„Familiada” zalicza potężną wpadkę w temacie języków programowania
Kiedy za, co by nie mówić, skomplikowane niuanse techniczne bierze się zespół laików, efekt jest łatwy do przewidzenia. Właśnie przekonali się o tym pracownicy TVP 2, dopuszczając do karygodnych błędów w ostatnim odcinku teleturnieju „Familiada”, prowadzonego przez znanego ze specyficznego poczucia humoru Karola Strasburgera.