EOMA68. Zebrali 234 tys. dol. na linuksowy minikomputer i kolejny raz przesuwają premierę

Strona główna Aktualności
Zdjęcie poglądowe, fot. Shutterstock.com
Zdjęcie poglądowe, fot. Shutterstock.com

O autorze

EOMA68 to projekt miniaturowego komputera na Linuksie, który ma być dostarczany w formie zbliżonej do karty kredytowej, aby finalnie użytkownik mógł określić końcową formę urządzenia, stosując odpowiednią stację dokującą. Coś na wzór nieprodukowanych już Intel Compute Cardów. Początkowo pomysł wygenerował ogromne zainteresowanie. Na zbiórce społecznościowej zebrano aż 234 tys. dol. Autorzy jednak regularnie przesuwają premierę, podając coraz dziwniejsze powody.

Główny pomysłodawca, inżynier Luke Kenneth Casson Leighton, zakończył gromadzenie funduszy już w 2017 roku. Tylko, zamiast niezwłocznie przystąpić do realizacji, znalazł inne zajęcie. Zajął się rozwojem architektury RISC-V, w tym unikatową koncepcją wykorzystania tejże do budowy karty graficznej. Stworzył projekt czipu i programowego renderera API Vulkan.

Tymczasem datę premiery płytki EOMA68, ustaloną pierwotnie na 2018 rok, przesunął bez większych tłumaczeń na rok 2019. Na nieszczęście wszystkich zainteresowanych, i w tym roku minikomputery raczej nie dotrą do klientów. Tym razem winę ponosi ponoć fabryka, w której zamówiono laminaty. Pierwszych tysiąc egzemplarzy, jak twierdzi Casson Leighton, ma wadę polegającą na złej jakości obróbce CNC. Nie można przez to prawidłowo zamontować złącza HDMI.

Inżynier twierdzi, że musi ręcznie poprawiać laminaty z użyciem skalpela, co jest procesem żmudnym i czasochłonnym. A mówiąc wprost, powodem do tego, aby raz jeszcze przesunąć premierę EOM-y. Zastrzega przy tym, że spodziewa się kolejnych trudności. – Nie wiemy, co będzie musiało zostać rozwiązane w dalszej kolejności, dlatego nie można podać daty produkcji i to naprawdę zamyka temat – dodaje Casson Leighton, cytowany przez Phoronix.

Należy się zatem spodziewać, że premiera została odłożona co najmniej do roku 2020. Podczas gdy specyfikacja minikomputera, z dwurdzeniowym czipem Allwinner A20 w architekturze ARM Cortex-A7 i 2 GB RAM na czele, już dzisiaj jest przestarzała, nawet biorąc poprawkę na realia tanich komputerów jednopłytkowych. W świetle zebranej kwoty wygląda to bardzo niekorzystnie.

© dobreprogramy
s