Kia Ceed: systemy bezpieczeństwa oraz audio JBL

Strona główna Lab Inne
Systemów bezpieczeństwa nie brakuje, a system audio JBL potrafi miło zaskoczyć
Systemów bezpieczeństwa nie brakuje, a system audio JBL potrafi miło zaskoczyć

O autorze

Jakiś czas temu testowałem Hyundaia i30 w odmianie N-Line. Okazało się, że z pozoru pospolity samochód może dać mnóstwo frajdy z użytkowania na co dzień. Podobnie było z Kią Ceed, która nie krzyczy wszem i wobec, że jest sportowa, droga, naszpikowana elektroniką i modnymi dodatkami. Podczas krótkiego testu sprawdziłem, jak spisuje się system multimedialny, systemy bezpieczeństwa oraz audio sygnowane logo JBL.

Systemy bezpieczeństwa

Kia Ceed już w najniższej wersji wyposażenia posiada kilka istotnych systemów bezpieczeństwa biernego i czynnego. Nie wspominam nawet o ABS czy ESP, bo to oczywiste, ale w odmianie bazowej S znajdziemy również takie systemy jak Kia Driver Attention Assist (DAA), Kia Forward Collision Avoidance Assist (FCA), Kia High Beam Assist (HBA) oraz Kia Lane Keep Assist (LKA). W testowym modelu w wersji Business Line systemów było o wiele więcej. Jak działają i do czego służą?

Zacznijmy od układu autonomicznego hamowania awaryjnego (Kia Brake Assist), który wysyła sygnały ostrzegawcze, a jeśli to nie pomoże, automatycznie zahamuje, jeśli kierowca nie reaguje i nie podejmuje akcji podczas zbliżania się do przeszkody. Radar na przednim zderzaku oraz kamera na przedniej szybie wykrywają potencjalne zagrożenia na drodze, w tym samochody i pieszych. Jest także układ ostrzegania o kolizji z pojazdem poprzedzającym (FCW), który cały czas monitoruje odległość do pojazdu poprzedzającego. Jeśli auto poprzedzające zacznie hamować lub odległość od niego zmniejszy się do niebezpiecznego poziomu, auto dźwiękowo i wizualnie ostrzega kierowcę o możliwości kolizji. Jeśli kierowca nie zareaguje w porę, aktywuje się układ autonomicznego hamowania awaryjnego (Kia Brake Assist).

Bardzo przydatny podczas codziennej eksploatacji jest również układ monitorowania „martwego pola” w lusterkach (Kia Blind Spot Detection). Nadzoruje on miejsca wokół pojazdu niewidoczne w lusterkach wstecznych. W momencie wykrycia innego pojazdu kierowca ostrzegany jest migającym symbolem w lusterku zewnętrznym, co pozwoli uniknąć kolizji podczas zmiany pasa. Podczas dłuższych podróży przyda się z pewnością układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (Kia Lane Assist). Po aktywacji tego systemu pojazd dba o to, by senny, zmęczony lub nieuważny kierowca nie zjechał z drogi. Układ ostrzega o potencjalnie niebezpiecznym manewrze, a w razie konieczności może nawet przejąć kontrolę nad pojazdem i nakierować auto na prawidłowy tor jazdy.

W testowanym modelu był również asystent świateł drogowych (Kia High Beam Assist), który współpracował z rewelacyjnymi lampami LED. System wykrywa światła przednie pojazdów nadjeżdżających z przeciwka, światła tylne pojazdów poprzedzających lub latarnie uliczne. Kiedy to konieczne, automatycznie zmienia światła drogowe na mijania. Dzięki temu inni użytkownicy drogi nie są oślepiani.

System info-rozrywki i Audio JBL

W testowanym jakiś czas temu Hyundaiu i30 N-Line grał standardowy system audio bez żadnego logo i wymyślnych funkcji. Grał zaskakująco dobrze jak na swój poziom i fakt, że jest standardowym zestawem. Nieco później miałem okazję sprawdzić system audio Krell w modelu Hyundai Tucson N-Line i również wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Czy JBL w Kii Ceed trzyma poziom? Owszem!

Kia oraz JBL postarali się, aby w przedstawicielu segmentu C w dość rozsądnej cenie zastosować zestaw audio, który wyróżnia się z tłumu. To 8-głośnikowy układ o łącznej mocy szczytowej 320 W. W przedniej części kabiny zastosowano nie tylko na odseparowany zestaw dwudrożny (woofery o średnicy 160 mm oraz tzw. tweetery legitymujące się średnicą 25 mm) ale także głośnik centralny o średnicy 80 mm. W tylnych drzwiach wygospodarowano miejsce na przetworniki szerokopasmowe o średnicy 160 mm. W bagażniku natomiast wylądował dość nietypowy subwoofer.

Co w nim takiego niezwykłego? Po prawej stronie znajduje się kompaktowych rozmiarów skrzynia (pojemność zaledwie 4 litrów) z dwiema maskownicami. Kryją one aktywny głośnik o średnicy zaledwie 140 mm oraz pasywną membranę o średnicy 170 mm. Nad całością czuwa wzmacniacz, który wylądował pod fotelem pasażera. Łączna moc zestawu to 320 W. Wspomaga go oczywiście cyfrowy procesor dźwięku z funkcją Clari-Fi. W teorii rozwiązanie to ma poprawić jakość dźwięku podczas odtwarzania skompresowanych plików muzycznych. Jak to działa w praktyce?

Ten niepozorny układ potrafi wygenerować zaskakująco czystą, szeroką i szczegółową scenę muzyczną z przyjemną górą, czytelną średnicą i dość mocnym dołem. Co prawda ciągle miałem wrażenie, że system ma chęć pójścia na dyskotekę, ale nie było to zbyt mocno wyczuwalne. Biąrąc pod uwagę, że mamy do czynienia z dość standardowym autem z segmentu C, który nawet nie stara się udawać przynależności do grupy aut premium, system audio JBL zagrał naprawdę przyjemnie i ani razu nie miałem ochoty przyciszać zestawu. Zagrało to naprawdę świetnie!

System info-rozrywki jest standardowy i praktycznie niczym szczególnym się nie wyróżnia. To samo znajdziemy w Hyundaiu i30 – jest czytelnie, intuicyjnie, ale dość prosto i bez stylistycznych dodatków. Dla jednych to zaleta, która nie rozprasza i nie spowalnia systemu, dla innych wada. Ja nie przywiązywałem do tego większej wagi choć owszem, ekran główny mógłby być nieco bardziej atrakcyjny wizualnie.

Podsumowanie

Kia Ceed to z pewnością jeden z najbardziej pospolitych modeli z segmentu C w ofercie koreańskiego producenta. W końcu w gamie mamy mocniejszą odmianę GT, ciekawą stylistycznie ProCeed oraz modnego w ostatnim czasie crossovera XCeed. Mimo to ciekawa alternatywa dla tych, którzy szukają sensownego auta rodzinnego z dobrym wyposażeniem. Systemów wspomagania w wyższych wersjach wyposażenia nie zabraknie nawet wybrednym, a każdą podróż umili świetny zestaw audio JBL.

© dobreprogramy
s