Hakerzy twierdzą, że mają dane niemal wszystkich agentów FBI. Agencja bada incydent

Jak podaje Cybernews, grupa ShinyHunters utrzymuje, że włamała się do systemów FBI w USA i zdobyła dane agentów oraz kandydatów do pracy. FBI potwierdziło jedynie, że sprawdza doniesienia o nieuprawnionej aktywności dotyczącej portalu FBIjobs.gov.

FBI Search House And Office Of Former Trump National Security Adviser John Bolton
WASHINGTON, DC - AUGUST 22: FBI agents leave the office of John Bolton, former national security adviser to President Trump, with several boxes and other materials on August 22, 2025 in Washington, DC. The FBI said they are conducting "court authorized activity" at Bolton's home and office. (Photo by Andrew Leyden/Getty Images)
Andrew LeydenGrupa ShinyHunters twierdzi, że zhakowała systemy FBI
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2025 Getty Images
Nadia Sieszputowska

Grupa miała na krótko podmienić stronę FBIjobs.gov, umieszczając na niej fałszywy komunikat o przejęciu serwisu. Gdy Cybernews ponownie sprawdził witrynę, portal rekrutacyjny FBI informował już o niedostępności systemu, a strona apply.fbijobs.gov pokazywała komunikat o pracach technicznych.

"FBI wie o doniesieniach dotyczących nieuprawnionej aktywności, która miała dotknąć FBIjobs.gov, i obecnie je bada" – podała agencja w oświadczeniu przesłanym redakcji Cybernews.

ShinyHunters twierdzi, że do naruszenia doszło w poniedziałek wieczorem po odkryciu nowej luki zero-day w Oracle PeopleSoft. Jak podaje Cybernews, grupa utrzymuje też, że zdobyła od 2 TB do 3 TB danych. To oprogramowanie służy dużym organizacjom do obsługi kadr, rekrutacji i dokumentacji pracowników, co odpowiadałoby zakresowi informacji, o których mówią hakerzy. Z kolei 404 Media informuje, że otrzymało próbkę obejmującą dane 5 tys. pracowników FBI. Część numerów telefonów udało się powiązać z osobami wymienionymi w plikach, a niektóre prowadziły do pracowników Departamentu Sprawiedliwości USA.


WIDEO
Niezwykłe odkrycie detektorów LIGO. Potwierdzono słynne twierdzenie Hawkinga z 1971 roku

Jakie dane FBI miały trafić do hakerów

Na swojej stronie w darknecie grupa napisała:

"Włamaliśmy się do FBI. Mamy bardzo wrażliwe dane dotyczące niemal wszystkich agentów FBI oraz osób, które złożyły wniosek o pracę w FBI."

W korespondencji z Cybernews hakerzy dodali też, że posiadają "znaczną liczbę" podań o pracę. Według deklaracji ShinyHunters wśród przejętych informacji miały być m.in. pełne dane identyfikacyjne, informacje z weryfikacji przeszłości, dane o wykształceniu (w tym oceny i dyplomy), informacje o wcześniejszej pracy w administracji USA oraz wrażliwe dane medyczne i informacje dotyczące narkotyków.

W swoim wpisie grupa wymieniła również systemy Criminal Justice, HR i Medlink. Jeśli pod nazwą Criminal Justice kryją się Criminal Justice Information Services, stawka byłaby szczególnie wysoka. To repozytorium FBI gromadzi m.in. historie kryminalne, odciski palców i dane biometryczne. Grupa ShinyHunters nie odpowiedziała jednak jasno, czy dane zostały już wyprowadzone z systemów ani czy nadal ma do nich dostęp.

Ultimatum dla FBI po majowym raporcie

Skalę potencjalnego incydentu pokazują liczby podane publicznie przez FBI. Wnioski budżetowe na 2027 r. obejmują ponad 14 tys. agentów specjalnych i ok. 3 tys. analityków wywiadu. Z kolei w latach 2022–2023 agencja odnotowała ponad 48 tys. podań na stanowisko agenta specjalnego.

Hakerzy przekonują, że atak był odpowiedzią na majowe ostrzeżenie FBI zatytułowane "ShinyHunters: Cyber Criminal Group Attacks Learning Management System". W materiale amerykańska agencja opisywała grupę w kontekście włamania do platformy Canvas i zarzucała jej m.in. wyolbrzymianie skali dostępu do danych, naciski na ofiary oraz fałszywe twierdzenia o kompromitujących materiałach. ShinyHunters domaga się teraz, by FBI w ciągu siedmiu dni usunęło raport FLASH za drugi kwartał 2026 r. i wycofało "fałszywe oskarżenia".

Grupa zaprzecza też, że stosowała swatting (fałszywe zawiadomienie służb ratunkowych) wobec pracowników-ofiar lub groziła ich rodzinom, i odcina się od sieci cyberprzestępczej "The Com". Na pytanie, co stanie się z danymi, jeśli FBI nie spełni żądania do 30 września 2026 r., odpowiedziała "Bez komentarza".

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE