Blog (800)
Komentarze (5.2k)
Recenzje (24)
@lordjahuOdkrywać, wojować i rozwijać królestwo. Kingsgrave [Playtest]

Odkrywać, wojować i rozwijać królestwo. Kingsgrave [Playtest]

06.05.2024 23:59, aktualizacja: 07.05.2024 11:38

Niedawno natknąłem się na ciekawie zapowiadającą się grę, w której rozwijamy królestwo z perspektywy eksploracji świata, walki z przeciwnikami i rozbudowaniem struktur, dających nam niezwykle przydatne bonusy. W Kingsgrave wcielamy się w tytułowego króla niegdyś kwitnącej i mlekiem płynącej krainy, którą dotknęła straszliwa zaraza. By nadać tragizmowi jeszcze większego smaczku, podczas złych czasów, nasz bohater sobie smacznie spał, a gdy było już zdecydowanie za późno, trzeba się wziąć do roboty.

2444724

Widząc, że jego królestwo legło w ruinie, król postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i odbudować swe królestwo. Rozgrywka to istna piaskownica. Tutaj gracz decyduje, gdzie się uda, a przynajmniej spróbuje się dostać. Wiele lokacji zabezpieczonych jest specjalnymi przeszkodami, które będziemy zmuszeni wpierw usunąć. W tym celu przyda się nauka nowych umiejętności, rozbudowa ekwipunku oraz systematyczna eksterminacja napotkanych na swojej drodze przeciwników.

2444725

Kingsgrave to nic innego jak piekiełko eksploracyjne, w którym nadrzędną rolę pełni zbieranie surowców, wymiana rynkowa oraz rozbudowa królestwa. Uwalniając poddanych spod jarzma biedy i pozyskując surowce niezbędne do budowy / reperacji uszkodzonych budynków, uzyskamy dostęp do lepszej broni, wyposażenia dodatkowego, ale i szybszych możliwości poruszania się po mapie. Wiele odwiedzonych miejsc zaoferuje nam możliwość handlowania surowcami, ich wymianę na inne lub wytwarzanie.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/5]

Rozgrywka jest przyjemna, systematyczna i ma momenty, gdy będziemy musieli się nieco nagłowić. Podczas eksploracji mapy wielokrotnie przyjdzie nam stoczyć bój z napotkanymi przeciwnikami. Szybko pojmiemy, że nie jest to zawsze zadanie proste. Każda z lokacji posiada ołtarz, który musimy oczyścić z okolicznych przeciwników. Po ich pokonaniu odblokujemy coś na kształt punktu szybkiej podróży, sporo oszczędzając na poruszaniu się między lokacjami. By jednak tego dokonać, będziemy zmuszeni pozbyć się wszelakich przeciwności losu. Przeciwnicy nie należą do najtrudniejszych, ale sporo czasu zajmie nam ich eksterminacja. To wina ich liczebności, ale i początkowego wyposażenia naszej postaci. Z czasem zyskamy nowe umiejętności i rozpracujemy każdy rodzaj przeciwnika, ale do tego czasu będziemy często ginąć.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/5]

Najbardziej problematycznym elementem Kingsgrave jest brak ukierunkowania fabularnego na postęp, który powinniśmy określić na samym początku naszej przygody. Od wyruszenia na wyprawę reperacji krainy, nie bardzo widzimy sensu w odkrywaniu mapy i odbudowie królestwa, gdyż poza wstępnymi szczątkami fabuły, przez większość gdy fabularnie historia leży. Czasami spotkamy postacie niezależne NPC, które wskażą nam kierunek, ale będziemy musieli takie zdarzenia traktować jako losowe i dotyczące propozycji zadań dodatkowych. Będziemy sporo błądzić i usilnie szukać ścieżki, często ukrytych do czasu zdobycia odpowiedniego wyposażenia lub umiejętności.

Mimo wszystko Kingsgrave jest grą bardzo sympatyczną, w której zbieramy surowce, wykupujemy ulepszenia i ciągle kombinujemy, jak dostać się dalej i dalej. Nieporadna i mało intuicyjna walka daje się we znaki swą monotonnością, ale im dalej zajdziemy, tym z większą ciekawością przyjdzie nam się zmierzyć.

* - klucz recenzencki na potrzeby wpisu otrzymałem ze sklepu GOG.com. Dzięki za wsparcie!

Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)