i-mate nie będzie kolejnym po Nokii, Samsungu i HTC producentem urządzeń z Windows Phone. Na Mobile World Congress malutka obecnie firma podzieliła się szczegółami dotyczącymi smartfonu z Windows 8 (nie Windows Phone 8, Windows 8). 4,7-calowy smartfon ma w środku mieć procesor z linii Clover Trail Intela, 2 GB RAM-u, 64 GB pamięci na dane i pośród różnych dobroci również modem LTE. Sprzęt ma pozwolić na 10 godzin rozmów. Producent planuje instalować na nim Windows 8 Pro. Za to cacko, które wejdzie na rynek już latem tego roku, przyjdzie klientom zapłacić 750 dolarów.
Podczas gdy ten pomysł wydaje się zupełnie nie mieć sensu, należy mieć na uwadze, że smartfon jest częścią większego systemu na biurko. Specjalna stacja dokująca może go zamienić w tradycyjny telefon biurowy ze słuchawką na kablu i możliwością prowadzenia wideokonferencji, można do niego również podłączyć 23-calowy monitor dotykowy, klawiaturę i mysz. Zestaw uzupełnia 10-calowy tablet „pomocniczy” (nie można go używać samodzielnie) z ekranem 1080p. Smartfon może więc stanowić całe biuro, które można w każdej chwili zabrać ze sobą. Za całość przyjdzie zapłacić 1600 dolarów.
i-mate istnieje od 2001 roku i w latach świetności zdarzało mu się iść pod prąd przy projektowaniu urządzeń dla Windows CE, z których część wyprodukował HTC. Ten drugi jednak poszedł w innym kierunku i teraz walczy o klientów z Applem i Samsungiem pod własnym sztandarem, podczas gdy i-mate przez ostatnie dwa lata pracował z Intelem nad godnym przeciwnikiem biurowego BlackBerry i zarazem umyślił sobie rzucić wyzwanie producentom komputerów do biur.