AMD Ryzen 9 5900X i spółka oficjalnie. Jest znacznie szybciej, ale też drożej

Strona główna Aktualności

O autorze

Bez zmiany liczby rdzeni w poszczególnych klasach, za to z zauważalnie wyższym IPC, a niestety – również ceną. Oto zapowiedziane właśnie procesory AMD "Zen 3" w telegraficznym skrócie.

Na wstępie – informacja handlowa. Niby drobiazg, a jednak cieszy. Mianowicie AMD w końcu poszło po rozum do głowy i nie będzie oferować "Zen 3" jako serii Ryzen 4000, która mogłaby być skojarzona z mobilnymi APU Renoir. Nowe procesory czerwonych to oficjalnie Ryzeny 5000. Brawo, wreszcie zapanował porządek.

Jeśli chodzi zaś o same układy, to "Zen 3" ciężko nazwać rewolucją, ale na pewno jest to widoczny krok naprzód. Producent ponownie wykorzystuje proces litograficzny klasy 7 nm, choć w usprawnionej wersji. Na tym jednak, co zrozumiałe, zmiany się nie kończą. Modyfikacje w obrębie mikroarchitektury mają przynieść wzrost IPC rzędu 19 proc., a do tego zmieniono organizację chipu tak, aby osiągnąć jeszcze lepsze rezultaty w grach.

Do rzeczy. Każdy kompleks składa się teraz nie z czterech, lecz ośmiu rdzeni. A jako iż nie zmniejszono pamięci podręcznych, każdy rdzeń ma dostęp do dwukrotnie większej puli L3. Do tego zwiększono przepustowość dyspozytorów i wprowadzono nowy algorytm przewidywania rozgałęzień, zwany Zero Bubble.

Na start przewidziano cztery modele procesorów. Rolę okrętu flagowego pełni 16-rdzeniowy i 32-wątkowy Ryzen 9 5950X. Dalej jest 12-rdzeniowy i 24-wątkowy Ryzen 9 5900X, następnie 8-rdzeniowy i 16-wątkowy Ryzen 7 5800X, a stawkę zamyka 6-rdzeniowy i 12-wątkowy Ryzen 5 5600X. Jak już zostało wspomniane, liczba rdzeni nie ulega zatem zmianie. Wydajność jednak ma być wyższa, i to w stopniu odczuwalnym.

Według oficjalnych danych, Ryzen 9 5900X pokonuje w grach swojego poprzednika, model Ryzen 9 3900XT, o bagatela 26 proc. Ma przy tym ponoć 2,8 raza wyższą efektywność energetyczną od konkurencyjnego chipu Intel Core i9-10900K, od którego z kolei jest zdaniem producenta o średnio kilkanaście procent szybszy w zastosowaniach roboczych.

Małą łyżką dziegciu okazują się jedynie ceny. Nowe modele są bowiem droższe od poprzedników. I tak, za flagowca zapłacimy 799 dol., a za kolejne modele odpowiednio 549, 449 oraz 299 dol. Dla kontrastu, 3950X debiutował w cenie 749 dol., 3900X — 499 dol., 3800X – 399 dol., 3600X zaś – 199 dol. Momentami podwyżka jest więc naprawdę widoczna. Aha, procesory trafią do sklepów 5 listopada. Na wybranych rynkach AMD dorzuci gratisową kopię gry "Far Cry 6".

© dobreprogramy
s