Google wycofuje się po cichu z obietnicy dwóch lat aktualizacji w programie Android One

Strona główna Aktualności

O autorze

Zainicjowany w 2014 r. program Android One miał być sposobem na walkę z fragmentacją Androida. Wedle założeń, producenci mieli tworzyć stosunkowo tanie i nieźle wyposażone smartfony, za których oprogramowanie całkowicie odpowie Google, gwarantując zunifikowany interfejs oraz stały dopływ aktualizacji. Wygląda na to, że firma z Mountain View nieco zmieniła swoje założenia.

„W przypadku Androida One twój telefon będzie otrzymywać aktualizacje do najnowszej wersji systemu przez co najmniej dwa lata. Oznacza to dostęp do najnowszych innowacji i sprzętu, który zawsze działa tak płynnie, jak w dzień, w którym został kupiony” – taki slogan jeszcze na początku grudnia widniał na oficjalnej stronie internetowej. Ale z jakiegoś powodu Google zdecydowało się tę deklarację po cichu usunąć, co dostrzegł jeden z użytkowników Reddita.

Android One konkurencją dla Pixeli?

Co zrozumiałe, usunięcie dwóch zdań z witryny internetowej równie dobrze może być skutkiem błędu, ale wobec braku komentarza ze strony przedsiębiorstwa społeczność zaczęła podejrzewać, że sprawa ma inne podłoże. Użytkownicy sądzą, że Google nie jest już dłużej zainteresowane rozwijaniem projektu Android One, ponieważ coraz więcej inwestuje we własnościowe smartfony z linii Pixel, dla których inne urządzenia z czystym OS-em stanowią bezpośrednią konkurencję.

Oczywiście przeglądarkowy gigant nie może wycofać się ze wspierania aktualnych urządzeń z Androidem One, takich jak Xiaomi Mi A2 czy produkty Nokii, bo lada moment wysypią się pozwy. Nie musi natomiast składać żadnych deklaracji w kontekście przyszłych modeli.

Siłą rzeczy rodzi się pytanie, czy obserwujemy początek końca projektu Android One. Wbrew pozorom, wcale nie musi tak być. Smartfony z czystym systemem zapewne w dalszym ciągu będą się pojawiać. Niezaśmiecony dodatkowymi nakładkami i oprogramowaniem OS to niezmiennie dobre rozwiązanie dla mniej wydajnego hardware'u, bez względu na częstotliwość wydawanych aktualizacji. Inna sprawa, że atrakcyjność Androida One, po ograniczeniu wsparcia, widocznie spadnie. No, ale jest to intencjonalne – długoterminowe wsparcie programowe mają gwarantować Pixele.

© dobreprogramy