reklama

Immersion, czyli pomysł na walkę ze stresem w grach

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Gry dostarczają nie tylko wspaniałej rozrywki, ale również potrafią mocno zdenerwować. Powiedzenie, że ktoś roztrzaskał pada o ścianę nie wzięło się znikąd. Częstokroć nawet w tych najbardziej popularnych tytułach zdarzają się sytuacje, iż bawiąc się świetnie przez wiele godzin nagle zatniemy się w jednym głupim momencie i sfrustrowani, po wielu godzinach w końcu wyłączymy konsolę lub PC. Główna kwestia tutaj to nie zawsze dobrze wyważony poziom trudności w grach. Projekt Immersion chce coś z tym zrobić.

Specjalnie zaprojektowana słuchawka to dzieło jednego człowieka, Samuela Matsona, który miał już okazję swe wizje realizować dla kilku wielkich firm (dla Samsunga chociażby opracowywał wygląd urządzeń z linii Galaxy). Zauważył on to, co wielu zna doskonale z życia — jak podczas gry zabawa może nagle zmienić się w wiązki wulgaryzmów lecące w stronę telewizora lub monitora, niesione na fali rosnącego stresu. Postanowił on przyjrzeć się zachowaniu graczy, w tym też pracy ich serca.

Efektem jego badań jest headset działający w połączeniu z przygotowanymi przez Samuela grami w Unity, na razie po prostu demonstrującymi sposób pracy rozwiązania. Słuchawka ma wbudowany optyczny sensor pulsu, odczytujący stopień wzburzenia użytkownika ze zmiany zabarwienia ucha, które to informacje przekładane są na stopień trudności w grze. Tym samym spokojnemu z samego początku graczowi oferowana jest rozrywka wymagająca na tyle, by nie zdenerwował się on niskim poziomem wyzwania. W miarę wczuwania się w wirtualne realia natomiast i eliminowania kolejnych fal wrogów, gdy serce zaczyna bić coraz szybciej, poziom trudności płynnie się zwiększa.

Co prawda trudno byłoby ten system zastosować w tytułach opartych na rywalizacji po sieci, niemniej na pewno idea jest ciekawa w temacie samotnej rozgrywki. Dzięki przygotowywanym przez Immersion scenariuszom nie chce się ponoć zwyczajnie przerywać gry. Nie zapominajmy jednak, że z czujnikami biometrycznymi chciało kiedyś eksperymentować Nintendo (Vitality sensor) czy Valve, a na razie dalej bawimy się po staremu...

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieKosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało