Blog (245)
Komentarze (18k)
Recenzje (1)

To już ostatni tegoroczny przegląd nowości w programie Windows Insider (kompilacje 20257, 20262, 20270, 20277 oraz 21227)

Strona główna@AntyHakerTo już ostatni tegoroczny przegląd nowości w programie Windows Insider (kompilacje 20257, 20262, 20270, 20277 oraz 21227)
26.12.2020 00:32

Znajdujemy się już na ostatniej prostej na drodze do zakończenia tego roku. W związku z tym pewne branże mocno obniżyły swoje moce przerobowe, by dać pracownikom trochę wytchnienia w tym szczególnym okresie. Nie inaczej jest w przypadku programu Windows Insider, gdzie ostatnia kompilacja pojawiła się ponad 2 tygodnie temu, nie licząc drobnego wydania poprawkowego (którego udostępnienie było testem samym w sobie, o czym nieco więcej później). Wiecie, opublikowanie kolejnej wersji to nie tylko praca przy jej zbudowaniu, ale i późniejsze wykrycie oraz załatanie błędów, ponieważ te zawsze się pojawiają. Dlatego też lepiej sobie odpuścić, aby ten czas przeznaczyć rodzinie.

Czym się zajmiemy?

Skoro wstępem zarysowaliśmy nieco fabułę tego opowiadania, przejdźmy teraz do jego rozwinięcia. Tym razem na tapet weźmiemy kompilacje 2025720262202702027721227 oraz 20279. Ostatni numer nieprzypadkowo umieściłem na końcu, łamiąc przy okazji logiczną chronologię. Jest to wspomniane wcześniej “testowo wydane testowe wydanie”, niczym nie różniące się od poprzedniego, tj. 20277. Microsoft chciał po prostu sprawdzić swoje możliwości w kontekście szybkiego udostępnienia kolejnych odsłon (odstęp 4 dni, gdzie zazwyczaj wynosi on 7 lub 8). Ale ale – dlaczego napisałem, że poprzednikiem (co sugeruje sama numeracja) jest 20277, a nie 21227? Ano dlatego, że wersja 21227 należy do innej gałęzi (RS_RELEASE zamiast FE_RELEASE) i, co zaskakujące, trafiła do kanału Dev jako aktualizacja opcjonalna. Ci, którzy się na nią zdecydują, zostaną automatycznie przypisani do RS_RELEASE, choć jednocześnie Microsoft zaznacza, że jest to jedynie tymczasowe i docelowo wszyscy z Dev Channel tam trafią.

170408
170409
715364

Windows Feature Experience Pack

To jednak nie koniec dziwnych testów ze strony tej firmy. Jeszcze przed końcem listopada zadecydowano o udostępnieniu nowego Windows Feature Experience Pack (wersja 120.2212.1070.0) w kanale Beta. Podkreślono, że w ten sposób jedynie wąski zakres funkcji jest rozwijany, więc nie powinniśmy oczekiwać zbyt rozbudowanych list zmian. Testy te mają przyczynić się do powiększenia liczby aktualizowanych w ten sposób mechanizmów, a także zmniejszenie odstępów między poszczególnymi wydaniami tych paczek. Dla przykładu, wyżej wymieniona odsłona wprowadziła dwie nowości:

bEJEQgXX
  • Możliwość wklejenia zrzutu ekranu bezpośrednio do wybranego folderu, zamiast uruchamiania i ręcznego zapisywania z poziomu aplikacji Wycinek i Szkic;
  • Podzieloną klawiaturę w pozycji portretowej dla dotykowego trybu 2-w-1.

Windows Insider

Jak wspominałem na początku, zmian nie znajdziemy zbyt wiele, gdyż Microsoft skupił się na eliminowaniu tu i ówdzie występujących niedoróbek. Z drugiej strony, będąc całkowicie szczerym, od dłuższego czasu nie robią niczego innego. No ale dobra, czym tym razem nas uraczono? Choć ja osobiście nie widzę żadnej różnicy to podobno poprawiono logikę dobierania kolorystyki kafelków aplikacji Win32, by nie dostosowywała się ona na podstawie wykrytego współczynnika kontrastu (wyjątkiem są PWA przypięte poprzez Microsoft Edge).

Idąc dalej, Cortana doczekała się obsługi wyszukiwania plików lokalnych (poprzez usługę indeksowania) oraz zdalnych (OneDrive For Business i SharePoint). Odbywa się ono w oparciu o “naturalny” język, np. “Hey Cortana, find my recent pdfs” czy “Hey Cortana, open budget Excel from Anthony”. Oczywiście wspierany jest wyłącznie region US-EN.

715371

Nieaktywny widok zaawansowany dla narzędzia Defragmentacja i optymalizacja dysków został odblokowany, dając dostęp do ukrytych volumenów, np. partycji systemowej oraz przywracania.

bEJEQgYd

Poglądowa obsługa 64-bitowej emulacji dla Windows 10 on ARM wreszcie zadebiutowała na PC. Więcej szczegółów znajdziecie tutaj. Wspomnę tylko, że wspierane są zarówno aplikacje z Microsoft Store, jak i te spoza niego.

Czym byłaby nowa wersja systemu bez dostępu do najnowszych emotikon? Dlatego też zaimplementowano wsparcie dla Unicode Emoji 12.1 oraz 13, którego próbki zobaczycie poniżej.

Z lewej gender-less, w środku kobieta, a z prawej mężczyzna
Wreszcie Bubble Tea :)
Stara odsłona
Nowa odsłona

Co mnie osobiście zaskoczyło, znowu (choć było to bardzo dawno temu, 2014 rok?) pochylono się nad animacją otwierania i zamykania okien. O ile ta pierwsza bardzo przypadła mi do gustu (okienko jakby wysuwa się z głębi, zamiast nagłego pojawienia znikąd) o tyle ta druga szarpie (przynajmniej u mnie) i jest nieco inna (szybsza i mniej subtelna).

Z racji porzuconego rozwoju, a przy tym już od dawna rozwijanym następcy, odblokowano możliwość odinstalowania klasycznego Narzędzia Wycinanie.

bEJEQgYe

Poprawiono logikę skalowania wykresów w zakładce Wydajność Menadżera Zadań.

Zaktualizowano Edytor Rejestru i dodano w nim obsługę kombinacji CTRL + Backspace, aby szybko usunąć cały wpisany wyraz, zamiast jedynie poprzedzającą kursor literę.

Gdy mamy aktywnego narratora i usuniemy całą grupę powiadomień z centrum akcji, to wreszcie usłyszymy stosowne tego potwierdzenie.

W celu zwiększenia przejrzystości komunikatów dostosowano kilka opisów w zakładce odpowiadającej za zarządzanie mapami offline.

bEJEQgYf

Na koniec zostawiłem rzecz moim zdaniem najprzydatniejszą, tj. zmianę logiki działania folderów w menu start. Jeśli obecny jest tam wyłącznie jeden skrót, wtedy zostaje on wyciągnięty na wierzch – bo w sumie po co wtedy ukrywać go w katalogu? Jeśli jest ich więcej to wiadomo, wszystko zostaje po staremu. Niby mała rzecz, a ogromnie przyśpiesza nawigację.

715389
    bEJEQgYT