r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Bajki znów są mroczne: świnka Peppa przerazi dzieci w YouTube Kids

Strona główna AktualnościINTERNET

Minęły już ponad dwa lata od udostępnienia przez Google aplikacji YouTube Kids, która w założeniu miała dawać dzieciom możliwość bezpiecznego korzystania z największego serwisu wideo planety. Bezpiecznego, czyli wolnego od nieodpowiednich treści, które mogłyby zdaniem pedagogów zaszkodzić ich właściwemu rozwojowi. Szybko okazało się, że YouTube Kids to przede wszystkim targetowana platforma reklamowa, pozwalająca skutecznie dotrzeć do najmłodszych klientów. A dziś, za sprawą BBC dowiadujemy się, że YouTube Kids to też łączka internetowych trolli, którzy prześcigają się w szkodzeniu właściwemu rozwojowi dzieci, przemycając do bezpiecznej aplikacji treści wysoce nieodpowiednie.

Gdy mniej więcej na początku XIX wieku wymyślono na Zachodzie koncepcję dzieciństwa jako szczególnego okresu życia, w którym nieletnich trzeba chronić przed wszystkim tym, z czym będą obcować w starszych latach, zaczęto szybko porządkować i cenzurować przekaz skierowany dla najmłodszych. Świetnie to widać po tym, co się stało w Niemczech z bajkami opowiadanymi dzieciom – klasyczne ludowe opowieści, pełne grozy, okrucieństwa i seksualnych konotacji zostały przez słynnych filologów braci Grimm wręcz wykastrowane, dostosowane do tego, co niemiecki romantyzm uznawał za akceptowalne moralnie.

Nawet jednak w formie dostarczonej w słynnym zbiorze baśni Kinder- und Hausmärchen te XIX-wieczne opowieści były zbyt „mocne”, by trafić do kanonu baśni XX wieku. Wsławił się tu Disney, który z oryginalnych germańskich baśni, niejednokrotnie pozbawionych „szczęśliwego zakończenia” zrobił cukierkowe i naiwne bajki.

r   e   k   l   a   m   a

I przy tym kanonie pozostaliśmy do dziś, bajkowe podejście zinfantylizowało też kulturę dla dorosłych. Na Zachodzie niekwestionowanym założeniem pozostaje to, że dzieci muszą być odizolowane od wszelkich form okrucieństwa, śmierci, rozkoszy i cierpienia. Niejaka Libby Copeland pisze więc otwarcie na łamach amerykańskiego The Slate, że nie cierpi czytać bajek swojej córce. W klasycznych wersjach (tzn. bajkach braci Grimm) jest zbyt wiele przemocy, z kolei wersje Disneya są niezgodne ze współczesnymi wartościami, przekazują postawy patriarchalne.

Wrócmy tymczasem do YouTube Kids, bo wygląda na to, że ktoś popsuł ten słodki bajkowy obrazek. Koszmarna kreska świnki Peppy jest rozpoznawalna dziś chyba na całym świecie. Rodzic dając swemu dziecku tablet z YouTube Kids, aby obejrzało przygody tej świnki, ryzykuje co najwyżej wykształcenie u dziecka złego smaku, ale poza tym może być spokojny… chyba że dziecko trafi na odcinek, w którym świnka trafia do dentysty, robiącego jej zastrzyki, a potem wyrywającego zęby. Że co, że nie było takiego odcinka? Nie szkodzi, na YouTube jest.

Niezależni animatorzy wzięli się najwyraźniej na dobre za tworzenie podróbek popularnych bajek, parodii, które na pierwszy rzut oka niczym się nie różnią od oryginalnych, zatwierdzonych przekazów – ale minuta po minucie zanurzają młodego widza w opowieść, którą już bracia Grimm musieliby ocenzurować. Jeden z najpopularniejszych kanałów z takimi treściami, Toys and Funny Kids Surprise Eggs, ma już łącznie ponad 5 mld wyświetleń. Na pierwszy rzut oka nie ma też tam niczego, co mogłoby zaniepokoić normalnego rodzica. Filmiki z popularnymi postaciami z kreskówek: wspomniana świnka Peppa, myszka Miki, ciuchcia Tomek, jakiś Spiderman, itd. itp.

Przyciśnięte przez BBC do muru Google zaczęło się tłumaczyć, dziękując za zwrócenie uwagi na problem z ludźmi rysującymi problematyczne kreskówki – i przypominając, że każdy może oflagować niewłaściwe wideo. Oflagowany klip jest sprawdzany przez ludzi, a nieodpowiednie treści usuwane w ciągu godzin. Co więcej, rodzice, którzy chcą ograniczyć dostęp do nieodpowiednich treści, mogą wyłączyć wyszukiwarkę.

By poprzeć swoje słowa czynami, usunięto wiele z wskazanych przez BBC kanałów na YouTube. Ocenzurowane treści wracają jednak na innych. Co gorsza, upubliczniona przez Brytyjczyków historia wznowiła zainteresowanie tematem na 4chanie i innych forach obrazkowych – możecie się na YouTube spodziewać w najbliższych tygodniach prawdziwego wysypu sprytnie zamaskowanych horrorów dla dzieci.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.