Apple chce rozwiązać problem odcisków palców na obudowach urządzeń. Jest patent

Strona główna Aktualności

O autorze

Panaceum zdaniem Apple'a mogą być stopy tytanu, a nawet sama powłoka tlenkowa. Właśnie złożono stosowne dokumenty w w Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych USA.

Każdy, kto jest wrażliwy na estetykę posiadanych urządzeń, wie doskonale, jakim utrapieniem są wszędobylskie odciski palców. Można nawet myć dłonie przed każdym dotknięciem elektroniki, a obudowę i tak szybko pokryją tłustawe ślady. Na ekranach i obudowach szklanych stosuje się zazwyczaj powłoki oleofobowe, które dzięki niemalże idealnej gładkości ograniczają przywieranie zabrudzeń. Ale co w przypadku tworzyw sztucznych i stopów metali?

Aluminiowy MacBook czy iPad także brudzą się niezwykle łatwo. Rzecz jasna, nie jest to tak widoczne jak w przypadku sprzętu wykończonego na wysoki połysk, ale jednak. Przynajmniej na tyle, aby inżynierowie z Cupertino zainteresowali się tematem i zapragnęli wskazać rozwiązanie. Miałby nim być tytan, metal kojarzony dotąd głównie z wysoką odpornością chemiczną.

Widoczność odcisków to kwestia optyczna: warstwa tłuszczu i kurzu zmienia sposób, w jaki od powierzchni odbija się światło. Apple twierdzi, że zarówno przywieranie zabrudzeń, jak i stopień ich dostrzegalności można zminimalizować poprzez silne domieszkowanie obudowy tytanem, a następnie pokrycie jej warstwą dwutlenku tytanu. Dodatkowo, jak zauważono, zwiększyłoby to również sztywność i ogólnie pojmowaną wytrzymałość konstrukcji.

Dlaczego dwutlenek tytanu? Bo charakteryzuje się bardzo wysokim współczynnikiem załamania światła, a co za tym idzie ma świetną zdolność jego rozpraszania. Nawiasem, stąd wzięło się pojęcie bieli tytanowej, która pozwala czynić pigmentowe wyroby idealnie białymi i nieprzezroczystymi i jest chętnie stosowana m.in. w przemyśle lakierniczym i metalurgicznym.

© dobreprogramy
s