Białystok. Policja zatrzymała właściciela strony z pirackimi filmami, zarobił ponad 200 tys. zł

Strona główna Aktualności
(fot. Shutterstock.com)
(fot. Shutterstock.com)

O autorze

24-letni białostoczanin udostępnił nielegalnie ponad 10 tys. utworów audiowizualnych, teraz stanie przed sądem – czytamy w komunikacie prasowym KWP w Białymstoku. Nieoficjalnie udało się ustalić, że chodzi o właściciela strony Fili.cc.

Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, podejrzany prawdopodobnie nielegalnie rozpowszechniał filmy i seriale w okresie od 25 września 2015 do 8 października 2019 roku.

Handlując usługą płatnego dostępu do materiałów, zarobił pokaźną sumę pieniędzy. W chwili zatrzymania podlascy policjanci w domu mężczyzny znaleźli sprzęt komputerowy, kopie zapasowe serwerów, sprzętowe portfele kryptowalut oraz gotówkę w kwocie 42 tys. zł. Ponadto kolejnych 180 tys. zł zablokowali na rachunkach bankowych.

Przy czym dystrybutorzy skradzionych filmów i seriali szacują straty na około 3 mln zł.

Policja nie podaje, jaką dokładnie witrynę prowadził zatrzymany. Niemniej pewną poszlakę stanowi fakt, że data interwencji pokrywa się ze zniknięciem serwisu Fili.cc, znanego również pod nazwą Filmy.tv. Witryna wróciła, ale już bez treści komercyjnych.

Nie wiadomo też, w jaki sposób natrafiono na trop. Można tylko podejrzewać, że przedsiębiorczego 24-latka zdradziły płatności. Łatwiej śledzi się przepływ gotówki niż ruch sieciowy, a tymczasem Fili.cc przyjmowało płatności SMS-owe i poprzez bramki.

Podejrzany, będący zameldowanym mieszkańcem Białegostoku, w poniedziałek usłyszał zarzuty. Teraz jego los spoczywa w rękach sądu.

© dobreprogramy
s