reklama

Calibre 3.26.1

Strona główna Windows Dom Inne programy dla domu
Pobierz program
zabezpiecz pobieranie Asystent może proponować instalację ofert reklamowych, na które nie musisz wyrażać zgody w celu pobrania programu. Możesz też użyć linków bezpośrednich bez asystenta (przycisk obok). W przypadku omyłkowej instalacji niechcianego oprogramowania polecamy skorzystanie z naszego poradnika.

Calibre to „szwajcarski nóż oficerski” dla nowoczesnych moli książkowych, korzystających z tabletów i czytników. Calibre nie tylko dostarcza wygodne narzędzia do przeglądania, organizowania i konwersji cyfrowych książek, ale również umożliwia tworzenie książek z treści dostarczanych przez kanały RSS.

Zarządzanie książkami w Calibre przypomina pracę z typową biblioteką multimediów. Pliki z książkami w formatach PDF, RTF, ePub, FB2, LIT, MOBI, PDB, TXT i wielu innych są dodawane do kolekcji (kopiowane na dysk komputera), z poziomu której można je przeglądać (względem autorów, wydawców, ocen, tytułów lub cykli) oraz edytować metadane i dokonać konwersji na jeden z obsługiwanych formatów. Warto zwrócić uwagę na zaawansowane możliwości konwersji tego programu. Możemy tu skonfigurować wygląd wyjściowych dokumentów, zdefiniować rozmiar czcionki, oraz wybrać docelowy rozmiar wyświetlacza elektronicznego czytnika, dla którego przygotowywana jest książka. Ponadto istnieje możliwość analizy struktury dokumentu i zapewnienie eleganckiego podziału na rozdziały, automatycznego utworzenia spisu treści oraz analizy heurystycznej tekstu, co ujednolica formatowanie (usuwanie pustych linii między akapitami, prawidłowe zawijanie linii, usuwanie zbędnych myślników pozostających po przenoszeniu wyrazów itp.) oraz definiowania własnych schematów odczytywania metadanych na podstawie nazwy pliku przy imporcie. Do analizy i definiowania formatowania program używa wyrażeń XPath (XML Path Language).

Calibre to nie tylko książki, gdyż posiada pewną rzadko spotykaną w programach tego typu cechę — jest czytnikiem RSS. Calibre ma możliwość pobierania raz dziennie artykułów ze zdefiniowanej listy źródeł a następnie eksportu w formie dokumentu „strawnego” dla posiadanego czytnika bądź tabletu, który można przeczytać bez połączenia z Internetem. Na początku dokumentu znajduje się podsumowanie, które na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od treści prezentowanej przez czytnik RSS. Pod nagłówkami artykułów kryją się odnośniki do odpowiednich stron w dokumencie, na których znajdują się pełne wersje tekstów.

Często jakość wyświetlanych czcionek można poprawić z użyciem Microsoft ClearType Tuner.

© dobreprogramy
reklama

Recenzje użytkowników

Łatwość obsługi, mnogość wtyczek
nie widzę
ocena użytkownika

Znakomity program do konwersji ebooków oraz tworzenia własnej biblioteki. Chyba najlepszy do tego.

25.07.2016 23:07 | Recenzja do wersji 2.63.0
przejrzysty, konfigurowalny, obsługa wielu formatów, tagowanie
skomplikowany (przynajmniej gdy mowa o zaawansowanych opcjach)
ocena użytkownika

Program nie dla wszystkich. Używanie go jedynie do konwersji mija się z celem. Oczywiście można wykorzystywać go tylko do tego celu i sprawdzi się na tym polu wyśmienicie. Zdarzają się w czasie procesu konwersji sporadyczne błędy, przede wszystkim "zjadanie" spacji, lecz nie częściej niż raz na kilkadziesiąt czy kilkaset stron. Calibre obsługuje chyba wszystkie znane formaty, a fakt, że nie rozpoznaje *.doc, w sytuacji gdy zapis pliku word do pdf trwa kilka sekund jest bez znaczenia.

Do czego więc nadaje się program? Do zarządzania i pełnego wykorzystania tekstów oraz ich synchronizacji z czytnikami i innymi urządzeniami. A dokładniej. Pracując z tekstami, czy to książkami czy artykułami, możemy stworzyć ich pełną bazę. Zawiera ona nie tylko informacje pobrane z googlebooks czy amazon.com (autor, wydawca, streszczenie, okładki, rok wydania etc. )ale pozwala na własne tagowanie pozycji. Ułatwia to późniejsze wyszukanie interesującego nas pliku. Ale docenić można to dopiero wtedy, gdy liczba pozycji przekracza kilkadziesiąt, czy jak w przypadku piszącego te słowa, wynosi kilkaset.

Po drugie synchronizacja z urządzeniami. Czytanie na smartfonie byłoby profanacją gdyby nie fakt, że...czytanie, nawet w taki sposób, złe być może. Za pośrednictwem Calibre można rano wrzucić na komórkę kilka artykułów i mieć je pod ręką na każdą wolną chwilę, w której nie mamy możliwości bądź chęci sięgnąć po "normalną" książkę. Podsumowując. Program przydatny dla niedzielnego czytelnika posiadającego kilka ebooków i niezastąpiony dla osób z obszerniejszą biblioteką, szczególnie, gdy jest ona często wykorzystywana. Każdy szanujący się mol książkowy nie będzie zawiedziony....

22.08.2011 00:29 | Recenzja do wersji 0.8.15
reklama

Komentarze

0 nowych
fiksum   3 #102 01.06.2018 22:32

@wrubel emil (niezalogowany): mam te same wrażenia. ostatnia w miarę dobra wersja, która nie rozwala całkowicie formatowania podczas konwersji, to 2.63.0 w wersji 64 bit.

  #101 01.06.2018 12:07

@sdrgdtg (niezalogowany): Kiepska i żenująca prowokacja...

pstrowsky   10 #100 27.05.2018 13:46

@obirak (niezalogowany): Po prawej stronie "wszystkie wersje" linki bezpośrednie. Czy to aż tak ciężko spojrzeć te parę cm w prawo? i pobrać plik bez managera?

  #99 27.05.2018 13:12

dziadostwo. lepiej jakby ktoś przerobił winampa na pliki z dokumentami

  #98 10.04.2018 22:59

Nie polecam tej strony do pobierania program z Malware. Ściągnięty z innej strony bez śmieci działa bez zarzutu

  #97 07.04.2018 16:49

Calibre do zarządzania plikami ebooków jakoś mnie nie przekonuje, natomiast używam go do konwersji i tu.... Co nowa wersja to coraz gorsza konwersja, justowanie szwankuje, wcięcia pierwszego wiersza zanikają, nie czyta znaków łamania strony, itd. Nie wiem co ten autor kombinuje, ale jakość zaczyna szwankować, natomiast idzie w ilość nowych wersji !!! Nie tędy droga...

  #96 23.02.2018 16:37

@rifka_cygelbojm (niezalogowany): np. Hyphenate this (o ile nie przekręciłem nazwy)

  #95 12.02.2018 13:40

Jakie polecacie WTYCZKI do Calibre 3.x

HnauHnakrapunt   7 #94 09.02.2018 14:10

W domu książki papierowe sypią się na głowę, ale niektórych książek raczej nie uświadczysz w księgarni za rogiem, zwłaszcza w przypadku wydań oryginalnych obcojęzycznych (a takie zdarza mi się maglować). I wtedy program do ebooków bardzo się przydaje, żeby te Gutenbergi itp. jakoś ogarnąć. Calibre pracuje mi bez zgrzytów, ozdóbki w funkcjach po prostu olewam.

  #93 02.11.2017 16:30

@ujyhtr4e (niezalogowany): Słyszałeś kiedyś o wielkich literach?

  #92 20.10.2017 17:28

@ujyhtr4e (niezalogowany): i do tego robi wszystko to co ten tu "nędzny". Podaj taki...

  #91 24.09.2017 20:55

nędzny program. potrzebny jest prosty program, który pamięta lokalizację wszystkich pdfów i innych dokumentów w komputerze

  #90 09.08.2017 19:20

@wrubel emil (niezalogowany): u mnie nie występuje to co piszesz

  #89 06.08.2017 19:57

Nie działa ten program ostatnio praktycznie w ogóle. Kiedyś można było robić za jego pomocą cuda na kiju, poszerzać marginesy w książkach, dodawać numerację stron, itd. itp. Od dłuższego czasu po konwersji plików robią się strasznie duże odstępy przy każdym akapicie i pomiędzy dialogami, co sprawia, że tekst jest rozstrzelany. Nie mam zielonego pojęcia co jest tego przyczyną. Ostatnio przerabiałem ebooka z kindlowego formatu AZW3 do MOBI. W oryginale tekst był wyjustowany, a po konwersji, mimo iż w opcjach miałem zaznaczone, by zachować pierwotne ustawienia tekstu, wyszedł mi tekst wyrównany do lewej, poza tym z kompletnie inną czcionką. Tak jak mówię, jedyne co teraz robię na Calibre to dodaję numeracje stron. Konwersja nie działa w ogóle. Tak się zastanawiałem czy ktoś jeszcze ma podobny problem jak ja.

  #88 30.06.2017 11:51

z docx też współpracuje

  #87 22.06.2017 10:57

Polecam Calibre jako kapitalny program, któremu tylko sporadycznie zdarzają się 'zwiechy' (np. podczas korzystania z opcji 'zdobądź książki'). Godnymi uwagi są dodatkowe wtyczki, zwłaszcza te nieoficjalne.

  #86 20.04.2017 20:14

Używam Calibre jako czytnika EPUB. Jak dla mnie podstawowa zaleta - ___wyszukiwanie tekstu___, które, po pierwsze, jest w programie i, po drugie, działa. Polecam.

Dementor   38 #85 30.11.2016 21:09

@jacek3miasto: Tu chodzi o sam nawyk. Większość mych znajomych. Ja sam. Przedział wiekowy 20-36 lat. W zdecydowanej większość preferują tradycyjną papierową wersję. Wiadomo czytając głównie w zaciszu domowym.
Inna sprawa jeżeli ktoś wyjeżdża na wczasy. Ewentualnie czyta w trakcie jazdy np w pociągu. Tu się mogę zgodzić, zajmuję to mniej miejsca. Ale przy tym traci cały urok, kartkowania, zaznaczania dokąd przeczytaliśmy, oglądania okładki. Po prostu jak dla mnie różnego rodzaju e-booki, audiobooki, zabijają urok normalnego czytania. I w tej kwestii chyba na dobre zostanę tradycjonalistą. Chociaż przeważnie lubię nowości.

jacek3miasto   5 #84 30.11.2016 19:58

@Dementor: ja uwielbiam książki i właśnie na wakacjach mam głównie czas na czytanie. Zabieram ze sobą czytnik, a w nim kilkadziesiąt różnych książek. Czytam jedną, jak się znudzi po kawałku to drugą...Gdybym miał brać wersje papierowe, to na ciuchy by brakło miejsca.

Dementor   38 #83 26.07.2016 13:44

@flash666 (niezalogowany): Zgadza się.

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSzef Wykopu o cenzurze w Internecie: Czujemy się zmuszeni do ucieczki z Unii