Intel Ghost Canyon NUC: Szalony komputer modułowy z procesorem na PCI Express

Strona główna Aktualności
(fot. Shutterstock.com)
(fot. Shutterstock.com)

O autorze

W sieci od dłuższego czasu pojawiały się doniesienia, że kolejny NUC Intela, Ghost Canyon, będzie produktem na swój sposób unikatowym. Chyba jednak nikt nie podejrzewał, że mowa o aż TAKIEJ unikatowości. Zapomnij o tym, co wiesz na temat składania peceta.

Ghost Canyona możemy poznać dokładniej dzięki recenzji opublikowanej przez chiński serwis Kool Share. Z zewnątrz wygląda niczym dość typowy, miniaturowy PC. Jednak jego wnętrze kryje rozwiązania, które kompletnie wywracają spojrzenie na budowę komputera. Przykład? Procesor jest niczym karta graficzna montowany w gnieździe PCI Express.

Nie, nie jest to powrót do czasów Slot-1, choć w pierwszej chwili mogłoby tak się wydawać. Intel zbudował Ghost Canyona z modułów, które można w miarę niezależnie wymieniać.

Procesor na PCI Express

Płyta główna została rozczłonkowana na dwa moduły. Pierwszy zawiera wyłącznie dwa gniazda PCI Express. Jedno z nich jest fabrycznie niezagospodarowane i można tam zainstalować kartę graficzną, w drugim natomiast spoczywa gwóźdź programu – karta Element PC.

Ta z kolei do złudzenia przypomina kartę graficzną. Tyle że pod komorą parową i wentylatorem promieniowym skrywa nie GPU, lecz procesor Core i9-9980HK z kompletem niezbędnej logiki, w tym chipset, sieciówkę, dwa sloty pamięci SO-DIMM DDR4-2666, trzy M.2 oraz gniazda wejścia-wyjścia. Do tych ostatnich należą m.in. dwa TB 3, sześć USB 3.1 Gen 2 i HDMI 2.0a.

Zgodność ze standardowymi grafikami

Zasilacz ma moc 500 W i jest kolejnym modułem. Z kartą Element PC łączy się poprzez 8-pinowe złącze PEG. Takie, jak nominalnie wykorzystuje się dla grafik. Dodatkowa wtyczka 8-pin pozostaje wolna, aby w razie potrzeby obsadzić drugie PCIe faktyczną kartą grafiki.

Ponadto, także w roli modułu, występują dwa wentylatory na topie obudowy. Przy czym ponoć, jak raportuje Kool Share, są one wymienialne na jednostki z wolnej sprzedaży.

Trochę blaszak, trochę NUC

Na co to komu? – zapytacie. Niebiescy uważają, że Ghost Canyon to świetny kompromis pomiędzy w pełni modyfikowalnym komputerem stacjonarnym a zamkniętym mini-PC. Jest znacznie mniejszy niż typowy blaszak, a w razie czego właściciel może dołożyć do niego dedykowaną grafikę. Pasują modele na skróconych laminatach, oferowane jako zgodne ze standardem ITX. Kool Share potwierdza kompatybilność z GeForce'em RTX 2060 w wersji MSI Aero ITX.

Co więcej, tańsza ma być przy tym wymiana procesora. Bo Intel chce karty Element PC sprzedawać również oddzielnie, w roli komponentu. Dotychczas upgrade CPU w NUC-ach wiązał się z wymianą całego komputera na nowy. Tutaj wystarczy dokupić nowy moduł.

Póki co nie wiadomo, kiedy ten sprzęt pojawi się w Polsce ani czy w ogóle do nas trafi. Pewne jest tylko jedno: na pewno będzie się wyróżniać na tle tego, co powszechnie widujemy.

© dobreprogramy