reklama

GOG.com kusi darmowym Dungeon Keeperem i nawet o 80% tańszymi grami D&D

Strona główna Aktualności

O autorze

Osoby, które planowały dzisiaj odejść daleko od swojego komputera, powinny chyba zacząć myśleć o zmianie planów. GOG.com rozpieści graczy w swojej ogromnej wyprzedaży gier multiplayer oraz D&D. Jakby obniżek było mało, to dorzucił jeszcze Dungeon Keepera zupełnie za darmo.

Dungeon Keeper, którego GOG proponuje całkiem za darmo, jest grą strategiczną, w której gracz wciela się w demonicznego strażnika lochów, starającego się chronić je przed innymi władcami bądź śmiałkami szukającymi sławy. Celem gracza jest doskonalenie swoich podziemi poprzez ich rozbudowę i tworzenie nietypowych komnat, jak chociażby sala tortur. Ważnym elementem gry jest aspekt ekonomiczny, bowiem nie można zapomnieć o poszukiwaniu złota i diamentów, służących jako wypłata dla podległych nam potworów.

Poza tym mamy jeszcze dwie wyprzedaże. Pierwsza z nich, Destination: Dungeons&Dragons, oferuje nam 10 gier z obniżką 80%. Jeżeli nie zdecydujemy się na cały pakiet, to nasza oszczędność będzie mniejsza. Wśród proponowanych gier możemy znaleźć też kultowe Neverwinter Nights (w wersji Diamond Edition) wraz z kompletną drugą częścią. Jest to także doskonała okazja do zakupienia Baldur's Gate'a i jego drugiej odsłony.

Druga wyprzedaż – Be My Player2, oferuje nam gry multiplayer w cenie obniżonej nawet o 90 procent. Możemy w niej znaleźć chociażby Dungeon Keepera 2 za 1,49 USD (około 4,5 złotych), System Shock 2 w takiej samej cenie czy dwie części Trine (odpowiednio 99 centów i niecałe 4 dolary). Hitem listy jest Duke Nukem 3D: Atomic Edition, który, w przeliczeniu na złotówki nie kosztuje nawet 4 złotych.

Trzeba przyznać, że promocje na GOG.com są wyjątkowo atrakcyjne. Do końca oferty darmowego Dungeon Keepera zostało trochę ponad 45 godzin, więc warto się pospieszyć. Wyprzedaż gier Dungeons&Dragons skończy się za trzy dni, zaś do końca promocji Be My Player2 pozostało 45 godzin.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić