Apple ma już dość afer Facebooka. Ważne certyfikaty zostały unieważnione

Strona główna Aktualności

O autorze

Facebook zaliczył kolejną poważną wpadkę w kwestii poszanowania prywatności. Serwis korzystał bowiem z aplikacji, która służyła przede wszystkim do wyciągania dużej ilości informacji o użytkowniku. Co więcej, jej sposób działania był daleki od wytycznych m.in. Apple. Na reakcję firmy Tima Cooka nie musieliśmy więc długo czekać.

Wspomniane oprogramowanie nazywa się Facebook Research i trzeba przyznać, że pod względem śledzenia użytkownika nie odbiega od... wielu złośliwych aplikacji. No dobrze, w przeciwieństwie do tych aplikacji, Facebook oferował 20 dolarów za sprzedanie duszy. Właśnie na tyle została wyceniona prywatność każdej osoby, która zdecydowała się wziąć udział w badaniu social media, dając aplikacji Facebook Research dostęp do m.in. lokalizacji, wiadomości czy zdjęć.

Aplikacja nie powinna trafić do zewnętrznych testerów

Facebook zdecydował się dystrybuować aplikację Research z wykorzystaniem programu Apple Developer Enterprise, który jest platformą udostępnioną przez Apple do prowadzenia wewnętrznych testów w firmie. Pozwala to programistom tworzącym aplikacje na iOS-a na ominięcie Apple Store i sprawne testowanie nowości przed oficjalnym wdrożeniem ich u zwykłych użytkowników. Apple podkreśla, że Developer Enterprise nie może w żaden sposób być wykorzystany w przypadku zewnętrznych opłacanych testerów. Takie postępowanie jest traktowane jako złamanie regulaminu.

Apple zdecydował się więc unieważnić certyfikat Enterprise w przypadku aplikacji Facebook Research. Oznacza to, że teraz jest ona zablokowana nawet dla pracowników serwisu społecznościowego. Co więcej, jak informuje serwis The Verge, wycofanie certyfikatu ma znacznie poważniejsze skutki. Wczesne testowe wersje wielu wewnętrznie testowanych aplikacji, w tym Facebooka, Instagrama, Messengera, także zostały zablokowane dla pracowników – dotyczy to zarówno ich dystrybucji, jak i działania.

Nie jest pierwsza reakcja Apple na stosunek Facebooka do prywatności. Tim Cook w jednym z wywiadów ostro skrytykował największy serwis społecznościowy i stwierdził, że po prostu handluje on prywatnymi danymi.

Aplikacje Facebooka, które można pobrać z App Store, oczywiście wciąż pozostają dostępne. Nadal można bez obaw korzystać z Facebooka, Messengera, Instagrama czy WhatsAppa na urządzeniach z iOS-em. Ograniczenia wprowadzone przez Apple dotyczą wyłącznie wewnętrznie testowanego oprogramowania.

© dobreprogramy