Aplikacja mobilna zamiast plakatów – oto pomysł kandydata PiS na prezydenta Łodzi

Strona główna Aktualności
image
Źródło: Radio Łódź

O autorze

Poseł Waldemar Buda, kandydat z ramienia PiS na prezydenta Łodzi, opublikował swoją własną aplikację mobilną, Łodzianin 4.0. Co jednak w tej sprawie kluczowe, nie jest to produkt z cyklu „100 obietnic przedwyborczych alfabetycznie”, ale naprawdę praktyczne narzędzie dla wszystkich mieszkańców miasta, które znacznie upraszcza kontakt z władzami i służbami porządkowymi.

Aplikacja umożliwia zgłaszanie codziennych problemów miejskich, takich jak uszkodzenie nawierzchni na drodze, awaria komunikacji miejskiej, zalegające odpadki czy błąkające się zwierzę, a ponadto prowadzenie konsultacji społecznych i bezpośredni kontakt z samym politykiem. Zainteresowany jasno deklaruje przy tym, że jeśli tylko obejmie fotel prezydenta, smartfonowa forma komunikacji stanie się dla Łodzian codziennością.

– To jest e-karta łodzianina. Dzisiaj ma kilka funkcjonalności, a w przyszłości będzie miała ich dużo więcej. Będzie elementem kontaktu mieszkańców z otoczeniem, z urzędnikami, będzie formą aktywności mieszkańca i włączania się w sprawy ważne dla Łodzi. Dzisiaj z wielu powodów zniechęca się ich do kontaktu – twierdzi Waldemar Buda.

I trzeba politykowi przyznać, że z jednym trafił w dziesiątkę: dzisiaj, w dobie wszędobylskiej cyfryzacji, ludzie coraz rzadziej sięgają nawet po klasyczny telefon – wolą stuknąć palcem w ekran. Inna sprawa, że samo zgłoszenie do służb problemu nie rozwiązuje. Potrzeba jeszcze odpowiednich mechanizmów reagowania i infrastruktury. A jak z tym w Polsce bywa, każdy doskonale zdaje sobie sprawę, tak samo zresztą jak ze specyfiki kampanii przedwyborczych, w których obiecuje się wyborcom złote góry, by później, jak to eufemistycznie określił premier Morawiecki, wygaszać ich oczekiwania.

Tak czy inaczej, aplikacja na Androida (wersja dla iOS ma pojawić się wkrótce) zdaje się być lepszym pomysłem niż zaklejanie miasta tysiącami plakatów, które potem szpecą krajobraz, zniszczone przez deszcz i porzucone samopas. Pozostaje trzymać kciuki za realizację obietnic.

© dobreprogramy

Komentarze