„Familiada” zalicza potężną wpadkę w temacie języków programowania

Strona główna Aktualności
Źródło: Materiały prasowe TVP 2
Źródło: Materiały prasowe TVP 2

O autorze

Kiedy za, co by nie mówić, skomplikowane niuanse techniczne bierze się zespół laików, efekt jest łatwy do przewidzenia. Właśnie przekonali się o tym pracownicy TVP 2, dopuszczając do karygodnych błędów w ostatnim odcinku teleturnieju „Familiada”, prowadzonego przez znanego ze specyficznego poczucia humoru Karola Strasburgera.

Zadaniem uczestników było wymienienie języków programowania.

Jak wiadomo, „Familiada” bazuje na odpowiedziach grupy ankietowanych osób. Innymi słowy: liczbę punktów przyznawanych za odpowiedź warunkuje to, ilu ankietowanych odpowie analogicznie. Tylko, co w przypadku, kiedy respondenci nie mają zielonego pojęcia na dany temat? Ano wychodzi na to, że producenci programu zbytnio się tym nie przejmują.

Najwyżej punktowanym wśród języków programowania okazał się... HTML, który tak naprawdę w ogóle nie jest językiem programowania, lecz znaczników. Odpowiedź „Java” postanowiono natomiast zaliczać jako JavaScript, choć to kompletnie odmienne języki, pomimo zbliżonego nazewnictwa. Java jest kompilowana, JavaScript zaś – jak sama nazwa wskazuje, skryptowy. Za to odpowiedzi "C" jako C++ już nie zaliczono, a przecież, patrząc z technicznego punktu widzenia, tym dwóm językom znacznie bliżej do siebie niż Javie i JavaScryptowi; C++ jest pod wieloma względami zgodny z C.

Oczywiście internauci szybko podłapali temat i na producentów teleturnieju wylała się fala krytyki. W serwisie Wykop znalezisko zainteresowało blisko 1,2 tys. osób. Cóż, nie da się ukryć, pomyłki ankietowanych i – później – zespołu odpowiedzialnego za interpretację odpowiedzi bezpośrednio wypaczyły wynik rywalizacji. Tymczasem gra toczyła się o prawdziwe pieniądze (nagroda za wygranie finału: 15 tys. zł), i to na oczach milionów polskich telewidzów.

© dobreprogramy