16-rdzeniowy AMD "Zen 2" Ryzen 9 jednak istnieje. Wyciekły zdjęcia z zamkniętego pokazu

Strona główna Aktualności
Niespodzianka z zamkniętego pokazu / Fot. VideoCardz
Niespodzianka z zamkniętego pokazu / Fot. VideoCardz

O autorze

Mówią, że w każdej plotce jest ziarnko prawdy. Tym bardziej można było poczuć się zdziwionym, kiedy przedstawiając procesory "Zen 2", AMD wspomniało o maksymalnie 12-rdzeniowym układzie. Rację mieli ci, którzy zauważyli, że czerwoni najprawdopodobniej nie obnażyli wszystkich asów atutowych. Zdjęcia z zamkniętego pokazu ujawniają 16-rdzeniowca.

Jak wiadomo, Ryzen 9 3900X nie ma pełnej konfiguracji strukturalnej. Wykorzystuje dwa klastry CCX, każdy po osiem rdzeni, ale ostatecznie zapewnia "tylko" 12 rdzeni.

I oto na wspomnianych fotografiach widzimy 16-rdzeniowy czip w mikroarchitekturze "Zen 2", który osiąga 4346 pkt. w benchmarku Cinebench R15. To ponad dwukrotnie więcej niż Ryzen 7 2700X i nawet 2,5 raza więcej względem Ryzena 7 1800X. Szkoda tylko, że brakuje wyniku dla pojedynczego rdzenia, który pozwoliłby lepiej oszacować IPC.

Układ pracuje z taktowaniem od 4,1 do 4,25 GHz i napięciem między 1,428 a 1,572 V. Tak więc zapewne został na potrzeby pokazu podkręcony, bo – co by nie mówić – napięcie jak na technologię 7 nm okazuje się zaskakująco wysokie. Choć nie można wykluczać błędnego odczytu.

Jak taki procesor może się nazywać? Zgaduję – Ryzen 9 3950X lub Ryzen 9 3920X. I byłby bardzo ciekawą alternatywą dla intelowskiej platformy HEDT, która wymaga kosztownej płyty głównej z chipsetem X299 i podstawką LGA 2066. Dzięki procesowi litograficznemu klasy 7 nm, 16 rdzeni "Zen 2" teoretycznie powinno zmieścić się na konsumenckiej podstawce AM4.

© dobreprogramy