Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ogromna ilość nowości na desktopie, więc Insiderzy znów zadowoleni — Windows 10 (16215) oraz Windows 10 Mobile (15222)

Wszystko wskazuje na to, iż jesienna odsłona Creators Update będzie zdecydowanie ciekawsza niż aktualna. Nie dość, że dotychczasowe wydania z gałęzi Redstone 3 wprowadziły masę nowości, to jeszcze ostatnia kompilacja pod tym względem aż pęka w szwach. W sumie nie powinno to dziwić, gdyż przyszło nam na nią czekać przeszło dwa tygodnie, co zapewniło firmie wystraczająco czasu na zaimplementowanie nowych rzeczy.

Oczywiście tyczy się to wyłącznie desktopu, ponieważ na smartphonach wciąż nie uświadczymy niczego ciekawego. Być może jest to cisza przed rychłym wprowadzeniem CShell, choć małe są na to szanse. Większe prawdopodobieństwo jest co do tego, iż Microsoft po raz kolejny odetnie stare urządzenia od aktualizacji i zachowa ją dla nowej generacji sprzętu.
Tak czy siak skupmy się na tym co tu i teraz, czyli kompilacji 16215 (desktop) oraz 15222 (mobile).

Mobile

Poprawki

Klasycznie zaczniemy od tej kategorii, gdyż ponownie ograniczono się wyłącznie do poprawek błędów i co ciekawe, podobno pozostał już tylko jeden mankament. Dotyczy on aplikacji WeChat, która może powitać nam pięknym, samoczynnym zamknięciem (crash) zaraz po uruchomieniu. Jeśli zaś chodzi o resztę, to:
  • Wreszcie poprawiono datę wyświetlaną w informacjach o urządzeniu;
  • Wyeliminowano niemożność uruchomienia komunikatora WhatsApp;
  • „Japanese 12 Key soft keyboard” umożliwia już umieszczenie spacji;
  • Zwiększono niezawodność powiadomień pochodzących z akcesoriów sparowanych poprzez BT;
  • Naprawiono wiele problemów w zakresie zarządzania smartphonami - mowa tu o klientach biznesowych;
  • Cortana powinna już poprawnie synchronizować powiadomienia pomiędzy naszymi urządzeniami.

Warto również odnotować, że omawiane wydanie posiada usprawnienia debiutujące wraz z biuletynem KB4016871 oraz KB4020102.

Moje wrażenia

Z racji braku nowych funkcji niewiele zmieniło się w stabilności pracy systemu. Drobne błędy wciąż się zdarzają, jednakże brak jest jakichkolwiek większych mankamentów. Skype jak irytował, tak dalej to robi i nie zanosi się na to, by miał przestać. Może mi się wydaje, ale Lumia 950 XL jakby mniej się grzeje, choć oczywiście termometrem tego nie sprawdzałem.

Ciekawostka na dziś

W międzyczasie wyszło na jaw (tak niezależnie od opisywanego wydania), że poprzez drobną modyfikację rejestru można na Lumii 950 oraz 950 XL uruchomić tryb wysokiej czułości wyświetlacza. Dzięki niemu obsłużymy wymienione urządzenia w rękawiczkach, co przydatne jest szczególnie zimową porą. Jeśli ktoś zainteresowany jest takową „zabawą”, to odsyłam do Reddita oraz XDA. Pamiętajcie tylko, że wszystkie operacje wykonujecie na własną odpowiedzialność i nikt nie będzie odpowiedzialny za szkody, które ewentualnie wyrządzicie - miejcie to na uwadze.

Desktop

Teraz rozsiądźcie się wygodnie, gdyż czeka nas nieco długa, choć interesująca przeprawa. Zmian jest naprawdę cała masa, więc nie polecam zasiadać do niniejszej lektury w trakcie krótkiej przerwy na kawę.

Menu start

Zrezygnowano z dotychczasowego efektu rozmycia (blur) na rzecz akrylu (acrylic), będącego częścią Fluent Design. Nieco usprawniono skalowanie w pionie i poziomie oraz dodano możliwość zmiany jego rozmiaru w obu wymiarach jednocześnie. Pochylono się również nad płynnością przejścia pomiędzy ekranem start a menu start, która ma być teraz znacznie większa.

Zrezygnowano z opcji „Zaktualizuj i wyłącz”, ponieważ podobno nie działała tak jak powinna. Muszę jednak przyznać, że ja osobiście nigdy nie miałem z nią problemu.

Cortana i wyszukiwarka

W zakresie wirtualnego asystenta firma znów poszła o krok dalej w swoim „szpiegowaniu” konsumentów. Od teraz może nam on podpowiadać stworzenie przypomnienia na podstawie zrobionego przez nas zdjęcia, na którym widnieje np. fragment ulotki. Wystarczy, że Cortana znajdzie na nim datę / godzinę i odniesienie do (przykładowo) koncertu jakiegoś zespołu.
Ponadto, wreszcie możemy wybrać czy uruchamiając asystenta chcemy widzieć ekran startowy, czy karty z wiadomościami. Dotychczas domyślne było oczywiście to pierwsze.
Posiadacze rysików zyskali dostęp do mechanizmu lasso. Odnosi się on do pierwszej funkcji, czyli przypomnień. Tym razem nie musimy jednak robić zdjęcia, a jedynie wystarczy, że zaznaczymy stosowny fragment wyświetlanego na ekranie obrazu.

Pasek zadań oraz centrum akcji

W pierwszej kolejności należy wspomnieć o tym samym co w przypadku menu start, czyli wykorzystanie efektu akrylu. Kolejna rzucająca się w oczy rzecz ujawnia się nam po otrzymaniu pierwszego powiadomienia. Wyświetlane jest ono w formie odseparowanej karty, z wyeksponowaną, wyśrodkowaną nazwą aplikacji. Ponadto, notyfikacje wyświetlające się na pulpicie są teraz zdecydowanie większe, dzięki czemu zawierają więcej treści - IMO ogromna poprawa względem poprzedniej odsłony.
Kolejne usprawnienia tyczą się już mechanizmu MyPeople, choć nie ma ich wybitnie dużo. Podmieniono domyślny dźwięk odtwarzany podczas otrzymania emoji od przypiętego kontaktu oraz dodano wsparcie dla funkcji przeciągnij i upuść. Wystarczy złapać interesujący nas plik i przenieść go kursorem na awatar znajdujący się na pasku zadań.

Zaimplementowano menu kontekstowe pojawiające się po kliknięciu PPM na jedną z dostępnych sieci. Od teraz znajdziemy tam Połącz, Rozłącz, Właściwości oraz Zapomnij sieć.

Microsoft Edge

Przede wszystkim warto nadmienić, iż wreszcie zaimplementowano pełnoekranowy tryb przeglądania sieci (klawisz F11). Nadrobiono również pewien brak względem Internet Explorera, a mianowicie w końcu przypniemy interesujące nas witryny do paska zadań.
Ekran powitalny (pierwsze uruchomienie) ma teraz kolor szary (zamiast niebieskiego), no i nareszcie zamkniemy okno przeglądarki nawet wtedy, gdy wyświetli się nam jakiś komunikat (JavaScript). Ze strony domowej zniknęła wyszukiwarka, a w ustawieniach pojawiła się opcja „Show sites I frequently visit in Top Sites”. Nowe karty powinny uruchamiać się teraz znacznie płynniej, a także usprawniono działanie mechanizmu przywracającego ostatnia sesję. W menu podręcznym wysuwanym po kliknięciu prawym przyciskiem myszy na dowolną kartę znajdziemy teraz opcję „Dodaj wszystkie karty do zakładek”.
Co nieco zmieniło się również w kontekście czytnika PDF oraz e-booków. W pierwszym przypadku mowa jest o wsparciu dla funkcji Ask Cortana oraz pojawieniu się nowych kolorów zakreślaczy. Jeśli zaś chodzi o drugą rzecz, to zaimplementowano umieszczanie komentarzy - zarówno poprzez klasyczne dymki, podkreślenia oraz zakreślenia (obecne są 4 kolory).
Tak to wygląda z perspektywy konsumenta, jednakże pod maską również nieco zmian poczyniono. Nie będę ich jednak wypisywał, więc jeśli ktoś chce się z nimi zapoznać, to odsyłam do stosownego wpisu. Wspomnę tylko o tym, że w opisywanej kompilacji dodano również szereg flag:
  • "Enable unprefixed CSS Grid Layout support";
  • "Enable experimental inline layout support";
  • "Enable TSF3 implementation";
  • "Enable WinRT Clipboard APIs";
  • "Force setTimeout and setInterval to 30 seconds on background tabs instead of 1 second";
  • "Force setTimeout and setInterval to 1 second periods when the page is loading";
  • "Enable Sceen Capture";
  • "Enable Fetch JavaScript API";
  • "Enable script downloads over Fetch";
  • "Hub Icon Design" - tę akurat usunięto.

Ustawienia Windows

System

Na pierwszy plan wysuwają się tutaj usprawnienia w zakresie działania mechanizmu Night Light. W oparciu o informacje zwrotne zdecydowano się przyśpieszyć jego aplikowanie dla dwóch scenariuszy - po ponownym uruchomieniu systemu lub przy jego manualnym uruchomieniu.
Dodano nową kategorię o nazwie Remote Desktop, gdzie możemy zezwolić na dostęp do naszego komputera poprzez aplikację Microsoft Remote Desktop.
W zarządzaniu ekranem pojawiła się opcja HDR and advanced color settings, jednakże mój laptop nie wspiera takowych bajerów, więc mi się ona nie wyświetla.

Devices

W tym zakresie nie ma zbyt wielu nowości, jednakże osoby posiadające ekrany dotykowe zapewne ucieszą się z możliwości pisania opuszkami palców w panelu pisma odręcznego. W tym momencie mam do Was pytanie - poważnie wcześniej nie było takowej opcji?

Network & Internet

Lekko przebudowano zarządzanie siecią, gdzie dodano możliwość wyboru profilu publicznego lub prywatnego. Niby wcześniej też to było, jednakże teraz jest to bardziej wyeksponowane, a przez to lepiej dostępne.
No dobra, przyznaję się bez bicia - tak to wygląda w teorii, a ja w dalszym ciągu nie mogę tej opcji znaleźć … Albo coś się zepsuło i mi się to nie wyświetla, albo wciąż jest zbyt głęboko ukryte.

Personalization

Nie bardzo rozumiem powodu stojącego za takową decyzją, jednakże właśnie tutaj zdecydowano się umieścić nową zakładkę, tj. Video Playback. W każdym razie, daje nam ona dostęp do kilku potencjalnie interesujących funkcji, takich jak:
  • Automatyczne ulepszanie obrazu;
  • Strumieniowanie wideo przy wykorzystaniu HDR;
  • Odtwarzanie filmów w niższej rozdzielczości w celu oszczędzenia transferu danych;
  • Rozszerzenie trybu oszczędzania baterii o wyłączenie dodatkowych, wyżej wymienionych wspomagaczy.
Na samej górze wyświetla się błąd „Unsupported video type or invalid file path”, jednak, jak twierdzi sam Microsoft, w żaden sposób nie wpływa on na inne funkcje. W kolejnym wydaniu powinien już zniknąć.

Apps

W tym zakresie pojawiła się bardzo interesująca nowość, czyli możliwość ustawienia domyślnej aplikacji dla każdego formatu plików z osobna. Ponadto, podczas usuwania / przenoszenia oprogramowania z poziomu zakładki Apps & Features ujrzymy pasek postępu. W ramach ciekawostki warto nadmienić, iż dopiero teraz Microsoft Edge wyświetlany jest na liście zainstalowanych programów, w związku z czym w końcu można go zresetować (w razie wystąpienia problemów).

Gaming

Prawdopodobnie będzie to jeden z krótszych akapitów, gdyż w jego ramach zapisać można jedynie jedną i to naprawdę drobną zmianę. Otóż zakładka Game Monitor doczekała się swojej własnej ikonki, charakterystycznej dla konsoli Xbox - chyba nie muszę jej nikomu przedstawiać.

Ease of Access

W zakładce odpowiedzialnej za lupę znalazła się opcja „Enable bitmap smoothing”, jednakże w chwili obecnej niczego ona nie robi - z czasem ma się to oczywiście zmienić.

High Contrast Settings przemianowano na Color and High Contrast, a przy tym pojawiła się tam opcja wyboru filtra kolorów.

Cortana

Dodano przełącznik udzielający jej dostępu do rolki aparatu, co wiąże się z funkcją omawianą wcześniej.
Poza tym, zmieniono położenie tej zakładki z ostatniego miejsca na trzecie od końca - podobno Insiderzy woleli, by to właśnie Windows Update był na ostatnim miejscu.

Update & recovery

Ponownie pochylono się nad funkcjami dedykowanymi posiadaczom rysików, a mianowicie oddano im możliwość sprawdzenia ostatniego miejsca ich wykorzystania. Będzie to niewątpliwie przydatne w momencie jego zgubienia.

Zrezygnowano z mechanizmu File History, choć jeszcze nie całkowicie. Co prawda nie utworzymy świeżych kopii, jednak wciąż skorzystamy ze starych, co warto mieć na uwadze.

Ostatnie nowości tyczą się mechanizmu Windows Update i to zarówno jego wizualnego, jak i funkcjonalnego aspektu. W tym pierwszym zakresie warto odnotować wyświetlanie oddzielnego paska postępu dla każdej aktualizacji. Jeśli zaś chodzi o resztę, to w tej zakładce znajdziemy teraz podgląd na wszystkie Zasady Grupy, które zaaplikowaliśmy.
Ponadto, w końcu możemy zezwolić systemowi na pobieranie aktualizacji również przy użyciu połączenia taryfowego.

Usprawnienia dla deweloperów

  • Środowisko UWP korzysta teraz z niezależnych procesów Runtime Broker dla każdej aplikacji z osobna, zamiast jednej jego sesji dla wszystkich. Ma to usprawnić zarządzanie zasobami oraz zwiększyć tolerancję na ewentualne błędy;
  • Windows Subsystem for Linux nie wymaga już uruchamiania trybu developerskiego (Developer Mode);
  • Maszyny wirtualne utworzone poprzez Hyper-V mogą teraz wyświetlać stan naładowania baterii naszej maszyny. By skorzystać z tej opcji należy użyć flagi “-Prerelease” (tylko dla nowych maszyn);
  • Edytor Rejestru dostosowuje się teraz do zróżnicowanego DPI, co szczególnie ucieszy osoby posiadające więcej niż jeden wyświetlacz (o różnych rozdzielczościach) lub często zmieniające skalowanie interfejsu;

Usprawnienia dla graczy

  • Game Bar zyskał przycisk do włączenia / wyłączenia mechanizmu Game Mode dla aktualnie uruchomionej gry;
  • Możemy już tworzyć zrzuty ekranu z gier uruchomionych w trybie HDR. “Screenshots of games running in HDR should now correctly save a copy in PNG that is tone mapped to SDR” - poddaję się, nie wiem jak to ogarnąć na nasz język;
  • Zmiana bitrate w trakcie nadawania powinna być teraz zauważalnie płynniejsza, a przy tym możemy z góry zdefiniować język naszej mowy (informacja przydatna dla potencjalnego odbiorcy);
  • Mechanizm Game Mode został uaktualniony o nowe konfiguracje, co ma zaowocować usprawnieniem wydajności we wspieranych grach.

Usprawnienia dla osób niepełnosprawnych

  • Microsoft podkreślił, iż największą zmianą z tego zakresu jest domyślne włączenie trybu skanowania dla Narratora. Dzięki niemu osoby niedowidzące (lub całkowicie ślepe) mogą swobodniej poruszać się po systemie;
  • W związku z powyższym zdecydowano się usunąć okienko pojawiające się przy pierwszym uruchomieniu Narratora, które tłumaczyło jak uruchomić powyższą funkcję;
  • Ponadto, pisząc na klawiaturze będziemy głosowo informowani o tym jaki klawisz wcisnęliśmy, a także jaka komenda jest do niego przypisana. Ma to umożliwić nauczenie się rozmieszczenia poszczególnych przycisków;
  • Dodano dwa nowe skróty: Caps + R odczytuje zawartość aplikacji począwszy od miejsca w jakim się obecnie znajdujemy, natomiast Caps + Home / End przenosi nas na początek / koniec programu;
  • W oknie głównym narratora umiejscowiony został przycisk przenoszący do instrukcji, z której nauczymy się jak z niego korzystać, a także znajdziemy w niej wszystkie dostępne komendy;
  • W kontekście Brajla warto nadmienić, iż możemy teraz wybierać spośród różnych przekładów tego języka. Możliwym jest również zdefiniowanie czasu trwania niejakich „flash messages” oraz „blinking cursor representation” - jeśli ktokolwiek orientuje się czym one są, to napiszcie śmiało w komentarzu;
  • Tak jak wspomniałem przy okazji zmian w ustawieniach, w Windows 10 pojawiły się filtry kolorów. Zaprojektowane one zostały z myślą o osobach cierpiących na ślepotę barw, by korzystanie z tego systemu nie wiązało się z samymi problemami;
  • Na sam koniec mistrzostwo, czyli drobna aktualizacja interfejsu - Lupa otrzymała nowe przyciski do zwiększania / zmniejszania przybliżenia, które, wedle zapewnień Microsoftu, mają wyglądać nowocześniej.

Klawiatura, pismo odręczne i rysiki

Pismo odręczne

Cały panel odpowiedzialny za pismo odręczne jest teraz oparty o XAML, co przyniosło nowe gesty, emoji i przyjemniejszą interakcję. Masa zmian pojawiła się w tym zakresie, więc postaram się skupić na tych, moim zdaniem, najbardziej kluczowych - po resztę odsyłam do oficjalnego wpisu.

W prosty sposób możemy nadpisać źle nakreśloną literę, a dzięki gestom szybko dodamy spację czy usuniemy niepotrzebny odstęp. W miarę pisania tekst jest teraz automatycznie przesuwany w lewo, tak by zrobić miejsce dla nowych fraz. W opisywanym panelu pojawiły się również dwa nowe przyciski, odpowiedzialne za emoji i symbole. Likwidują one wymóg każdorazowego przełączania się na dotykową klawiaturę. Usprawniono wprowadzanie tekstu za pomocą palca, tak by był on lepiej rozpoznawany i rzadziej odrzucany - ponoć w przypadku korzystania z rysika nie było takowego problemu. Dodano „English mode” dla uproszczonego języka chińskiego, a także poprawiono rozpoznawanie angielskich słów.

Rysik

Jak wspominałem wcześniej, w zakładce Find My Device znalazła się opcja „Where’s my pen?”. Choć samo akcesorium nie posiada odbiornika GPS, to jednak Windows 10 zapamiętuje miejsce jego ostatniego użycia, dzięki czemu łatwiej je odnaleźć w razie zgubienia.
Ponadto, za jego pomocą wreszcie możemy przewijać w aplikacjach, choć tylko pracujących w ramach UWP. Warto jednak nadmienić, iż Microsoft pracuje nad dodaniem wsparcia dla oprogramowania Win32. Nieco usprawniono mechanizm zaznaczania, by użytkownik miał większą nad nim kontrolę - niestety nie w Microsoft Edge. Choć i w tym przypadku zapewniono Insiderów, że mankament ten zostanie z czasem wyeliminowany.

Sprzętowa klawiatura

Jedyna zmiana z tego zakresu dotyczy łatwiejszego wprowadzania emotikonek. Wystarczy użyć skrótu klawiszowego Win + . lub Win + ; aby naszym oczom ukazało się nowe menu podręczne. Możemy się po nim poruszać zarówno myszką, jak i klawiaturą (strzałki, Enter, Esc, Tab oraz Shift + Tab). Największy problem z tym mechanizmem jest taki, że obecnie działa jedynie w momencie aktywnego języka angielskiego dla wprowadzania tekstu.

Wirtualna klawiatura

Osoby śledzące temat Windows 10 na pewno wiedzą już, że tutaj poczyniono masę konkretnych zmian. Tak jak w przypadku panelu odręcznego wprowadzania tekstu, tak i ona została oparta o XAML. Dzięki temu otrzymaliśmy znacznie usprawnione przewidywanie tekstu, a dla oprogramowania UWP również emoji. Na karcie emotikonek pojawił się pasek przewijania, co zastąpiło dotychczasowe rozmieszczenie na oddzielnych stronach.
Największą nowością jest dodanie trybu jednoręcznego, który jest żywcem wyjęty z Windows 10 Mobile. Co ciekawe, tylko on zapewnia wsparcie dla pisania gestami i to nawet przy użyciu rysika - pełnowymiarowa klawiatura nie posiada takowych bajerów. Żeby jednak nie było nam zbyt wesoło, ponownie ograniczono się wyłącznie do języka angielskiego - co w sumie jest bardziej niż dziwne.
W lewym górnym rogu dodano przyciski odpowiedzialne za głosowe dyktowanie (Win + H) oraz szybkie przełączenie trybu klawiatury. To pierwsze, jak się zapewne domyślacie, nie jest dostępne w naszym regionie. Druga sprawa również nie wymaga dodatkowego komentarza.

Usprawnienia powłoki Windows

  • W oknie udostępniania pojawiła się opcja „kopiuj link”;
  • Zmodyfikowano działanie mechanizmu skanowania pamięci, tak by automatycznie wykrywał foldery wykorzystywane przez nas do przechowywania muzyki / wideo / zdjęć. Gdy w którymś z nich znajdzie się co najmniej 30 pozycji, to w aplikacjach UWP zostaną one wyświetlone jako biblioteki, nawet jeśli nie dodamy ich tam ręcznie.

Mankamenty i poprawki

Cały powyższy wpis wyszedł trochę długawy, więc nie będę przepisywać oficjalnych list udostępnionych na blogu Windows - kto chce może się z nimi zapoznać. W zamian wspomnę jedynie o tym, co mnie osobiście dotknęło.

Przede wszystkim muszę zaraportować dość swawolne działanie Microsoft Edge. Stosunkowo często zawiesza się aktywna karta - na nic wtedy nie reaguje, choć z całą przeglądarką jako tako nic się nie dzieje. Remedium na to jest skopiowanie adresu i wklejenie go do nowo utworzonej karty. Całkowicie przestało mi działać rozszerzenie Translator for Microsoft Edge i nawet jego ponowne zainstalowanie nic nie zmieniło - czekam więc do kolejnej kompilacji. W obecnym wydaniu przeglądarka ta potrafi samoczynnie się zamknąć, choć na szczęście poprawnie przywracana jest utracona w ten sposób sesja.

Jeśli chodzi o resztę systemu, to z listy zainstalowanych aplikacji (oraz menu start) zniknął mi jeden systemowy program - Kontakty. Porada zaproponowana przez Microsoft (reset z poziomu ustawień) na niewiele się zdała w moim przypadku, więc otworzyć ją mogę wyłącznie z poziomu sklepu lub poprzez My People.

Przez dłuższy czas po instalacji centrum akcji wyświetlało obecność nieodczytanych powiadomień, chociaż żadne nie były tam obecne. Nie bardzo wiedziałem co z tym fantem zrobić, jednak z czasem samo ustąpiło.

W formie ciekawostki warto wspomnieć o tajemniczej aplikacji o nazwie Microsoft Text Input Application. Jej uruchomienie skutkuje pojawieniem się nowego, pustego okna w kolorze aktualnie wykorzystywanego motywu.

Podsumowując

Wciąż wyczekuję efektu „wow” w kontekście kompilacji mobilnych, chociaż powoli zaczynam tracić wiarę w to, że kiedykolwiek się tego doczekam. Co prawda moją wyobraźnię nieco rozbudził niedawny wyciek dotyczący CShell, jednakże wątpliwe jest to, czy obecna generacja urządzeń dostanie nową powłokę.
Jeśli chodzi o desktopy, to wielkiego zaskoczenia nie ma. Microsoft cały czas prężnie rozwija Windows 10 i być może za jakiś czas wreszcie będzie mógł dogodzić każdemu - o ile to jest w ogóle wykonalne. 

windows oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
  #1 13.06.2017 17:43

Serwis powinien cię zatrudnić. Piszesz 10x lepsze artykuły niż podstawowa redakcja

  #2 13.06.2017 18:03

Łooo Panie, szacun za włożoną pracę! Sporo tych zmian, tylko czemu z mobile taka cisza...

P.S. Czy tethering w Lumii 950XL działa w końcu? ;)

AntyHaker   23 #3 13.06.2017 18:43

@gowain: W sumie nie mam bladego pojęcia, bo nie używam. Jak tylko wrócę do domu to sprawdzę.

Co do reszty - jeśli CShell trafi ns starsze urządzenia, to prędzej czy później wiele się zmieni :)

  #4 13.06.2017 19:13

Łał, co za szajs! Jakie szczęście, że używam Windowsa 7. W życiu bym się na coś tak niefunkcjonalnego i nieprzemyślanego nie przestawił. Takie bajery są chyba dla osób, które bardzo lubią utrudniać sobie życie. Za kilkanaście lat, jak Windows 7 będzie już bardzo mocno przestarzały, przechodzę na Linuxa (Ubuntu). Szkoda tylko, że Windows XP nie nadaje się już do użytku (nie działają na nim niektóre programy, takie jak np. Office 2016 czy Visual Studio). Gdyby działały, nigdy bym się na Windowsa 7 nie przestawiał, który w porównaniu z XP również jest całkowicie zrąbany. Ale w porównaniu z ósemką czy dziesiątką, to cacuszko! Windows 10 nadaje się wyłącznie na urządzenia mobilne - nic poza tym.

xomo_pl   24 #5 13.06.2017 19:29

@AntyHaker: Lista zmian faktycznie długa i nawet ciekawa :D

zakius   7 #6 13.06.2017 20:12

działają już PWA, czy tylko skróty z przypiętych stron się robią?

dthlfwp   7 #7 13.06.2017 20:16

U mnie Windows ostał się tylko na 1 komputerze stacjonarnym, ale śledzę z zaciekawieniem zmiany, może kiedyś wrócę do tego systemu.

  #8 13.06.2017 20:23

Przeszedłem reforme na Ubuntu bo nie gram ;)

Lelem   9 #9 13.06.2017 21:20

"Wciąż wyczekuję efektu „wow” w kontekście kompilacji mobilnych, chociaż powoli zaczynam tracić wiarę w to, że kiedykolwiek się tego doczekam." - Nie tracić wiary! Używałem (niestety w czasie przeszłym) smartfona z Windowsem na pokładzie i także mam ogromną nadzieję, że będą duże zmiany na plus i dalszy intensywny rozwój. A co do dogodzenia (ostatnie zdanie), to raczej niewykonalne ;)

Corsseir   6 #10 13.06.2017 21:44

Niech skalowanie UWP w końcu poprawia.

PokerFace   10 #11 13.06.2017 21:57

Te nowości zobaczę u siebie dopiero w 2019..2020? Nie ma to jak LTSB ;)

Szowinista   5 #12 13.06.2017 22:40

@Corsseir: "Niech skalowanie UWP w końcu poprawia."

W ogóle niech skalowanie poprawią. Po wybudzeniu (mam 3 monitory) cuda się dzieją. Pomaga dopiero 2krotny restart z poprawianiem parametrów ekranu. Masakra, coś takiego powinno być od czasów Windows 95!!!! Mamy 2017 rok. M$ obudźcie się!!

Autor edytował komentarz w dniu: 13.06.2017 22:40
AntyHaker   23 #13 13.06.2017 23:47

@xomo_pl: Czasem się im uda :P

@gowain Sprawdzone i działa :)

@zakius Nie za dużo wymagasz?

@Lelem Sęk w tym, że nadchodzą ogromne zmiany - wspomniany CShell. Nie wiadomo tylko, czy czasem Microsoft nie da go wyłącznie na nowe modele.

  #14 14.06.2017 00:04
  #15 14.06.2017 01:03

@gowain: zawsze działał.. tzn odkad kupiłem ponad pół roku temu to dzialal

zakius   7 #16 14.06.2017 01:06

@AntyHaker: zapowiedzieli, że na RS3 będzie :p

AntyHaker   23 #17 14.06.2017 01:16

@zakius: Do stabilnego wydania jeszcze kawał czasu :P

  #18 14.06.2017 01:24

Perfumowanie g..a.

Lelem   9 #19 14.06.2017 07:44

@AntyHaker: Faktycznie, Lumie 950, 950 XL zaraz będą miały na karku 2 lata. Nie wiem jak w tym przypadku będzie wyglądał ten okres wsparcia. Czyżby Microsoft już dążył do tego, aby pozostały ze wsparciem tylko urządzenia takie jak HP Elite x3 czy Alcatel Idol 4S Windows?

Kłębek drutu   12 #20 14.06.2017 08:05

Na koniec lata szykuje mi się zmiana telefonu. Nie wiadomo czy L950 będzie jeszcze w ogóle dostępna w sprzedaży w tym czasie i do tego nie wiadomo czy będzie wspierana na tym CShell - o ile w ogóle to się pojawi.
2 lata temu zrezygnowałem z wycofywanej L930 na rzecz Androida i później żałowałem. Nie ma lekkiego życia fan mobilnego Windowsa ;)

dthlfwp   7 #21 14.06.2017 10:02

@Kłębek drutu: wrażenia z Androida są mocno uzależnione od producenta telefonu, bo każdy modyfikuje w mniejszym lub większym stopniu system pod siebie. Telefon dobrego producenta powinien działać bardzo dobrze. Dość powiedzieć, że mój ok. 2 letni Android do tej pory ani razu się nie zawiesił i ogólnie działa bezproblemowo.
L950 z tego co wiem nie jest już w produkcji, więc jesli chcesz ten telefon to wydaje mi się, że warto go kupić teraz. Będzie coraz słabiej dostepny i może drożeć.

Fhj   7 #22 19.06.2017 08:30

@gowain: Jaka cisza? Przecież w mobile poprawili wyświetlanie daty. Są usprawnienia? Są.

Fhj   7 #23 19.06.2017 08:31

@Kłębek drutu: "Nie ma lekkiego życia fan mobilnego Windowsa ;)"

Głowa do góry, fani Symbiana albo Windows CE pewnie mają jeszcze bardziej pod górkę i jeszcze bardziej są olewani przez twórców aplikacji oraz producenta systemu.

Windows7 fan   2 #24 25.06.2017 18:40

Lista nowości imponuje - dzięki @AntyHaker za ciekawe wprowadzenie w tę tematykę.

AntyHaker   23 #25 26.06.2017 00:06

@Windows7 fan: Nie ma sprawy - już niebawem kolejny, równie rozbudowany wpis :)