Największym wyzwaniem podczas negocjacji okazała się kwestia naliczania opłat za wykorzystanie transmisji danych. Jej ujednolicenie mogło bowiem poskutkować nadużyciami ze strony samych użytkowników. Aby zapobiec wykorzystaniem transmisji poza dozwolonym użytkiem, konieczne było zatem ustalenie odpowiednio wysokiej stawki za 1 GB danych. Za transmisję i tak płacili będą rodzimi operatorzy, co w wielu krajach poskutkowałoby koniecznością dopłacania, gdyż stawki w jednym kraju UE mogą być nawet dwukrotnie niższe niż w drugim.
Parlament Europejski ogłosił właśnie, że przyjęto już maksymalne stawki. Za minutę rozmowy zapłacimy 0,032 euro, zaś za SMS-a 0,01 euro. Bardziej złożona jest właśnie problematyczna kwestia transmisji danych: od 15 czerwca opłata z 1GB danych wyniesie 7,70 euro, jednak kwota ta będzie systematycznie maleć.
W rezultacie już od 1 stycznia 2018 roku opłata za gigabajt wyniesie 6 euro. Następna obniżka wprowadzona zostanie po roku, wówczas za gigabajt zapłacimy 4,5 euro. Od 1 stycznia 2020 roku będzie to już kwota w wysokości 3,5 euro, zaś przez następne dwa lata zmaleje dwukrotnie o kolejne 0,5 euro. W efekcie 1 stycznia 2022 roku za gigabajt danych zapłacimy 2,5 euro.
Proponowane przez Komisję Europejską zmiany muszą jeszcze zostać zaakceptowane przez Komisję Przemysłu, Badań Naukowych i Energii przy Parlamencie Europejskim, przegłosowane przez Parlament Europejski, a także przyjęte przez stosowne resorty państw członkowskich.