25 mln piosenek za darmo i legalnie?

29.01.2008 0:58, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

Brzmi niewiarygodnie? Jednak ma to być możliwe - dzięki nowemu serwisowi Qtrax. Czy faktycznie będzie, okaże się już niebawem.

Qtrax ma być pierwszym projektem "legalnego p2p" na masową skalę, opartym o sieć Gnutella. Jak deklarują twórcy, przy pomocy specjalnej aplikacji będzie można pobierać utwory muzyczne ogromnej rzeszy wykonawców - także tych topowych jak np. Lenny Kravitz czy Alicia Keys. Docelowo utworów ma być aż 25 mln - liczba ta robi wrażenie szczególnie w zestawieniu z ofertą sklepu Amazon.com (3 mln) czy iTunes (6 mln). Co najważniejsze wszystko to ma odbywać się za darmo i całkowicie legalnie za sprawą umów zawartych przez twórców serwisu z wytwórniami m.in. z potężnym Sony BMG Music Entertainment.

Gdzie zatem haczyk? Nie w długości czy jakości utworów - nie mają to być próbki jakie za darmo można odsłuchiwać w internetowych sklepach z muzyką. Haczyk tkwi... w reklamach. Utwory będą zabezpieczone technologią DRMi będzie je można odsłuchiwać tylko we wspomnianej aplikacji - ona zaś będzie wyświetlała reklamy podczas odtwarzania. Reklamy mają być nieinwazyjne (tj. nie będą instalowane komponenty reklamowe w systemie operacyjnym ale wyświetlane wraz z aplikacją) ale programu nie będzie można zminimalizować podczas słuchania. Samych utworów nie będzie można też odtwarzać w innych playerach, ani też przegrać np. na płytę CD. Jak wynika z informacji na stronie Qtrax, oprócz plików audio aplikacja ma dawać także dostęp do stron artystów z m.in. teledyskami, dzwonkami czy tekstami piosenek.

Tyle teorii - jak to będzie wyglądać w praktyce przekonamy się już za kilka godzin. O 6:00 naszego czasu ze strony www.qtrax.com ma zostać udostępniona do pobrania wersja beta wspomnianej aplikacji dla systemów Windows XP i Vista. Wersja dla Mac OS X ma być dostępna 18 marca. Nie wiadomo jednak czy cała inicjatywa nie okaże się klapą ponieważ o planach uruchomienia takiego serwisu mówiono już 4 lata temu, a wytwórnie Warner Music, EMI i Universal Music zdementowały jakoby (co sugerowano wcześniej) uczestniczyły w tym projekcie. Umowa z Sony BMG Music Entertainment nie została zaś jeszcze podpisana.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że od dłuższego czasu istnieje także serwis Jamendo, który poprzez sieć p2p (BitTorrent lub eMule) udostępnia całkowicie legalnie, bezpłatnie oraz bez takich ograniczeń, ponad 90 tys. utworów kilku tysięcy artystów, którzy zdecydowali się dzielić swoją twórczością za darmo. Nie znajdziemy tam co prawda utworów światowych gwiazd - w olbrzymiej większości przypadków są to dzieła amatorskie, co nie oznacza jednak, że nie można trafić na prawdziwe perełki. Więcej na ten temat pisaliśmy rok temu. Olbrzymią ilość komercyjnych utworów można za to odsłuchiwać bezpłatnie na łamach platformy Last.fm, wiele teledysków oglądać można zaś na łamach serwisu YouTube.


Aktualizacja, 29.01.2008, 17:14

Wygląda na to, że serwis (przynajmniej na razie) okazał się niewypałem. Okazuje się, że właściciele Qtraksa ostatecznie nie doszli do porozumienia także z Sony BMG Music Entertainment - czołową wytwórnią z tzw. "wielkiej czwórki". Wobec dużego zainteresowania serwisem są duże problemy z pobieraniem aplikacji oraz z jej działaniem, nie da się też pobierać żadnych utworów, nie wspominając o ich słuchaniu.

Źródło: Qtrax
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (119)  

Avatar
Mati (niezalogowany) | 29.01.2008 1:21#1

Bomba! Ciekawe czy się sprawdzi - zobaczymy ...

Avatar
Callie (niezalogowany) | 29.01.2008 1:27#2

Brzmi ciekawie, jednak mimo wszystko DRM ? Jakoś niespecjalnie pociągające... No ale w sumie za kilka dni będzie można się spodziewać rozwiązania tego problemu ^^

Avatar
Dano$ (niezalogowany) | 29.01.2008 1:31#3

Zapowiada się ciekawie ;)

Avatar
Liquid (niezalogowany) | 29.01.2008 1:32#4

I właśnie przez ten drobny haczyk nie wniesie to za dużo na nasze kompy. Nikt nie lubi oglądać reklam w trakcie słuchania, a tym bardziej nie przesiądzie się na nowy odtwarzacz mp3. Nie mówiąc już o możliwości nagrywania utworów na płyty. No ale cóż dobra sprawa, w końcu coś "za darmo i legalnie" xD

Avatar
nawon (niezalogowany) | 29.01.2008 1:33#5

Czyli nie będzie wersji na linuksa od razu ;) ? Szkoda, może za tydzień ktoś znajdzie sposób

Avatar
cHeli (niezalogowany) | 29.01.2008 1:33#6

pewnie i znajdzie się jakiś sposób na pominięcie reklam lub jakąś konwersję utworów aby pozbyć się zabezpieczenia. Jednak poczekamy i posłuchamy sobie czy warte to jest aby zbyt marnej jakości kawałki przerabiać? W koncu zakończy się wojna pomiędzy foobarem ; Winampem i Aimpem bo zostanie nam tylko aplikacja która to rozkoduje :) Co do pomysłu to dobra rzecz. Coś a'la lastfm tylko możemy dokładnie posłuchać tego co chcemy i w dowolnym czasie , kiedy tylko tego zapragniemy.

Avatar
IrocK (niezalogowany) | 29.01.2008 1:34#7

niezle ale wole juz mp3 za kilkanascie groszy :P i moge sobie skopiowac nawet na dyskietke xD

Avatar
Jacek (niezalogowany) | 29.01.2008 1:38#8

Znając życie i ludzi wydaje mi się że nie będzie wielu którzy będą chcieli oglądać reklamy i denerwować się na brak minimalizacji tylko po to żeby mieć jakiś utwór legalnie czy nie... Dla takiego przeciętnego Kowalskiego nie wiedzącego że Windows którego dostał z komputerem jest nielegalny parę giga muzyki nie robi różnicy... a szkoda... Nie ma to jak płyta audio... Hologram musi być ;)

Avatar
WODZU (niezalogowany) | 29.01.2008 1:45#9

Pożyjemy zobaczymy :) Idea ciekawa - do czasu aż ktoś wymyśli jakąś wtyczkę do jakiegoś download managera, która będzie pobierała utwory i rekompresowała je do MP3 ;) Wtedy "potężny Sony BMG Music Entertainment" postawi wszystkich przed sądem i razem z RIAA zamknie kilku niewinnych, nieżyjących już emerytów oraz paru własnych pracowników :D

Avatar
adamo (niezalogowany) | 29.01.2008 1:49#10

KAŻDY odtwarzacz dźwięku wysyła sygnał do karty dźwiękowej a który bez mniejszego problemu można przechwycić. Podejrzewam, że o godzinie 6:05 naszego czasu aplikacja zostanie "złamana" :)

Avatar
Jacek W. (niezalogowany) | 29.01.2008 2:41#11

Jak to będzie wyglądać w praktyce [...]

A no tak, że zaraz powstanie jakiś sofcik oczyszczający i wcale się nie zdziwię jak będzie to robił w locie podczas pobierania tych utworów.

Avatar
knot (niezalogowany) | 29.01.2008 2:52#12

Nie będzie można zminimalizować okna? To co ta aplikacja będzie zasłaniała wszystkie okienka i nie będę mógł zobaczyć niczego poza tym programem?
Jak by tak było to z deka bezsensu, ale poza tym to brzmi całkiem ciekawie. :)

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 29.01.2008 3:04#13

"nie będzie można też odtwarzać w innych playerach, ani też przegrać np. na płytę CD."

LOL. Tak samo jak nie mozna zlamac DRMu i innych zabezpieczen. Chyba ze chodzilo tutaj o "LEGALNIE" wtedy wszystko gra.

Avatar
era wodnika (niezalogowany) | 29.01.2008 3:09#14

brzmi okropnie , jak niewolnictwo nowej ery , coraz wiecej ograniczen i traktuja was jak zwierzeta np z tym "brakiem minimalizacji i przymusowych reklamach" a tu taki entuzjazm i radosc że jest sie w wiezieniu bez krat.

Avatar
kkkkk (niezalogowany) | 29.01.2008 3:12#15

Kurde jak tak czytam te komenty to umacniam sie w przekonaniu dlaczego w naszym kraju jest zle. Po prostu wiekszosc spoleczenstwa nie kuma ze sciaganie muzy czy filmow przez p2p do tej pory jest zwyklym zlodziejstwem nie rozniacym sie od pod********** komus samochodu z pod chaty!!!! Poza tym wszyscy biadola ze plyty w Polsce sa za drogie.... ********** glupot!!!! No to sie pytam ile kosztuje plyta Twojego ulubionego wykonawcy?? 40 50 czy70 zlotych??? No dobra na okraglo niech bedzie ze 100. Co jaki okres Twoj ulubiony wykonawca wydaje plyte? Co miesiac? Nieeeeeeeeeeee.... Moze co tydzien? Nieeeeeeeeeee....... A moze raz na dwa lata moze trzy??? Tak wlasnie. To przepraszam jezeli tak lubisz piosenki Swojego ulubionego wykonawcy i chcesz go sluchac to mimo to chcesz go okradac?? I takie ********** o lamaniu zabezpieczen albo niecheci do ogladania reklam podczas sluchania muzy to jest poprostu czyste chamstwo i s...synstwo. Zamiast ********** co kiedy zlamane zostanie i ze mi sie podoba ogladanie reklam podczas sluchania darmowej muzy zastanowcie sie ze Ci artysci ktorzy jeszcze nagrywaja Wasza ulubiona muze niedlugo przestana to robic bo zdechna z glodu najnormalniej w swiecie albo zmienia zawody i zaczna sadzic warzywa albo kosic trawe bo to im sie bedzie lepiej oplacalo... Ludzie trzeba zmienic poprostu mentalnosc.... A'propos reklam podloczanych do piosenek wg mnie bardzo fajny pomysl bo tak czy inaczej artysta kase dostanie a my i tak za to nie zaplacimy tylko reklamodawca. Ale tak czy inaczej mental narodu przeraza..... Pozdrawiam wszystkich

---------------------------------------------------------
Częściowo się z Tobą zgadzam ale prosiłbym o powstrzymanie się od niepotrzebnych tu wulgaryzmów. Poza tym jeszcze nie wiadomo czy ten projekt wypali więc nie ma co się gorączkować ;-) - polecam uważną lekturę newsa. Krogulec

Avatar
ziutek (niezalogowany) | 29.01.2008 3:20#16

era wodnika podejdz do tego z drugiej strony. przeciez ciagnac mp3 przez p2p nielegalnie i tak jest sie zlodziejem wiec nie rozumie czemu sie denerwujesz, wiec ja nie nazwalbym tego ograniczeniami tylko ustaleniem regul. dlaczego nie pojdziesz i nie podprowadzisz sasiadowi np. telewizora z chalupy albo samochodu??bo to jest zlodziejstwo???? takie same jak ssanie filmow czy muzyki z netu wg mnie jeszcze bardziej perfidne. no ale to juz kwestia podejscia

Avatar
TUNER (niezalogowany) | 29.01.2008 3:21#17

dajcie spokój po co to komu lepsze eMule itp...

Avatar
snajper (niezalogowany) | 29.01.2008 3:49#18

"dajcie spokój po co to komu lepsze eMule itp..."
no toś dowalił w tym momencie :) Może jeszcze tylko przedstaw swój punkt widzenia artystom tworzącym muzykę itp., bo oni coś wyraźnie nie pojmują że lepsze jest emule :)

Avatar
monroe (niezalogowany) | 29.01.2008 3:58#19

Panowie, na moim zegarze jest 2:58 i już można pobrać aplikację...

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 29.01.2008 4:02#20

@monroe: Ciekawostka bo u mnie pobrać się jej jeszcze nie da ;-)

Update:
Teraz pokazuje Error 404 (not found)

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 29.01.2008 4:05#21

@monroe: Widocznie coś przez chwilę zmieniali bo już się "ciągnie" ;-)

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 29.01.2008 4:14#22

Zainstalowałem. Muli strasznie i nie można się zarejestrować. Teoretycznie w bazie blisko 10 mln utworów. Przy próbie pobrania przypadkowej piosenki z listy komunikat: "Downloads coming soon !!". Chyba trzeba iść spać - zobaczymy co będzie jutro ;-)

Avatar
WizZz (niezalogowany) | 29.01.2008 4:34#23

Pobieram..

Zobaczymy co będzie, projekt jakby nie patrzeć ciekawy, tylko ciekawe czy będą moi ulubieni wykonawcy.. ;>

Avatar
Frank Holman (niezalogowany) | 29.01.2008 7:26#24

kkkkk niezależnie ile przekleństw napiszesz nie zmienisz rzeczywistości, która jest bardzo prosta: to co uważasz, razem z Krogulcem to zwykłe bzdury mające się nijak do rzeczywistości
1. sciaganie muzy czy filmow przez p2p do tej pory nie jest zwyklym zlodziejstwem i rozni sie o całkowicie od ********* komus samochodu z pod chaty (jest jak wybudowanie sobie nowego samochodu patrząc na ten stojący pod chatą i nie ruszając go, nie mówiąc już o wartościowaniu ochrony za wszelka cenę jednego z wielu czyiś samochodów po milion dolców sztuka, na które ktoś zarobił żyłując miliony dzieciaków i ich biednych rodziców)
2. nie ważne ile kosztuje plyta Twojego ulubionego wykonawcy?? 40 50 czy70 zlotych??? - bo on dostaje z tego ledwo ~3% które i tak wynikają z kontraktu, więc tyle za ile godzi się tworzyć i tak zawsze dostanie (więc komu nie pozwalasz zarobić - o okradaniu to już w ogóle nie ma mowy; to że ktoś nie zarobi tyle ile by chciał o niczym nie świadczy; może jego zachcianki są po prostu nierealne)
3. ********** o lamaniu zabezpieczen albo niecheci do ogladania reklam podczas sluchania muzy to nie jest zadne czyste chamstwo, tylko normalne oczekiwanie pełnowartosciowego dostepu do kultury, z któego nie 3 a 200 milionow artysotw powinno sie ceiszyc, bo w innym razie swiat o nich zapomni, jesli juz dawno nie zapomnial (obecna dlugosc monopolu autorskiego wymyslona zostala wylacznie dla myszki miki disneya i tylko jemu poki co sluzy. 99% artystow nigdy nie doczeka sie wznowienia swoich dziel nawet po roku a co dopiero po np. 70 latach po swojej smierci)
4. artysci ktorzy jeszcze nagrywaja Wasza ulubiona muze nigdy nie przestana tego robic bo a) nie zdechna z glodu najnormalniej w swiecie, bo jest milion mozliwosci innych ich wynagradzania, chocby stale oplaty dodatkowe do ceny lacza, bo czemu ma dorabiac sie tylko 1 firma, ktora nic nie tworzy, czesto nawet infrastruktury nie musi budowac, a i nie zmienia zawodu i nie zaczna sadzic warzywa albo kosic trawe bo nie da sie przestac tworzyc jesli sie ma taki umyslowa potrzebe; jesli ktos "tworzy" dla pieniedzy to nic nie tworzy, tylko ***** produkuje i nie ma od tego praktycznie wyjatkow, a nawet jak sa to nie tworzymy przepisow dla wyjatkow, tylko dla wiekszosci
5. Ludzie nie zmienaija mentalnosci - dlugookresowo psychicznie zawsze byli, sa i beda tacy sami : polecam powrot do szkoly i mala analize historyczna, kilka minut myslenia i sam sie przekonasz

Avatar
user (niezalogowany) | 29.01.2008 7:41#25

6:40 a downloading cooming soon :) chyba to jakis niewypał.... coś jak wyprzedaż po pożarze... :E

Avatar
Marekkk (niezalogowany) | 29.01.2008 8:13#26

Hah. zgram audio z mojej karty dźwiękowej i mam muze bez ograniczeń ; )

Avatar
misiek1928 (niezalogowany) | 29.01.2008 8:31#27

player to Songbird i da się go zminimalizować. Trzeba się zarejestrować. Utworów nie jest oczywiście 20mln ale niecałą połowę z tego.
Na login czekam i czekam i czekam... i zaraz pewnie to wywalę...
Ten cały program to generalnie Firefox, można tego używać jako przeglądarki - dodany jest dodatek: Windows Media Playback, który pozwala na odtwarzanie DRM - tylko czekać jak pokaże się dla innych programów ;p

Avatar
Macius (niezalogowany) | 29.01.2008 8:38#28

Nie ma wersji na linuxa
Za chwile ktos znajdze sposob na ten DRM :D

I sa chociaz wykonawcy muzyki elektronicznej np Paul Van Dyk, Tiesto, ATB itd i mniej popularni polscy artysci? Np East Clubbers? Bo jak nie ma takich to nawet nie mam czego zalowac ze nie ma dla linuxa;p

Avatar
klaudi (niezalogowany) | 29.01.2008 8:49#29

Oj ludzie , dajecie się kupić na te kolorowe szkiełka
mp3 i reklamy będziecie otępiani na maxa hi hi żal was słuchać no chyba że wam taki dzwięk wystarcza i to ze ktoś wam cos narzuca .....
Ja jednak pozostanę przy kopiowaniu CD sklepowych Hitów no i bez reklam puki co jestem WOLNYM człowiekiem ...

Avatar
Dux (niezalogowany) | 29.01.2008 8:57#30

@era wodnika
"coraz wiecej ograniczen i traktuja was jak zwierzeta np z tym "brakiem minimalizacji i przymusowych reklamach""

Ty się ciesz, że jeszcze możesz wyłączyć monitor!:PP
No chyba, ze przy tym programie juz się nie da :DD

News był wczoraj na onecie i wg tamtego, jak dobrze pamietam, niektóre wytwórnie zaczęły sie już chyłkiem wycofywać z umów zawartych z tym czymś:
http://tnij.org/apyr

--------------------------------------------------------------------------------------
Piszemy o tym w treści newsa. Krogulec

Avatar
Lenny (niezalogowany) | 29.01.2008 9:05#31

No cóż od dawna były prognozy że coś takiego musi powstać - próba okiełznania p2p i wyciągniecia z sieci troche pieniędzy "dla artystów". Ciekawe jak z jakością utworów i szkoda że nie bedzie teledysków choć po prawdzie to np. clipy z youtube są tak kiepskiej jakości że nie lubię ich tam ogladać.

Avatar
Rylek (niezalogowany) | 29.01.2008 9:10#32

kiedys jeszcze jak kupowalem miesiecznik "tylko rock" byla ostra dyskusja na temat cen plyt roznych wykonawcow.. winic tak naprawde nalezy dystrybutorow, ktorzy zdzieraja lwia czesc (jak nie wiecej) z zyskow dyktujac defakto kosmiczne ceny albumow
swego czasu 2 polskie zespoly wypusicly albumy w cenie skandalicznej 12-15 pln efektem byla wzrost sprzedazy... i prawie kazdy byl zadowolony :P (owszem to polskie zespolu a nie jakies gwiazdy swiatowe.. ale gdyby tak plytki zagrnaiczne kosztowaly no 18 pln to wzrost byl by znacznie wiekszy..)
biorac pod uwage srednie zarobki w kraju, kwestie oplat to jezeli mial bym obecnie znow kompletowac moja skromna kolekcje zajel by mi to hm.. 5 lat? (zakladajac ze kupuje 1 plytke na miesiac to np Iron Maiden ma 13 albumow a to nie jedyny zespol ktoryc slucham i z checia bym sobie zakupil...)
fakt czasem mozna kupic perelki taniej (promocje 2 za 1, czy poprostu idzie sie do MM i szuka sie taniej znacznie taniej...)
no ale w sumie to suche fakty.. wkocnu trzeba mowic ze malo zarabiaja bo ludzie sciagaja nielegalnie.. niesciagali by gdyby bylo to tansze (spojrzcie na rynek gier -> promocyjne wydania, dodatki, przeceny) a rynku muzycznym?..
zreszta kazda mp3 mozna sciagnac poprzez p2p o ile sie nie udostepnia jej :P (czyli chcac niechcac sciagajc przez p2p udosteniamy ja innym.. no hcyba ze wylaczymy upload ]:->)

Avatar
Gasp (niezalogowany) | 29.01.2008 9:11#33

Bosh ale niektórzy tutaj reprezentują poziomik. Człowieki po cholerę łamać ten program lub rozkodowywać DRM? Przecie właśnie o to chodzi by muzyka była legalna. Jak nie chcecie reklam i drm to ściągajcie z emula. Oszczędzicie sobie roboty z łamaniem zabezpieczeń.

Swoją droga po części popieram kkkkk. Jak się lubi kino to się płaci za bilet. Jak się lubi rower to się kupuje rower. Jak sie lubi herbatę to się kupuję herbatę. Jak się lubi muzykę to się kupuje muzykę. Proste. Nie można mówić że coś powinno być darmowe tylko dlatego że łatwo to ukraść. Chceta kraść muzykę, spoko tylko nie szukajcie usprawiedliwienia przed całym światem.

Avatar
stefek (niezalogowany) | 29.01.2008 9:14#34

@kkkkk
Zgadzam się z tobą częściowo. Jednak nie wiesz jak działa rynek w USA. Za sprzedaną płytę kasę dostaje głównie koncern. Wykonawca kilka centów. Oni tak naprawdę zarabiają tylko na koncertach.

Avatar
DavidOS (niezalogowany) | 29.01.2008 9:28#35

Bardzo dobry pomysł, ale nie widzę wersji na linuksa. Bardzo to smuci...

Avatar
nielog (niezalogowany) | 29.01.2008 9:29#36

Dziwne, ale nie mogę się zalogować na tym po rejestracji. Czyżby przeciążenie? Pojawia się komunikat: "The operation timed out when attempting to contact music.qtrax.com"

Avatar
KB (niezalogowany) | 29.01.2008 9:44#37

Wielkimi literami na strone pisze: NO ADWARE

Program z reklamami, bez reklam ??

Chyba, że chodzi tu o typowe reklamy np. Proszek Dosia ... ;p

Avatar
Pablo55 (niezalogowany) | 29.01.2008 9:46#38

Na co komu przez P2P. Istnieje takie coś jak P2M. Legalnie i za darmo.

Avatar
czarne.kakao (niezalogowany) | 29.01.2008 9:48#39

@kkkk
!!!!!popieram cie !!!!!

KAZDY FILM, MUZYKA, OBRAZ(ZDJECIE) SCIAGANY ZA POMOCA SIECI p2p(KOPIOWANY I UDOSTEPNIANY INNYM OSOBOM) JEST SPRZECZNY Z PRAWEM RP.
(Z WYJATKIEM TYCH WYTWORNI KTORE PODPISALY UMOWY I/LUB UDOSTEPNILY TE UTWORY)

I juz to mnie *****. To jest kradziez w bialy dzien.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 29.01.2008 10:09#40

Pablo55 | IPHASH : Y9-90-5Y-F0 | 29.01.2008, 08:46

Co legalnie i za darmo?

To, z jakiego kanału dystrybucji się korzysta, nie ma znaczenia. Ważne jest to co się dystrybuuje.

Avatar
roffik (niezalogowany) | 29.01.2008 10:17#41

dlaczego ma nie być minimalizacji? przed chwilą ściągnąłem program (przy okazji zobaczyłem, że to przerobiony Songbird) i jakoś daje się minimalizować.
@kkkkk: zgadzam się z tobą, tylko nie wiem, czy można to nazwać kradzieżą. nazwałbym to raczej bezprawnym przywłaszczeniem sobie utworu, czyli
nie kupiłeś = nie masz do niego prawa. (mógłbyś się jednak powstrzymać od wulgaryzmów, może więcej ludzi by przeczytało twój komentarz).

Avatar
Pablo55 (niezalogowany) | 29.01.2008 10:19#42

No dobrze. Prawie legalnie.

Avatar
linuksowiec (niezalogowany) | 29.01.2008 10:23#43

no dobrze, a co z wersją linuksową? ;/

Avatar
Pobe (niezalogowany) | 29.01.2008 10:28#44

Jak na razie dwa szczegóły:
Polskie litery uważa za "not letters"
Zip code musi być wpisany nawet dla Polski, a nie można w nim używać pauzy.

Avatar
drozdek (niezalogowany) | 29.01.2008 10:29#45

Próbowałem sie zarejestrować, ale w formularzu rejestracyjnym jest wymagana pozycja Qtrax ID ... Skąd mam to wziąć ???

Avatar
que_pasa (niezalogowany) | 29.01.2008 10:34#46

@KB
Program z reklamami, bez reklam ??

no właśnie, heh

Avatar
ter (niezalogowany) | 29.01.2008 10:34#47

zalogowalem sie, ale nic mi nie chce pobrac :-

Avatar
grafik (niezalogowany) | 29.01.2008 10:45#48

bardzo fajne rozwiązanie :)

Avatar
BMCBox (niezalogowany) | 29.01.2008 10:52#49

@ Frank Holman

Zgadzam się z Tobą w 100%. Tak trzymać.

Pozdrawiam wszystkich melomanów.

Avatar
nielog (niezalogowany) | 29.01.2008 10:57#50

@czarne.kakao: "KAZDY FILM, MUZYKA, OBRAZ(ZDJECIE) SCIAGANY ZA POMOCA SIECI p2p(KOPIOWANY I UDOSTEPNIANY INNYM OSOBOM) JEST SPRZECZNY Z PRAWEM RP"

A co z obrazami z wyszukiwania grafiki w Google?

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 29.01.2008 10:57#51

@kkkkk
Brawo.


@DavidOS
„Bardzo dobry pomysł, ale nie widzę wersji na linuksa. Bardzo to smuci...”

Idź sobie popłacz w kąciku.
A potem zastanów się, dlaczego tak jest i nie marudź więcej.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 29.01.2008 11:23#52

Wrzućcie to na serwer, bo się nie da pobierać od nich

Avatar
sed (niezalogowany) | 29.01.2008 11:32#53

wielka czworka odmowila wspolpracy z qtraxem

http://tiny.pl/lxd1

Avatar
kkkkk (niezalogowany) | 29.01.2008 11:36#54

dlaczego nie potrafisz uszanowac tych ktorzy uwazaja ze dobra kultury byc dostepne za darmo?
moim zdaniem film powinien zarabiac na siebie w kinie, a muzyk na koncercie.

Avatar
sd (niezalogowany) | 29.01.2008 11:38#55

wole last.fm

Avatar
Mayron (niezalogowany) | 29.01.2008 11:39#56

Hmm ale gdyby mieć taki fajny kabelek i nim połączyć wejście na głośniki i mikrofon a później jakimś programem nagrywać to...

Avatar
roffik (niezalogowany) | 29.01.2008 11:43#57

@nielog: wszystkie grafiki są objęte prawem autorskim, nawet jak nie ma znaczku (c). na stronie powinien być regulamin albo coś w tym stylu, który by mówił, czy można kopiować treści czy nie, i na jakich warunkach.

Avatar
bart_major22 (niezalogowany) | 29.01.2008 12:10#58

Trudno mi w to uwierzyć że można mieć za free muzykę i to legalnie. Wcześniej wprawdzie także była taka możliwość ale przeważnie egzotycznych wykonawców. Reklamy które będą się wyświetlać, może macie inne zdanie ale ja wolę obejrzeć śmiecia i potem legalnie słuchać utworu niż płacić za niego, a kasę przeznaczyć na "życie", prawdę mówiąc nigdy nie kupowałem nic przez internet nie mam zaufania do metod płatności....Mimo wszystko dziwię się że i niektórych pojawiło się tyle gwiazdek, uczciwość wyniósł z domu a elementarnych zasad kultury osobistej już nie...

Avatar
Imperceptible (niezalogowany) | 29.01.2008 12:22#59

Nie ma sie czym podniecac. Qtrax zaliczyl fallstart. Wytwornie nie "wycofaly sie z umow", bo zadnych umow nie bylo. 3 z 4 najwiekszych wytworni zdementowalo pogloski jakoby wiazala ich jakas umowa z Qtraxem, owszem przyznali ze rozmowy byly prowadzone, ale do niczego nie doszlo. Te 25 mln utworow to tylko szumnie zapowiadane gruszki na wierzbie. Z podobna propozycja wyszedl juz napster ok 2000 roku i wtedy wytwornie powiedzialy kategoryczne: NIE. Czy dojdzie do porozumienia? nawet jesli, to minie jeszcze troche czasu, wiec na pelna funkcjonalnosc Qtraxa trzeba bedzie jeszcze poczekac, o ile nie porzuca tego projektu :] W kazdym badz razie, nawet jesli to ruszy, to nie wroze wielkiej popularnosci, nie kazdy bedzie mial ochote sluchac kiepskiej jakosci mp3 tylko i wylacznie na kompie przez ich odtwarzacz zabezpieczona DRM w dodatku z reklamami oraz wysylanymi statystykami z naszego komputera. Owszem inicjatywa idzie w dobra strone, wytwornie juz dawno powinny szukac nowych kanalow dystrybucji, zamiast marnowac grube pieniadze na walke z p2p. Qtrax, to jeszcze nie to, ale zawsze to jakis krok w dobra strone. Pozdrawiam.

Avatar
Daniel (niezalogowany) | 29.01.2008 12:31#60

Fajnie by bylo gdyby z poziomu programu mozna bylo by kupic sluchany utwor :)

Avatar
ms-trex (niezalogowany) | 29.01.2008 12:32#61

DRM? Reklamy? Niech se w buty to wsadzą, to będzie klapa i tyle. Ktoś wie gdzie tanio można kupić mp3 bez tych śmieci?

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 29.01.2008 12:35#62

@Imperceptible: W newsie nie piszemy przecież, że wytwórnie podpisały - mało tego wyraźnie stoi, że:

"Nie wiadomo jednak czy cała inicjatywa nie okaże się klapą ponieważ o planach uruchomienia takiego serwisu mówiono już 4 lata temu, a wytwórnie Warner Music, EMI i Universal Music zdementowały jakoby (co sugerowano wcześniej) uczestniczyły w tym projekcie. Umowa z Sony BMG Music Entertainment nie została zaś jeszcze podpisana."

Avatar
elfstone (niezalogowany) | 29.01.2008 12:43#63

Hehe, co za problem zainstalować sobie prosty edytor dźwięku i ustawić w panelu sterowania record What u hear i zgrać sobie do normalnej mp3 ;P

Avatar
Kliwer (niezalogowany) | 29.01.2008 12:45#64

Tak czytam i zauważam, że większość osób tu komentujących nie czytała prawa autorskiego RP. Jest w nim coś takiego jak dozwolony użytek czyli muzykę, filmy itp. można POBIERAĆ z internetu za free i legalnie. Nie tyczy się to programów, gier itp. Jest to możliwe gdyż wytwórnie za taką możliwość dostają pewien % z cen płyt CD,DVD, sprzętu RTV itd. Kto nie wierzy niech poczyta prawo autorskie i przestanie kłamać, iż POBIERANIE NA WŁASNY UŻYTEK jest nielegalnie. Pozdrawiam.

Avatar
Rosół (niezalogowany) | 29.01.2008 13:04#65

Od razu można się domyślić, że coś tu jest naciągane.

Avatar
Imperceptible (niezalogowany) | 29.01.2008 13:06#66

@Krogulec: Moja wina, nie podkreslilem, ze cytuje komentujacego Duxa, ktory powolywal sie na zrodla z onetu. Do tresci newsa nic nie mam, nie wasza wina, ze rzecznik Qtraxa nadmuchal cala sprawe, by zyskac na rozglosie :]

Avatar
anonim (niezalogowany) | 29.01.2008 13:06#67

@Kliwer
Pobieranie może i nie jest nielegalne ale udostępnianie jak najbardziej, problem jednak w tym, że pobierając udostępniamy, ...tak właśnie tak działają programy P2P :)

Avatar
user (niezalogowany) | 29.01.2008 13:07#68

prawo o ochronie praw autorskich mówi że nie wolno UTRWALAĆ danych (pliki, piosenki itp) na jakichkolwiek nośnikach.
czyli można słychać lub oglądać tylko strumieniowo, jakiekolwiek zapisanie np na dysku to już wykroczenie

Avatar
Mayron (niezalogowany) | 29.01.2008 13:07#69

A ja zapytam inaczej, czy komuś to działa? Bo mi coś nie chodzi :P

Avatar
ppppppppppppppp (niezalogowany) | 29.01.2008 13:27#70

kkkkk chodzi oto żeby kupić sobie legalnie CD z takimi utworami które osobiście się nam podobają nawet za 200 zł 1 x w roku 4 x po 2 x 8 x raz po raz, a nie kupić CD gdzie jest np. 14 kawałków z których tylko 1 się podoba, a artyści to już nie zbiednieją, przez tyle lat okradania ich na sadzenie warzywek się nie przenieśli. Kiedyś kupiłem CD w media markt za 60 zł i się okazało jak legalnie, NĘDZNIE BYŁO nagrane -(szumy w tle - jakby z kasety na CD było nagrane) i co płacić mam za taki szajs legalny.

Avatar
mp3 (niezalogowany) | 29.01.2008 13:28#71

Co to jest ZIP Code wymagany przy rejestracji?

Avatar
CLS (niezalogowany) | 29.01.2008 13:39#72

@Kliwer
[Tak czytam i zauważam, że większość osób tu komentujących nie czytała prawa autorskiego RP. Jest w nim coś takiego jak dozwolony użytek]

Oczywiście że jest - ale o tym cicho sza, bo zaraz niedoinformowani krzykacze Cię wyzwą od "złodziei" ;-)

Co do Qtrax'a to wygląda on na propozycję skierowaną na egzotyczne rynki w stylu USA, gdzie za ściągnięcie mp3 czy divX grozi niemal kara śmierci. W większości pozostałych krajów (np. Polsce) ze względu na istnienie wspomnianego dozwolonego użytku osobistego kopiowanie muzyki czy filmów jest de facto legalne. Ściga sie tylko ich publiczne udostępnianie - a i to niezbyt skutecznie. Nie ma więc potrzeby kombinowania z plikami skażonymi DRM czy innymi "trojanami". Tym niemniej Amerykanie być może docenią tą usługę.

Avatar
xXx (niezalogowany) | 29.01.2008 13:40#73

@mp3
kod pocztowy ;)

Avatar
byAdii_22 (niezalogowany) | 29.01.2008 13:43#74

@mp3 kod pocztowy. na dobrą sprawe wystarczy podać nick/login + hasło + email i tyle ;)

Avatar
byAdii_22 (niezalogowany) | 29.01.2008 13:47#75

zaraz próbuję odpalić to via Wine ;)
zobaczymy czy działa na linuxie ;)

Avatar
AGA (niezalogowany) | 29.01.2008 13:52#76

tego sie wogole nie da od nich pobrac

Avatar
byAdii_22 (niezalogowany) | 29.01.2008 14:01#77

dokładnie. po 15min prób pobrania łaskawie wyskoczyło tylko raz okienko pobierania i jechało z prędkością "aż" 2kbps albo nic sie nie działo. a teraz wywaliło cośtam cośtam not found... bla bla bla,... skontaktuj sie z adminem bla bla bla...

Avatar
Mayron (niezalogowany) | 29.01.2008 14:02#78

OK, najpierw się męczyłem kilka godzin w pobraniem i się pobrało, jest nawet po polsku ale się piosenek słuchać NIE DA

Avatar
mesteken (niezalogowany) | 29.01.2008 14:34#79

ja stąd pobierałem z transferem 100 kB/s netzwelt.de/software/6468-qtrax.html

Avatar
freedom (niezalogowany) | 29.01.2008 14:45#80

proponuje zapoznać się co niektórym z definicją kradzieży, bo rzucają na lewo i prawo słowo, którego nie rozumieją.

---------------------------
Kradzież (art. 278 kk) to zabór cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela.
---------------------------

od kiedy mp3 to "rzesz ruchoma" (tzn. materialna)? jeśli ściągnę mp3 z p2p, to owszem - łamię licencję, ale w żaden sposób nie popełniam kradzieży.

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 29.01.2008 14:47#81

Też mi problem, ustawia sie w karcie muzycznej zeby nagrywalo "what You hear", i darmowy jaki kolwiek program do obrobki audio, ja dostalem prosto od Creative razem z Audigy2ZS, poczym po przesluchaniu pisenki mamy ją zapamiętaną w programie -> wystarczy drobna obrobka, np przyciecie jej aby zaczynala sie od razu bez opoznienia i konczyla wraz z ostatnim odglosem, zapisac jako mp3... ot wielka filozofia :)
Z nie cierpliwością czekam na ten super wynalazek :)

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 29.01.2008 14:49#82

@SSEE
"@kkkkk
Brawo. "

Przeczytaj punktu 2 z tego, co napisał Frank Holman.

["@DavidOS
„Bardzo dobry pomysł, ale nie widzę wersji na linuksa. Bardzo to smuci...”

Idź sobie popłacz w kąciku.
A potem zastanów się, dlaczego tak jest i nie marudź więcej."]

I dziwisz się potem, czemu "linuksiarze" tak nienawidzą DRM, a ja ciągle gadam o ZMUSZANIU do Windowsa.
A tu okazuje się, że MAJĄ RACJĘ!
DRM(nie jego mechanizmy w systemie Windows, tylko to, co zakładają w plikach multimedialnych) to rzeczywiście jest źle skonstruowanym syfem, tylko że Ty właśnie spuściłeś zasłonę dymną na ten problem a koledze odpisałeś ten żenujący komentarz.
Żałosne!

@DavidOS
Spróbuj złamać DRM za pomocą MPlayera czy innego "łamacza syfów", który jest pod Linux.

Avatar
daoskar (niezalogowany) | 29.01.2008 15:08#83

Jestem jak najbardziej za samym projektem, dobrze by było gdyby ludzie zaczęli się czyś takim interesować ,to jest krok w dobrą stronę .Jak wiadomo wszystko ma swoje wady i zalety.Ale myślę ,że jednak warto spróbować :) Pozdrawiam

Avatar
Smaky (niezalogowany) | 29.01.2008 15:24#84

E tam to jeszcze nie to na co czekam, pozostają stare metody.

Avatar
WODZU (niezalogowany) | 29.01.2008 15:37#85

@kkkkk
Artyści "zdechną z głodu" jak to napisałeś nie przez słuchaczy muzyki tylko przez takie firmy jak SONY BMG. Niech zaczną sprzedawać na własną rękę muzykę w sieci to zobaczymy kto pierwszy popadnie w panikę. Zgadłeś, SONY BMG. A co do twojego rewelacyjnego toku rozumowania to nie mierz wszystkich swoją miarą. Nie każdy jest tak ograniczony żeby słuchać tylko jednego wykonawcy i kupować jego nową płytę co 2-3 lata. Zastanów się co piszesz. Nie popieram piractwa, a co do natrętnych reklam i braku możliwości minimalizowania okienka to wystarczy podłączyć jakiegoś starego laptopa pod zestaw stereo i niech służy sobie jako radio internetowe na którym jest choćby tylko ten program do odtwarzania muzyki. Zaraz podniosą się głosy że do tego "radia" potrzebny byłby Windows za który trzeba zapłacić. Tak, ale do każdego laptopa jakiś tam Windows jest i tak dołączany więc nie ma co biadolić. A może powstanie wersja softu na Linuxa? Kto wie.

Avatar
Kwarc (niezalogowany) | 29.01.2008 15:47#86

Chyba się nie przyjmnie... Cały kłopot w próbach ujarzmienia p2p jest to, że na legalnie zdobytą muzykę nakładają zbyt wiele ograniczeń i uniedogodnień.

Avatar
Methyl` (niezalogowany) | 29.01.2008 15:51#87

Ktoś orientuje się w jakiej jakości będą te utwory?

Avatar
sinch (niezalogowany) | 29.01.2008 15:54#88

DEEZER.com - tutaj można słuchać utworów "światowych" wykonawców za darmo, bez pobierania! Polecam! I mała prośba do redakcji aby o tym serwisie napisali:) Pozdrowienia!

Avatar
invader4 (niezalogowany) | 29.01.2008 15:58#89

musze zrobic reklame żeby niektórym rozjaśnićwe łbie

na igd.pl pisze o tym badziewiu. radze przeczytać

Avatar
anonim (niezalogowany) | 29.01.2008 16:03#90

To bardzo pozytywne. Mimo ograniczeń widać juz ogromny postęp. Zobaczymy, co będzie za kilka lat :) Tymczasem nie rozumiem, dlaczego nikt z polityki nie sugeruje utworzenia publicznych fonotek i wideotek - to byłby przełom i najzwyczajniej w świecie koniec piractwa (na polu muzyki i filmów). Ewentualnie gieroteki (nazwa wymyślona na poczekaniu) i Programoteki... Ale to już dalsza przyszłość... Gdybym miał być futurologiem, powiedziałbym, że za 30 lat ludzie będą mogli bezpłatnie pożyczać specjalne wersje CADów czy produktów dobe... uruchamiałaby się bezpośrednio z nośnika, ale miałyby pełną funkcjonalność.

Mówicie, że by kopiowali i udostępniali w Internecie? BE-ZE-DURA!!! Jakby każdy mógł legalnie, wygodnie i bezpłatnie z czegos takiego korzystać, to by nie ściągał z p2p!

A istniejące biblioteki wcale nie zagrażają istnieniu księgarniom!

Avatar
nielog (niezalogowany) | 29.01.2008 16:06#91

"Downloads coming soon!"
I tyle się nasłuchałem.

Avatar
form (niezalogowany) | 29.01.2008 16:10#92

hehe ludzie nawet nie zaczna sciagac tego skoro jest tyle ograniczen, beda woleli zdobywac muzyke innymi metodami. Aha i samo sciaganie nie jest nielagealne tylko udostepnianie ;)

A wykonawcy zyja z koncertow, za nocke grania biora gruba kase, to ze sa popularni niektorzy zawdzieczaja wlasnie internetowi ;)

Avatar
seba-zzdw (niezalogowany) | 29.01.2008 16:14#93

coś jak lastfm tylko że gorsze...

Avatar
kamil_w (niezalogowany) | 29.01.2008 16:24#94

Czy twórcy tego programu i m.in. Sony Music uważają, że ludzie są na tyle głupi, że nie potrafią używać opcji nagrywania "Record what U hear"? To jest chyba najprostszy sposób ominięcia zabezpieczeń DRM :D

Avatar
****** (niezalogowany) | 29.01.2008 16:26#95

@czarne.kakao: ściąganie w RP jest legalne, udostępnianie osobom trzecim NIE...

@kkkkk: częściowo masz racje i się zgadzam...
Ale nie okrada się wykonawcy, On i tak swoje dostanie, co najwyżej obniżam zyski koncernów muzycznych (oni mają większość z tego) - więc kto okrada wykonawców?
Jeśli na płycie za 100zł jest jedna dwie piosenki które mi się podobają to mam bulić tyle kasy, no sorry... jak by była możliwość zapłacenia gdzieś za te dwie czy jedną piosenkę logiczną cenę (stany utwory 99centów = polska utwory (w dużej większości 3-4zł)to wiele osób by płaciło... no ale ja się nie czepiam...
Poza tym tak jak ktoś już pisał ściągnięcie to nie to samo co kradzież fury, gdybym komuś ukradł płytę to co innego... ktoś ściąga bo nie ma kasy na płytę gdzie jest jedna piosenka która mu się podoba, płyty i tak by nie kupił więc nikt straty ogólnie nie ponosi, za to jak kupisz sobie samochód za 60tys i ktoś Ci go gwizdnie to masz stratę 60tys-ubezpieczenie, a więc sam powiedz czy to jest to samo ??
Sam staram się być legalnym i nabywam legalny soft, filmy i muzykę... co prawda nie ściągam z sieci... No ale wiesz wszystkie wytwórnie mają DUŻO i chcą jeszcze więcej, co z tego że artyste stać tylko na nowe bmw a ludzi z wytwórni na nowe ferrari czy bugatti, a człowiek który ma kupić ledwo wyrabia się z kasą na życie...
To samo we wszystkich fabrykach czy firmach (sorki prawie wszystkich), robol ma robić i ledwo żyć a reszta niech się cieszy... Więc jeżeli Cię stać na to wszystko to looknij na siebie i powiedz czy zawsze byłeś w 100% legalny zaznaczam ZAWSZE... hmmm i jak Cię tak stać to może pomóż tym biedniejszym ??
Ja źle nie mam ale nie byłem zawsze legalny i pewnie jeszcze kilka/kilkanaście/kilkaset razy nie będę ale się staram wydaję ostatnie pieniądze na inne rzeczy żeby prezesi zarząd i menadżerowie mieli na nowe wille, sportowe fury czy jachty... no ale ja się nie czepiem...

Avatar
msnet (niezalogowany) | 29.01.2008 16:31#96

totalne pierniczenie, to ze wykonawca dostaje grosze to fakt tak samo jak i to ze nikt nie ma maszynki do robienia pieniedzy i w wiekszosci ludzie nie moga sobie pozwolic na kupno tych plyty ktore by chcieli, kolejny idiotyzm to zabezpieczenia, jak juz ktos bedzie chcial koniecznie miec dany utwor lub utwory bo baaardzo je lubi i jeszcze bardziej mu na nich zalezy podepnie zamiast glosnikow kabel od mikrofonu,jesli jakies "wybitne" zabezpieczenie to pod dobrego decka, nagra pozniej skompresuje do mp3 lub jaki tam format zechce i ma, wymagany soft jest ogolnie dostepny w dodatku czesc darmowa

ludzie o czym tu mowa
za bardzo chca wszyscy zarabiac a skutki sa takie ze jeszcze wiecej traca

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 29.01.2008 16:45#97

|
@G.Gn7
„Przeczytaj punktu 2 z tego, co napisał Frank Holman.”

Owszem, wytwórnie płytowe to w większości przypadków zdziercy. Ale nie zmienia to sedna sprawy, o której pisał kkkkk – twórcy muszą z czegoś żyć. Forma dystrybucji muzyki to rzecz drugorzędna (wytwórniom ciężko się dostosować do zmian, jakie wymusza Internet, ale to inny temat).


„I dziwisz się potem, czemu "linuksiarze" tak nienawidzą DRM, a ja ciągle gadam o ZMUSZANIU do Windowsa.”

1. Przestałem się już dziwić – na temat „zmuszania” masz po prostu obsesję. Dyskusja nie ma sensu.
2. Co ma do tego DRM? Linux jest po prostu mało popularny, więc gdy ktoś uruchamia jakąś nową usługę, system ten ląduje na ostatnim miejscu jeśli chodzi o priorytet. Podobnie z MacOS, choć już lepiej, bo Qtrax jednak zapowiada wydanie wersji dla Maków w marcu.


„DRM(nie jego mechanizmy w systemie Windows, tylko to, co zakładają w plikach multimedialnych) to rzeczywiście jest źle skonstruowanym syfem”

Owszem, i nikt nie chwali DRM. Ale jak to się ma do komentarza „DavidOS”? Nie narzekał on na DRM, tylko na brak wersji dla Linuksa.
Sęk w tym, że nikt by sobie nie zawracał DRM głowy, gdyby ludzie płacili za muzykę w Sieci, a nie kombinowali, jak nie zapłacić.
|

Avatar
Dux (niezalogowany) | 29.01.2008 16:55#98

Gwoli sprostowania:
To, że dany czyn nie wyczerpuje znamion przestępstwa nie oznacza jeszcze, że jest legalny. Czyn ten może bowiem powodować powstanie roszczenia cywilnoprawnego. To, że ściągnęło się dane pliki muzyczne bez równoczesnego ich udostępniania nie znaczy jeszcze, że z tego powodu nie mogą wystąpić żadne konsekwencje prawne (mozna np. spodziewać cię pozwania o odszkodowanie).
Rzecz druga, to dozwolony użytek osobisty. Dotyczy on tylko kręgu najbliższych osób. Nie jest tak, jak ktoś tu pisał, że można ściągnąć utwór skąd popadnie i potem wywinąć się zasłaniając sie właśnie tymi przepisami.
Prawo autorskie owszem, jest częstu trudne do wyegzekwowania (np. taka kwestia: http://tnij.org/apzv), ale jest bardzo restrykcyjne (moim zdaniem za bardzo). Jak już ktoś zaliczy wtopę, to może mieć spore problemy.

Avatar
kasiulka (niezalogowany) | 29.01.2008 16:55#99

Pytanie natury technicznej, co bedzie jesli puszcze sobie przez qtraxa jakas piosenke a w innej uruchomionej aplikacji sluzacej min. do nagrywania dzwieku np. sound forge wlacze sobie nagrywanie a jako zrodlo dzwieku ustawie sobie opcje "what you hear" czy jakos tak bo nie pamietam dokladnie co tam bylo jeszcze na moim sound blasterze live. Wtedy powinno sie nagrywac to wszystko co slychac w komputerze czyli grajaca muzyka, odglosy klikniec, wyskakujacych komunikatow oraz inne dzwieki, ktore wydaje w czasie nagrywania z siebie komputer. Kiedys tak probowalam robic, w jednej aplikacji play w drugiej record i dzialalo, dzieki temu mozna bylo ominac pewne trudnosci gdy np. plik byl w jakims dziwnym formacie odtwarzanym przez jakis tam tylko okreslony player a po przegraniu dzwieku bez problemu mozna bylo zpaisac jako mp3 albo gdy puszczalo sie z jakiegos zrodla dzwiek a nie mozna bylo dotrzec do jego pliku. Jakosc nagrania oczywiscie byla jak w oryginale, przynajmniej dla ucha ;)

Avatar
igor (niezalogowany) | 29.01.2008 17:24#100

Nienawidze reklam,
nie sadzicie ze lepiej zaplacic np 20 zl miesiecznie za dostep do calego katalogu??? Zaplacilibyscie tyle lub więcej? Podobno są już takie portale na zachodzie.

Avatar
AAIIKK (niezalogowany) | 29.01.2008 19:48#101

DA SIE ŚCIĄGAĆ I SŁUCHAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

To Wy macie teraz niewypał ;p

http://hypem.com/
http://skreemr.com/

Któraś z tych 2 stron i jest dużo piosenek :p

Avatar
Yeti (niezalogowany) | 29.01.2008 19:55#102

@Dux
[To, że ściągnęło się dane pliki muzyczne bez równoczesnego ich udostępniania nie znaczy jeszcze, że z tego powodu nie mogą wystąpić żadne konsekwencje prawne (mozna np. spodziewać cię pozwania o odszkodowanie).]

Oczywiście że tak. Podobnie jak słuchacz ściągniętego utworu może pozwać producenta o np. pokrycie strat z tytułu rozstroju nerwowego będacego skutkiem odsłuchania nowej płyty Britnej Spirs ;-) W obu przypadkach gra nie warta świeczki i nikt się w to nie bawi, przynajmniej w Polsce.

[Rzecz druga, to dozwolony użytek osobisty. Dotyczy on tylko kręgu najbliższych osób. Nie jest tak, jak ktoś tu pisał, że można ściągnąć utwór skąd popadnie i potem wywinąć się zasłaniając sie właśnie tymi przepisami.]

W praktyce nikt się nie będzie Ciebie czepiał jeśli panom z PG którzy odwiedzą Cię o 6 rano wyjaśnisz iż swoją bogata kolekcję mp3 i filmów "przegrałeś od rodziny i znajomych". W przypadku materiałów audiowizualnych prokuraturę interesują jedynie sprawy o udostępnianie, bo wtedy jest realna szansa że "przyskrzynią" delikwenta w sądzie. To samo dotyczy kserowania książek i kopiowania ebook'ów.

[Jak już ktoś zaliczy wtopę, to może mieć spore problemy.]

Problemy są tylko jeśli przyłapią Cię na udostępnianiu (albo sam się do niego przyznasz). Co innego oprogramowanie.

Avatar
janek maria belzebubek (niezalogowany) | 29.01.2008 20:51#103

bezzzsęsu ;) ta cała dyskusja - dają to trza brać :P

Avatar
Marekkk (niezalogowany) | 29.01.2008 20:51#104

Ale wtopa :D

Avatar
mp3 (niezalogowany) | 29.01.2008 20:52#105

@drozdek: QtraxID, to Twój nick, który sobie wybierasz.

Avatar
Dux (niezalogowany) | 29.01.2008 21:31#106

@Yeti
"W obu przypadkach gra nie warta świeczki i nikt się w to nie bawi, przynajmniej w Polsce."

Osobiście też nie znam takiego przypadku, ale gra świeczki jest warta o ile ilość posiadanych "nielegalnych" utworów jest odpowiednio duża (kwestia wielkości odszkodowania). Tylko tu sie pojawia "mały" problem. Posiadanie takich plików, bez ich udostepniania, nie interesuje organów ścigania, gdyż nie jest przestępstwem (co też wyżej napisałeś:). Tak więc w sposób wręcz drastyczny ogranicza się krąg możliwości, dzięki którym takiego "pirata" można przyłapać (a i dzisiejszy news dot. wyroku ETS sprawę "dobija":).
Co do Policji (o ile dobrze rozszyfrowałem skrót PG). Tu znowu troche teorii:) Policja nie ma prawa wejść Ci do domu celem obejżenia zawartości twardego dysku i płyt chociażby, jeżeli nie posiada uzasadnionych podejżeń co do tego, że dokonałeś przestępstwa. Samo więc posiadanie plików łamiących prawa autorskie, a nie wyczerpujące jednocześnie przepisów karnych (brak udostepniania dla utworów audiowizualnych) nie może być podstawą takiego najście. Nie ma więc potrzeby zasłaniania się dozwolonym uzytkiem osobistym:) Jeżeli jednak mają dowody, że delikwent coś udostępniał, to w/w wymówka raczej wiele nie wskóra.
Reasumując. Problemu mogą wystąpić przy każdym naruszeniu praw autorskich. Sęk jednak w tym, że gdy naruszenie nie jest przestępstwem, to nawabienie się problemów może przytrafić sie tylko skrajnie wyjatkowym pechowcom. Ale może:D

Avatar
berge (niezalogowany) | 29.01.2008 23:53#107

@user
@prawo o ochronie praw autorskich mówi że nie wolno UTRWALAĆ danych (pliki, piosenki itp) na jakichkolwiek nośnikach.
czyli można słychać lub oglądać tylko strumieniowo, jakiekolwiek zapisanie np na dysku to już wykroczenie@

No i gdzie to wyczytałeś? Kolejny znawca na miły Bóg.

Avatar
berge (niezalogowany) | 30.01.2008 0:01#108

@Zulu
@Też mi problem, ustawia sie w karcie muzycznej zeby nagrywalo "what You hear", i darmowy jaki kolwiek program do obrobki audio, ja dostalem prosto od Creative razem z Audigy2ZS, poczym po przesluchaniu pisenki mamy ją zapamiętaną w programie -> wystarczy drobna obrobka, np przyciecie jej aby zaczynala sie od razu bez opoznienia i konczyla wraz z ostatnim odglosem, zapisac jako mp3... ot wielka filozofia :)@

Ale to jest tylko cyfrowy zapis dźwięku analogowego i jako taki nie różni się wiele od nagrywania muzyki z radia poprzez kartę muzyczną na twardy dysk. A to przecież wolno. Więc Twój sposób nie jest żadnym obejściem, złamaniem ani nadużyciem prawa, ponieważ zasadą prawa autorskiego jest, że wszystko co jest legalnie nadawane lub strumieniowane, może też być legalnie nagrane na własny użytek. Jakość tak powstałego pliku jest zawsze nieco niższa niż pliku w 100% cyfrowego (np. zripowanego z CD-Audio), dlatego takie nagrywanie nic nie narusza.

Avatar
berge (niezalogowany) | 30.01.2008 0:10#109

@Dux
@Rzecz druga, to dozwolony użytek osobisty. Dotyczy on tylko kręgu najbliższych osób. Nie jest tak, jak ktoś tu pisał, że można ściągnąć utwór skąd popadnie i potem wywinąć się zasłaniając sie właśnie tymi przepisami.@

Ale dlaczego to ja mam udowadniać, że DUO zaszedł? Myślałem, że to mi trzeba udowodnić, że żaden z moich bliskich, przyjaciół i znajomych, na oczy nie widział oryginalnych nośników z tą muzyką. Po to właśnie jest instytucja DUO, żeby nie trzeba było tego udowadniać, bo kompletnie sparaliżowałoby to organa ścigania, nie mówiąc już o naruszeniach praw człowieka ("u pańskiego brata znaleźliśmy TO i on twierdzi, że ma to od pana, wobec tego zrobimy rewizję, proszę tu jest nakazik, jeżeli TO znajdziemy to pana brat jest czysty").

Avatar
Dux (niezalogowany) | 30.01.2008 1:06#110

@berge
Wedle zasady: ciężar udowodnienia faktu spoczywa na tym, kto z danego faktu wywodzi skutki prawne. Jeżeli powód (bo tu chodzi o kwestie cywilnoprawne a nie karne, organy ścigania nie mają tu wielkiego pola do popisu) twierdzi, że pozwany naruszył prawa autorskie, to powinien on taki fakt udowodnić. Jeżeli pozwany zaprzeczając powołuje się na dozwolony użytek osobisty, to ciężar dowodu tego spoczywa właśnie na pozwanym, bo to on powołuje się na DUO. Jeżeli powód dysponuje dowodami na naruszenie praw autorskich, to wcale nie musi wykluczać zaistnienia przypadku DUO, bo też nie ma obowiązku przeprowadzenia w każdym przypadku dowodu na to, czy DUO wystąpiło, czy też nie. Już sądu zmartwienie, czy przedstawione dowody pozwalają przyznać rację powodowi.
Nie bardzo widzę natomiast możliwość zastosowania DUO w postępowaniu karnym. Karane jest bowiem udostępnianie utworu (oczywiście nie każdego), a nie korzystanie z niego (a o tym traktuje DUO). Te kwestie się niejako rozmijają.

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 30.01.2008 1:18#111

@AAIIKK: Przeczytaj proszę treść newsa i aktualizacji do niego ;-)

Avatar
nowy (niezalogowany) | 30.01.2008 22:23#112

NIE MA RZECZY NIE MOZLIWYCH... SA TYLKO RZECZY TRUDNE...

Avatar
michalak (niezalogowany) | 31.01.2008 1:04#113

Oj tam legalne nie legalne ważne by grało.

Avatar
Lukasz (niezalogowany) | 07.02.2008 22:43#114

Czemu akurat muszą kodować wszystko DRM? Przecież DRM miało zginąć?

Avatar
Pablo (niezalogowany) | 16.02.2008 1:37#115

A nie mówiłem!

Avatar
skuti (niezalogowany) | 24.02.2008 20:35#116

fajny program do muzykie takiego jeszcze nie widzialem

Avatar
anonim (niezalogowany) | 20.03.2008 18:03#117

nie kłam że kochasz mnie

Avatar
beti27 (niezalogowany) | 20.04.2008 13:13#118

mam pytanie czy tu mozna te programy i gry za darmo sciagnac!!!1

Avatar
anonim (niezalogowany) | 04.08.2008 19:48#119

jestes mojom kokainom

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av