Google wskazuje smartfony z Androidem, które nadają się do poważnej pracy

Strona główna Aktualności
Biznesmen ze smartfonem z depositphotos
Biznesmen ze smartfonem z depositphotos

O autorze

Różnice cenowe pomiędzy najbardziej zaawansowanymi smartfonami zatarły się i są dziś zbliżone niezależnie od systemu operacyjnego. W praktyce, w erze po śmierci mobilnego Windowsa, oznacza to, że za flagowy smartfon z Androidem i najnowszy model iPhone'a zapłacić trzeba mniej więcej tyle samo, czyli ok. 4 tysiące złotych.

Wciąż jednak „klasa biznesowa” smartfonów kojarzy się przede wszystkim z produktami Apple, zaś najnowsze Samsungi czy LG stanowią zaledwie ciekawą alternatywę. Do osób na niższych szczeblach menedżerskiej drabiny często trafiają natomiast smartfony Huawei. Google postanowiło zmienić ten stan rzeczy i zawalczyć o klienta „enterprise” – w tym celu ruszył program Android Enterprise Recommended.

Warto przypomnieć, że Google niezwykle lubuje się w certyfikacji i przyznawaniu urządzeniom ładnych odznak, które tak naprawdę więcej mają wspólnego z budowaniem argumentu sprzedażowego, niż z rzeczywistą przewagą odznaczonych smartfonów. Tak było w zeszłym roku – przy okazji uruchomienia programu certyfikacji Google Play Protect, zwracałem uwagę, że jednym jest chwytliwe logo i nazwa na opakowaniu, a drugim faktyczne dobrodziejstwa płynące ze skanowania aplikacji przed jej pobraniem dzięki mechanizmowi Play Protect.

Czy w przypadku Android Enterprise Recommended jest tak samo? Podobnie, jak miało to miejsce w GPP, wyzwanie stoi przede wszystkim przed producentami urządzeń. Certyfikowany smartfon musi posiadać co najmniej Androida w wersji 7.0, 2 GB RAM, 32 GB pamięci wewnętrznej, 64-bitowy procesor taktowany minimum do 1,4 GHz, aparaty o rozdzielczości 10 MP (tył) i 2 MP, a także oferować co najmniej 8 godzin pracy na jednym ładowaniu przy „aktywnym użytkowaniu”.

Sprzęt to jedno, oprogramowanie to drugie. Spełnienie warunków w drugiej kategorii może okazać się większym wyzwaniem: konieczne jest utrzymanie cyklu wydawania aktualizacji najpóźniej 90 dni po Google przez co najmniej trzy lata, gwarancja dostarczenia kolejnej dużej wersji Androida, możliwość kupienia odblokowanych urządzeń z pominięciem operatora oraz dostępność narzędzi pozwalających na tworzenie na smartfonach oddzielnych profilów służbowych i prywatnych. Pełna lista kryteriów dostępna jest na stronie Androida.

Lista smartfonów, które już dziś według Google nadają się do poważnej pracy nie jest szczególnie długa, znajdziemy tutaj oczywiście wszystkie smartfony Google Pixel, ale też BlackBerry KEYone i Motion, LG V30 i G6, Motorolę X4 i Z2 oraz Nokię 8. Znacznie większą liczbą modeli „enterprise” może się cieszyć Sony ( XZ1, XZ1 Compact, XZ Premium, XA2, i XA2 Ultra), a także wspomniany już wcześniej Huawei – z portfolio chińskiego producenta w biznesie sprawdzą się modele Mate 10, Mate 10 Pro, P10, P10 Plus, P10 Lite, i P smart.

© dobreprogramy
s