Nowość dla pacjentów. Znajdziesz w e-rejestracji

Centralna e-rejestracja zyskała nową opcję w poczekalni. Pacjent może wskazać, z jakim wyprzedzeniem chce dostać informację o zwolnionej wizycie u specjalisty. Ma to ułatwić organizację dojazdu, pracy i opieki nad dzieckiem.

Tomasz Warszewski
karetka, pogotowie, ambulans, lekarz, pomoc, uraz, sanitariusz, pacjent, szpital, chory, nfz, wypadek, polska, leki, reanimacjaNowość dla pacjentów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Tomasz Warszewski
Oskar Ziomek

Nowe ustawienie wybiera się przy zapisie do poczekalni w mojeIKP albo na Internetowym Koncie Pacjenta. Osoba, która już czeka na termin, może wejść do swoich ustawień i dopisać liczbę dni. System uwzględni ją przy propozycjach wizyt, które pojawią się po odwołaniu przez innego pacjenta.

Poczekalnia działa wtedy, gdy nie ma od razu wolnej wizyty. Sprawdza terminy zgodne z preferencjami i może automatycznie zapisać pacjenta. Teraz da się oddzielnie wskazać, ile czasu potrzeba na planowaną wizytę, a ile na reakcję na nagle zwolniony termin. To ważne dla osób dojeżdżających, pracujących lub organizujących opiekę nad dzieckiem.

Przykład z opisu usługi jest prosty: jeśli pacjent wybierze minimum 5 dni dla zwykłego zapisu, system nie umówi go na wizytę za 3 dni. Jeśli jednak wcześniej zgodzi się na powiadomienie o zwolnionym terminie z 3-dniowym wyprzedzeniem, dostanie taką propozycję i sam zdecyduje, czy z niej skorzysta.


WIDEO
TikTok, ugoda sądowa, 100 milionów kary i twardy limit 2 godzin dziennie dla dzieci

Centralna e-rejestracja obejmuje dziś pierwszą wizytę u kardiologa oraz kolejne specjalności w placówkach podłączonych do systemu. Wśród nich są m.in. angiolog, chirurg naczyniowy, endokrynolog, nefrolog, neonatolog i lekarz chorób płuc. Łącznie opis usługi wymienia 9 specjalności.

System pozwala też łatwo odwołać wizytę online. Jeśli pacjent zrezygnuje z terminu umówionego przez poczekalnię, nie traci miejsca na początku kolejki i nadal może czekać na kolejną propozycję. Brak odwołania i nieobecność oznaczają powrót do szukania terminu od początku, czyli na końcu kolejki.

Z poczekalni korzystają także osoby, które zapisują się telefonicznie lub osobiście w przychodni. Placówka wyszukuje terminy w jednej ogólnopolskiej bazie, a gdy w ciągu 40 dni nie ma wolnej wizyty, dopisuje pacjenta do kolejki i wysyła SMS. Później może też zmieniać jego preferencje oraz przypominać o terminie 7 dni i 1 dzień wcześniej.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE