Łatki na luki w procesorach psują Windowsa 10. Po aktualizacji komputery się nie uruchamiają

Strona główna Aktualności

O autorze

Po raz kolejny mamy okazję obserwować dyskusyjną jakość aktualizacji, które trafiają do użytkowników komputerów z Windowsem 10. Tym razem problematyczny okazuje się pakiet łatek oznaczony numerem KB4100347, który został udostępniony przez Microsoft jeszcze w lipcu. To zestaw zmian związany z mikrokodem procesorów Intela. Aktualizacja pojawiła się, by ochronić sprzęt przed drugim wariantem zagrożenia Spectre. Niestety, poza tą korzyścią łatki powodują u wielu użytkowników inny, palący problem – uniemożliwiają korzystanie z komputerów, bo te nie potrafią się uruchomić.

Co warte odnotowania, problem pojawia się przede wszystkim u osób, które opisywaną aktualizację dostały dopiero w ubiegłym tygodniu. Jak zwraca uwagę serwis Born's Tech, łatki ponownie zostały rozesłane do części użytkowników, wraz z najnowszymi aktualizacjami Windowsa 10 wydanymi w połowie miesiąca w ramach wtorkowego zestawu aktualizacji. O swoich problemach użytkownicy informują między innymi na Twitterze, zwracając uwagę, iż aktualizacja uniemożliwiła im dalsze korzystanie z komputera: system nie potrafi się włączyć, a logo ładowania jest jedynym, co widzą na ekranie.

Dokładnie ten sam problem opisuje kto inny, kto niedawno przeprowadzał czystą instalację Windowsa 10. Wszystko wskazuje więc na to, że problem pojawia się podczas aktualizowania systemu już na etapie instalacji, gdy z serwerów pobierane są najnowsze wersje łatek. Na razie w sieci nie pojawia się oczywiste rozwiązanie, które pozwoliłoby opisywane tu problemy wyeliminować, choć oczywiście jedną z metod może być unikanie aktualizacji systemu, dopóki problem nie zostanie rozwiązany. Co ciekawe, aktualizacja mikrokodu procesorów Intela zdaje się powodować problemy z uruchomieniem systemu także u użytkowników korzystających z procesorów AMD, o czym informuje Softpedia.

Z tego miejsca warto przypomnieć, że najbliższe miesiące to gorący okres w kontekście aktualizacji Windowsa 10. Użytkownicy czekają na najnowszą aktualizację funkcji systemu, która ma nadejść jesienią i jeszcze w tym roku trafić do dużej części komputerów z Windowsem 10. Niemal ostateczna wersja systemu jest już zresztą gotowa – niedawno Microsoft chwalił się na łamach swojego bloga, iż teraz skupi się wyłącznie na poprawianiu niewielkich, nowych błędów, które zostaną wykryte przez testerów systemu.

Opisywany tu problem z uruchamianiem komputerów powinien więc zostać szybko naprawiony. Warto bowiem pamiętać, że w tym przypadku mowa jest o kłopotliwej aktualizacji dostępnej dla wszystkich użytkowników, a nie tylko testerów, którzy świadomie narażają się na ewentualne komplikacje związane z działaniem komputera.

© dobreprogramy
s