Dwie desktopowe platformy to mało? Intel chce wprowadzić trzecią podstawkę

Strona główna Aktualności
LGA 3647. Źródło: eTeknix
LGA 3647. Źródło: eTeknix

O autorze

Wygląda na to, że równoległe rozwijanie procesorów dla dwóch podstawek, LGA 1151 oraz LGA 2066, to dla Intela zbyt mało, a użytkownicy domowi wkrótce zostaną uraczeni przez „niebieskich” jeszcze jednym socketem, LGA 3647. To odpowiedź na 32-rdzeniowego AMD Threadrippera 2990WX.

Jak już od dłuższego czasu wiadomo, Intel wkrótce będzie musiał zastąpić chipset X299, skojarzony z podstawką LGA 2066 i procesorami Skylake-X, czymś nowszym. Głównie dlatego, że konkurencyjne AMD oferuje w segmencie hi-end nawet 32 rdzenie, podczas gdy topowy Core i7, model 7980XE, ma ich 18. Jednak ograniczona powierzchnia socketu LGA 2066 pozwala upakować „tylko” 22 rdzenie, co rodzi oczywisty problem: brak możliwości dalszego rozwoju tej konkretnej podstawki.

Rozwiązaniem miałby być nie jeden, lecz dwa nowe układy logiki: Z399 oraz X599. Pierwszy z nich to prostolinijny następca X299, z podstawką LGA 2066, drugi zaś – konstrukcja dla procesorów o zwiększonej liczbie rdzeni, wykorzystująca jak dotąd wyłącznie serwerową podstawkę LGA 3647. W takim wypadku liczba rdzeni Skylake może wynieść nawet 28.

Trzeba przyznać, że wszystkie te prognozy, domysły i przecieki brzmią doprawdy sensownie. Intel w jakiś sposób, skądinąd udanego, Threadrippera WX skontrować musi, a skorzystanie z dostępnych już rozwiązań klasy serwerowej niewątpliwie stanowi rozsądny krok. Osobną kwestią jest tylko, jak poradzi sobie z taką mnogością produktów statystyczny użytkownik. Trzy wzajemnie niekompatybilne sockety, kilka chipsetów, podobne nazewnictwo – nietrudno o pomyłki.

© dobreprogramy