reklama

Europa upomina Samsunga i Motorolę, aby przestali pozywać o podstawowe patenty

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Europejscy regulatorzy znów starają się ukrócić patentową wojnę podjazdową, jaką prowadzą Apple, Motorola i Samsung. Dwóch ostatnich producentów dostało upomnienie, by przestali wykorzystywać patenty niezbędne do konstrukcji urządzeń mobilnych w walce z iPhone'ami i iPadami.

Komisja Europejska uznała, że Motorola, prowadząca obecnie wojnę z firmą Apple przed niemieckim sądem, naruszyła zasady uczciwej konkurencji. Producent należący obecnie do Lenovo, wykorzystał w swoich oskarżeniach patenty należące do grupy SEP (Standard Essential Patents), czyli takich, które muszą zostać wykorzystane, jeśli produkt ma być zgodny ze standardami. W przypadku Motoroli chodzi o mechanizmy związane z przesyłaniem danych, bez których urządzenie mobilne nie połączy się z Internetem.

Samsung z kolei, po upomnieniu ze strony Komisji, w ramach ugody złożył konkretne zobowiązania. Przede wszystkim koreański gigant przestanie starać się zablokować produkty konkurentów, którzy podpisali z nim odpowiednie umowy licencyjne, na podstawie patentów niezbędnych do zachowania zgodności ze standardami. Przewidywany jest 12-miesięczny okres negocjacji warunków licencji, zanim zaangażowana zostanie strona trzecia (sąd bądź arbiter). Samsung obiecał nie pozywać na terenie Unii Europejskiej żadnego swojego licencjobiorcy tylko przez najbliższe 5 lat. Komisja dziś zaakceptowała zobowiązania i są one prawnie wiążące.

Tym razem obeszło się bez kar pieniężnych, choć Komisja Europejska początkowo zamierzała nałożyć na Samsunga i Motorolę grzywny. Niestety nie funkcjonują prawa, które pozwoliłyby określić ich wysokość, a między sądami w państwach członkowskich nie ma zgodności w tej sprawie. Ważne jest jednak to, że w końcu mamy jasność w kwestii tego, jak właściciele SEP mogą z nimi postępować. W szczególności, że nie mogą na ich podstawie blokować konkurentów — chyba że nie obawiają się oskarżenia o nieuczciwą konkurencję.

Wiceprzewodniczący KE, Joaquín Almunia, którego kadencja kończy się w tym roku, stara się pozamykać te sprawy, jak również zakończyć postępowania antymonopolowe w sprawie Google'a. Tak zwane wojny patentowe nie powinny odbywać się kosztem klientów. Wszyscy gracze na tym rynku muszą postępować zgodnie z zasadami konkurencji — napisał w oświadczeniu dotyczącym Motoroli. Dalej zaznaczył, że dzisiejsze decyzje w sprawie Motoroli i Samsunga wyznaczają granice, w jakich wolno operować patentami leżącymi u podstaw standardów. Posiadacze patentów powinni być uczciwie wynagradzani za korzystanie z ich własności intelektualnej, ale stosującym się do norm należy zapewnić dostęp do standardowych rozwiązań na sprawiedliwych, rozsądnych i niedyskryminujących warunkach. Tylko zachowanie tej równowagi sprawi, że konsumenci będą mieć szeroki wybór zamiennych produktów — zakończył.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić