Google i nowa afera podsłuchowa. Nagrywają rozmowy użytkowników, nie widzą w tym nic złego
Firma Google przyznała się do nagrywania rozmów użytkowników po tym, jak pewien belgijski serwis informacyjny uzyskał próbki nagrań. Spółka nie uważa jednak, że robi coś złego. Tłumaczy się chęcią stałego udoskonalania swych produktów, zasłaniając polityką prywatności.