Apple wydaje i zaraz wstrzymuje watchOS 5.1 – aktualizacja uszkadza smartwatche

Strona główna Aktualności
Źródło: Apple
Źródło: Apple

O autorze

Wczoraj, 30 października 2018 r., około południa Apple udostępniło watchOS 5.1. Nieoczekiwanie jeszcze przed końcem dnia aktualizację ściągnięto z serwerów. Powód? Liczne doniesienia o zbrickowanych smartwatchach model Watch Series 4.

Co zabawne, watchOS 5.1 w teorii zdaje się być nadzwyczaj kosmetycznym rozwinięciem. Ot dodano 70 świeżych emoji, na wzór iOS 12.1, a także zadbano o wsparcie dla rozmów konferencyjnych – do 32 osób – w aplikacji FaceTime i nowy wygląd tarczy. Ponadto poprawiono kilka znanych błędów, takich jak ten uniemożliwiający wysyłanie i odbieranie zaproszeń w Walkie-Talkie.

Mimo tak skromnej listy zmian coś poszło niezgodnie z planem. Okazało się, że część spośród najnowszych zegarków Apple'a, po dokonaniu aktualizacji, po prostu przestała działać. O tej samej usterce, niezależnie, poinformowały serwisy 9to5Mac oraz MacRumors.

„Tak więc mój Watch Series 4 utknął na instalacji 5.1 [watchOS 5.1 – przyp. red.]. Przez półtorej godziny nie pokazując niczego prócz jasnej białej ikony Apple'a. Zwróciłem się do działu wsparcia, który powiedział, że otrzymuje telefony od osób doświadczających tego samego problemu. Zalecono mi pozostawienie go na 2 do 3 godz. Dlaczego aktualizacja, która powinna zająć 10 min, trwa od 2 do 3 godz.” – żali się użytkownik MacRumors.

Na nieszczęście osób dotkniętych tym właśnie problemem, w odróżnieniu od iPhone'ów, Apple Watch nie ma żadnego mechanizmu przywracania systemu. Pozostaje wysyłka do serwisu.

© dobreprogramy