r   e   k   l   a   m   a
reklama

Kodak pokazał koparkę Bitcoinów i blokchain rejestrujący prawa autorskie

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Starsi czytelnicy pamiętają zapewne klisze i aparaty marki Kodak, ale podczas targów CES można było zobaczyć urządzenie zupełnie z nimi niezwiązane – koparkę kryptowalut KashMiner z logo marki Kodak na obudowie.

KashMiner powstał w ramach projektu Kodak Blockchain Project przy współpracy z Spotlite Energy Systems of California, znaną lepiej dzięki marce Kodak LED Lighting. Opłata za 2 lata użytkowania będzie wynosić 3,4 tys. dolarów. W tym czasie maszyna ma produkować 375 dolarów miesięcznie (przelicznik według aktualnego kursu BitCoina, który jest bardzo kapryśny, więc efekty mogą być różne). Szacuje się więc, że w ciągu 2 lat trwania kontraktu urządzenie „zarobi” więc 9 tys. dolarów, z czego abonent dostanie połowę.

KashMiner to nie jedyny krok marki Kodak w kierunku kryptowalut i blokchaina. W czasie gdy na wystawie można oglądać „koparkę”, ogłoszone zostało także wprowadzenie do obiegu kolejnej kryptowaluty – KodakCoin. Ma ona ułatwić fotografom zarządzanie prawami autorskimi do zdjęć i kierowana jest przede wszystkim do fotografów i odbiorców ich prac.

Co ciekawe, blokchain zostanie wykorzystany nie tylko do rejestrowania transakcji, ale też do przechowywania informacji o prawach autorskich do obrazów na platformie KodakOne, rozwijanej z Wenn Digital. Zdjęcie będzie można „przypiąć” w blokchainie, a następnie przypisać prawa autorskie do konkretnego podmiotu. Odnalezienie miejsc, gdzie zdjęcie zostało użyte, nie będzie żadnym problemem, a jeśli okaże się, że gdzieś jest wykorzystane niezgodnie z licencją, będzie można wysłać automatyczne powiadomienie o tym. Za wykorzystanie zdjęcia będzie można zapłacić od razu KodakCoinami.

Autorzy tego rozwiązania zadbali o odpowiedni regulamin i zapewniają, że można im w pełni zaufać, gdyż są poważnymi amerykańskimi firmami, a nie startupami nie wiadomo skąd. KodakOne ma sztywne zasady uniemożliwiające pranie pieniędzy i gwarantujące jawność danych klienta.

KodakCoin jest w pewnym sensie kontynuacją misji firmy Kodak, założonej pod koniec XIX wieku. Od zawsze miała pomagać fotografom i po kilkunastu latach kryzysu wraca na rynek z wielką pompą. W planach ma też inne produkty kierowane do twórców, także filmowców. Więcej dowiemy się w najbliższych miesiącach.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNa Facebooku zamówisz hydraulika. Nowość w Marketplace