Kultowe gry z Atari pojawią się w Tesli. Do sterowania posłuży... kierownica

Strona główna Aktualności
image
Samochody Tesli otrzymają aktualizację oprogramowania, depositphotos

O autorze

Sposób rozwoju samochodów Tesli może kojarzyć się z wprowadzeniem nowych funkcji w iOS czy Androidzie. Wiele nowości pojawia się wraz z kolejną aktualizacją oprogramowania, a nie dopiero z faceliftingiem czy wydaniem nowej generacji modelu. Niebawem właściciele będą mogli… pograć w kultowe gry z lat 80.

Elon Musk, który dla wielu stał się niemal drugim Tonym Starkiem, poinformował za pośrednictwem Twittera o nowej aktualizacji oprogramowania. Tesla z zainstalowanym oprogramowaniem w wersji 9.0 otrzyma Easter egg w postaci trzech gier z Atari. Aktualizacja powinna zostać wydana w ciągu najbliższych czterech tygodni. Co więcej, Musk ma nadzieję, że to dopiero początek i w samochodzie będzie można zagrać w kolejne gry.

Na początek będzie można uruchomić Pole Position, Tempest i Missile Command. W przypadku Pole Position, czyli gry przedstawiającej wyścigi Formuły 1, do sterowania posłuży kierownica samochodu. Oczywiście grać będzie można wyłącznie na postoju. Co ciekawe, możliwość odpalenia gier w samochodzie nie jest niczym nowym. Użytkownik Porsche 911 zmodyfikował swój samochód, aby ten mógł służyć jako konsola do grania w Dooma. Sterowanie odbywa się z wykorzystaniem kierownicy i przycisków w Porsche. Warto podkreślić, że nie jest to oficjalna modyfikacja.

Elon Musk zaprasza twórców gier wideo do tworzenia kolejnych produkcji. Oczywiście wszystkie będą wyświetlane na dużych ekranach w samochodach Tesli. W planach są również produkcje, które miałyby łączyć samochód i smartfon.

Gry mają być tylko ciekawostką w Tesli, przyjemnym dodatkiem i niczym więcej. Bez obaw, Musk nie chce zrobić z samochodów nowej platformy do gier. Trzeba przyznać, że pomysł jest dość… interesujący i może także przyszłościowy. W końcu w autonomicznych samochodach przyszłości trzeba będzie znaleźć sobie jakieś zajęcie, a możliwość zagrania w kultowe produkcje z lat 80. wydaje się być ciekawym pomysłem.

Aktualizacja 9.0 to jednak przede wszystkim udoskonalenie funkcji autonomicznej jazdy. Wprowadzone zostaną one tylko w modelach mających na wyposażeniu nowszy sprzęt, który zapewni możliwość zebrania odpowiedniej ilości danych z otoczenia.

© dobreprogramy