Koronawirus krzyżuje plany. Google, Microsoft, Cisco i inni pomagają w nauce i pracy zdalnej

Strona główna Aktualności
Microsoft, Google i Cisco wspomagają w pracy zdalnej, fot. sonjachnuj/easyfotostock/Eastnews
Microsoft, Google i Cisco wspomagają w pracy zdalnej, fot. sonjachnuj/easyfotostock/Eastnews

O autorze

Obawy związane z koronawirusem doprowadziły do zawieszenia zajęć na uczelniach i w szkołach, z kolei w wielu zakładach wysyła się pracujących do domów i zachęca do pracy zdalnej. Aby pomóc w tej niecodziennej sytuacji, wielu producentów zdecydowało się udostępnić za darmo swoje płatne programy i usługi.

W ten sposób praca zdalna może być łatwiejsza i prostsza do wdrożenia w większej liczbie miejsc pracy. Aby komunikacja podczas pracy zdalnej przebiegała bez problemu i nie opierała się na komunikatorach pokroju Messengera, Microsoft udostępnił wszystkim za darmo swój komunikator Teams i to aż na 6 miesięcy.

Podobny gest ma Cisco, w którego darmowej aplikacji Webex wdrożono dodatkowe funkcje, by ułatwić pracę zdalną. Można tu liczyć na połączenia z maksymalnie 100 pracownikami, także w jakości HD i nielimitowany czas spotkań.

Google tymczasem wyciąga do pracowników zdalnych rękę w formie darmowego dostępu do komunikatora Hangouts Meet w ramach pakietu G Suite. Korzystanie z niego bez opłat będzie możliwe do 1 lipca bieżącego roku. Małe firmy mogą także od teraz korzystać za darmo z Cloudflare for Teams i oferta ta nie zmieni się co najmniej przez 6 miesięcy.

Google nie zapomniał o uczniach i studentach. We współpracy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów oraz GovTech Polska, pakiet G Suite dla Szkół i Uczelni został udostępniony za darmo. W najbliższych dniach oferta ma się rozszerzać, by jeszcze bardziej pomóc w zdalnym nauczaniu i pracy.

W dłuższej perspektywie opisywane akcje z pewnością przyniosą producentom zysk. Pracodawcy, którzy dotychczas nie korzystali z wymienionych komunikatorów i narzędzi, w darmowym okresie mogą się do nich łatwo przyzwyczaić, a w konsekwencji zdecydować na zakup, kiedy problem koronawirusa będzie już przeszłością i oprogramowanie znów będzie dostępne tylko za dopłatą.

Na tę chwilę doceńmy jednak przede wszystkim gesty producentów i – o ile to możliwe – skorzystajmy z opcji pracy zdalnej, by nie narażać siebie i innych na niepotrzebny w tym przypadku kontakt osobisty.

© dobreprogramy
s