By zapewnić należytą płynność animacji interfejsu, Firefoxstara się dziś rysować swój interfejs w tempie zgodnym zesprzętem – jedna klatka co 16,6 milisekund, tak by nadążyć zastandardową częstotliwością synchronizacji wyświetlacza (wwypadku monitorów ciekłokrystalicznych pamięci obrazu monitora) zdopływającymi do niego informacjami o obrazie. To tzw.synchronizacja pionowa, vsync, której utrata prowadzi do rozmaitychzaburzeń wyświetlania.
Stara się – ale nie zawsze to „liskowi” wychodzi. Planującyrysowanie kolejnych klatek co 16,6 ms timer jest bowiem zrealizowanycałkowicie programowo, wskutek czego bazujące na nim animacjeotrzymują czasoznaczki o niejednorodnych interwałach. Odchylenianie przekraczają 1%, ale to wystarczy, by ludzkie oko zauważyło,że coś jest nie tak. Co więcej, zdarza się, że software'owytimer będzie przesunięty względem pionowej synchronizacji. Wtedysprzęt, nie czekając na działanie oprogramowania i tak wyświetlikolejną klatkę według swojego sprzętowego zegara. Jeśli potokrenderowania nie zdąży na czas z kolejną klatką, w pamięciobrazu pozostanie poprzednia. Wystarczy tu minimalne przesunięcie,by program zgubił jedną klatkę i musiał czekać do następnegosygnału vsync z jej nadrobieniem.
Silnik renderujący Firefoksa (Gecko) w teorii powinien bezproblemu uporać się w ciągu 16,6 ms z przeprowadzeniem trzechoperacji: narysowaniem nowej klatki w głównym wątku, przesłaniemzaktualizowanej treści do kompozytora obrazu oraz złożeniem wcałość nowej treści. W praktyce często dzieje się inaczej –kroki te nie tylko nie mają nic wspólnego z synchronizacjąpionową, ale też korzystają z niezależnych timerów.
Projekt Silk ma sprawić, że interfejs Firefoksa będzie gładkijak jedwab, dzięki spięciu całego potoku renderowania zsynchronizacją pionową. Wszystkie wykonywane w głównym wątkuanimacje będą otrzymywały ujednolicone co do interwałówczasoznaczki. Kolejne operacje od rysowania po kompozycję będąrozpoczynane w ściśle określonych momentach. Firefox będzie teżmógł sobie znacznie lepiej radzić z interfejsami dotykowymi –nie będzie musiał odpowiadać na zdarzenia dotykowe, których niema na ekranie, płynniej będzie przewijał zawartość stron zaruchem palca. Okazało się też, że Silk umożliwił przyspieszeniesamego czasu kompozycji obrazu, a co za tym idzie, zmniejszyłobciążenie procesora i przez to zużycie energii.
Już niebawem rozwiązania opracowane w ramach Silk pojawią sięna urządzeniach mobilnych z Firefox OS-em. Następnie trafić mająna inne platformy, zaczynając od Androida. Nie podano jeszczeżadnych konkretnych terminów wprowadzenia Silk na wersje desktopowetej przeglądarki. Więcej na ten temat można poczytać na łamachbloga hacks.mozilla.org.