) | 30.09.2007 2:26#26

@Qdłacz
o czym ty mówisz!? Pracowłaem na XP 6 lat i nie mów mi że jest szybszy od vista bo *****!!!
Miałem obiekcje co do Visty ale widze ze MS się stara i system powoli nabiera kompatybilności ze starszymi programami. niestety z niektórych poprostu musimy zrezygnować (znaleść zamienniki) Coś za coś. Co do wszystkich negów ..."Vista to"...
...panowie i panie zastanówcie się nad swoim stażem pracy z systemami MS zanim wydacie jakie kolwiek opinie...
...wypowiedzi niektórych z was są żałosne!!! (prawdopodobnie brak doświadczenia)

Avatar
Macieqqq (niezalogowany) | 30.09.2007 10:07#27

@Qdłacz
Hmm... to dziwne, bo ja na swoim dwuletnim już lapku (chociaż fakt, że stanowił na tamte czasy high-end) pracuje na viście i nie narzekam. Dziwi mnie natomiast, że w dniu premiery po zainstalowaniu visty x64, byłeś z niej zadowolony, bo przez pierwsze 4-5 miesięcy ten system naprawde pozostawiał wiele do życzenia...

-do redakcji-
proszę o usunięcie tego samego komentarza, którego dodałem pare sekund temu, gdyż podpisałem się w nim jako qdłacz, a nie poprawnie tak jak w tym.

Avatar
alkor (niezalogowany) | 30.09.2007 10:27#28

Z tego, co czytałem w różnych recenzjach Visty, to systemem złym nie jest. Nie próbowałem go jeszcze z braku kasy i obawy przed klapą. A powodem, przez który jedni go chwalą, a drudzy bluzgają jest chyba zbyt mała stabilność na różnorodnym sprzęcie. Wydaje mi się, że konfiguracja kompa (nie tylko moc) jest wyznacznikiem dla poprawnego działania Visty (o czym można przeczytać też w tymże portalu) i jak narazie system jest zbyt mało wszechstronny, jeśli chodzi o skuteczność działania, w porównaniu do XP. Ale Visty nie skreślam, tylko czekam na kolejne poprawki, bo powoli zachęca mnie coraz bardziej.
Denerwuje tylko fakt, dlaczego trzeba zmieniać konfigurację kompa dla Visty na dwukrotnie szybszą, skoro konkurujące darmowe systemy, jak np. Ubuntu śmigają na obecnej?

Avatar
Gucio (niezalogowany) | 30.09.2007 11:17#29

Widziałem jak "pięknie" działa Viśta na Laptopie Toshiba z dwurdzeniowym procesorem T7??? i podziękuję, Drukowanie przez sieć i wyłączanie systemu jest zabójczo wolne.
Pamiętam jak wchodził na rynek XP, wtedy miałem 64 MB pamięci i dokupiłem drugie 64 i tyle wystarczyło aby po tuningu dobrze hulał. XP nigdy nie miał problemu ze starszymi grami czy programami (z wyjątkiem antywirusów, firewalli i oczywiście sterowników).

Avatar
Rafał (niezalogowany) | 30.09.2007 12:30#30

Coś kosztem czegoś - pytamy dlaczego programy nie działają z Win Vista? Odpowiedź jest prosta: wyższy poziom zabezpieczeń. A za bajzel programistów, którzy notorycznie używali folderów Windows, Program Files do składowania tam swoich "wynalazków" Microsoft nie będzie odpowiadał. Co więcej - rejestr - to nie śmietnik i programiści muszą sobie zdać z tego sprawę.
Ktoś powie, że bajery w Vista mu nie odpowiadają - nie skreślajmy tego systemu ze względu na Aero, bo komu nie odpowiada - może je wyłączyć. Wówczas nie będzie potrzebne 1GB RAM-u. Ale proszę nie stękać, że Vista chodzi powoli, nawet na szybkich procesorach, bo to jest nieprawda. Przesiadając się z XP na Vista odczułem wyraźną poprawę szybkości działania systemu, pomimo włączonego Aero. Z wyłączoną przezroczystością jest już naprawdę idealnie. Największym spowalniaczem był "sidebar", który nie dość, że wątpliwy funkcjonalnie - nie jest również specjalnie uroczy i mam wrażenie, że jest źle napisany. Wracając do Aero: jest interfejsem wyjątkowo "smacznie" napisanym. Wybaczcie mi zwolennicy Berylów - to co, zapodaje Microsoft wraz z Aero Glass jest po prostu ładne - czcionka Segoe - jest po prostu śliczna i czytelna. I nie dziwmy się, że Microsoft skorzystał z kart kompatybilnych tylko z DX9 - już widzę tą brać narzekaczy, że "miało chodzić z Gforce2MX, a nie chodzi".

Avatar
Witek do Macieqqq (niezalogowany) | 30.09.2007 14:00#31

Drogi kolego więcej pokory mniej piany. Moim zdaniem Vista mimo swojej stabilności jest w szczegółach niedopracowna. Szcegóły bywają bardziej denerwujące niż poważne błędy.
Do wielu urządzeń nie istnieją sterowniki i nie wiadomo czy będą istniały. Co RAID to chyba kolega go nigdy nie instalował w Viście więc nie będę polemizował.

Avatar
Gallus (niezalogowany) | 30.09.2007 15:14#32

Na rynku jest 3 główne grupy odbiorców końcowych .

1. Tacy co lubią bajery świecidełka, dużo kolorów. Dla nich system musi być jak świąteczna Choinka.
Są to najczęściej dzieci w wieku 0d 10 do 19 lat
lub ludzie od 40 w górę którzy nie mają pojęcia o systemach Windows. Dla nich wszystko jedno co, ważne że jest i komputer działa.

2. Tacy dla których liczy się
- szybkość
- stabilność
- niezawodność
I ja do tej grupy należę. Przyznaje się bez bicia.
Ta grupa składa się z ludzi w wieku 19 do 30 lat. Wiedzą dokładnie co oczekują od OS. WIEDZĄ JAK GO SKONFIGUROWAĆ I CO TEŻ BARDZO WAŻ JAK SIE NIM POSŁUGIWAĆ ABY WYCISNĄĆ z niego max. WIEDZĄ DLACZEGO WYSKAKUJĄ BŁĘDY I WIEDZĄ JAK JE ZNEUTRALIZOWAĆ. I te osoby nie piszą bzdur pod tytułem Komputer mi się ciągle wiesza wyskakują non stop błędy. Bo oni dbają o system nie zaśmiecają rejestru nie wgrywają 100 programów których i tak w 70 procentach nie wykorzystują.
Przy instalacji programów Nie klikają dalej dalej dalej dalej dalej i ok. Tylko patrzą co zatwierdzają. I nie mają później niespodzianek np. 5 Sitebar-ów w IE.

3 To Duże Firmy i Korporacje które mają swoich informatyków i nie ważne że Pracownik nie umie czegoś albo coś nie działa. Wtedy telefon i informatyk przyjeżdża i naprawia. W tej grupie mieszczą się ludzie w przedziale od 20 do 50 lat.

Z tego co tu wiedzę to właśnie te 3 grupy się kłócą. A najbardziej 1 i 2.
Każdy z was ma inny komputer. Każdy z was ma inne oczekiwania inne wymagania i inne upodobania. Inną wiedzę na temat OS i jej obsługi. Zrozumcie że jeszcze się taki system nie narodził co by wszystkim na świecie dogodził.

Vista miała być wielkim przełomem. Cudownym systemem a jest tylko odgrzanym kotletem. Jeszcze raz opanierowanym i jeszcze raz na nowo podsmażonym aby ładnie wyglądał.
Ale nie ma w nim żadnych przełomowych zmian.

Według mnie będzie tak samo jak 98 i XP
między nimi wyszły ME i 2000
tak samo jest teraz Media Center tak samo jak ME były kompletnym nie wypałem dla większości 2000 i Vista coś nowego wniosły ale tak naprawdę nic szczególnego. Więc trzeba czekać na dziecko Visty.

Może dla nielicznych Vista jest spełnieniem oczekiwań. Dla nich XP już można odstawić na półkę. Ale jest masa ludzi dla których Vista to jedna wielka UDRĘKA.Ostatnio Moja znajoma po 3 tygodniach posiadania nowego Notebooka z Vista już była doprowadzona do ostateczności. Przyszła i kupiła XP OEM i poprosiła o instalacje. Dlaczego bo nic nie działało to nie o to chodzi że chodziło wolno czy szybko. Ale o to że połączenie przez Wi-Fi, połączenie drukarki sieciowej, gdy napisała Kilka pism w Word 2007 i okazało się że na starszych wersjach Office to nie otworzy już nie mówiąc o OpenOffice była wściekła.

Moje osobiste zdanie jest takie że gdyby producenci Komputerów PC a w Szczególności Notebooków NA SIŁĘ NIE WCISKALI DO KAŻDEGO VIST to udział tego OS na polskim rynku nie przekroczył by 3%. A sam system jest obwarowany tyloma zabezpieczeniami że staje się uciążliwy dla użytkownika. Bo wiecznie jest coś zablokowane a dlaczego jest zablokowane no bo to najbezpieczniejszy system jaki stworzono.
I jeszcze jedno Każdy Notebook z Vistą ma Nortona a każdy głupi wie że Norton Muli niesamowicie kompa.

Avatar
nyczaj100 (niezalogowany) | 30.09.2007 18:37#33

Znalazłem SP1 na torrencie. W Viście Home Premium PL bardzo długo się instalował (niemal tak długo jak system, a może nawet dłużej), ale warto było. System chodzi szybciej i sprawniej, ale moim zdaniem przydałby się wskaźnik procentowy i wykres w defragmentatorze dysków, żeby było wiadomo ile juz zostało zdefragmentowane i ile potrwa defragmentacja (na razie lepszy i szybszy wydaje mi się Auslogics Disc Defrag). Po drugie przydałoby się wreszcie oficjalne microsoftowe narzędzie do oczyszczania i defragmentacji rejestru (po instalacji SP1 Auslogics Registry Defrag nie może skończyć z powodu braku dostępu do rejestru, co wskazuje na lepszą ochronę dostępu do rejestru). Dziwne, że Microsoft przez tyle lat nie dostrzegł problemu oczyszczania i defragmentacji rejestru, którego historia sięga przecież Windowsa 95.

Avatar
Ganc2 (niezalogowany) | 30.09.2007 21:33#34

Vista to problem bardziej psychiczny i wymaga od usera zmiany sposobu myslenia niz wiedzy informatycznej

Avatar
JA (niezalogowany) | 01.10.2007 1:52#35

A ja dodam tylko jedno mialem, odinstalowale, podziekowalem :) i jednym z glownych powodow bylo to ze Vista rozrastala sie na dysku jak wirus :) ja rozumiem ze dyski sa tanie etc. ale tyle miejsca na system operacyjny? na 40GB partycji + kilka aplikacji po instalacji i uzytkowaniu XP +/- 32GB wolnego, po instalce i uzytkowaniu Visty na dysku pozostalo wolnego 24GB (te same aplikacje te same dzialania etc.) co tam tyle zajmuje? bajerki. Choc nie powiem kilka rozwiazan w WV jest fajnych ale i tak podziekuje...

Avatar
Smaky (niezalogowany) | 01.10.2007 10:44#36

@Gallus
A co ma Vista do niekompatybilności Worda 2007 i jego poprzednich wersji. Po prostu instaluje się łatkę na starego Worda i wszystkie dokumenty z 2007 widać elegancko, twoja wypowiedź jest chaotyczna.

Avatar
Adek (niezalogowany) | 01.10.2007 23:44#37

@nyczaj100
Jak ci się to udało na polskiej wersji? U mnie wyskoczyło, że SP nie jest "przeznaczony dla twojego systemu"

Avatar
Administrator (niezalogowany) | 13.10.2007 12:07#38

Proszę o odpowiedź dlaczego uruchamiając na MS VISTA np. VS.NET 2005 system ciągle ostrzega mnie, że powinien go uruchomić z uprawnieniami administratora.
Instalowałem kilkukrotnie od nowa VISTE, logowałem się jako użytkownik Administrator, uruchamiałam jako administrator, wyłączyłem wszystkie zabezpieczenia jakie znalazłem a i tak ciągle wyświetla to ostrzeżenie.
Jest to o tyle denerwujące, że nie wiem na co może mieć później wpływ uruchomienie tego środowiska bez jak podaje VISTA uprawnień administratora.

Avatar
m@rcelo (niezalogowany) | 29.03.2008 16:12#39

Hey!
a jak wyświetlić to okienko "about windows" widoczne na pierwszym screenie?
Pozdro!

Avatar
ck (niezalogowany) | 28.06.2008 17:37#40

jestem po instalacji sp1 visty

nie znam się na bajerach i kruczkach programistycznych wiem jedno, rano przed instalacją sp1 spokojnie mogłem sobie oglądać podcasty na stronce gametrailers, teraz, popołudniu, po instalacji sp1 włączenie tych samych podcastow powoduje zużycie 100% mocy komputera i uniemożliwia ogąladanie; co więcej próba obejrzenia pokazu slajdow na stronkach adobe dot. nowego acrobata, także zjada całe zasoby kompa

Avatar
Narzekacznaviste (niezalogowany) | 14.01.2009 17:03#41

Rhelmek chyba nie wiesz o czym mowisz Vista jest dla mnie kompletnie niestabilnym systemem ktory wywala sie chociazby przy standardowej probie polaczenia sie do internetu przez modem -.- az po wrezcz banalna sprawe laczenia sie przez siec i proby odnalezienia plikow udostepnionych na innym komputerze ( ktorych oczywiscie Vista nie widzi z powodu Bardzo waznych* zabezpieczen ) wiec nie mow mi ze Vista jest najstabilniejszym systemem. Moim zdaniem narazie dla mnie najlepszy ejst XP-ek .. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
monopoly | 11.01.2011 21:07#42

no:NO:no daje 3/10 postarać się a dostać coś na talerzu

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść