Złote Blachy za walkę z piractwem

18.12.2009 15:10, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Koalicja Antypiracka przyznała dzisiaj "Złote Blachy" przedstawicielom jednostek policji, które w tym roku wyróżniły się skuteczną walką z piractwem muzycznym, filmowym i komputerowym. W tegorocznej edycji uhonorowane zostały Komenda Stołeczna Policji, Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku oraz Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu.

Komenda Stołeczna Policji nagrodzona została za skuteczne działania przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się dystrybucją pakietów z nielegalnie zwielokrotnionymi nośnikami optycznymi zawierającymi pliki muzyczne oraz filmowe, które produkowane były na rynek holenderski oraz belgijski. Zatrzymanym osobom przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa naruszenia praw producentów fonograficznych oraz dystrybutorów filmowych na szkodę nie mniejszą niż 40 mln euro.

Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku doceniona została za szereg skutecznych działań przeciwko osobom naruszającym prawa autorskie do utworów audiowizualnych w Internecie, między innymi za zatrzymanie osoby dokonującej pierwszego wprowadzenia utworów filmowych do sieci e-donkey. Gdańska policja zatrzymała także twórcę serwisów internetowych, w ramach których bezprawnie rozpowszechniano ponad 3000 filmów oraz dokonała przeszukań w dwóch gdańskich uczelniach wyższych, w wyniku których zabezpieczono ponad 20 komputerów.

Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu została uhonorowana za konsekwentne, systematyczne i skutecznie prowadzone działania przeciw piractwu komputerowemu, w tym doprowadzenie do zamknięcia serwisu internetowego umożliwiającego nielegalną wymianę plików oraz ograniczenie procederu wprowadzania na rynek podróbek oprogramowania.

Koalicja Antypiracka powstała w październiku 1998 roku z inicjatywy trzech organizacji: Związku Producentów Audio Video (ZPAV) reprezentującego producentów fonograficznych, Fundacji Ochrony Własności Audiowizualnej (FOTA) zajmującej się ochroną praw twórców filmowych i Business Software Alliance (BSA) – organizacji zrzeszającej twórców oprogramowania komputerowego. Powstanie Koalicji było odpowiedzią na panującą w drugiej połowie lat 90 bezkarność piratów własności intelektualnej w Polsce.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (129)  

Avatar
coffe (niezalogowany) | 18.12.2009 15:13#1

Walka z wiatrakami.

Avatar
kthulu (niezalogowany) | 18.12.2009 15:22#2

Policję mającą być z zasady bezstronną nagradza koalicja reprezentująca interesy firm prywatnych. No Państwo prawa pełną gębą, ciekawe kiedy piekarze nagrodzą policję "złotym bochenkiem" za nielegalny wypiek bułek w domowych piekarnikach.

Avatar
bambam (niezalogowany) | 18.12.2009 15:33#3

No i powiedzcie mi jak to nazwać? Naloty na bogu ducha winnych ludzi podczas gdy na ulicach niebezpiecznie jak diabli. Skoro tak niskim nakładem pracy dostają nagrody, to powinno się ich przerzucić z gospodarczej na na patrole w mieście. Bo tak to pożytku z nich żadnego nie ma.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macgyver2004 | 18.12.2009 15:36#4

Normalnie czuje sie bezpieczniejszy.
Juz nie boje sie wychodzic w nocy na ulice :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
inet.dysk | 18.12.2009 15:36#5

Pytanie do Policji, czy programy z "chomikuj" są legalne?
Rozumiem, że na "odsiebie" były nielegalne, ale skoro objęliście Panowie Policjanci serwis "chomikuj" ochroną, rozumiem że programy bez licencji z tegoż serwisu można legalnie używać?
Czy tak?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 18.12.2009 15:38#6

Piractwo u nas jest wysokie z jednej przyczyny za wysokie ceny programów muzyki filmów etc tzn wina przepisów
ja żeby być legalny muszę kupować używane gry i tak dalej oprócz windows ale jak bym chciał nowe musiałbym sprowadzać z Holandii z Anglii i Niemiec bo importowane gry (kupowane w sklepach internetowych i nie tylko wychodzi dużo taniej z przesyłka niż zakup w ojczystym kraju :(.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 18.12.2009 15:46#7

Pewnie zaraz BlackMan się pojawi....

A tak w ogóle to najskuteczniejszym środkiem walki z piractwem to:
- wyrównanie w kraju stosunku ceny produktów-zarobki tak, aby nie było takich idiotycznych sytuacji typu "produkty drożeją, zaś zarobki tak samo małe jak były"
Przez takie coś powoli zaczynam tracić szacunek do tego kraju....
- Odpowiednie zmiany w edukacji szkołach oraz w szkołach wyższych tak, aby nie zmuszać uczniów i studentów do używania pirackiego oprogramowania oraz uczyć o darmowych alternatywach i nakłaniać do ich używania.
- darmowe programy, które potrafią nie raz zastąpić te komercyjne.
Choćby dla przykładu, zanim odkryłem Audacity, to używałem pirackiego GoldWave'ya podobnie jak odkryłem Gimpa, 7-Zip, oraz wiele innych, które na użytek domowy mi(i nie tylko mi) wystarczają...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 18.12.2009 15:46#8

@inet.dysk
serwery chomikuj leżą w USA.I policja może im skoczyć :).
Strona Chomikuj tak samo ;).I jak to jest, że amerykanie nie są tacy gorliwi? Setki, tysiące, miliony nielegalnych plików.
1000 i jedna wersji windows itd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 18.12.2009 15:51#9

Dodam ze ta koalicja mogła akcje zniżania ceny programów etc o 25% lub trochę mniej, a ludzie dalej by piracili to wtedy akcje tych służb były uzasadnione bo ci ludzie by piracili za wglądu na cwaniarstwo i lenstwa
po prostu mamy najdroższe oprogramowanie całej ue :).

Avatar
Komentator (niezalogowany) | 18.12.2009 15:55#10

@foreste
"po prostu mamy najdroższe oprogramowanie całej ue :)."

Ponieważ mamy najwyższe koszty pracy oraz najwyższe wydatki socjalne w UE.

Avatar
glx (niezalogowany) | 18.12.2009 15:58#11

Fundują nagrody policji to im się chce **** za przeproszeniem ruszyć i coś zrobić. A może by tak ktoś ufundował nagrody za łapanie pedałów, gwałcicieli, złodziei, i innych im podobnych. Nie ma takiego ? No jak to przecież taki szczytny cel, ale, ale nie ma z tego pieniędzy, no szkoda. Więc lepiej jest złapać piratów, bo tam są wysokie cyferki po przeliczeniu, tysiące jak nie miliony zł "straty", za coś co i tak za tą cenę co jest i tak by pewnie nikt nie kupił. A straty mienia, zdrowia fizycznego i psychicznego to są pewnie nie warte uwagi.

Avatar
Jurgi_ (niezalogowany) | 18.12.2009 16:12#12

Ko-rup-cja! Ko-rup-cja! Ko-rup-cja! Ko-rup-cja! Ko-rup-cja!

Avatar
osa123456 (niezalogowany) | 18.12.2009 16:12#13

Jeszcze by się przydało, aby ktoś (niezależny) przejrzał komputery znajdujące się w komisariatach policji. To by się zdziwił. W nich się roi od działających komputerów z pirackim Windowsem i MS office.

Avatar
grafik2 (niezalogowany) | 18.12.2009 16:16#14

Ta koalicja coś paskudne logo ma. Takie jakieś niegeometryczne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 18.12.2009 16:18#15

@bambam - jak kupisz kilka Windowsów, Office i Photoshopów, a później okaże się, że były podróbkami, to wtedy powiesz "a gdzie była policja?" Programy, filmy i muzyka są tak podrabiane, że na pierwszy rzut oka nie odróżni się od oryginałów. Nawet myszki Microsoftu i procesory Intela też podrabiali. Tym zajmuje się mafia, ta sama która sprzedaje narkotyki, porywa ludzi dla okupu i sprzedaje kobiety do burdeli.

@foreste - ja ostatnio widziałem w supermarketach gry za 8 i 20zł. Nikt nie był zainteresowany. A starsze wersje nawet nie ustępują grywalnością i grafiką najnowszym, tylko mają 100x mniejsze wymagania sprzętowe.

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 18.12.2009 16:19#16

G.Gn7Ex
Dodaj jeszcze wymianę kadry akademickiej na uczelniach,przecież oni też na piractwie wyrośli - kiedyś było można,bez dostosowania zarobków i zmiany systemu edukacji nic się nie zmieni,choćby rozdawali platynowe blachy,a więzienia są i tak przepełnione,więc teraz jakby wsadzili przynajmiej co drugiego użytkownika PC w kraju,system by padł

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 18.12.2009 16:26#17

@ MaRa
kup za 20 zl płytę z muzyka 20 utworów a 4 dobre to samo jest z grami ciekawsza gra kosztuje aż 240zl ja pól roku temu chciałem kupić fife 09 w moim miejcie gra po 7 miesiącach kosztowała ponad 130 zl po tygodniu na allegro znalazlem ta grę nowa za 42zl i kupiłem

Avatar
Krzysztof9090 (niezalogowany) | 18.12.2009 16:36#18

Może by się złapali za stocznie gdańską to taki przekręt że głowa mała. Policja najlepiej łapie słabych studentów tych którzy nie potrafią się obronić.Kiedyś służyli komunie teraz służą koncernom muzycznym i microsoftowi( Niech microsoft poblokuje nielegalne systemy operacyjne tak jak to zrobił z xboksem). Złota blacha ale mi to sukces raz na pół roku przetrzepać akademik zabrać ludziom komputery. Może weźcie się za przekręty PO ale nie bo możecie skończyć jak Kamiński - tłuc studentów jest wygodnie. Czy w innych krajach też dostają złote blachy - pewnie tylko u nas jest takie zboczenie

Avatar
ramones59 (niezalogowany) | 18.12.2009 16:38#19

Wszystko to lipa-hipokryzja-kasa i udawanie, że kogoś ścigają i walczą z piratami.:)

W Restauracji "bibloteka" ul. Rakowiecka 2a MSWiA , graja muzykę do tańca z pirackich płyt i nawet zpav nie zrobił tam kontroli bo sie Policji i swoich kolesi boją, a dj. z piratów cdr muzę zapuszcza od dawna i kasę zbierają z biletow do skarbonki MSWiA. :)

Swój złodziej, swojego złodzieja nie będzie ścigał i zamykał, o taka jest prawda o imprezach tanecznych w lokalu Policji(MSWiA)
Muza z piratów się gra i biznes kręci dobrze dalej bo Policja i grupa antypiracka swoich nie bedzie zamykać i karać.:D

Najbardziej zabawne jest że nie ma już komu zgłosić i wskazać łamania prawa, jak Policja sama się bawi i ochrania imprezy gdzie dj. gra z pirackich cdr. a rupa antypiracka zpav i Policji nic nie robi od kilku miesięcy, mimo że impreza stała od czw. do niedz.(4 dni w tygodniu.).

Pozdrawiam...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SnakeVG | 18.12.2009 16:38#20

Cóż, piractwo trzeba tępić, ale czasem mam wrażenie, że ktoś tu za MOJE PIENIĄDZE poświęca środki nieadekwatnie wysokie do popełnionego przestępstwa (vide nalot niczym z filmów akcji na akademiki politechniki w Poznaniu).

Avatar
S. Zyderca (niezalogowany) | 18.12.2009 16:40#21

@MaRa: (...)"Tym zajmuje się mafia, ta sama która sprzedaje narkotyki, porywa ludzi dla okupu i sprzedaje kobiety do burdeli."(...)
I forsuje przygłupawe ustawy... i nasyła policję na szaraczków sama goląc gruba mamonę!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
michal85 | 18.12.2009 16:47#22

Łapówkarstwo w świetle prawa! A za zamknięcie peb.pl policjanci otrzymają samochody?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 18.12.2009 16:51#24

peb.pl z kolei leży fizycznie w Niemczech :D

Avatar
M1234 (niezalogowany) | 18.12.2009 17:00#25

Kolejne łapówki dla policji...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 18.12.2009 17:03#26

Pieski na usługach prywatnych firm? Nic w tym kraju już mnie nie zdziwi.

Avatar
zło (niezalogowany) | 18.12.2009 17:03#27

Piszecie że policja nie od tego, że najdroższe oprogramowanie/multimedia w UE itd. Ale piractwo to zwykła kradzież i policja jest jak najbardziej od tego, a argumenty o drogim sofcie są dziecinne, kiedy w końcu Polacy nauczą się uczciwości? Kradzież to kradzież i nie ważne czy kradniesz komuś samochód, gacie czy oprogramowanie.

Avatar
AntyWszystko (niezalogowany) | 18.12.2009 17:10#28

policja nie ma nic lepszego do roboty?

Avatar
euklides (niezalogowany) | 18.12.2009 17:21#29

Internet jest po to by człowiek miał dostęp do informacji , lecz nie zawsze te są oryginalne czy też autoryzowane , w takim wypadku może nasza policja wymyśliła by sposób na filtrowanie głównych serwerów w Polsce , albo co lepsze każdego serwera w naszym kraju , a sejm uchwalił by ustawę z której by wynikało że każdy operator w Polsce był by zobowiązany do zainstalowania właśnie tego Policyjnego filtra . Nie trzeba by było odcinać piratów od internetu tylko od treści które chcą pobrać .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hjustyn | 18.12.2009 17:27#30

gadaj zdrów kraj nienormalny...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
moh | 18.12.2009 17:31#31

W pierwszym momencie gdy zobaczyłem temat na RSS przeczytałem niechlujnie "Złote Blachary", chyba mam zboczenie jakieś.

Avatar
Złośliwy (niezalogowany) | 18.12.2009 17:35#32

Każdyby kupował płyty legalne, gdyby: można było ją legalnie wrzucić sobie na phona, mp3, mp4, mp5, czy PC-eta, a firmy wydające płyty z muzą , czy filmami (nie wiem jak to nazwać- korporacje?) zatrzymały się na etapie odtwarzaczy DVD i discmanów... A drugi problem, dlaczego jest tyle piractwa, to ceny- gdyby taka płyta Dody (przykładowo) kosztowała 10zł i można by było wrzucać sobie ją na nośniki (a nie ze 40zł i bez opcji legalnej kopii), to nikt by nie ryzykował ściągania jej na dziwnych stronach...

Avatar
Kenji_Takahashi (niezalogowany) | 18.12.2009 17:35#33

Najpierw niech sie "gora kraju" nauczy uczciwosci, a potem daje przyklad tym "ponizej", a nie rozdaje legalne lapowki i jeszcze sie tym chwali.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M K | 18.12.2009 17:36#34

Do dziś nie rozumiem jakim prawem zamknięto odsiebie.com, przecież są dziesiątki podobnych serwisów, których legalności nikt nie podważa a teraz jeszcze czytam, że policja dostaje za to nagrodę. W jakim kraju my żyjemy...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 18.12.2009 17:37#35

@zło
"kiedy w końcu Polacy nauczą się uczciwości? "
Wtedy, kiedy nasz rząd nauczy się uczciwości oraz prawidłowo i sprawiedliwie prowadzić polską gospodarkę! Za małe zarobki w porównaniu do innych państw i do cen towarów!!

"Kradzież to kradzież i nie ważne czy kradniesz komuś samochód, gacie czy oprogramowanie."

Dodaj jeszcze: Pieniądze podatników przeznaczane na inne cele niż dla dobra wspólnego.
Tak, sugeruję że ci(może nie wszyscy) co są na wysokich stołkach też mogą nas okradać i prawdopodobnie to robią.

Avatar
MystiQ (niezalogowany) | 18.12.2009 17:39#36

BRAVO jakie szczytne cele idee szkoda ze podszyte korupcja, ignorancja i obluda.
@'do osob popierajacych tego typu akcje'"
Przepraszam ze sie powtorze...
Z calym szacunkiem kiedy wreszcie zrozumiecie idee internetu? Kiedy pojmiecie ze tak zwane przez Was "Piractwo" to wytwor sztuczny utworzony przez ludzi podobnych do Was? Jestescie na tyle wmanipulowani przez system ze nie widzicie iz tzw "Piractwo" jest potrzebne korporacjom ktore udaja ze z nim walcza. Robia akcje pokazowe zeby zebrac coraz wiecej kasy. M$ oraz wiele innych firm wyroslo na tzw "Piractwie". Wlasnosc intelektualna TO NIE TO SAMO co wlasnosc materialna. Nikt nie przekona mnie ze skopiowanie programu to to samo co kradziez TV... Ludzie podobni do Was narzucaja irracjonalne akcyzy na towary kludzowe dla naszej cywilizacji np paliwo tlumaczac to ... wlasciwie czym? Ludzie podobni do Was wstrzymuja postep by na tym zarabiac niewiarygodne pieniadze. Bardzo dobrze ze oficjalne proby filtrowania netu w tak bezprecedensowy sposob natykaja sie na opor nawet wladz. W chwili kiedy do tego dojdzie bedziemy mieli znowu jedyna sluszna wladze z jedynie slyszymi pogladami. Czy ktos zwrocil uwage ile zarabiaja posrednicy dzialajacy pomiedzy tworca bardzo dobrego programu a odbiorca czyli uzytkownikiem? Zarabiaja wiecej kasy niz tworca. Dlaczego ich nie nazwie sie piratami? Ile firm upadlo przez rzeczywiste dzialanie tzw "Piratow" a ile w skutek manipulacji finansowych badz wykupwanie ich wartosci intelektualnej przez wieksze molochy tylko dla tego zeby zniszczyc konkurencje. Pewnie czasem nawet nie wykorzystuja nabytej lepszej technologii ktora zostala wykupiona tylko poprostu odsylaja wiedze w zapomnienie. Tak jak zwykle idziecie po najmniejszej linii oporu kto jest winien? Pirat czlowiek ktory sciagnal z netu program... To zalosne

Avatar
zło (niezalogowany) | 18.12.2009 17:42#37

@G.Gn7Ex
Co ma piernik do wiatraka? Ja mowie o tym że, piractwo jest przestępstwem i powinno byś ścigane z KK tyle. Nie opowiadaj mi tu bajek o wysokich cenach, podatkach itd. multimedia nie są produkty pierwszej potrzeby, jak byś ukradł chleb z głodu była by inna rozmowa, ale nowe gta, czy film nie są ci potrzebne do życia, chcesz je mieć? Kup! nie masz kasy? Zarób, to jest proste.

Avatar
Wonosciowiec___ (niezalogowany) | 18.12.2009 17:42#38

Zlota Sciema dalej trwa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 18.12.2009 17:43#39

@zło
większym złem jest eksterminacja ludzi poprzez płacenie lub też nie - głodowych rent, zasiłków czy co gosza "pensji"

Avatar
zło (niezalogowany) | 18.12.2009 17:48#40

"Najpierw niech sie "gora kraju" nauczy uczciwosci, a potem daje przyklad tym "ponizej", a nie rozdaje legalne lapowki i jeszcze sie tym chwali."


"Do dziś nie rozumiem jakim prawem zamknięto odsiebie.com, przecież są dziesiątki podobnych serwisów, których legalności nikt nie podważa a teraz jeszcze czytam, że policja dostaje za to nagrodę. W jakim kraju my żyjemy..."

Ludzie co się z wami dzieje? czy nie ma w was za grosz uczciwości? Czy naprawdę nie rozumiecie czym jest kradzież?

Czy to jest kwestia wychowania? Rodzice nie wpajają już żadnych zasad swoim dzieciom? Czym jest spowodowane takie myślenie? Podejście typu "jak coś nie jest moje, to jest niczyje" myślałem że idzie ku lepszemu, ale widzę że nie bardzo.

Avatar
maniek12365 (niezalogowany) | 18.12.2009 17:48#41

do łopat,śnieg odgarniać złotymi blaszkami

Avatar
yokohama (niezalogowany) | 18.12.2009 17:51#42

Ograniczmy rozprowadzanie nielegalnej muzyki i filmów w internecie, grupy przestępcze chętnie odzyskają dawno utracone źródła dochodu...
Świat nie jest czarno - biały , czasem trzeba wybrać mniejsze zło.

Avatar
Antypolskoi (niezalogowany) | 18.12.2009 18:03#43

JEST MI WIELKI WSTYD ZE URODZILEM SIE W POLSCE!

Avatar
oqulvaalekylk (niezalogowany) | 18.12.2009 18:21#44

@MK Do dziś nie rozumiem jakim prawem zamknięto odsiebie.com, przecież są dziesiątki podobnych serwisów, których legalności nikt nie podważa a teraz jeszcze czytam, że policja dostaje za to nagrodę. W jakim kraju my żyjemy...

Otóż , żyjemy w świecie dobrobytu i sprawiedliwości dla niektórych oraz niedostatku i niesprawiedliwości dla większości. Jak napisał ramones , wszystko to lipa-hipokryzja-kasa i udawanie.Tak było , tak jest i tak będzie. Polska nie jest wyjątkiem.Dziwię się że jeszcze kogoś coś dziwi.



Avatar
michał anioł (niezalogowany) | 18.12.2009 18:38#45

@MaRa - zapomniałeś dodać że z każdej pirackiej płyty bin-czekoladen dostaje kasiorę na nową bombę i nowego pilota Boeinga. A co do tych gier w markecie :) naprawdę myślisz że ludzie marzą o starociach i będą się przy tobie na to dziadostwo rzucali?
@Komentator
"Ponieważ mamy najwyższe koszty pracy oraz najwyższe wydatki socjalne w UE"
-musisz powtarzać te kłamstwa którymi nas karmi rząd przy pomocy mediów publicznych?
@admini - jak to jest że jak człowiek napisze prawdę o jakimś programie który jest produktem sponsorów DP to komentarz nie przechodzi, a jak taki "glasser" jedzie tutaj obelgami pod adresem innych komentujących to oczka macie zamknięte?

Avatar
bambam (niezalogowany) | 18.12.2009 18:57#46

ta zarobić...niby jak? bezrobocie i mizerne zarobki. To co kultura i soft jest tylko dla bogatych? Czyja wina, że nie stać nas na to? Nasza? Nie. Rządu i korporacji.
Jak ma sie Polak czegos nauczyc...jak nie stac go na oprogramowanie...powiecie moze zarobic...ale zeby zarobic w tym fachu musi to oprogramowanie znac! Adobe wypuscilo sotatnio program studencki i co? ceny wciaz jak na studenta astronomiczne. Wiec niech tu niektorzy nie chrzania, ze chcesz to zarob sobie i kup, bo kazdy chetnie kupi, jesli zakup 1,2 czy paru rzeczy w miesiacu nie spowoduje jego bankructwa.
Swoja droga to ladne musza byc uklady skoro na tak jawny przekret nikt nie reaguje

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 18.12.2009 19:05#47

@zło
"Co ma piernik do wiatraka?"
Wiele! Wiatrak(pod pojęciem młyn) miele zboże mąkę która potem jest głównym składnikiem ciasta, w tym pierników.

"Nie opowiadaj mi tu bajek o wysokich cenach, podatkach itd."

Tyle że to nie są bajki tylko RZECZYWISTOŚĆ. A że o zarobkach już nie wspomnę bo to tylko prosi się o zagładę!
Tak, czy inaczej to w baaardzo dużym stopniu przyczynia się to do piractwa.
A tak w ogóle to dlaczego my mamy akurat tyrać 6 miesięcy na dany produkt X podczas gdy robol z łopatą w innym kraju(np. USA) na to samo(albo nawet na X Pro) zarobi w ciągu niecałego miesiąca?!
I co? Z tamtymi też będziesz dokładnie tak samo rozmawiał jak z nami? Skoro nie widzisz albo nie chcesz widzieć różnicy między amerykanem w USA a Polakiem w tym biedokraju to rzeczywiście jesteś tym jak opisał @glasser

"chcesz je mieć? Kup! nie masz kasy? Zarób, to jest proste."
Raczej Ty jesteś prosty!
Najpierw daj nam pracę! A nie bezrobocie z kryzysem aż świszcze! Następnie albo obniż ceny, albo DAJ NAM GODZIWE ZAROBKI, TAKIE JAKIE SĄ CHOĆBY W NIEMCZECH!!!
Potem będzie można mówić o tym jakie to piractwo jest złe.

Przykład z nowym GTA oraz z Filmem jak najbardziej chybiony.

PS. Po równo, nie zawsze znaczy sprawiedliwie.

-----------------------------------
Chyba pod tym względem było lepiej w latach 80-tych...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 18.12.2009 19:05#48

@Antypolskoi
Normalnie z ust mi to wyjąłeś...

Avatar
zło (niezalogowany) | 18.12.2009 19:12#49

@G.Gn7Ex

A tak w ogóle to dlaczego my mamy akurat tyrać 6 miesięcy na dany produkt X podczas gdy robol z łopatą w innym kraju(np. USA) na to samo(albo nawet na X Pro) zarobi w ciągu niecałego miesiąca?!

Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi
Jeśli nie stać mnie na mercedesa, to go nie kradnę! Chłopie co ma do tego USA? jak chcesz więcej zarabiać to jedz tam gdzie lepiej płacą. Jakieś dziwne prl-owskie podejście "mi się należy" a z jakiej racji? co to za jakaś roszczeniowa postawa?

Avatar
rocam (niezalogowany) | 18.12.2009 19:32#50

hła hła hła...
Dobre ojj dobre... policja dostała złote blachy ha za podlizywanie się instytucjom do zwalczania piractwa ojjj...
Szczerze, wiecie jak powinno być interpretowanie prawo piractwa? Każdy kto ściąga i udostępnia nie swój twór oraz czerpie z tego korzyści materialne (pieniądze), nazwany być powinien złodziejem. Ten kto kupuje i udostępnia twór zakupiony legalnie "swoim przyjaciołom" nie może być nazwany złodziejem. Ten kto ściąga, nie udostępniając tegoż tworu innym, nazwanym być nie może pośrednikiem, nazwanym być powinien przyjacielem tego kto udostępnił dany twór, który legalnie zakupił. Fora typu "społecznościowe" można nazwać zbiorowiskiem tzw. przyjaciół w którym powinny obracać się legalnie zakupione twory. Ten kto ściągnąć dany twór i nie uiścił za ten twór należytej kwoty, nie ma prawa używania tego tworu do celów komercyjnych, ale jedynie do celów własnych/domowych/naukowych.

Więc piractwo jako tako jest legalne, ale trzeba spełnić właśnie warunek z legalnym zakupem danego tworu.

Gadanie że piractwo to kradzież to istna głupota. Kradzież programowa/adio-wizyjna istnieje w tedy gdy dany twór nie został zakupiony legalnie a właśnie ukradziony i udostępniany.


A żeby zmniejszyć tzw. piractwo np w polsce, powinno się najpierw przeprowadzić akcję na polityków, za co oni niby mają zarabiać po parędziesiąt tys. zł za siedzenie i nic nie robienie? Równie dobrze ja mogę siedzieć na ulicy i pogadać sobie jakieś głupoty i co też mi zapłacą za takie coś? nie! Bo polityka to jedno główne ciało przestępców, idiotów i gangsterów, którzy udają że coś robią aby zamazać nam prawdę tym czym się naprawdę zajmują.


Czemu drodzy policjanci zajmują się takimi sprawami jak "piractwo", odpowiedź jest strasznie prosta, po prostu boją się wyjść nocą i kogoś przyskrzynić. Wiedzą że złapią jednego to potem już na pewno dostaną niezły łomot. Taka jest prawda.

Avatar
August Zs (niezalogowany) | 18.12.2009 19:45#51

W naszym Kraju policja dostaje złote blachy za walkę z piractwem.Dawno temu w Niemczech żołnierze dostawali żelazne krzyże za odwagę i walkę z wrogiem i też byli bardzo zadowoleni.
Parodia goniła parodię i goni na świecie od dawna.Organizacje Antypirackie to tylko taka nazwa dla kamuflażu,Za ogromna kasę robią kasę dla monopolistów takich jak Microsoft i innych.A nie walczą z tymi monopolistami o obniżenie cen na programy,filmy i.t.p produkty tłumacząc się prostymi kłamstwami że piraci kradną to ceny są duże.A policja jak to policja:nigdy nie była i nie będzie dla obywatela ,tylko dla tych co rządzą i dla bogaczy.Nie pochwalam piractwa USA i wysokorozwiniętych krajach gdzie za 3 godziny pracy można kupić dobry film a za dniówkę lub dwie na przykład Windowsa.A u nas gdy robotnik zarabia 1000 do 1500 zł to by kupić Windows 7 musi odkładać pół roku a nieraz dłużej.
Pozdrawiam.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 18.12.2009 19:53#52

@zło (niezalogowany) | 18.12.2009 19:12
Miałem się nie wcinać, bo szkoda czasu na jałowe dyskusję, ale przez chwilkę nudą zawiało ;)

/// Jeśli nie stać mnie na mercedesa, to go nie kradnę! ///
Jeśli to ma być analogia do piractwa to nietrafiona. Kopia programu to nie kradzież i nie wciskaj tej ciemnoty, bo od tego mamy korporacje i mafie (aka ZAiKS, ZPAV i im podobne).

/// jak chcesz więcej zarabiać to jedz tam gdzie lepiej płacą. ///
Typowe, polaczkowe myślenie. Takim tokiem myślenia w tym kraju się nic nie zmieni.

/// Jakieś dziwne prl-owskie podejście "mi się należy" a z jakiej racji? ///
Twoje myślenie jest identyczne jak pracodawców-wyzyskiwaczy. Z takiej racji się należy, bo jesteśmy ludźmi takimi samymi co w USA czy Niemczech. Każdemu człowiekowi należy się godna zapłata za pracę, szczególnie tą ciężką.

/// co to za jakaś roszczeniowa postawa? ///
To jest normalna postawa.

Avatar
TokiS (niezalogowany) | 18.12.2009 19:54#53

Sporo tutaj ludzi z zero-jedynkowym podejsciem czyli kradziez to kradziez nie wazne co kiedy i za ile a wiec w takim razie wszyskich tych pytam nie jechaliscie nigdy bez biletu, nie staneliscie nigdy na miejscu dla inwalidow(choc na chwile), nigdy a nigdy nie popelniliscie wykroczenia w swietle aktualnie obowiazujacych praw? Jezeli tak to jazda na policje i placic za swoje irracjonalne poglady przyznajac sie ze skrucha ze 2 m-ce temu jechales na gape. Skoro sie nie liczy tzw "szkodliwosc" to poniescie kare za wasze najmniejsze przewinienia z nalezyta odpowiedzialnoscia, stac Was na to? Jezeli nie to skonczcie wypowiedzi typu sciagniecie piosenki to to samo co zwiniecie mercedesa z parkingu lub jesli nie stac Cie na merca to go nie kupujesz to idiotyczne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 18.12.2009 19:54#54

@zło
"Jakieś dziwne prl-owskie podejście "mi się należy" a z jakiej racji? co to za jakaś roszczeniowa postawa?"

Dlatego że chciałem być uczciwy. Ale jak być takim, skoro w tych czasach a tym bardziej w tym kraju "być uczciwym" znaczy "być wyzyskiwanym i przegranym"?? Normalnie chcesz być legalny, a nie możesz....
A co co postawy roszczeniowej to owszem.... uważam że mi się NALEŻY sprawiedliwe traktowanie, tak jak każdemu który tego chce i przestrzega!
Jak to w powiedzeniu: Żądasz czystości, zachowaj ją sam!

Ale widzę że o uczciwości i o byciu legalnym, najłatwiej mówi się, gdy się jest bogatym i nie ma się z tym problemu.

"Jeśli nie stać mnie na mercedesa, to go nie kradnę!"
Ależ byś się zdziwił, jakbyś zobaczył ile byłoby masowej kradzieży mercedesów, gdyby się nagle okazało że wszystkie drogi dostosowane zostały specjalnie dla mercedesów oraz że tylko i wyłącznie takimi się da po nich jechać!
Chyba że ludzie masowo by się przerzucili na rowery(o ile i tymi dałoby się jechać po drogach), albo biegli by na pieszo!

A tak poza tym @bambam ma rację!

Avatar
zło (niezalogowany) | 18.12.2009 20:42#55

"Twoje myślenie jest identyczne jak pracodawców-wyzyskiwaczy"
"być uczciwym" znaczy "być wyzyskiwanym i przegranym"
"A co co postawy roszczeniowej to owszem.... uważam że mi się NALEŻY"

Smutne jest myślenie naszej młodzieży, jeśli tacy ludzie mają rządzić tym krajem za 10-15 lat to jestem pełen obaw, lewicowo-roszczeniowe hasła i do tego ta przerażająca niezaradnośc, "jak mi nie dadzą to nie będę miał" mamy wolny rynek, nikt wam nic nie da, na wszystko trzeba zapracować, marudzenie że "u nas to bida, a pracodawcy to oszuści" nic nie da, jak masz dwie ręce i głowę na miejscu to nie zginiesz. Tu nie chodzi nawet o pieniądze, tylko o podejście do życia. Jakiś czas temu 18-latek pochwalił mi się że po pijaku zbił szyna na przystanku, powiedziałem mu że ja za nią zapłaciłem, zaczął się śmiać, nie widział powiązania między płaconymi podatkami , a wstawieniem wybitej szyby, to smutne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
vladiczek | 18.12.2009 21:11#56

A tak poza tym do wszystkich co się wcześniej wypowiadali. Tu tak naprawdę nie chodzi o kłótnię, czy z piractwem trzeba walczyć, czy nie. Jest jasno określone, że piractwo to przestępstwo więc to nie wymaga dodatkowego komentarza. Chodzi o rzecz inną. O cały, zbędny w tym wszystkim, bo propagandowy, szum medialny... To wszystko takie tajne agencje ;) jak BSA czy FOTA robią po to, żeby wzbudzić w opinii publicznej swoistą psychozę dotyczącą kwestii praw autorskich. I oczywiście przesadzają. Od dawna uważam, że kampania jest jak najbardziej słuszna, ale prowadzona w zły i głupi sposób. Uważam, że takie strony jak np. tylkolegalnie.pl czy taka jeszcze jednak z takimi chorymi filmikami (nie pamiętam nazwy ani adresu i nie żałuję) to po prostu przegięcie pały... Tak się tego nie robi, zwykła socjotechnika i to jeszcze w najgorszym wydaniu. Dla mnie to skandal, ale już nic nie będę o tym pisał, bo po co... W chorym kraju tak już jest... A poza tym chodzi jeszcze o inną rzecz. O ile na przykład Policja może się szczycić rozbiciem zorganizowanej grupy przestępczej produkującej na dużą skalę nielegalne oprogramowanie, podrabiane COA np. itp, to ok, jest to sukces i nie ma się co oszukiwać. Ale gdziekolwiek słyszę, że zatrzymano kogoś, kto coś tam posiadał z softu, coś tam rozpowszechnił w necie (pomijam czerpanie korzyści majątkowych i takich, co to faktycznie stawiają sobie serwery i rozpowszechniają na wielką skalę, bo to już karygodne), to mnie k***ca bierze. Ja rozumiem i akceptuję prawa autorskie i do własnosci intelektualnej, ale nie popadajmy w skrajniości, bo to się źle kiedyś skończy. Dla mnie w pale się nie mieści, żeby ścigać kogoś, bo coś tam miał na dysku qfa. To tylko dowodzi tego, że od czasów komunizmu nic się nie zmieniło, nadal żyjemy w kraju policyjnym. I na dodatek inwigilacja permamentna wkracza nawet do internetu pod płaszyczkiem tępienia przestępczości. A z drugiej strony jak się popatrzy na bezradność policji (nie ludzi, policjantów, ale całego systemu) w kwestii wielu przestępstw pospolitych, jak np. kradzieże, to po prostu ręce opadają. I jak to porównać? Jak to skomentować? Mi dwa razy ukradziono rower, każdy kosztował ok 1000 zł. Po miesiącu dostawałem z policji zawiadomienie o umorzeniu śledztwa. A jak znalezli na dysku komuś (przypadkowo oczywiście, ale mimo wszystko) 300 mp3 to już się robi wielkie halo. Ja też zdaję sobie sprawę, że prawo nie może działać wybiórczo, jak coś jest zabronione to jest. Ale gdzie tu jakaś równowaga? Gdzie tu budowanie zaufania do państwa, spokoju społecznego? Brnie to wszystko w otchłań.

pozdrawiam!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 18.12.2009 21:29#57

@zło (niezalogowany)

Nic dodać, nic ująć. Nie wiem naprawdę ile pokoleń musi minąć aby socjalistyczne myślenie odeszło do lamusa. Zaś niezaradno-roszczeniowa postawa jest w rzeczy samej przerażająca. Zamiast myśleć „nie mam – zapracuję” wygodniej myśleć „nie mam – należy mi się – niech mi dadzą – na tacy” Niektórym to się chyba marzy powrót do czasów komuny gdzie praca była obowiązkiem. Pracę miał każdy. Czy chciał czy nie chciał. A potem przyszedł Balcerowicz i tak naprawdę to ujawnił skalę utajonego przedtem bezrobocia. Za co niestety wielu niedouczonych baranów wiesza na nim psy.

Mam znajomego. Pracował „za komuny” w państwowej firmie transportowej. Do dzisiaj nie może pojąć jak to się stało, że stracił wówczas tę pracę a państwowa firma splajtowała. Według niego to była jakaś rażąca niesprawiedliwość. A cóż się w istocie stało? „Zarządzana” socjalistycznie „firma” nie wytrzymała konkurencji z zarządzanymi metodami wolnorynkowymi, dopiero co powstałymi firmami prywatnymi.

A dla miłośników powrotu PRL dedykuję wierszyk:

„Zrobił wilk elektrownię,
lecz by prąd uzyskać
spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
stąd brak światła i węgla
ale system działa”

Avatar
w......ny (niezalogowany) | 18.12.2009 21:39#58

@zło
ty się lepiej nie odzywaj.Za szybę na przystanku to nie płacił chyba podatnik tylko firma przewozowa do której należał ten przystanek.Czyż nie?Lepiej podawaj jakieś mądrzejsze przykłady.Następna sprawa to ta,że za granicę sam możesz ******! Ja już trochę pracuje za granicą i wiem co znaczy takie życie.Dlaczego tam pracuję?Bo w polsce jest jest takie dziadostwo,że za uczciwą pracę nie można zarobić uczciwych pieniędzy. Wniosek jest prosty:bogaci okradają biednych-biedni kombinują żeby żyć na jako takim poziomie.Pozdrawiam tych co nie dają się nastraszyć.

Avatar
linux_user (niezalogowany) | 18.12.2009 21:45#59

@zło - jesteś typowym przykładem polactwa/cwaniactwa i wciskania kitu o tym, że jak chcesz to zarób. No więc nie zarobię, ponieważ człowiek po studiach dostaje u prywaciarza trochę ponad 1000 zł (netto). Oczywiście u takiego biznesmena za te głodowe pieniądze masz pracować najlepiej po 12 godzin codziennie bez dnia wolnego. Na prośby o podwyżkę biznesmen z Polski staje się czerwony na gębie i bezczelnie udowadnia, że przecież płaci aż 1000 zł więc czego jeszcze się chce.
@zło - dziś w Polsce coraz mniej jest dobrej pracy dla ludzi. W olbrzymiej ilości mamy za to cwaniaków chcących jedynie dymać swoich podwładnych jak tylko się da. Mam nadzieję, że do takiej grupy ludzi nie należysz.
Co do meritum sprawy - w latach 80-tych, w czasach wybuchu w Polsce Rocka zespoły takie jak Perfect, Maanam, Budka Suflera czy Republika wydawały po 500 tyś swoich, winylowych płyt, które rozchodziły się jak ciepłe bułeczki w EMPIK-ach głównie spod lady. Na każdym rogu ulicy stali handlarze kasetami pirackimi. Mieli nawet płyty winylowe i nagrywali muzykę z nich na kasety klienta. A pamiętacie Pana Kaczkowskiego, który "puszczał jeszcze cieplutką płytkę Stinga, przywiezioną prosto z USA". Mimo takiego piractwa ludzie ustawiali się w kolejce po płyty Lombardu, TSA, Oddziału Zamkniętego.
Obecnie płyty są tak strasznie drogie, że do obrony zysku wynajmuje się Policję, wszelkie Zaiksy, BSA itd.
Prawda o piractwie komputerowym jest taka, że gdyby Microsoft sprzedawał w Polsce swój system za 100 zł zjawisko byłoby marginalne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 18.12.2009 22:05#60

@M K

[Do dziś nie rozumiem jakim prawem zamknięto odsiebie.com,]

A sprawa jest prosta jak przysłowiowy drut. Piractwo jest ścigane na wniosek. Jeśli zatem pokrzywdzony (czyli w tym wypadku właściciel prawa autorskich) takowy wniosek złoży to organa ścigania podejmują czynności. Bez wniosku nie ma przestępstwa i wtedy nikt nie „interweniuje”. Prawda, że proste?

Avatar
linux_user (niezalogowany) | 18.12.2009 22:08#61

@Grzegorz - dlaczego piszesz to co można wyczytać w GW? Myślisz, że inwektywami zamkniesz usta innym? Nie stać Ciebie na własne zdanie tylko musisz cytować to co robi codzienna propaganda rodem z PRL-u. Za dużo siedzisz przed telewizorem. Jestem przykładem takiego ***, który ośmiela się twierdzić, że dawny sekretarz uczelniany PZPR Pan Balcerowicz niczego dobrego dla Polski nie zrobił.
Ludzie jego pokroju stworzyli feudalny system gospodarczy, który dzieli ludzi na "klasę próżniaczą" i resztę biedoty, której wciska się, że sami sobie są winni.
Lubię wchodzić w polemikę z ludźmi bazującymi na propagandzie medialnej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 18.12.2009 22:12#62

@linux_user (niezalogowany)

[człowiek po studiach dostaje u prywaciarza trochę ponad 1000 zł (netto)]

A cóż to? „Czy się stoi czy się leży to po studiach się należy?” Nie martw się. Mądry i zaradny sobie poradzi. A nieudacznictwo będzie wiecznie utyskiwać.

Avatar
djlysy (niezalogowany) | 18.12.2009 22:28#63

Tusk zaczął prywatyzować i mamy pierwszą w europie prywatną policję. ZAIKS POLICE :P

Avatar
Nikt ważny (niezalogowany) | 18.12.2009 22:42#64

Brawo dla Panów Policjantów. A prawdziwi bandyci chodzą bezkarnie po ulicach i nic nie robią w tym kierunku. Ja do tej pory nie dostałem od Policji żadnej informacji nawet o umorzeniu śledztwa jak ukradli mi z samochodu radio. I to ma być nasza wspaniała Policja?

Avatar
froko (niezalogowany) | 18.12.2009 22:48#65

@ ulth
Peb to już miernota...zszedł na psy.
Rok temu jeszcze byli świetni...teraz to już cyrk nie warez i forum...

Avatar
DJBOSS (niezalogowany) | 18.12.2009 22:49#66

Ja jestem ciekawy tylko jednego, ilu z tych funkcjonariuszy ma w domu full legalne programy i pliki - i wszystko na temat. A sprawa korporacji to ............. temat rzeka

Avatar
Miner (niezalogowany) | 18.12.2009 23:06#67

Policja to, policja tamto.... a ci którzy sprawują prawo i go bronią sami je też łamią. Przeszukajcie sobie komputery polityków, na komisariatach i komputery policjantów, wszędzie będzie piracki xp z początkiem klucza FCKGW..... i 2 tony nielegalnych plików.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ToMaS-11 | 18.12.2009 23:17#68

W Polsce nie ma piractwa. Są tylko firmy, które świadomie rezygnują z opłat za własne oprogramowanie i tym samym pozwalają na korzystanie z niego za darmo. Dziękujemy :)

Avatar
michuuuu (niezalogowany) | 18.12.2009 23:25#69

@zlo
nie pierdziel głupot! Jeśli ktoś jest dajmy na to, muzycznym bądź filmowym pasjonatem, a nie stac go niestety, żeby kupic płyte cd danej kapeli, specjalnie dla trzech utworów(bardzo często się tak zdarza), za magiczną sumę 50 zł, to co ma zgładzic w sobie pasję, ponieważ w swoim CHORYM kraju, za swoją marniusią pensyjkę, ledwie jest w stanie wykarmic rodzine???!!! Zastanów się co piszesz człowieczku! :/ albo lepiej nie pisz w ogóle, bo wszystkich wnerwiasz!

Avatar
jaaaaaaciee (niezalogowany) | 18.12.2009 23:26#70

a niech "walczą" :D to i tak nie przyniesie żadnych rezultatów!:]

Avatar
Aquila (niezalogowany) | 19.12.2009 0:01#71

No nie może być... czyżby nagrodzono również "stróżów prawa" z ulicy Jaworowej, którzy mają sporo smrodu pirackiego na własnym podwórku?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 19.12.2009 0:17#72

@michał anioł - to starocie rażą? Koniecznie potrzebne najnowsze i najlepsze? Przecież starsza gra od najnowszej różni się nieco tylko mniej realistyczną grafiką, natomiast ma znacznie niższe wymagania sprzętowe.
Dla kogoś, kto nie miał z daną pozycją do czynienia, to będzie "nowością", choćby była wydana i 5..10 lat temu. Liczy się pomysł, fabuła. A z tym ostatnio nie najlepiej, same "odgrzewane kotlety", bazujące na sławie poprzedników.

Avatar
alan2 (niezalogowany) | 19.12.2009 0:37#73

a ja mam legalnego windowsa ktorego nabylem wraz z laptopem, do dokumentow uzywam open office, do obrobki zdjec uzywam fast stone image viewer, gimp, magix extreme graphic designer (bo nie potrzbuje photoshopa zeby zmniejszyc albo obrocic zdjecie) i wielu innych fajnych darmowych programów, muzyki slucham przez screamer radio, filmy ogladam w tv albo ide z zona do kina, w gry nie gram i jakos problem piractwa mnie tak nie trapi jak tu innych, ktorzy za wszelka cene probuja nas przekonac, ze kradziez jest ok bo malo zarabiamy i ze policja jest zla bo nas za to sciga. Z drugiej strony przykre jest to, ze ci szarzy policjanci ktorzy na co dzien uzeraja sie na ulicy z naszym spoleczenstwem nie dostaja nagrod za lapanie rozbojarzy, wlamywaczy itd bo jesli je dostaja to raczej ich naczelnicy itd. a tlumaczenie dla nich jest zawsze jedno i to samo - brak pieniedzy.

Avatar
Złote Blachy (niezalogowany) | 19.12.2009 0:53#74

Nie rozumiem prawa autorskie i licencje.Biznes mówi o internautach: złodzieje.To prawo ja olewam to zasadami,za komuny było lepiej były specjalne audycje gdzie puszczało całe płyty, właśnie po to żeby można było sobie nagrać. Redaktor mówił proszę sobie przygotować kasetę... i puszczał.Złote Blachy to żenada,nowa cenzura a mieliśmy mieć wolność i swobodę wyboru.

Avatar
bss (niezalogowany) | 19.12.2009 1:08#75

@zło - chcę być uczciwy, bardzo mi na tym zależy, w celu bycia uczciwym zapożyczyłem się bardzo mocno by zakupić oprogramowanie, którego amortyzacja jest kilka razy krótsza niż kredyt, który będe spłacał. Moi koledzy z zagranicy kupują sobie to samo oprogramowanie bez kredytu, co najwyżej muszą 3 miesiące odkłożyć, ja będe odkładał 46 miesięcy. Jestem w tyle za nimi dobre 15 razy, jak oni będą zasuwac na nowym oprogramowaniu ja będe klientom oczami świecił, bo niestety klient wymaga często wykorzystania nowych technologii. Ale ok, to przeżyje. Problem w tym jednak, że jak sobie tak licze, to w sumie dopłacam do pracy, bo z wypłaty to ja spłace czynsz, część mediów i kredyt. Reszte to od kilku miesięcy pożyczam i oddaje jak się uda coś dorobić, inaczej bym z głodu umarł. Jestem zdania że prawa autorskie trzeba respektować, jednak cały model marketingowy i lobby producentów jest stęchłe i zawieszone w archaicznym świecie, w którym chciało by się mieć jako rynek cały świat, a patrzy się na niego przez pryzmat jednego-dwóch państw i ich gospodarki. Mam taką odpowiedź: jeśli producent chce mieć rynek "worldwide" to musi mieć myślenie "worldwide", jako że dobra typowo materialne posiadają w miarę uregulowany rynek i pewną wymienialność, to dobra intelektualne powinny mieć rynek dostosowany do realiów odbiorcy. Mimo że teraz nastąpi głupi przykład, to mniej więcej w skrócie myślowym można odczytać o co mi chodzi: program X w USA 200$, program X w PL 200zł - i piractwa indywidualnego nie ma.

Avatar
onoffon (niezalogowany) | 19.12.2009 1:18#76

zło i Grzegorz - ostatnie ostoje zdrowego rozsądku, a już myślałem, że ten gatunek wymarł... na całe szczęście się myliłem :)

@zło - nie masz wrażenia jakbyś "gadał" do ścian?

@linux_user - lepiej byłoby, gdyby Microsoft rozdawał swoje oprogramowanie za darmo, wtedy w ogóle by nie było piractwa, a najlepiej gdyby do tego jeszcze Ci dopłacał... zaraz, zaraz przecież to na jedno wychodzi :P

Avatar
bss (niezalogowany) | 19.12.2009 1:26#77

Sądzę do tego, że spora część społeczeństwa jest raczej niezadowolona z finansowania takiej walki z wiatrakami, w momencie gdy tyle znacznie poważniejszych przestępstw jest zupełnie przez organa ścigania olewanych.

Przykład?
2006, my (4 dziewczyny, 4 facetów) jako napadnięci (przez 6 chłopa czynnie, 3-4 biernie) do policji w radiowozie nad pewnym jeziorem - północ kraju:
"Panowie, niech panowie pomogą, przyjechaliśmy na pole namiotowe wypocząć, właśnie nam grożono, skradziono część rzeczy i zniszczono namioty, chcemy opuścić to miejsce zanim wrócą bo grożą, że jak nie oddamy im pieniędzy to możemy już nie wrócić do domu, chcemy też to zgłosić"
panowie w radiowozie:
"nam nikt nie płaci za prywatną ochronę"

Gdybym osobiście przez to i temu podobne nie przechodził, to może bym miał inne zdanie. Teraz pytanie - bo na komisariacie do którego zaszliśmy spory kawał na nogach, przyjęto zgłoszenie, po czym stwierdzono niską szkodliwość społeczną i olano - co to tak naprawdę niska szkodliwość społeczna czynu? Myślę, że ta nasza Temida, wagę trzyma po to by dokładniej widzieć kto więcej złota dosypie. To było prywatne spostrzeżenie względem tej "uroczystości" o której mowa w newsie i wątpliwej jakości sprawiedliwości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ircykk | 19.12.2009 1:38#78

wszyscy zaspaliśmy jak bóg rozdawał narodowości to teraz mamy :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 19.12.2009 4:02#79

@zło
Smutne to jest to, że przez takich rządzących jak Ty, państwo Polskie się powoli wykrusza(coraz więcej ludzi wyjeżdża za granicę), słyszy się o wszelkiego rodzaju wyzyskach, strajkach, o kiepskiej sytuacji gospodarczej i społecznej a co za tym idzie, wzrost przestępczości zwłaszcza takich jak kradzieże... zresztą wyzysk też jest przestępstwem a już na pewno powinien nim być.

Widać że Cię nic, ale to nic nie obchodzi to, jaka jest sytuacja tylko dalej to samo wciskanie chybionego kitu "chcesz? To zapracuj!". Widać że się kpisz z innych...

Sprawiedliwość oraz godne i uczciwe traktowanie to są rzeczy które należy wręcz żądać, aby samemu móc być uczciwym. Uczciwość powinna być wynagrodzona tak samo jak zbrodnia powinna być ukarana. Jeśli ktoś chce być uczciwy to jak najbardziej ma prawo do tego, aby nikt mu tego nie utrudniał.

Po tym co piszesz, to tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że niczym się nie różnisz ot takiego wyzyskiwacza i wykazujesz się tak samą pustą ignorancją.
Ja przynajmniej wiem, czego chcę. I nie mam zamiaru dawać się wyzyskiwać przez różnej maści bogatych ****** z góry!

A tak z drugiej strony, skoro was nie obchodzimy my, oraz nasze sprawy i powody, to z jakiej racji my mamy się przejmować wami oraz obchodzić się jak z jajkiem? musiałbym być chyba frajerem aby was, pustych ignorantów całować po rękach oraz we wszystkim przyznawać rację i przytakiwać a do tego dawać się wyzyskiwać. Takich jak wy, to słuchają tylko tacy, którzy nie mają własnego zdania oraz którzy zadowalają się resztami ze śmietnika oraz mętną wodą z miejskiej kałuży.

Nikt normalny nie chce być poniewierany przez takich jak wy!
Chcecie szacunku? Okażcie nam to samo, a nie traktujecie tych co chcą sprawiedliwego traktowania oraz uczciwego normalnego zatrudnienia na równi z tymi co chcą pieniędzy za samo siedzenie w miejscu -> patrz politycy. Aaa... zapomniałem... przecież taki polityk to jeszcze bełkocze bez większego sensu....

W Twoich wypowiedziach widzę zresztą podteksty w których widać jakąś ukrytą(nie wiem na ile prawdziwą) pretensję o to, że coraz więcej z nas osób nie chce być naiwnymi frajerami których to można wykorzystać za dwóch i nic nie zapłacić...
Ale taki wyzysk to też jest złodziejstwem, tak samo jak wszelkie działania dążące do jak największego wykorzystania pozycji i wpływów do jak największego zagarnięcia dla siebie, w zamian dając jak najmniej.
Co do zaradności, to wiedz, że to nie zawsze idzie w parze z uczciwością. Widać nawet nie wiesz dokładnie na czym zaradność w tym kraju polega...

A o to co będzie za 15 lat to się nie martw, prędzej się ta Polska rozpadnie z powodu licznych buntów oraz ewentualnej wojny domowej. Bo nie wierzę że ci wszyscy ludzie dalej do końca będą frajerami dającymi się wykorzystywać i w końcu poczują że "coś jest nie tak". Choć mogę się mylić.....

Dosyć już.... glasser i jeszcze ktoś dobrze odpowiedział i podał dobre argumenty co do "postawy roszczeniowej" - raczej powinno się nazywać postawa anty-frajerska! A skoro Tyś dalej jak beton to nie ma sensu dalsza dyskusja... Tylko udowodniłeś że wcale nie warto być uczciwym oraz, że twoja postawa niczym się nie różni od postawy tzw. piratów, może tylko przedmiotem sprawy, towarem jakim jest ludzka praca.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 19.12.2009 4:13#80

@linux_user

[dlaczego piszesz to co można wyczytać w GW?]

Pudło. Nie czytam GW.


[Za dużo siedzisz przed telewizorem.]

Znowu pudło. Przed telewizorem siedzę tyle co nic.


[Jestem przykładem takiego ***, który ośmiela się twierdzić, że dawny sekretarz uczelniany PZPR Pan Balcerowicz niczego dobrego dla Polski nie zrobił.
Ludzie jego pokroju stworzyli feudalny system gospodarczy, który dzieli ludzi na "klasę próżniaczą" i resztę biedoty, której wciska się, że sami sobie są winni.
Lubię wchodzić w polemikę z ludźmi bazującymi na propagandzie medialnej.]

I napisz jeszcze, że za Gierka było lepiej. Wbrew pozorom to Ty opierasz się na jakiejś lewackiej propagandzie medialnej. Ja opieram się wyłącznie na liczbach. Na obiektywnych, mierzalnych i co najważniejsze - sprawdzalnych - danych.

Skoro wg Ciebie PRL był krajem mlekiem i miodem płynącym, a Balcerowicz ten raj zniszczył to przedstaw proszę jak kształtował się najbardziej uniwersalny wskaźnik zamożności danego kraju - czyli PKB per capita na przestrzeni lat 1998-2007. Najlepiej w porównaniu do innych krajów postkomunistycznych – tak abyśmy mieli pełny obraz sytuacji.

Po drugie zbadaj PKB na jednego zatrudnionego, który obrazuje wydajność i poziom organizacji gospodarki.

Po trzecie zbadaj PKB na jedną przepracowaną godzinę, który obrazuje z kolei w przybliżeniu wydajność i poziom kwalifikacji pracowników.

Czyli generalnie: zamiast bezmyślnie kłapać, że Balcerowicz cokolwiek zniszczył, udowodnij najpierw, że było co niszczyć. Czy umiesz to zrobić w sposób merytoryczny, czy będziesz tylko bezmyślnie powtarzać za swoimi socjalistycznymi idolami, że „Balcerowicz stworzył feudalny system gospodarczy”?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 19.12.2009 4:22#81

@G.Gn7Ex

Pobudka! Socjalizm się skończył!

A jak Ci to nie odpowiada to jedź na Kubę. Albo do Korei Północnej. Tam państwo „troskliwie” się Tobą zajmie. Tam znajdziesz to czego szukasz, swój wymarzony Eden.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 19.12.2009 6:03#82

@Złote Blachy (niezalogowany)

[za komuny było lepiej]

No jasne, że za komuny było lepiej. Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości za czym tęskni Złote Blachy to pozwolę sobie przypomnieć:

- na półkach w sklepach tylko przysłowiowy ocet;
- wieczne kolejki po najbardziej nawet podstawowe artykuły jak np. papier toaletowy, cukier, masło;
- aby zdobyć kawałek mięsa trzeba było ustawić się w kolejce o 4 nad ranem (bo może „coś rzucą”);
- reglamentacja wszelkich wyrobów, czyli tak zwane „kartki” na praktycznie wszystkie artykuły, począwszy od mięsa a skończywszy na mydle i butach. Dla młodszych czytelników: w praktyce oznaczało to, że można było kupić tylko określoną ilość towaru w danym okresie. Specjalne „kartki” były wydawane przez zakłady pracy. Na przykład można było kupić jedną czekoladę w miesiącu. Nie więcej. To wcale nie jest żart;
- i kwintesencja ukochanej przez Złote Blachy komuny: wyrób czekoladopodobny w opakowaniu zastępczym, kto nie widział i nie próbował - niech żałuje. ;)

Tym właśnie był tak bardzo zachwalany PRL - skończonym dziadostwem. Zatem jedynym logicznym wyjaśnieniem wspominania PRL z łezką w oku jest to, że Złote Blachy należał wówczas do „przewodniej siły narodu” i czerpał profity z ówczesnego stanu rzeczy czyli socjalistycznego sterowania gospodarką.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SnakeVG | 19.12.2009 7:25#83

A propos zarobków, rzeczywiście w tym kraju jest dno - tzw. dobrowolne niewolnictwo. Mam dobrego znajomego, który ostatnio stracił pracę w związku ze zwolnieniami w HCP w Poznaniu (pewnie słyszeliście). A że ma rodzinę do wyżywienia to nie chciał siedzieć bezczynnie i postanowił wziąć cokolwiek. Poszedł na rozmowę do jedno z McDonaldów. Co mu zaproponowali? Nieco ponad 1000 zł z groszami za pełen etat (i jest to praca w pocie czoła, wiem bo sam tam kilka lat temu robiłem). Najśmieszniejsze jest to, że kiedyś płacili zdecydowanie lepiej, po prostu jest "kryzys" to oni to wykorzystali, bo nagle kandydatów do pracy mieli tyle, że im się oknami wpraszali. Oczywiście, że znajomy bez wyboru to chciał wziąć co dają, ale go nie przyjęli (zapewne przez wiek, 15 lat starszy ode mnie), bo mieli MASĘ innych kandydatów. To jest wyzysk. Ja nie mam sobie nic do zarzucenia, gram tylko w World of Warcraft (na legalu) a na filmy chodzę do kina, ale uważam, że gadanie "gry nie są dobrem koniecznym, więc nie wolno ich ściągać" jest dobre dla ludzi biednych umysłowo. Nie popieram tego, ale jeśli ktoś naprawdę nie ma na to pieniędzy (mama, tata z łopatą tyrają) to niech już sobie lepiej ściągnie tego pirata i grami zabija wolny czas niech okrada ludzi na ulicy. I wiem co mówię, bo moją własność intelektualną też nie raz i nie dwa "ukradziono", ale jakoś specjalnie mi z tego powodu nie jest przykro. Na pewno nie tyle, żeby mi zależało na akcji policji czy coś.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 19.12.2009 8:28#84

Widzę, że dyskusja przeradza się w jakiś polityczny spór dwóch radykalnych grup - "czarnych" i "białych". Po przeczytaniu tych wywodów o komitetach kolejkowych i wyższości jednego ustroju nad drugim naprawdę można zapomnieć o czym był artykuł.

A przypominam, zaczęło się od problemu piractwa i nagradzania policji, przez jakieś twory o charakterze komercyjnym, za ściganie tak zwanego "piractwa".

Otóż jak słusznie zauważyło tu kilka trzeźwo myślących osób, takie działania mają charakter korupcjogenny a na dodatek, oczywiście nieoficjalnie, wyznacza nowe priorytety dla działań policji. BRAWO! Idźmy dalej tym tropem a już niedługo policja (w swych nowych mundurach, ufundowanych przez firmę X) będzie z większą zaciekłością ścigała handlarzy podrabianymi tekstyliami z Chin, niż zbrodniarzy.
Poza tym nie oszukujmy się, działalność "piratów" nie musi być tak jednoznacznie i niezaprzeczalnie zła. Przykład? Jakiś czas temu w UK przeprowadzono badania z których wynikło (o zgrozo!), że przeciętny "pirat" wymieniający się regularnie muzyką w sieci wydaje rocznie w sklepie płytowym o 75 procent więcej pieniędzy niż osoba która muzyką się nie wymienia.
Muzyka to zły przykład? To może oprogramowanie. Pomyślmy...
Z nielegalnymi kopiami jakich produktów spotykamy się najczęściej? Ach tak. To był ten system na "W" i pakiet biurowy na "O" firmy na "M". (Szkoda że firma nie na "N", po złożeniu liter skrót byłby wymowny) Ta najczęściej "okradana" firma jest za razem jedną z najpotężniejszych na świecie. Paradoks? Raczej nie. Powiem więcej, myślę, że bez "piratów" udział w rynku systemu na "W" byłby zdecydowanie mniejszy, a jak wiemy od dominacji już tylko krok do monopolu a monopol to bogactwo i potęga. Bogactwo dodajmy nie przeznaczane na to by produkt był lepszy lub tańszy lecz na nadnaturalną ekspansję rynku. Już dziś możemy kupić całą masę różnego sprzętu opatrzonego logiem firmy na "M", za kilka tygodni będziemy rozmawiali przez telefony firmy na "M" a kto wie, być może za kilka lat będziemy wkręcać ich żarówki i podcierać tyłki "inteligentnym papierem" firmy na...

Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że piractwo to coś chwalebnego i że firmy fonograficzne czy producentów softu trzeba za wszelką cenę i na każdym kroku oszukiwać, ale nie róbmy z nich też wyzyskiwanych, bosych sierotek. Na piractwie w umiarkowanej skali korzystają zarówno te firmy jak i my użytkownicy bo możemy eksperymentować i poznawać soft oraz sztukę, stajemy się przez to bardziej wybredni i bardziej świadomi.
Głodne kawałki o tym, że ściągam z bo muszę, nie stać mnie bo nie ma pracy też w 80 procentach można schować między bajki, chyba, że ktoś chce mieć Photoshopa do kadrowania fotek albo program zarządzający przylotami i odlotami samolotów na lotnisku po to by punktualnie dojechać rowerkiem na niedzielną herbatkę u babci. Powiedzmy sobie jasno, lewe aplikacje na komórki też cieszą się sporą popularnością w sieci a nie kosztują majątku i nie ściągają ich tylko Polacy. Z kolei przyrównywanie piractwa z kradzieżą samochodów albo jakimiś wielkimi zbrodniami to przegięcie w drugą stronę.

"Piractwo" było, jest, będzie i dobrze, póki zachowany jest stan pewnej równowagi. Policja nie powinna przymykać na nie oka bo to pachnie anarchią w sieci ale też nie powinna "zachęcana" przez korporacje traktować jej priorytetowo, zwłaszcza wobec płotek z lewym e-bookiem czy 50 utworami w mp3 na dysku bo to z kolei śmierdzi korupcją, odciąganiem od spraw istotniejszych i cenzurą w jedynym w miarę wolnym medium na świecie.


Pozdrawiam

Avatar
klimass (niezalogowany) | 19.12.2009 8:49#85

YEEEEEEEEEH, 20 komputerow w akademikach! To jest cos, jest sie czym chwalic!!! To niewazne, ze na kilkaset osob znalezli cos tylko na 20 studentow, wazne ze wyniesli 20 kompow. Sukces! Macie racje, popsujcie studentom zycie, po co podnosic poziom na rynku pracy, jeszcze by wygryzli ze stanowisk tych idiotow co siedza w wymienionych organizacjach i ktorzy od kilku lat nie moga zrozumiec, ze to co robia do niczego nie prowadzi... A moze by tak dac studentom realna alternatywe niedrogiego oprogramowania, zeby bylo ich stac jeszcze przed pierwsza praca? Ale po co...
Zamkniecie odsiebie.com - super krok. Nie mowiac juz, ze stalo sie to bezprawnie (ale co tam), to jeszcze tyle ludzi stracilo dostep do swoich w pelni legalnych kopii (albo i jedynych egzemplarzy) plikow. Super, macie sie czym szczycic.
Jedynie stoleczna za cos konkretnego dostala zlota lapowke...

Avatar
jeez (niezalogowany) | 19.12.2009 9:29#86

Policja przyjmuje nagrody od organizacji reprezentującej korporacje i wielkie firmy za walkę z obywatelami... brawo panowie mi... tfu! Policjanci...

Avatar
Arek. (niezalogowany) | 19.12.2009 10:30#87

Po zgłoszeniu próby włamania w toku, Policja przyjechała po ponad 1,5 godz.!
Oczywiście sprawców już nie było.

Po zgłoszeniu napaści, przyjechali po ponad 1 godz.!
Od policjanta usłyszałem, że jak kogoś zabiją, to przyjeżdżają trochę szybciej.

Może by tak więcej czasu przeznaczyli na tego typu "incydenty"?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 19.12.2009 10:39#88

Aha, super.

Zdrajcy sprzedali się korporacjom za parę srebrników (a w tym przypadku blach).

Jest co świętować.

Avatar
bambam (niezalogowany) | 19.12.2009 11:46#89

Jak pacjent da lekarzowi za dobrą opiekę kwiaty, kawę, albo tanie wino to się nazywa łapówka.
Jak koalicja antypiracka rozdaje nagrody (obojetnie jakie) to się nazywa uhonorowanie walki z piractwem.

Komentarz zbyteczny

Avatar
zło (niezalogowany) | 19.12.2009 12:29#90

Dyskusja nie ma sensu, z dzieciakami które nie potrafią zrozumieć podstaw wolnego rynku i nie szanują prawa.
@Grzegorz® - dzieki za poparcie

Avatar
chrisSSSSSS (niezalogowany) | 19.12.2009 13:20#91

U NAS W POLSCE PIRACTWO JEST BYLO I BEDZIE JEST TO WINA GLOWNIE RZADU W SKLEPACH NP GRA COLIN DIRT 2009 KOSZTUJE 130 ZL KOGO STAC NA TO A NASZA KOCHANA POLICJA SWIETA NIE JEST SAMI URZYWAJA PIRACKIEGO OPROGRAMOWANIA I UDOSTEPNIAJA PIRACKIE PLIKI NA INTERNECIE ZNAM TAKIE PRZYPADKI SCIGAJA ZA PIRACTWO A SAMI TO ROBIA RZAD SIE POWINIEN ZA TO TEZ WZIASC NIECH DA PRZYKLAD JAK LUDZIOM NIEC WOLNO JECHAC NA PIRACKICH PLIKACH TO POLICJI TEZ NIE NIECH ZAKUPIA ORGINALNE OPRGOGRAMOWANIA .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KonradK | 19.12.2009 15:49#92

Nie pisze nigdzie, czy wyróżnieni dali się odznaczyć. Bo jeśli nie, to nie ma problemu.
Jeśli tak, to urąga godności policji, nawet jeśli nie jest ścigane przez prawo (trudno by udowodnić, że przyznanie "złotej blachy" było próbą wręczenia korzyści majątkowej).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 19.12.2009 16:40#93

@zło
Haha! Odezwał się nie-dzieciak! Jakoś nie chce mi się wierzyć że sam nim nie jesteś...

Nie ma to jak żądać od kogoś uczciwości samemu nic w zamian nie dając(a wręcz nawet zabierając).
Widać iż jesteś jakimś bogatym typem któremu bezrobocie i bieda jeszcze nigdy w ***** nie dały! A może Ty właśnie się za PRL'u się wszystkiego dorobiłeś tak, że do końca życia starczy? Jakoś nie mogę uwierzyć w to że Ty niby jesteś taki święty...

Już samo ciche pobłażanie dla wyzysku i oszustwa, świadczy o tym że coś z Tobą jest nie tak...

A co do prawa, to takie "prawo tylko dla bogatych", nie zasługuje na jakikolwiek szacunek!

Avatar
oqulvaalekylk (niezalogowany) | 19.12.2009 18:12#94

A z czego jest zrobiona i jakie ma wymiary złota blacha?
A dlaczego nie rozdają złotych jaj dla koalicji antypirackiej?
A tak w ogóle to po co ta walka z tzw. piratami skoro w cenę programów i płyt wliczony jest podatek od przewidywanego piractwa? Nic nie tracą i jeszcze chcą żeby ludzie kupowali ich dzieła po cenach lekko licząc o 60% zawyżonych. Pazerne te artysty oj pazerne. Wciąż im mało. Ja ich normalnie olewam. Nie kupuję i nie piratuję. Polecam tą metodę wszystkim. Jak będą kupować tylko Grzegorz , Zły i im podobni , to koalicji szybko rura zmięknie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 19.12.2009 18:31#95

@oqulvaalekylk
Co racja to racja
Choć jedną poprawkę wezmę:
To nie artyści są pazerni, tylko ich dystrybutorzy/wydawcy tj. pośrednicy!
Ja rozumiem, że artyście jak najbardziej się należy zapłata za swą pracę. Ale żeby 90% z tego co zapłacimy, szło dla pośredników podczas gdy sam artysta/autor otrzymuje tylko ok 10% ??
KOMPLETNY BEZSENS!!! Jak już, to powinno być na odwrót!

Avatar
linux_user (niezalogowany) | 19.12.2009 18:53#96

@Grzegorz, zło - odpowiem jednocześnie Wam obu. Nie ma żadnego wolnego rynku w Polsce, a szczerze pisząc w całej UE. W Polsce gdybym chciał nazwać system społeczno-gospodarczy jest republiką bananową. Tu rządzą układy towarzysko-polityczno-familijne. W Polsce jak nie masz wprowadzających układów niczego nie osiągniesz choćbyś stawał na głowie.
Nie ma sensu porównywać PKB w komunie Gierka i za tzw wolnej Polski. To całkiem inne systemy. Nie bronię czasów komuny i Gierka. W żadnym z moich postów nie gloryfikowałem tego czasu, więc proszę nie wmawiać mi czegoś czego nie pisałem. Jedno tylko napiszę, że za Gierka nie było tylu bezdomnych chodzących po śmietnikach, tylu tragedii rodzinnych spowodowanych utratą pracy, i to jest bezsporne (mam nadzieję że dla Was również). Zobacz Grzegorzu na dług publiczny obecnie. Mówiło się że za Gierka było tak straszne zadłużenie. Zobacz Grzegorz ile ono teraz wynosi i porównaj.
I teraz najważniejsze pytanie do Was. Jak może wprowadzać kapitalizm były sekretarz partyjny, który przecież był znany również w ekipie Rakowskiego? Możesz mi wyjaśnić to cudowne przeobrażenie aktywisty PZPR-owskiego w zwolennika wolnego rynku?
Na koniec napiszę, że zawsze mnie zastanawia postawa adwersarzy, którzy nie mając argumentów uciekają się do epitetów, tekstów typu "..pojedź na Kubę, napisz że za Gierka było lepiej, barany które nie rozumieją filozofii zbawcy narodu Pana Balcerowicza". Przypomina mi to ustawioną reakcję alergiczną wszelkiej maści młodzieżówek partyjnych.
Tyle o polityce.
Piractwo komputerowe zostało wymyślone dla potrzeb ściągania kasy wszelkiej maści firmom zajmującym się tzw ochroną prawa autorskiego. Zamiast sprzedawać taniej, ale więcej winduje się niebotyczne ceny i wynajmuje bądź napuszcza Policję. Mamy tu prawdziwy biznes wielu podmiotów, które tak naprawdę w normalnej wolnorynkowej gospodarce opartej na podaży i popycie by po prostu nie istniały.
Piractwo jest tak naprawdę na rękę twórcom oprogramowania ponieważ jest dla tych firm darmową reklamą. Piractwo fonograficzne to tak naprawdę substytut prawdziwej uczty muzycznej z udziałem oryginalnej,"pachnącej" i kolorowej płyty nagranej nowoczesną techniką fonograficzną. Już nie pamiętam ile trzeba sprzedać płyt w Polsce obecnie by uzyskać status złotej. W latach tych wg Grzegorza i zło głębokiego zacofania firmy wydawały po 500tys - 1,5mln płyt jednego zespołu!

Avatar
oqulvaalekylk (niezalogowany) | 19.12.2009 19:02#97

G.Gn7Ex , masz rację co do procentowego podziału łupów. Ale dopóki twórcy i artyści nie zaczną walczyć z tymi odwróconymi proporcjami i zawyżonymi cenami tylko z tzw. piractwem , to powinniśmy ich traktować na równi z artystami biznesu. Sami się o to proszą.
PS. proponuję nagrodzić zwykłymi jajami Grzegorza i Złego , za wyjątkową odporność na rzeczowe argumenty i poświęcenie w obronie koalicji antypirackiej.

Avatar
jacenty 121 (niezalogowany) | 19.12.2009 20:33#98

W każdym razie bezpieczna ta służba jest i jeszcze "blachę" można dostać. No comments.

Avatar
berge_0 (niezalogowany) | 19.12.2009 23:53#99

W zasadzie nie miałbym nic przeciwko działalności Koalicji Antypirackiej, gdyby nie fakt, iż organizacja ta lobbuje także na rzecz zaostrzenia prawa o prawie autorskim i pokrewnych. Np. ograniczenie użytku dozwolonego (np. zakaz wymiany muzyką i filmami pomiędzy kolegami z pracy czy szkoły).
Dla mnie to jest wątpliwe moralnie: "wspieranie" Policji w ściganiu czegoś tam, a jeszcze lobbing w celu umożliwienia ścigania czegoś, co teraz jest legalne.
Takie rzeczy jak użytek dozwolony, powinny być moim zdaniem zapisane w Konstytucji RP, tuż obok zapisu o poszanowaniu własności. Żeby nabywca legalnej płyty mógł czuć, że też coś POSIADA, a nie tylko wypożyczył za ciężkie pieniądze jakąś bladą pseudolicencję na odtwarzanie, którą w dodatku pseudolicencjodawca za chwilę raczy sobie ograniczyć, a w celu jej wyegzekwowania, wjechać Załogą G i Misiem Kolaborem o szóstej rano.

Avatar
berge_0 (niezalogowany) | 20.12.2009 0:00#100

Jak zwykle pada argument o kradzieży samochodu. Porównanie kompletnie bez sensu. Raczej porównałbym to do możliwości skopiowania sobie samochodu na podstawie oryginału-nówki. Wtedy byłaby mowa o pirackich samochodach i nagrodach "Złota Felga". Producenci aut szybko zobligowaliby organy ścigania do skutecznej walki z tym procederem.
A że zwykła kradzież samochodu uderza tylko we właściciela, a nie w potężne koncerny samochodowe, to skuteczność ścigania jest jaka jest. Włamać się nam do domu czy samochodu też można i można ukraść nam NASZ egzemplarz płyty z półki. Poskarżymy się do BSA czy FOTA? Nawet na Policji nas wyśmieją.....

Avatar
berge_0 (niezalogowany) | 20.12.2009 0:08#101

@Grzegorz

Coś na politykę Ci się zebrało. "Nie idź tą drogą".

A co do nagrywania muzyki z radia, to nadal można to robić (na użytek własny i osób z kręgu towarzyskiego) i nikomu nic do tego. Pytanie tylko, czy to my musimy udowadniać, że te kasety, CD-R czy MP3 które mamy, nagraliśmy legalnie z radia?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ShpxLbh | 20.12.2009 1:11#102

@grafik2

logo kiepskie? JEST ŚWIETNE! ten hak wpisany we wstęgi sugeruje przywiązanie/związanie = koalicja, czerwony kolor = walka, coś jeszcze trzeba do dobrego loga takiej organizacji? kiepski z Ciebie grafik, skoro nie dostrzegasz takich rzeczy

Avatar
glx (niezalogowany) | 20.12.2009 9:40#103

@oqulvaalekylk "proponuję nagrodzić zwykłymi jajami Grzegorza i Złego , za wyjątkową odporność na rzeczowe argumenty i poświęcenie w obronie koalicji antypirackiej"
No to nagradzamy :D, a przynajmniej ja nagradzam.

Avatar
alucard (niezalogowany) | 20.12.2009 12:11#104

Ktoś pisał, że piractwo w Polsce bierze się z wysokich cen. Nie ma co przebierać w słowach - ceny są kosmiczne, na film trzeba nam wydawać prawie całą dniówkę, za muzykę niewiele mniej, za gry ? Na grę musimy **** 2 dni w przypadku XBOXA. Ktoś powie - do życia Ci niepotrzebne, ależ oczywiście, że nie - najlepiej do roboty na 16, do spania i do roboty. Wiecie ile zapłaciłem za wyjście do kina z rodziną ? 2x25zł dorośli + 12 bodaj za dziecko, nie liczę już napoju, popcornu i dojazdu. Na taką przyjemność mogę sobie pozwolić 1 w miesiącu. Na koniec dostaniesz mandat za wyprzedanie zawalidrogi (czyt. traktor - 20 km/h) na podwójnej. Wracając do płyt - ktoś powie, jakbyś nie miał samochodu to też byś go ukradł ? Gratuluję mózgu. Samochód kradnie się raczej trwale, filmy się traktuje jako "jazdę próbną" - nie spodoba się to wywalam, spodoba się to kupuję. W dobie miernoty filmowej, nie zaryzykowałbym kupna filmu nie wiedząc w co się pakuję - o dobry film ciężko niestety. I tak mogę pochwalić się niezłą kolekcją z promocji.

BTW. Nikomu nie przeszkadza, że dystrybucja nas okrada ? Nikomu nie przeszkadza jawna korupcja i te całe Złote Blachy ? Czy w tym kraju istnieją jeszcze myślący ludzie ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
adamos66 | 20.12.2009 12:14#105

@ramones59
"""Wszystko to lipa-hipokryzja-kasa i udawanie, że kogoś ścigają i walczą z piratami."""
"""Najbardziej zabawne jest że nie ma już komu zgłosić i wskazać łamania prawa"""
Chłopie jak chcesz prowadzić swoją krucjatę z piractwem, to teleportuj się do ameryki, tam odnajdziesz swoje zbawienie w państwie policyjnym (zero tolerancji), a twoje modlitwy zostaną wysłuchane a ty będziesz w końcu spełniony!!!!!!!!!!

Avatar
alucard (niezalogowany) | 20.12.2009 13:06#106

Jeszcze pokażę na przykładzie stosunek cen :

Siedem, rocznik 1997

http://allegro.pl/item855602562_david_fincher_seven_siedem_se7en_2dvd_steelbook....

http://www.play.com/DVD/DVD/4-/83704/Seven-2-Disc-Edition/Product.html?ptsl=1&am...

Bękarty Wojny:

http://allegro.pl/item845881317_bekarty_wojny_inglourious_basterds_lektor_pl.html

http://www.play.com/DVD/DVD/4-/8775140/Inglourious-Basterds/Product.html

Tutaj ceny podobne z przewagą na Play.com, jednak biorąc pod uwagę zarobki, angielska cena jest śmieszna. Zgadnijcie ile będzie kosztował do wakacji - podpowiem, że ok. 5 funtów.

Avatar
Żywiecki Żul (niezalogowany) | 20.12.2009 15:44#107

Brawo Policja! Trzeba wytępić to złodziejskie tałatajstwo, łącznie ze stadionową bandyterią. Jak tego nie zrobimy teraz to niedługo będziemy mieli tak jak Francuzi, gdzie biedota wychodzi na ulice, pali samochody i plądruje sklepy.

W spożywczym też najlepiej powiedzieć, że cola jest za droga (w końcu to tylko aromatyzowana woda) i ją ukraść, bo powinna kosztować najwyżej złotówkę za litr, a tak to płaci się za markę.

Avatar
Hoshigaki Kisame (niezalogowany) | 20.12.2009 18:19#108

Hmm panom obrońcom prawa autorskiego a de facto dystrybutorskiego,szczególnie p.Grzegorzowi i panu Zło przypominam że kwestia rzekomych strat ponoszonych przez artystów i autorów nie została w pełni udowodniona.Coraz częściej za to pojawiają się badania które wskazują że niejednokrotnie piractwo pomaga artystom. Na przykład technowinkach na onecie jest artykuł gdzie prezentowane są badania szweda pana Daniela Johansona, który wyliczył iż mimo piractwa przychody szwedzkiego przemysłu muzycznego w latach 2000-2008 były na stałym poziomie,a ostatnio nawet wzrosły.Tego typu badań jest coraz więcej co pokazuje że sprawa piractwa może niezupełnie wygląda tak jak mówią przedstawiciele wytwórni.

Avatar
berge_0 (niezalogowany) | 20.12.2009 18:44#109

"Nie ma ludzi niewinnych, są tylko ze źle zbadaną zawartością komputerów".

Avatar
MystiQ (niezalogowany) | 21.12.2009 8:31#110

@Żywiecki Żul
Jezeli czlowieka ktory sciagnal z netu np mp3 nazywasz zlodziejskim talatajstwem to Ciebie mozna nazwac niewyedukowanym ignorantem z klapkami systemu na oczach.

Co do Twojego porownania Cola... Czy zauwazasz subtelna roznice pomiedzy komendami 'wytnij' 'skopiuj'? Podpowiem, kradnac cokolwiek fizycznie dajesz zawsze komende 'wytnij'.

Avatar
T2 (niezalogowany) | 21.12.2009 13:44#111

Jak stać cię na wódke zaplacic 30-50zł zeby sie zachlac to na gry za 100-200zl tez cie stac i nie chrzańcie mi tu że za mało zarabiamy. Piractwo TO JEST KRADZIEŻ.

Na zachodzie też kradną, ale nikt sie tym nie przechwala. U nas ludzie sie tym chwalą i dostają za swoje.

Każdy ma pare piratów, nawet sędzia (jego syn?) , który was skazuje - i tutaj jest jedyna rzecz do ktorej mozna sie doczepic.

Avatar
iro32 (niezalogowany) | 21.12.2009 15:04#112

To że piractwo jest złe to rozumiem sam używam tylko oryginałów
( jak chwilowo nie mam kasy to kupuje używane na allego ) ale że można dawać łapówki i korumpować policję i się tym chwalić to już nie rozumiem.
To jest zwykła korupcja. Nie wiem czy policja nie dostaje innych "nagród" , przypuszczam że nie jedna "organizacja" wspiera "nagrodami" policję aby tępiła przeciwników i dlatego policja nie ma czasu na ochronę obywateli.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 21.12.2009 15:36#113

@Hoshigaki Kisame - może i szwedzkiego, bo tam kupują zamiast ściągać. A u nas ściągają zamiast kupować - przecież nikt nie wyda na płytę 50zł, skoro ma jej zawartość. Kiedyś w Polsce sprzedawało się kilka milionów płyt, dzisiaj kilka tysięcy.
Sam myślałem nad zakupem pewnego filmu, z ciekawości co na nim jest. Obejrzałem go w internecie i raczej już nie kupię. Był niezły, ale po co mi on, skoro go znam? Dla samego kolekcjonowania pudełek? Znajdą się inne wydatki...
Ludzie więcej ściągają niż mieliby ochotę kupić, to fakt, bo ściąganie jest bardzo łatwe ("okazja czyni złodzieja"). A pomysły można kraść tak samo jak rzeczy materialne - Chińczycy potrafią skopiować Mercedesa czy Toyotę i sprzedawać u siebie, pojazdy są identyczne z oryginałami poza znaczkiem firmowym i niezawodnością. I fabryki samochodów mają się z tego cieszyć? Przecież oni fizycznie niczego nie ukradli, tylko skopiowali.
Nie ma większej różnicy pomiędzy wytworem fabryki czy firmy fonograficznej, ich dzieła tak samo można powielać. Muzykę łatwiej niż samochód, ale jednak. Samochód ktoś musiał zaprojektować i przetestować, a to 5 lat pracy rzeszy specjalistów. Więc samochód to nie tylko uformowana grudka metalu i plastik, gdyby tak było, wszyscy kupowaliby Wołgi i Zaporożce, bo mają tytle samo metali i jeżdżą, za to są tańsze.

Avatar
Żywiecki Żul (niezalogowany) | 21.12.2009 18:40#114

@MystiQ

znakomity przykład - to ja zrobię Ctlr-C (vel. Ctrl-Insert) na cnocie twojej siostry. Przecież jej nic nie zabiorę ? Teraz widzisz słabość swoich "argumentów" ?

Avatar
crackersik (niezalogowany) | 21.12.2009 18:47#115

Może i ja coś powiem. Pracowałem kiedyś w kawiarni intenetowej blisko dużej uczelni. Przychodziło setki studentów drukowac prace, oprawiać itp. Takie usługi wykonywała firma w której pracowałem. Rozmawiałem często z tymi studentami. Wszyscy musieli mieć prace napisan w w jedynym programie MS Word 2003. Takie były nakazy wykładowców. Nie przyjmowali od studentów prac z open offica czy innych aplikacji. Co więcej, każdy student musiał oprócz wydrukowanej pracy musiał zdać ją "wypaloną" na płycie CDR. Niektórzy z nich byli może synkami bogatych tatusiów to ich stać było na office 2003. Ale większość ledwo wiązała koniec z końcem.
Więc pytam takich panów jak @zło : Czy taki profesor gdy zmusza do przyniesienia na płytce plik *.doc sformatowany w off2003 nie zmusza do piractwa ? Dlaczego właśnie chce tylko w tym formacie ? Bo ma sam taki pakiet w domu. Ale skąd ma go wziąść student który jescze nie zarabia a tylko pochłania przynajmniej jedną pensję rodziców na studiach (sam wiem bo mam dzieci, ile kosztuje wykształcenie dziecka).
Ja osobiście od lat marzę aby kupić sobie na komputer legal W. Nie znam się na linuksach, a moje dzieci grają na starym kompie w proste gierki które już obieła abolicja. Codzienne utrzymanie rodziny jest tak kosztowne, że nie stać mnie na razie na zakup W i legalnych gier o jakich marzą dzieci. Co mam zrobić. W/g pana @zło jestem tępakiem który nie umie zarobić. Ale dopóki będę musiał podejmować wybory typu czy kupić lepsze buty dziecku do szkoły aby nie marzło a kupić W - to jak myślicie co zrobie. Ale w/g pana @zło nie mogę piracić. Ale nauczyciel moich dzieci od podstawówki poprzez gimnazjum i do teraz już wymagali prac, opracowań a netu w wordzie, z obrazkami itd. (takie czasy i nowoczesna edukacja - i dobrze trzeba szkolić przyszłe kadry) tylko jak to zrobić bez kompa i programów. Jest dużo darmowych fajnych programów ale w wielu szkołach wymaga się od ucznia znajomości tych najbrdziej popularnych rodem ze stajni MS. i co pan odpowiesz panie @zło ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KonradK | 21.12.2009 20:06#116

@crackersik
Taki profesor zmusza do używania MS Word 2003 albo programu zapisującego dokumenty w formacie tego programu. Ale co z tego wynika? Inny profesor może sobie zażyczyć, żebu mu robić laskę.
Jedno i drugie jest nadużyciem.
To pierwsze bardziej zakamuflowanym (nieoczywistym dla kogoś, kto - jak twórcy polskiego prawa i ministerialni urzędnicy - nie odróżnia pojęć komputer, PC, Windows) tak jak niegdyś zmuszanie przedsiębiorców do korzystania z programu Płatnik, dostępnego tylko dla Windows. To też było nadużyciem ze strony urzędników, ale nie usprawiedliwieniem dla piracenia Windowsa. Może jedynie na tamten czas (jeśli ktoś mnie zmusza do używania, będę używać, ale nie kupię, mogę czuć się wobec siebie w porządku), ale nie w ogóle. Inaczej oznacza to trwałą zgodę na układ okupant-partyzanci.

Avatar
rozsądny (niezalogowany) | 21.12.2009 20:06#117

zagarnięcie mienia czyli - zabranie komuś czegoś co ten ktoś POSIADA - to kradzież Jezeli ktoś nie udowodni mi że zamiast coś kupić od niego to ja mu to zabrałem tym samym pozbawiając go tego to NIE MA PRAWA nazywać mnie złodziejem... a już zwłaszcza jesli chodzi nie tyle o zabranie danej żeczy ile o pozbawienie i tak zbyt wygórowanych zysków z jej sprzedaży, wktórych to najczęsciej sam twórca wogóle już nie partycypuje bądz jest to ledwie promil ceny końcowej. Promil ten z chęcią oddam samemu twórcy danego utworu udając sie na koncert bądz do kina za zaoszczędzone pieniądze ZAPAMETAJCIE... Piractwo to NIE KRADZIEŻ ! ! !

Avatar
MystiQ (niezalogowany) | 21.12.2009 20:26#118

Drodzy moderatorzy dobreprogramy.pl skoro dopuszczacie tego typu komentarze
"znakomity przykład - to ja zrobię Ctlr-C (vel. Ctrl-Insert) na cnocie twojej siostry. Przecież jej nic nie zabiorę ? Teraz widzisz słabość swoich "argumentów" ?"
musicie wiec sobie zdawac sprawe z rownie adekwatnego odzewu z mojej strony...
@Żywiecki Żul
Widze ze jednak nick nie jest czysto hipotetyczna projekcja wyjatkowo wysublimowanej wyobrazni a odzwierciedleniem faktycznego stanu rzeczy.
Chce jedynie stwierdzic iz sadzac z ostatniego komentarza obrazasz okreslenie Żul poniewaz oni maja wiecej honoru i tego typu rzeczy mowia w twarz a nie w pseudo anonimowym necie. Prosze jednak nie rob crl + c na wlasnej osobie poniewaz kolejnej owcy, "barana" - Dolly swiat moze nie udzwignac.
Kradnac fizycznie rzecz pozbawia sie mozliwosci pozyskania ww rzeczy przez kogos innego kopiujac ja uzyskujemy wynik true w rownaniu "wilk syty i owca cala" jednak niektorym to nie jest na reke.
To jest dowod na irracjonaltosc twoich argumentow.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 21.12.2009 20:40#119

@crackersik
On(@zło) Ci nic już nie odpowie, bo już tutaj go nie ma. A nawet jakby był i czytał Twoją wypowiedź to i tak nic by nie napisał, udając że go nie ma oraz że nie widział Twojej wypowiedzi.

A jeśli już by odpisał, to jego odpowiedź niczym by się nie różniła od jego poprzednich wypowiedzi, gdyż wielu już przytoczyło mu dość mocne i rzeczowe argumenty, ale ten udał że ich nie widział i tylko wyciął pewne wersety z kontekstu i przeinaczył ich sens na swoje.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zresztą ci którzy tak najwięcej gadają o legalności oraz o tym jacy to inni są "źli", to przeważnie są to ludzie bogaci, którym się powodzi jak po różach. A prawo właśnie takim służy dlatego więc tak je szanują.

Avatar
Żywiecki Żul (niezalogowany) | 21.12.2009 22:21#120

argumenty są takie, że wszyscy są równi wobec prawa, czy biedny czy bogaty. Prawo jest prawem, jeśli wszyscy zaczną stosować relatywizm moralny to równie dobrze moglibyśmy wprowadzić anarchię i zlikwidować jakiekolwiek struktury państwowe. Ciekawe, kto z tych którzy uzasadniają swoje łamanie prawa poprzez prezentowanie swojego "męczennictwa" jednocześnie oczekuje państwa opiekuńczego, darmowej opieki zdrowotnej, zasiłków, emerytury, darmowej edukacji. Co to za pies co gryzie rękę swego pana ?

Jest paragraf ? Jest. Więc nie oczekujcie, że nie będzie egzekwowany. Tak samo jak oczekujecie reakcji jak ktoś opluje wasze dziecko w szkole, albo przerysuje lakier, albo podpali windę, albo nasika w klatce, albo wywiesi na stadionie kretyńską flagę, albo pomazia sprayem ściany, albo zeskimuje wam kartę bankomatową.

Avatar
crackersik (niezalogowany) | 21.12.2009 23:23#121

A pozatym drodzy internauci czemu systemy firmy M tak się rozwinęły: marketing, tłumaczenie na inne języki - napewno.
Ale najbardziej się do tego przyczyniło piractwo. MS świadomie nie zabezpieczało żadnych swoich programów. Byl ćmok mógł skopiować DOS lub win 3,1 itd. Podczas gdy próbowaliście złamać np. oryginalne gierki na spectrum, atari czy amigę.
Albo coś ze stajni unix xenix lub maca. Ale MS nigdy nie miał zabezpieczeń. Bo to oto chodziło żeby każdy mógł skopiować, używać za free w domu a potem jak dorośnie to co kupi do pracy , firmy itd., tylko ten soft, który zna, który we wczesnej fazie rozwoju komputerów PC można było łatwo kopiować.
Myślę, że to było zakrojone na długie lata śmiałe planowe zachowanie MS. Udostepnić łatwokopiowalny system (zerżnięty z amigi i maca), "zarazić" tym społeczeństwo a potem gdy każdy zna tylko jedno słuszne rozwiązanie - windować ceny i wprowadzić system zabezpieczen.
Czy popieram piractwo - NIE NIE NIE
Czy popieram monopol - NIE NIE NIE
Trzeba walczyć z piractwem, ale przy dzisiejszych środkach wolałbym aby policja pochwaliła się skucesami w kierunku bezpiecznej ulicy. Sam pisałem programy i rozdawałem je za darmo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 22.12.2009 11:11#122

Ciągle powraca ten sam argument - że to nie kradzież, tylko powielanie. A przecież powielanie też jest kradzieżą, lecz kradzieżą pomysłów i wyników pracy. Nad jakimś produktem pracował zespół specjalistów przez kilka lat, a potem inni po prostu powielają. Można powielać programy, rozwiązania konstrukcyjne, recepturę itd. W przypadku programów sam nośnik jest tani i łatwo dostępny, łatwy do powielenia, ale można powielać choćby lekarstwa, kosmetyki, w zasadzie wszystko.
Pirackie programy zawsze będą tańsze a nawet darmowe, bo piraci nie mieli kosztów ich opracowania i wdrożenia. Podobnie piracka muzyka - piraci nie pisali tekstów piosenek i nie wynajmowali studiów nagraniowych. Płyta z muzyką kosztowała 50zł odkąd pamiętam, pierwszą kupiłem gdzieś w 1995 roku. Cena nie wzrosła, sprzedaż wielokrotnie spadła, bo upowszechnił się internet.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 22.12.2009 11:22#123

@berge_0 - Chińczycy powielają samochody. Nawet Poloneza.

@crackersik - czyli wybór; ukraść buty czy programy. W przypadku programów jest znacznie większe prawdopodobieństwo, że "może nikt nie zauważy", więc wybór wydaje się prosty.

Avatar
crackersik (niezalogowany) | 22.12.2009 11:34#124

@MaRa nie wybór ukraść to czy tamto. Niestać mnie na legalny Windows. OK. Mogę go nie mieć. Ale niech szkoła nie wymaga od moich dzieci aby trenowało zadania domowe w płatnych aplikacjach , albo przynosiło pliki w konkretnych formatach komercyjnych programów. I nie wciskajcie mi kitu, że ja popieram piractwo. Zamiast tego przeczytaj mój pierwszy post o studentach (nieco wyżej) i zaproponuj rozwiązanie.

Avatar
alucard1 (niezalogowany) | 22.12.2009 12:05#125

Nadal nie znam odpowiedzi na pytanie: dlaczego po prostu nie ustosunkować cen płyt do naszych zarobków ? Gdybym miał wydawać tak śmieszne pieniądze na filmy to by mi się ich nie chciało ściągać. Oni zarabiają na film (NOWY) godzinke, my średnio 4 godziny, biorąc pod uwagę pracę jako przeciętny robol taki jak ja. Nie wspominam tutaj o cenach filmów(muzyki) starych - 3 funty - nam za tyle sprzedają filmy w promocji (czyt. 20zł). Żenada ! 25zł za bilet w kinie(za 20 funtów masz karnet miesięczny do kina) - Żenada ! Polaków na to nie stać.

Moja kolekcja to ok 60 tytułów. 3/4 to filmy sprowadzone z Anglii - na początku kupowałem w naszym cudnym kraju zanim się zorientowałem.
Władca Pierścieni wydanie kolekcjonerskie 12DVD - 14.50 funta, Polska - ok. 500zł.
Siedem - 2 płytowe 3 funty, Polska - 60zł
Pulp Fiction - 2 płytowe - 3 funty, Polska - nie ma 2 płytowego ale tyle samo kosztuje 1 płytowa.
W sieci Zła - 2 płyty - 3 funty, Polska SIC! - 1 płyta 80zł!!!!!! !!!

Mogę tak wymienić jeszcze 36 bodaj tytułów. Te pieniądze mogły być ich, stare filmy w starych cenach nigdy się nie sprzedadzą. Ja ich nie kupię, wole te pieniądze zostawić za granicą - oszczędzam 4 krotnie. Co najlepsze - przesyłka za darmo !

Avatar
MystiQ (niezalogowany) | 22.12.2009 15:36#126

@Żywiecki Żul
Co do ostatniej wypowiedzi...
Chcialbym zeby tak bylo. Chcialbym zeby kazdy byl rowny wobec prawa ale nie w teorii ale zeby to bylo przekladane na zycie codzienne.
Swiat o ktorym piszesz to niestety utopia do ktorej nigdy nawet sie nie zblizylismy. Owszem pieknie to brzmi "rowni wobec prawa", "slepa sprawiedliwosc" itd itd nie mniej jednak zawsze sa i beda rowni i rowniejsi. Czy czujesz sie rowny wobec prawa z znanymi politykami(nie chce przytaczac zadnych nazwisk poniewaz orientacja polityczna nie jest tu wazna)? Jesli tak to gratuluje dobrego samopoczucia ale otworz oczy. Sa rozne stopnie zla i nie mozna wszystkich wrzucac do jednego worka. Czy ktos kto sciagnal z netu film ma byc karany na rowni z kims kto sprzedaje ww film na allegro jako swoj? Jednak na obydwu znalazlo sie jedno irracjonalne okreslenie "pirat". Absolutnie nie popieram dzialalnosci ludzi/instytucji ktore wykorzystuja produkt kogos innego traktujac go jak wlasny i zarabiaja na tym kase. Tzw Piractwo uwazam za straszak na ludzi. Prosty przyklad, M$ swojego czasu wypuscil "poprawke" tzw narzedzie do sprawdzania oryginalnosci systemu ktora to po zainstalowaniu wywala wielki monit na starcie ze "padles ofiara nielegalnego oprogramowania" czy jakos tak ludzie mniej znajacy sie pognali co predej do sklepow bo wystraszyli sie ze ktos ich namierza (wiem bo dzwoniono do mnie swojego czasu z tym problemem nader czesto). To bylo zagranie psychologiczne czystej wody. M$ wie i zdaje sobie sprawe z ilosci nielegali ale powtarzam JEST TO NA REKE TAKIM FIRMOM. Obluda calej tej sytuacji tkwi w tym ze firmy molochy tez lamia prawa autorskie i wtedy zarabiaja prawnicy a kto ma lepszych ten wygrywa jednak jakie szanse ma zwykly czlowiek zarabiajacy 2k brutto / miesiac przeciwko firmie typu M$ w procesie? Chyba nikt nie ludzi sie ze sa rowne.

Avatar
kas-jer (niezalogowany) | 27.12.2009 19:55#127

piractwo jest było i będzie.w polsce jest popularne,bo nie ma co gadać zarobki mamy na wysokim poziomie.w tesco w np angli kasjer zarabia 6 razy więcej niż w polsce.zresztą w każdej pracy u nas płaci się najniższe pensję.ja jak bym zarabiał tę przysłowiową średnią krajową to bym był bogaczem,a tak to za uczciwą pracę po odliczeniu kosztów dojazdów mam prawie 1000 zeta na czysto.niech mi nikt nie ** głupot,że zaradni mają lepiej.jak masz plecy i rodzinę wysoko to masz kasę.a politycy i im podobni to szkoda słów na tę bandę her tusków i pisiorów.jak her tusk zostanie elprezidento to wtedy będzie u nas plaża.....

Avatar
szary ludzik (niezalogowany) | 27.12.2009 20:05#128

kochana policja szaleje.szkoda tylko,że nie walczą z prawdziwą i groźną przestępczością.złapali kilku piratów.szkoda,że nie można wieczorem prze miasto przejść.lepiej jakiś cieniasów pogonić,bo giwery nie wyciągną i nie zastrzelą policjanta.babcie z mlekiem na rynku można pogonić i tym podobne sprawy,bo tylko z taką przestępczością sobie nasz kochane stróże prawa poradzą.ostatnio policja rozbiła groźny gang!!!jednego bandytę załatwiono ciosem karate,drugiego ciosem kung-fu,a trzeci dostał takiego kopa,że mu kredki z tornistra wypadły na ulicę...

Avatar
Spit88 (niezalogowany) | 02.01.2010 20:45#129

Każdy kij ma dwa końce.
Ceny oprogramowania są za drogie. Na szczęście studenci (bynajmniej u nas) mogą sobie ściągnąć oprogramowanie Microsoftu za darmo na czas studiów. Wg mnie powinno to dotyczyć wszystkich osób uczących się.
Ktoś kto lubi sobie umilać czas grami (na szczęście nie ja) jest obciążony kolejnymi 'sporymi wydatkami'. Innymi słowy cokolwiek dobrego chce się mieć na kompie to minimum stówa w plecy.

Z drugiej też strony jest to faktycznie kradzież i tak być nie powinno. Mogliby faktycznie zrobić coś z cenami bo życie na sofcie się nie kończy, są inne wydatki. Ktoś kto mówi, że jest dumny z tego, że kupuje tylko oryginały i wyzywa innych od złodziei albo ma dużo kasy albo komputer u niego spełnia rolę magnetofonu, bądź kalkulatora.

Nie jestem specem od rozwiązywania takich spraw, dlatego nie będę się zagłębiał w szczegóły wykrzykując tu swoje 'złote rozwiązanie' na wszystkie problemy - rodem z reklam proszków do prania. Jednak ciężko nie przyznać racji większości, że coś tu jest nie tak i społeczeństwo (większość) jest jako tako 'zmuszana' do piracenia i można jak najbardziej zrozumieć frustracje komentujących. Coś z tym powinno się zrobić. Zamykanie portali spowoduje jedynie, że ludzie nie będą ściągali, a nie że każdy pójdzie do sklepu i kupi płytę za 50 zł bo jedna piosenka jemu się spodobała.

Swoją drogą fajnie by było jakby nasza Policja pochwaliła się złapaniem jakiegoś gangu, złodziei, handlarzy itp., a nie studentów - czyli ludzi, którzy zamiast rabować na ulicach czy codziennie spijać bełty pod blokiem, chcą dojść do celu poprzez uczciwą pracę.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av