Aplikacja Allegro, czyli centrum handlowe w twojej kieszeni

Strona główna Aktualności

O autorze

Partnerem materiału jest Allegro.

Jasne, że Allegro to już nie jest to co kiedyś, ale bynajmniej nie w negatywnym tego słowa znaczeniu. Największy polski serwis aukcyjny istotnie ewoluował, stając się największym polskim agregatorem sklepów. Czy to źle? Niekoniecznie – zamiast internetowego second handu, zyskaliśmy miejsce, gdzie kupić można towar nowy i objęty gwarancją. Wciąż jednak różnorodny pod względem kategorii i klasy cenowej.

Każdy, komu zdarzyło się robić zakupy w internecie, wie doskonale, że można to przypłacić zdrowiem psychicznym. I nie przesadzam. Zwłaszcza wtedy, gdy w danej branży, mówiąc kolokwialnie, się nie siedzi. Bo o ile, jak zakładam, żaden czytelnik dobrychprogramów nie miałby większych problemów z kupnem laptopa czy telewizora, o tyle znalezienie kołowrotka karpiowego na prezent dla ojca-fanatyka wędkarstwa może być cokolwiek karkołomne. Ja na przykład nie jestem w stanie wymienić nazwy choćby jednego sklepu wędkarskiego, nie wspominając już o określeniu renomy czy poziomu cen u poszczególnych firm.

W takim wypadku z pomocą przychodzi właśnie Allegro. Jedna platforma, na której można znaleźć dosłownie wszystko, a przy tym znany pośrednik biorący na siebie ciężar weryfikacji sprzedawców. Jeśli któryś z nich, delikatnie ujmując, pokpi sprawę, to zgłoszę się do Programu Ochrony Kupujących, mając podkładkę w postaci zarejestrowanej płatności PayU. A nie zostanę na lodzie dobijając się do zamkniętych drzwi maltańskiej firmy-krzak.

Zawsze pod ręką: kupuj gdzie chcesz i kiedy chcesz

Tymczasem zakupy na Allegro mogą być jeszcze wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze niż zazwyczaj. Wszystko za sprawą nowej aplikacji mobilnej o wdzięcznej nazwie Allegro - zakupy, promocje i okazje, dostępnej zarówno na systemie Android, jak i iOS.

Będąc szczerym, nie jest to jakiś niesamowicie wymuskany kawałek kodu; bazuje na koncepcji WebView, czyli wyświetlania strony internetowej w obrębie aplikacji. Ale zajmuje raptem nieco ponad 56 MB i nie przesadza z uprawnieniami. Wymaga tylko dostępu do sieci, co zupełnie zrozumiałe, a także zawartości pamięci w przypadku, gdy chcemy sami wystawić ofertę i dodać fotografię. Pozwala ponadto wykorzystać dane o lokalizacji przy uzupełnianiu informacji, ale tej akurat zgody nie traktuje obligatoryjnie. Jednocześnie odpłaca się prostym, ale co za tym idzie niezwykle przejrzystym interfejsem.

Co można zrobić z poziomu apki Allegro? Ano wszystko to, co można zrobić także z poziomu przeglądarki—a nawet sporo więcej. I to w wersji podręcznej i przystosowanej do mniejszego rozmiaru ekranów dotykowych i charakterystyki urządzeń mobilnych. A mówili, że w sklepie internetowym towaru nie pomacasz ;)

Podobie jak smartfon jest urządzeniem, do którego chcemy mieć błyskawiczny dostęp, tak aplikacja Allegro pozwala na błyskawiczne zakupy i ich późniejszy nadzór. Aż do momentu otrzymania paczki. Ułatwienia zaczynają się już w momencie logowania. Użytkownicy iOS nie muszą każdorazowo wpisywać hasła; skorzystają z Touch/Face ID. Natomiast niezależnie od posiadanego systemu operacyjnego możesz zdecydować się na zapamiętanie poświadczeń. W takim wypadku dostępu do apki chroni blokada ekranu smartfonu. Jak reszty danych.

Idąc dalej, interfejs apki został podzielony na pięć zakładek: Strona główna, Szukaj, Koszyk, Obserwowanie i Moje Allegro. Każda z nich pełni rolę, której raczej dodatkowo wyjaśniać nie trzeba. Patrząc z użytkowego punktu widzenia, nie sposób jednak pominąć oczywiste ułatwienia, jakie przygotowali twórcy.

Wyszukiwanie odbywa się zarówno poprzez słowa kluczowe, jak i widok kategorii. Z czego w przypadku Androida obsługuje komendy głosowe. Koszyk, typowo dla Allegro, działa globalnie. Należy przez to rozumieć, że jest wspólny dla wszystkich sprzedawców, a biorąc udział w programie Allegro Smart, co kosztuje 8 zł miesięcznie lub 49 zł rocznie, można mieć też darmową wysyłkę do Paczkomatu. Tak więc zakupy łączone nie kosztują ekstra. Warto także zwrócić uwagę na przejrzystą porównywarkę ofert. Pozwala wyświetlić oznaczone pozycje jedna obok drugiej, w widoku tabeli. To rozwiązanie, którego na desktopie nie ma.

Mały może więcej. W tym przypadku to fakt

Zresztą, na desktopie nie ma jeszcze paru rzeczy, które w apce mobilnej są. Nie ma na przykład szybkich i bezpiecznych płatności przez Apple Pay i Google Pay. Żadnego babrania się z bramkami; potwierdzasz biometrią i gotowe. Ponadto, użytkownicy komputera nie skorzystają z systemu powiadomień ani specjalnej promocji monetowej.

Owszem, ciężko traktować dzisiaj powiadomienia push jako cokolwiek szczególnego, ale nie bez przyczyny stały się tak popularne. Chodzi o wygodę. Allegro wysyła powiadomienia o ofertach obserwowanych, jak również o statusie przesyłki. Wyobraź sobie, że czekasz na paczkę, w której znajduje się prezent dla kogoś bliskiego na odbywające się za trzy dni urodziny. Co chwilę odświeżasz stronę licząc na postęp tranzytu. Że kurier magicznie teleportuje się z Katowic na terminal w Szczecinie i takie tam. Tymczasem apka Allegro kiedy tylko cokolwiek zmieni się w statusie, po prostu przekaże powiadomienie. Do ręki.

Tak, jak do ręki można otrzymać ofertę promocyjną w ramach wspomnianej promocji monetowej. Polecenie aplikacji mobilnej znajomemu i jego pierwszy zakup to 5 monet, a kolejne uzyskasz za wybór objętych kampanią ofert. Każde 10 punktów jest wymienialne na voucher o wartości 10 zł, 20 punktów zaś – 20 zł. Taki kupon pozwala obniżyć cenę dowolnego zakupu za minimum 40 zł. Żaden tam rarytas, ktoś powie. I ja się z tym zgodzę. Ale z rabatami jest tak, że lepiej je mieć, niż nie mieć. Zawszę parę złotych zostanie w kieszeni.

Z innych ciekawostek – aplikacja Allegro ma możliwość ustawienia zakupów cyklicznych. Trochę tak, jakby dany produkt zasubskrybować. Są takie rzeczy, które człowiek kupuje regularnie, ot choćby środki czystości. Nie trzeba o tym pamiętać. Ustawiasz na wybrany dzień miesiąca konkretny koszyk i tyle. Równolegle istnieje funkcja pozwalająca w prosty sposób przesłać wybraną ofertę poprzez media społecznościowe e-mail lub SMS, co jest o tyle przydatne, że ułatwia konsultację ewentualnych zakupów z rodziną czy znajomymi.

Co jeszcze? W przypadku systemów Android 10 oraz iOS 13 szata graficzna samoistnie dostosowuje się z motywu. Jest jasna lub ciemna. Niby mała rzecz, a cieszy. Wreszcie, prosty samouczek ułatwi pierwsze kroki osobom mniej technologicznym. Spokojnie można polecić babci czy dziadkowi, którzy chcieliby spróbować zakupów przez internet. Taka forma jest na pewno bezpieczniejsza niż pozostawienie ich na pastwę wyszukiwarki Google.

Aplikację mobilną Allegro znajdziesz w pod tym adresem.

Partnerem materiału jest Allegro.

© dobreprogramy
s