openSUSE 11.3 Milestone 3

16.03.2010 17:50, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Programiści udostępnili kolejną wersję testową dystrybucji openSUSE - 11.3 Milestone 3. Aktualizacja zawiera kilka zmian i poprawek.

W trzeciej wersji testowej openSUSE (ma ich być w sumie 7) programiści skupili się na wprowadzeniu GCC 4.5 jako domyślnego kompilatora. Poprawiono również błędy dostrzeżone w Milestone 2 - m.in. problem z montowaniem zaszyfrowanych folderów domowych. Kolejne zmiany dotyczą obsługi środowisk graficznych Gnome i KDE. W Gnome m.in. wprowadzono ePDFView jako program do przeglądania plików pdf. Milestone 3 pojawia się prawie równo miesiąc po udostępnieniu openSUSE 11.3 Milestone 2. Pisaliśmy na ten temat w osobnym newsie.

Najnowszą testową wersję OpenSUSE można pobrać z mirrorów lub sieci BitTorrent. Przypominamy, że nie jest to wersja finalna i może działać niestabilnie.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (38)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skandyn | 16.03.2010 18:24#1

Z miłą chęcią przetestuję tego Linuxa.
Pozdrawiam.

Avatar
pdf (niezalogowany) | 16.03.2010 18:37#2

W przeglądarce ePDFView brakowało mi wyświetlania właściwości przeglądanego właśnie pliku (niezależnie od dystrybucji), przy próbie otworzenia pliku *.dvi, ePDFView pytał o hasło dostępu. Coś się zmieniło? Jeśli nic, to pod GNOME, do ww. czynności zalecam użyć przeglądarkę dokumentów Evince.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 16.03.2010 18:54#3

Nie polecam, openSUSE generalnie stoi w tyle rozwojem za innymi dystrybucjami i do tego nie jest wcale stabilniejsze bo jaja są przy każdym wydaniu. Ja swoją drogą czekam aż wprowadzą gcc 4.5 do gentoo coby wszystko przekompilować pod moją architekturę ;)

Avatar
PIOTREK jawa (niezalogowany) | 16.03.2010 19:27#4

jeżeli już to polecam Linux Mint 8 jest naprawdę dobry

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
etam | 16.03.2010 19:36#5

Napiszcie jeszcze o http://live.opensuse.org/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 16.03.2010 19:46#6

Rzeczywiście Mint jest całkiem niezły, co prawda używałem dawno temu przy wersji 5 tak jednak działało "od kopa" i bez jakichkolwiek problemów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
whyza | 16.03.2010 20:31#7

Bardzo fajna dystrybucja. Sam korzystam z niej od paru dobrych miesięcy. Posiada dosyć duże repozytoria ale przede wszystkim dobrze "dogaduje się" z moim lapkiem, z którym wiele dystrybucji nie radziło sobie:) OpenSuse świetnie nadaje się jako narzędzie do pracy ze względu na to, że obsługa i konfiguracja systemu jest stosunkowo prosta. Poza tym znalazłem w repozytoriach wszystkie potrzebne do pracy programy, które są na bieżąco aktualizowane. Oczywiście, jeśli ktoś chce to sam może sobie kompilować ale ja na to nie mam zbytnio czasu. OpenSuse dobrze też radzi sobie z rozpoznawaniem urządzeń zewnętrznych - kamerka i mikrofon na usb działa bez problemu, widzi też bluetooth w telefonie, itp. Polecam i pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
saturno | 16.03.2010 20:37#8

Jak ktoś chce używać Linuksa, to Debian i tylko Debian.

Chyba, że ktoś chce być beta testerem novella to niech testuje suse.
Dla mnie osobiście jedyną używalną wersją suse było 10.2, a potem reszta to już tylko szajs.
Z wersji na wersję coś musi nie działać: jak nie dyskietka, to znika panel, to znów w sax2 nie działa zapamiętywanie pozycji pulpitu albo kamerka działa tylko do aktualizacji kernela.
W ostatniej wersji (11.2) w K3b nie wszystkie płyty daje się nagrywać oraz Yast się wywala przy aktualizacji albo instalacji pakietów, a na ich forum zamiast wybadać problem i naprawić zalecają do instalacji programów zypper-a (dla niewtajemniczonych instalacja wszystkich programów w konsoli).

Odnośnie tej wersji 11.3 Milestone w live-cd jest błąd który się ciągnie od którejś wersji 11.2 Milestone poprzez wersję finalną 11.2, aż do obecnej rozwojowej.
A mianowicie po wejściu w oprogramowanie od razu w podsumowaniu instalacji mamy kilkaset MB programów zaznaczonych do instalacji z których sporo nie jest nam w ogóle potrzebne min. pakiety językowe dla OpenOffice dla różnych języków. Angielski plus polski to rozumie ale inne języki po jakiego grzyba ???
Normalnie żenada.

A i jeszcze przypomniało mi się jaką miałem niespodziankę po instalacji, a mianowicie uruchamiając live-cd 11.2 z kde4 zmieniłem język na polski no i po uruchomieniu faktycznie spolszczone wszystko w miarę więc uruchomiłem instalator zainstalowałem system, ponowne uruchomienie i pozostała część instalacji no i ładuje się kde więc niby OK.
Ale jakie było moje zdziwienie, bo w systemie nie było prawie śladu po języku polskim !!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 16.03.2010 20:49#9

@Tomik 71

No niestety się z Tobą zgodzę, też używałem openSUSE i to przed długi czas nawet i tak jak reklamuje się go jako system dla początkujących tak ten początkujący jest w stanie w łatwy sposób doprowadzić ten system do runiy (1 Click Install), nie ma wstecznego usuwania niepotrzebnych zależności (bolączka rpm?), jedyne co cieszy w porównaniu do Fedory (którą już bardziej polecam niż openSUSE) to modułowość KDE czyli instalujesz pojedyńczą aplikację a nie całą grupę programów jak to jest w Fedorze (i nie zamierzają tego zmienić).

Polecam Fedorę której bliżej do ducha open source a openSUSE polecam omijać z daleka. Wszystko inne tylko nie openSUSE.

Avatar
Stedtke (niezalogowany) | 16.03.2010 21:07#10

Z tym linuksem miałem bardzo nie miłą niespodziankę pod nazwą
"Nieprawidłowa tabela partycji."W ogóle nie dało się zainstalować Windowsa XP cały czas uruchamiał się instalator XP.Nie działało polecenie "fixmbr".Wszystko zaczeło się od tego że przez panel sterowania,zarządzanie komputerem w XP-ku usunąłem małą partycje 12 GB na której miałem zainstalowany Suse 11.2.Pomogło usunięcie wszystkich partycji i na nowo zainstalowanie XP.Dobrze że nie miałem żadnych na szczęście ważnych rzeczy na dysku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 16.03.2010 21:14#11

w ostatniej wersji openSUSE nie mogłem zapisywać na dyskach windowsowych i podziękowałem temu linuksowi

Avatar
damianori (niezalogowany) | 16.03.2010 21:32#12

Ja własnie siedzę na tej dystrybucji i osobiście... polecam ją ;). Większość funkcji działa na moim laptopie (Lenovo Y550) i w sumie nie mam problemów z tym systemem, lecz to tylko moja opinia.
Niestety tak to bywa z naszymi linuksami, że niektórym działa jakaś dystrybucja świetnie, a innemu do bani :P, takie OpenSource'owe życie ^^.

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 16.03.2010 21:33#13

Tzn., że chyba zmienili czytnik PDF-ów pod GNOME-m. Wydaje mi się, że wcześniej był Evidence(czy jakoś tak).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
eth0 | 16.03.2010 21:40#14

@Tomik71

Nie bądź fanatykiem debiana, bo ludzi z nim związani mają z tym chyba poważny problem. Nie każdy ma ochotę spędzać czas na konfiguracji systemu, a niektórzy wolą mieć coś takiego jak yast. Poza tym doskonale wiesz, że kazda ale to każda dystrybucja ma mniejsze bądź większe problemy, kwestia wybrania takiej, w której "osobiste" problemy danej dystrybucji nie będą nas dręczyły, dla mnie taką dystrubucją jest opensuse. Dla odmiany wczoraj wywaliła się instalacja debiana na maszynie wirtualnej, i co Ty na to? Kiedyś wywalil mi się arch, uporczywie czepił się mojego core2duo... Kiedyś jedna poprawka w ubuntu rozwalała X'y. To jednak nie oznacza, że coś jest do kitu, może dla nas, ale nie dla reszty. Pamiętam opensuse 10, wersja 11.2 to poważne zmiany i to na dobre, bo po wersji 10 miałem długo złe wspomnienia z tą dystrybucją. Chociaż z konsolą mam do czynienia na codzień, w domu nie mam ochoty ślęczeć i konfigurować swój system z palca, wole mieć klikalne narzedzia, a takich debian mi nie dostarcza, sama technologia one click dla mnie jest bardzo wygodna, już nie wspomnę o mojej dziewczynie, jak bym jej pokazał apt to by mnie zjadła, synaptica też sobie daruj :P Więc schowaj głeboko gdzieś swoje "tylko debian" i w końcu zrozum idee wolnego oprogramowania, a mianowicie : masz wybór!!!

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 16.03.2010 21:43#15

Mi ta dystrybucja jako przypomina Mandrive (moze przez drm:P a to nie sa mile skojazenia:) niby wszystko dziala od kopa, ale jakies to ciezkie i mulace:)

Avatar
jqb (niezalogowany) | 16.03.2010 21:45#16

Bardzo długo byłem z tą dystrybucją a wersje 11.0 uważam za najbardziej udaną. Niestety nowy sprzęt zmusił mnie do aktualizacji do 11.2. To co aktualna stabilna wersja wyprawia woła o pomstę do nieba, moje ulubione programy przestały działać na tej wersji a akurat są niestety komercyjne + brak wsparcia na linuxa. Niestety na forum opensuse brak ludzi z szerszą/głębszą wiedzą nt. ww. systemu :( a przykłady można mnożyć! Najbardziej dziwi mnie fakt braku ludzi od novela, przecież uzytkownicy opensuse są beta testerami dla SLEDA!
Reasumując jestem teraz z ubuntu, który nie namnaża problemów a wklepanie problemu z dopiskiem ubuntu wyrzuca masę rozwiązań.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
$orn | 16.03.2010 21:47#17

@eth0 wybacz, ale gadasz jakieś farmazony. Używałem Debiana od wersji 4.0 i mam jeszcze 5.0. Nigdy nie miałem problemu z konfiguracja - jakby zresztą było jej tam tak dużo %)

Avatar
jqb (niezalogowany) | 16.03.2010 21:47#18

Jeszcze jedno nt gier z repo opensuse 11.2 - masa ich nie działa. Jak to możliwe, że gra dedykowana dla dystrybucji z novelowego repo nie działa!?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
eth0 | 16.03.2010 21:50#19

@gluczkwas11

A łaskawie zagłębiłeś się w problem (podpowiem ntfs-3g i narzędzie do ustawień ntfs-3g), czy zobaczyłeś że montuje Ci się w trybie do odczytu i dałeś sobie spokój przekreślając całgo linuksa?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
eth0 | 16.03.2010 21:55#20

@$orn

Ja nie mówię, że ja sobie nie poradze, bo uwierz edycja plików i cli jest mi bardzo bliskie. Jestem leniwy, a że debian mi się wysypał na maszynie wirtualnej podczas instalacji to nie moja wina:) Mi bardziej chodzi o takie scentralizowane zarządzanie jakie masz w yast, dla mnie to jest wygodne. Poza tym spróbuj przekonać moją dziewczynę do Debiana, jak jej się bardzo opensusue spodobało, właśnie z racji, że ona sobie tu radzi, nie chodzi o mnie bo mi możesz dać sam tryb tekstowy i dowolną dystrybucję, a i tak zrobie wszystko co będę potrzebował. Nie chcę robić licytacji, kto umie więcej, ale gdzie jest łatwiej, moim zdaniem w suse:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 16.03.2010 23:25#21

eth0
tak bawiłem się na tyle na ile pozwalał graficzny interfejs i może coś źle klikałem, nie wiem, a teraz mam inny durny problem na ubu 9.10, za każdym razem (raz na logowanie) gdy chcem wejść na dysk ntfs ten pyta mnie o hasło rota

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RubasznyRumcajs | 16.03.2010 23:45#22

OpenSUSE jest moja ulubiona dystrybucja.
Yast (i jego graficzny 'brat'- yast2) jest bardzo przyjemnym narzedziem- ale, dla tych co nie lubia 'klikalnych' konfiguratorow- zawsze mozna recznie edytowac pliki z /etc/sysconfig/ :)
do tego zypper- bardzo przyjemny menadzer pakietow, jeden z najlepszych (jesli nie najlepszy) z jakimi mialem przyjemnosc pracowac- bez porownania szybszy i sprawniejszy niz yum, aptitude tez bije na glowe (tym chociazby, ze posiada obsluge pakietow roznicowych /tzw delta/- ktore, swoja droga, byly na szersza skale wprowadzone wlasnie w dystrybucji Novella- a jest to cos, czego debian /i pochodne/ nie moga sie dorobic od lat.)
pozatym- jestem fanem kde, a to srodowisko jest naprawde ladnie odpicowane w opensusie (czego o np kde w fedorze powiedziec nie mozna). system jest rowniez calkiem szybki; jego 'mulowatosc' byla glownie odczuwana w starszych wersjach /gdzie rzeczywiscie, yast przymulal mocno- szczegolnie przy instalacji softu/- na chwile obecna, nie moge narzekac na jego lekkosc. Rowniez ilosc softu jest calkiem spora- dzieki buildservice mozna sobie utrzymywac caly system- badz jego poszczegolne fragmenty /wine, opensuse, firefox, kde etc/ w 'swiezosci', mozna bez wiekszych problemow /z reguly/ zainstalowac jakies nowsze, niestandardowe paczki. od biedy mozna sobie samemu cos skompilowac- dzieki programowi 'build' mozna sobie potworzyc paczki bez robienia balaganu w systemie :)

ogolnie rzecz ujmujac- polecam te dystrybucje!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wojti. | 16.03.2010 23:46#23

@ BenderBendingRodriguez

Dlaczego nie polecasz openSUSE i w czym tak naprawdę jest gorszy od innych distr? Bo w niczym nie zauważyłem tej gorszości

Co do rzekomego bycia królikiem doświadczalnym Novella, nigdy się nie czułem nim. System jest stabilny i działa tak jak chcę. A sam Suse używam od wersji 10.1 i uważam je za świetne distro.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fisiu | 17.03.2010 0:05#24

Jak słyszę o tym poligonie doświadczalnym dla SLES/D to mnie mdli. Dlaczego chcecie ludzi z Novella na forum openSUSE? Przecież, kto kupuje SLES/D dostaje ich wsparcie. Kto nie kupuje, może liczyć tylko na społeczność. Proste.
Każdy by tylko brał, narzekał, ganił innych. Ale już coś dać od siebie to nie łaska... To całe wasze rozumienie opensource...

btw, całkiem fajny system :) Zresztą dla mnie jedyne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
saturno | 17.03.2010 0:25#25

@eth0

//Nie bądź fanatykiem debiana, bo ludzi z nim związani mają z tym chyba poważny problem. Nie każdy ma ochotę spędzać czas na konfiguracji systemu, a niektórzy wolą mieć coś takiego jak yast.//

Jak to przeczytałem, to nie wiem czy mam się śmiać się, czy mam płakać.
Za żadnego fanatyka się nie uważam i jakbyś tego nie zauważył nie napisałem ani słowa dlaczego podoba mi się Debian i ostatnio go używam.
Za super znawcę też się nie uważam pomimo, że przeprowadziłem pewnie sporo ponad setkę instalacji różnych systemów.
Ale przykładowo gdybyśmy się spotkali w realu pokazałbym ci jak można: zainstalować + zaktualizować + skonfigurować Debiana Lenny bez ani jednego otwierania konsoli.
A następnie posadziłbym cię przy tym samym sprzęcie i kazał zainstalować + zaktualizować + skonfigurować opensuse 11.2 i zaręczam, że poległbyś przy tym nawet używając konsoli.
Po prostu team suse chyba uważa, że mam na moim monitorze CRT używać takiej rozdzielczości jak oni chcą, albo zmieniać na taką jak ja chcę po każdym zalogowaniu się, a drukarkę mam oddać do muzeum albo wywalić na śmietnik pomimo tego, że bardzo stara chyba nie jest skoro wyszły dla niej sterowniki dla win7.
Ciekawe czemu na tym trudnym według ciebie Debianie mogę używać zalecanej przez producenta rozdzielczości monitora nie musząc zmieniać jej po każdym zalogowaniu oraz czemu ze znalezionymi w internecie sterownikami drukarka śmiga aż miło ?

//Jestem leniwy, a że debian mi się wysypał na maszynie wirtualnej podczas instalacji to nie moja wina:)//

Wina albo nieprawidłowych ustawień maszyny wirtualnej, albo systemu na którym jest zainstalowana ta maszyna.
Więc w sumie twoja wina.
Dlaczego tak sądzę ?
Bo w maszynie wirtualnej masz jeden i ten sam sprzęt, który jest przetestowany więc jeśli tylko nie dajesz za mało pamięci to musi działać.

//Mi bardziej chodzi o takie scentralizowane zarządzanie jakie masz w yast, dla mnie to jest wygodne.//

Wspomniałem już, że yast przy instalacji pakietów potrafi się wywalić, dodam tylko że yast pomimo tego że się rozrasta ubywa mu funkcji które przydatne są użytkownikowi który musi coś za jego pomocą skonfigurować.
Weźmy choćby sax2, czy wiesz o tym że w 11.3 ma go nie być ?
I jeszcze jedno wydaje ci się, że yast jest wygodny i zapewnia scentralizowane zarządzanie więc ściągnij sobie suse 9.1 lub 9,2 Live-cd i po uruchomieniu komputera z tej płyty zobaczysz za co yast był kiedyś ceniony.

Dla ciekawych podam, że w tamtych archiwalnych wersjach w yast można było znaleźć moduł podobny do menadżera urządzeń z Windows tyle że bardziej konfigurowalny, tak jakby dołożył część ustawień z panelu sterowania Windowsa.
Można tam było skonfigurować sprzęt oraz wybrać sterownik.
A teraz eth0 w tym twoim superowym yast 11.2 jak sprzęt zostanie źle wykryty pozostaje przekopanie połowy internetu i konsola.


Ps. Jeśli nie umiesz skonfigurować Debiana zainteresuj się:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mepis

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fisiu | 17.03.2010 0:39#26

@ Tomik 71
Uwierz mi, że da się zrobić całą tą "aktualizację" w openSUSE 11.2 bez otwierania konsoli. Tylko po co, skoro z konsolą można szybciej?

Co do SaX2, fakt ma go nie być w openSUSE 11.3. Choć ostra dyskusja na ten temat trwa na ml. Obecnie Xorg ma na tyle sprawne wykrywanie i konfigurowanie sprzętu, że SaX2 wydaje się zbyteczny. Tak twierdzą jego deweloperzy i tu trudno się z nimi nie zgodzić.

Zmiana rozdzielczości, że co? Nie wiem o czym mówisz. U mnie tak jak ustawię tak mam.

A YaST'owi przydałoby się poprawić trochę sprawność i funkcjonalność, bo porównując jego obecne wydanie do tego z S.u.S.E. to faktycznie coś jest nie teges.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 17.03.2010 1:37#27

Wy wszyscy sie nie znacie, gentoo jest najlepsze :D

KDE pod gentoo zabiera mi 90MB na start i przy tym nie brakuje mi zadnej funkcjonalnosci :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
saturno | 17.03.2010 2:06#28

@ Fisiu
//Uwierz mi, że da się zrobić całą tą "aktualizację" w openSUSE 11.2 bez otwierania konsoli.//
Yast w jednym dniu dwa razy mi się zawiesił: raz przy aktualizacji i raz przy instalacji pakietów.
A żeby naprawić bazę pakietów plus inne szkody powstałe w wyniku kill-owania yasta trzeba to naprawiać w konsoli.
Można zrobić reinstalację systemu i może a nuż się uda, ale to chyba nie tędy droga !

//Zmiana rozdzielczości, że co? Nie wiem o czym mówisz. U mnie tak jak ustawię tak mam.//
W KDE nie ma opcji zapamiętywania i o tym pisałem.
A z kolei w sax2 jeśli ustawię 1024x768 to sax2 ustawia częstotliwość 87Hz czego nie można już w nim zmienić, a nie jest to bynajmniej standardowa częstotliwość.
Dodaję, że karta ati i otwarty sterownik radeon.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
eth0 | 17.03.2010 8:36#29

@ Tomik 71

"A następnie posadziłbym cię przy tym samym sprzęcie i kazał zainstalować + zaktualizować + skonfigurować opensuse 11.2 i zaręczam, że poległbyś przy tym nawet używając konsoli."

Ustalmy jedno, mi opensuse nie sprawia żadnych poważnych problemów, konfigurowałem go bez użycia konsoli, chociaż można sobie wszystko zrobić z poziomu CLI. Nie mam kjłopotu z rozdzielczością, ani z drukarka a tym bardziej z kartą graficzną, historia starych dystrybucji mnie nie interesuje, bo równie dobrze mogę wyjąć mojego knoppix 3.1 i porównać instalację z obecną wersją 6, a następnie stwierdzić: jeny jaka ta stara wersja instalacyjna jest do kitu, mam też płytkę ubuntu .5.10, jedno z pierwszych wydań tej dystrybucji, tam też można zastosować tą samą analogie chyba do każdego programu. Jestem skory do nauki i ciekaw na czym to chcesz mnie zagiąć:) W dobie pracy zdalnej i maszyn wirtualnych przeprowadzenie takiej "sesji" konfiguracyjnej myślę, że nie będzie stanowić problemu. Kontakt eetthhoo [at]gmail.com

Avatar
przeciętny user (niezalogowany) | 17.03.2010 8:46#30

Czytam Wasze wypowiedzi i zastanawiam się skąd u niektórych taka zaciętość i chęć przekonania innych do swoich "jedynie słusznych" poglądów. Przygodę z linuksem zacząłem od którejś wersji Red Hata. Fajne to było ale nie miałem zbytnio chęci i wiedzy żeby wszystko konfigurować w konsoli więc dałem sobie spokój. Po jakimś czasie kupiłem z pewnym miesięcznikiem Fedorę, bo w opisie wyczytałem, że w zasadzie nie trzeba znać poleceń w konsoli. Jednak po zainstalowaniu wieszała się zaraz po uruchomieniu. Znowu dałem sobie spokój, bo nie chciało mi się dociekać czy to moja wina czy może sterowników. Następna dystrybucja to była Mandriva i do czasu kiedy pojawił się "suseł" w wersji 10.x była to moja ulubiona dystrybucja mimo nieraz przykrych doświadczeń. Po Mandrivie zainstalowałem właśnie "susła" i od wersji 10.x gości na moim komputerze do dziś. Ubuntu pominę milczeniem bo na moim sprzęcie nie dał się nawet zainstalować pomimo takiej przyjazności. Po co ten "zarys historyczny"? Ano po to, żeby uświadomić pewnym osobom, że fanatyzm nie jest wskazany w żadnej dziedzinie życia i przekonywanie innych, że tylko TA I ŻADNA INNA DYSTRYBUCJA jest najlepsza mija się z celem. Każdy wybiera to co mu pasuje i co spełnia jego wymagania. Życzę wszystkim odrobinę więcej tolerancji w stosunku do innych.

Avatar
J&K (niezalogowany) | 17.03.2010 8:50#31

OpenSUSE to najgorsza odmiana linuksa, problemy z konfiguracją, zależnościami, strasznie powolne i na dodatek pochodzi z Niemiec największego wroga Polski. Już wszyscy zapomnieli II wojnę światową kiedy to najbardziej ucierpieliśmy! To niemieckie badziewie powinno być zakazane w Polsce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
eth0 | 17.03.2010 8:52#32

@ Tomik 71

"A następnie posadziłbym cię przy tym samym sprzęcie i kazał zainstalować + zaktualizować + skonfigurować opensuse 11.2 i zaręczam, że poległbyś przy tym nawet używając konsoli."

Ustalmy jedno, mi opensuse nie sprawia żadnych poważnych problemów, konfigurowałem go bez użycia konsoli, chociaż można sobie wszystko zrobić z poziomu CLI. Nie mam kjłopotu z rozdzielczością, ani z drukarka a tym bardziej z kartą graficzną, historia starych dystrybucji mnie nie interesuje, bo równie dobrze mogę wyjąć mojego knoppix 3.1 i porównać instalację z obecną wersją 6, a następnie stwierdzić: jeny jaka ta stara wersja instalacyjna jest do kitu, mam też płytkę ubuntu .5.10, jedno z pierwszych wydań tej dystrybucji, tam też można zastosować tą samą analogie chyba do każdego programu. Jestem skory do nauki i ciekaw na czym to chcesz mnie zagiąć:) W dobie pracy zdalnej i maszyn wirtualnych przeprowadzenie takiej "sesji" konfiguracyjnej myślę, że nie będzie stanowić problemu. Kontakt eetthhoo [at]gmail.com

"Ps. Jeśli nie umiesz skonfigurować Debiana zainteresuj się:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mepis"
A z tym to byłeś bezczelny:) Ja nie mam jakiegoś zatrważająco długiego stażu, ale na pewno nie zaliczam się do początkujących. Debian dostał aż 512 Mb ramu, co na maszynkę służącą jako router to aż za nadto, a wywalił się podczas ściągania dodatkowych pakietów z netu podczas instalacji, więc co ja tam mogłem źle skonfigurowac, przechodziłem standardowy wizzard. Więcej pokory do linuksa, każda dystrybucja ma swoje kłopoty, i nigdy nie powinieneś wychodzić z założenia, że coś musi działać, bo wcale nie musi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
saturno | 17.03.2010 11:50#33

@ eth0

//historia starych dystrybucji mnie nie interesuje, bo równie dobrze mogę wyjąć mojego knoppix 3.1 i porównać instalację z obecną wersją 6, a następnie stwierdzić: jeny jaka ta stara wersja instalacyjna jest do kitu,//

Ty w ogóle czytasz co ktoś pisze, czy tylko co trzecie słowo ?
Ja napisałem dokładnie coś odwrotnego !
I chyba nie pisałem tego jakimś slangiem skoro Fisiu zrozumiał i przyznał mi rację:
//A YaST'owi przydałoby się poprawić trochę sprawność i funkcjonalność, bo porównując jego obecne wydanie do tego z S.u.S.E. to faktycznie coś jest nie teges.//

Nie będę więcej z tobą dyskutował, bo nie czytasz dokładnie co ktoś piszę, a nie zamierzam tłumaczyć tego co napisałem po polsku jeszcze 7x zanim zaskoczysz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
saturno | 17.03.2010 12:11#34

@ J&K

//OpenSUSE to najgorsza odmiana linuksa, problemy z konfiguracją, zależnościami, strasznie powolne i na dodatek pochodzi z Niemiec największego wroga Polski. Już wszyscy zapomnieli II wojnę światową kiedy to najbardziej ucierpieliśmy! To niemieckie badziewie powinno być zakazane w Polsce.//

Poczytaj o czymś zanim napiszesz, bo jak już wspomniałem z tamtej "niemieckiej" funkcjonalności (9.1 i 9.2) amerykanie po 2004 roku zamiast ulepszać to po trochu wycinają przydatne funkcje, za które ta dystrybucja była kiedyś ceniona.

http://pl.wikipedia.org/wiki/SUSE
//Rozwijana początkowo w Niemczech przez SuSE GmbH, w styczniu 2004 przejęta przez firmę Novell//

http://pl.wikipedia.org/wiki/Novell
//Novell, Inc. (NASDAQ: NOVL) – amerykańska firma specjalizująca się w sieciowych systemach operacyjnych takich jak NetWare i SUSE Linux.//

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 17.03.2010 14:18#35

openSUSE to wg. najlepsza dystrybucja "out of the box". Używam już którejś z kolei wersji i jestem zadowolony.
Natomiast dla maksymalnej wydajności, konfiguracji pod sprzęt tylko Gentoo.
Resztę dystrybucji można sobie darować.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 18.03.2010 0:07#36

Tomik 71@

Mówisz Debian, też tak do niedawna myślałem. Niestety, kilka razy doświadczyłem problemów podczas instalacji. Aktualnie mam Archa i nie narzekam na stabilność.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
whyza | 18.03.2010 8:39#37

No to wniosek z tej całej dyskusji jest taki (oczywisty), że nie ma jednej idealnej dystrybucji Linuksa. Więc, nie ma co rozmawiać teoretycznie, tylko trzeba wziąć płytkę i samemu sprawdzić, która będzie "dla mnie" najbardziej odpowiednia:)

Avatar
nies (niezalogowany) | 18.03.2010 9:36#38

Używam OpenSus 11,2 KDE4.. generalnie polecam

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8.8
icon
Polecamy
Rzut okiem na Windows 8

Jak wygląda?
Co nowego?
Dolina Charlotty
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av