Debiutuje Microsoft Teams – jak Slack, tylko za 12 dolarów miesięcznie
Dla chorujących na brak innowacyjności potentatów tzw. nowychtechnologii receptą na postęp jest kupowanie małych firm z ichpomysłowym dorobkiem. A co, jak te firmy nie są na sprzedaż?Wówczas pozostaje jedynie kopiowanie tego, co stworzyli inni iliczenie, że efekt skali załatwi wszystko, pozwoli automatyczniezagarnąć nową domenę. Takiego losu posmakował Snapchat,kopiowany funkcja po funkcji przez Facebooka, takiego losu miałbyposmakować Slack, budzący przecież tak wielkie zainteresowanie wMicrosofcie. Tyle że to co potrafi Zuckerberg, to nie bardzowychodzi Nadelli. Debiutujące dziś oficjalnie narzędzie MicrosoftTeams już na początku obciążony jest śmiertelną chorobą.